Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia"

IP: *.rzeszow.mm.pl 23.05.12, 08:56
Mam już dość niedzielnych kierowców, którzy po zapaleniu się zielonego światła ruszają w tempie rowerowym, powodując korki. Ogłaszam akcję "Wytrąb Żółwia". Tylko tak możemy zapobiec niebezpieczeństwu poruszania się takich ludzi na drodze. Dziś nie myśli, że ma ruszyć, jutro nie pomyśli w innej sytuacji. Ogarnijcie się, ludzie !
Ja zaczynam trąbić.
    • kmdr_rohan Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 09:05
      Czasem nawet nie problem, że późno rusza, ale jakim tempem rusza! Znudzony ślimak to przy takim mistrz przyspieszenia. Dla takich ludzi na drodze istnieją tylko oni i nikt wiecej. On zdąży przejechać przez skrzyżowanie, a reszta może sobie postać, bo pan oszczędny (albo pani oszczędna) nie wykręci diselka powyżej 1,5 tys. obrotów. W rezultacie przez skrzyżowanie zamiast trzydziestu samochodów - przejeżdża dziesięć.
      • jakmutam Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 09:32
        Powszechnie wiadomo ,że dizelek powyżej 1,5 tys obrotów dostaje zawrotu głowy :)
        A mówiąc poważnie to jest i tak coraz lepiej. Najgorsze były lata 90 gdzie wielu wiekuistych piechurów przesiadło się na auta. Bycie piątym samochodem na światłach groziło pozostaniem do następnego cyklu. Co do trąbienia to boję się go bardziej niż żółwi. Jedną z niewielu rzeczy jakie odróżniają nasze miasta od Azji jest brak wszechobecnego trąbienia. I niech tak zostanie.
        • Gość: gtw Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: 195.158.247.* 23.05.12, 10:02
          pal licho kierowców problemem są L-ki, przedwczoraj ok. 18 wieczorem skręcałem w lewo z Witosa w Wyspiańskiego, na do zjazdu ustawiło się 3 kursantów, na jednej zmianie swiateł przejeżdzała L-ka plus max 2 samochody...
          • kmdr_rohan Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 10:08
            Dawno temu, w czasach słusznie minionych, L-kę wypuszczało sie na ulicę, gdy kursant już cokowiek umiał, zwłaszcza ruszać i hamować. No, ale to były inne czasy i inne parcie na pieniądz, przekładające sie na jakośc szkolenia.
            • Gość: agwrryyy Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.19.165.37.osk.enformatic.pl 28.05.12, 00:30
              dawniej było 15 samochodów na krzyż, teraz uczeń niema tego komfortu na ulicy
        • Gość: kk Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: 217.98.14.* 23.05.12, 10:08
          Używanie "klaksonu" do ponaglenia, wyrażenia własnych emocji, spowoduje roztrąbienie się większości kierowców, ponieważ wielu z nich ma rozchwiane emocje. Jazda wśród klaksonów przysporzy jedynie dodatkowego stresu i hałasu. Zamiast organizować akcje z powodu dwóch spotkanych "żółwi", można - z szacunkiem dla ich wieku - "wyluzować".
          • kmdr_rohan Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 10:17
            Gość portalu: kk napisał(a):
            Zamiast organizować akcje z powodu dwóch spotkanych "żółwi", można - z szacunkiem dla ich wieku - "wyluzować".
            Ale to wcale nie zależy od wieku! Wczoraj na skrzyżowaniu Podkarpacka - Dąbrowskiego stylem żółwia poruszała się na oko trzydziestoletnia blondynka. Hmmm... Może kolor włosów ma znaczenie?
            • Gość: blądynka Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: 91.223.175.* 23.05.12, 10:21
              dziękuję za komplement - mam 45 lat
              jadę powoli, bo muszę się umalować, a to nie jest łatwe gdy trzeba prowadzić samochód i odbierać telefony...
              • kmdr_rohan Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 10:39
                :)
        • Gość: WriteOnly Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 19:24
          > Powszechnie wiadomo ,że dizelek powyżej 1,5 tys obrotów dostaje zawrotu głowy :
          > )

          Skoro Twoja wiedza pochodzi jeszcze z ubiegłego wieku, to trwaj sobie przy niej, ale nie koniecznie propaguj fałszywe informacje. Jeśli wynika ona z obserwacji maszyn rolniczych to współczuję. Radzę Ci, przejedź się takim choćby Oplem 2,0 DTI z turbiną a potem chwal się swoimi wrażeniami. Wystawiasz o sobie świadectwo tym co napisałeś w pierwszym zdaniu.
          • kmdr_rohan Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 19:51
            Pozostaje tylko zacytować znany mem: Nie poznałbyś ironii nawet jakby stanęła za Tobą i kopnęła Cię w d.pę!
            Miłego wieczoru!
            • jakmutam Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 20:01
              kmdr_rohan napisał:

              > Pozostaje tylko zacytować znany mem: Nie poznałbyś ironii nawet jakby stanęła z
              > a Tobą i kopnęła Cię w d.pę!
              > Miłego wieczoru!

              Kurczę , tracę wiarę w naród :))
              Żeby to była jakaś nadzwyczaj subtelna ironia to bym się nie dziwił że nie zatrybił. A tu ot prosty żarcik a gość nie łapie. A najśmieszniejsze że gość jak jasnowidz trafił - dokładnie takim silnikiem jaki wymienił się przesuwam po asfalcie:)
              • Gość: . Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 24.05.12, 05:30
                Facio używa nicka "WriteOnly" - to wiele wyjaśnia ;)
    • Gość: magdziel Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: 91.208.10.* 23.05.12, 10:12
      a trąb! popieram, ale pod warunkiem rozszerzenia akcji o:
      - "królów szos";
      - chamów;
      - osoby rozmawiające przez telefon bez zestawu głośnomówiącego;
      - wjeżdżających na skrzyżowania, których nie można opuścić i w efekcie blokujących je;
      - zatrzymujących się na przejściach dla pieszych;
      - parkujących na chodnikach, trawnikach, jezdniach, skrzyżowaniach czy zajmujących kilka miejsc parkingowych na raz;
      - i przede wszystkim: TRĄBIĄCYCH BEZ POWODU! bo ktoś miał zły dzień i musi odreagować na widok "żółwia"
      • Gość: treg Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 23.05.12, 10:25
        Niestety trabienie wiele nie da. Taki "szybki Lopez" jak uslyszy klakson to sie zacznie ogladac na wszystkie strony, noga na hamulec i bedzie jeszcze gorzej... Jednym z wyjsc jest ustawienie tabliczek (podobnych do tych, ktore skierowane byly do burakow smiecacych m.in. petami w czasie oczekiwania na switlach) z napisem, ktory jasno i dobitnie uswiadomi pseudokierowcow, ze na swiatlach trzeba ruszac w miare energicznie majac na uwadze to, ze ci, ktorzy stoja zaraz za "mistrzem kierownicy" tez chca przejechac na tych samych swiatlach...
      • Gość: kierowniczy Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.uw.gov.pl 23.05.12, 14:57
        popieram, nic nie wkurza tak jak trabiacy cham :)
        akcja - pomylka i kompromitacja jak dla mnie
    • Gość: ilana Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.12, 10:46
      co za beznadziejny pomysł! lepiej więc jechać szybciej, trąbić bez potrzeby i wywoływć negatywne emocje wśród innych uczestników ruchu.... zapomniał wół jak cielęciem był...
      • Gość: gość portalu Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.12, 13:42
        szanowna pani, nie trąbimy bez potrzeby tylko trąbimy na żółwi
        ja mam negatywne emocje jak widzę jak takie ślimaki "jeżdżą"
        scenka z wczoraj, lewoskręt z powst. w-wy w podwisłocze, pierwszy pojazd pod światłami to betoniarka (takie duże auto z wielką gruszką), zapala się zielone, betoniarka rusza (wiadomo, że taki pojazd nie startuje jak rakieta) i ... nic ... przerwa w ruchu, po kilku sekundach w końcu ruszył jakiś miszcz kierownicy, odstęp od betoniarki jakieś 50 metrów, za nim przejechały jeszcze 3-4 samochody i zaświeciło czerwone
        w tym miejscu przy sprawnym starcie przejeżdża 10-12 samochodów

        p.s. miałem okazję przez 3 lata mieszkać i jeździć w dużym niemieckim mieście, tam w chwili zapalenia się zielonego rusza jednocześnie 10-15 samochodów na jednym pasie, kto zaśpi ten jest budzony właśnie klaksonem
        • Gość: kuraki Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.uw.gov.pl 23.05.12, 15:01
          nic ci sie nie stanie jak poczekasz chwileczke panie hrabio, kazdy mysli ze jest jedyny na drodze i nie mysli o innych. Kazdy jezdzi tak jak go na to stac, ty sie nie ze*asz jak poczekasz chwilke, "żółw" nie dostanie zawału na dzwiek klaksonu, wszyscy beda zadowoleni
          • kmdr_rohan Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 15:20
            Drogi Panie Urzędniku!
            Widzę, że stara urzednicza zasada - robotas nie zając - przekłada się u pana na zasady ruchu samochodowego. kilka osób w tym wątku opisuje przypadki, gdzie tylko ciężkiemu porażeniu umysłowemu, lub totalnej bezmyślności, przypisać można zachowanie części kierowców na skrzyżowaniach. I właśnie chodzi o to nie myślenie o innych. "Ja się nie muszę spieszyć, co minie obchodzą ci za mną". A korki rosną, bo jaśnie pan hrabia z urzedu postępuje na skrzyżowaniu podobnie jak w pracy. Kawę wypić musi, w nosie podłubać, sprawdzić, czy aby na pewno włączył czajnik... A że ktoś czeka, a co go to...
            • Gość: gosc Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 23.05.12, 21:01
              wyluzuj bo Ci żyłka strzeli, szkoda życia

            • Gość: res Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.12, 21:15
              pytanie co zrobić z drugą skrajnością tj. takimi nerwusami za kierownicą jak kmdr_rohan. Ja stosują metodę "przyblokuj nerwusa". Działa b. dobrze.
          • Gość: gość portalu Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.12, 15:49
            Szanowny Panie,
            Do treści Pańskiej wypowiedzi bardzo merytorycznie odniósł się kmdr_rohan.
            Ślimakowi też nic się nie stanie jak jak ruszy w momencie zapalenia się zielonego, tym bardziej, że na niektórych skrzyżowaniach miasto za ciężkie pieniądze zamontowało sekundniki - to nie jest jakiś badziewny gadżet, chyba doskonale zdaje Pan sobie sprawę do czego one służą.

            Jest Pan opłacany z moich/naszych podatków, w godzinach pracy proszę się zająć swoimi służbowymi obowiązkami a nie wypisywaniem wątpliwej jakości postów na forum.
            • Gość: hhh Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: 87.204.222.* 24.05.12, 23:04
              już po pracy to pisał
    • Gość: jTs Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.189.221.200.skyware.pl 23.05.12, 11:38
      Idiotyczny pomysł. Miasto to nie jest tor wyścigowy
      • kmdr_rohan Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 11:54
        To nie jest również wybieg dla żółwi i tor rajdu "o kropelkę".
      • Gość: jam Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.vectranet.pl 23.05.12, 12:01
        Nikt mnie tak nie wkurza jak ci trąbiący z byle powodu.
        Jeżdżę ponad 30 lat, zatrąbiłem z 5 razy w życiu.
        Faktem jest że w0lne poruszanie się przez skrzyżowanie denerwuje, ale co zrobić kiedy umiejętności są takie jakie są.Każdy z nas dał kiedyś plamę, więcej tolerancji.
        • Gość: PEPE trudno się nie zgodzić... IP: *.krak.tke.pl 23.05.12, 12:13
          Gość portalu: jam napisał(a):
          > Faktem jest że w0lne poruszanie się przez skrzyżowanie denerwuje, ale co zrobić
          > kiedy umiejętności są takie jakie są.Każdy z nas dał kiedyś plamę, więcej tolerancji.

          Trąbienie nie na wiele się zda, w przypadku tych, którzy po prostu NIE UMIEJĄ ruszyć w odpowiedni sposób... Umiejętności im od tego nie przybędzie, a efektem może być co najwyżej ich nerwowa reakcja, która przyniesie odwrotny od zamierzonego skutek... Prawda jest tak, że duża część kierowców po prostu NIE POTRAFI jeździć, czego przykłady widać praktycznie codziennie... Inna sprawa, to ci którzy na światłach po prostu się zagapią - dość częsty przypadek. W takiej sytuacji "delikatny" klakson jest jak najbardziej wskazany...:P
    • Gość: Fred Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 16:14
      Jak na mnie zatrąbisz to masz w trąbę
    • Gość: jołmen Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.play-internet.pl 23.05.12, 18:53
      Od większości znajomych, którzy pierwszy raz przyjeżdżają do stolicy podkarpacia, słyszę stwierdzenie, że kierowcy tu jeżdżą jak dupy wołowe... niestety jest to prawdą
    • Gość: anty ślimak Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.proxnetwork.com 23.05.12, 19:53
      Z moich codziennych wielogodzinnych obserwacji za kółkiem w Rzeszowie i województwie wynika, co następuje:
      - największymi zawalidrogami są L-ki, autobusy MKS i MPK na trasach pozamiejskich, traktory i maszyny budowlane poruszające się wolno po drogach krajowych (swoją drogą, czy nie wprowadzić zakazu dla tego typu pojazdów na drogach krajowych ?), samochody dostawcze
      - statystycznie wg blach najgorsi (DK 19) w kolejności od najgorszego do lepszego w kategorii miernot drogowych RKL, RLA, RLE, RZE
      - wedle wieku i płci najgorsze zawalidrogi - baby w każdym wieku, chłopy stare

      Do powyższego opisu pasuje jak ulał temat przedmiotowego wątku w kwestii ślimaczego ruszania na światłach. Można dodać jazdę tylko prawym pasem na ul. Marszałkowskiej w stronę ronda na Lublin i Warszawę, gdy lewy pas jest prawie wolny.

      Moje lekarstwo na zawalidrogi - obowiązkowe badania psychotechniczne dla WSZYSTKICH a nie tylko zawodowych kierowców co 5 lat, a po 60 roku życia co 2,5 roku.
      Rzetelnie przeprowadzone badania na testach jak i maszynach wyeliminowałyby z naszych dróg większość ślimaków. Może jakiś apel do ustawodawcy?
      • Gość: ddd Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 25.05.12, 21:18
        kolejny super-miszcz kierownicy się odezwał który pomylił drogę publiczną z torem wyścigowym. puknij się w głowę i oddaj prawko bo na refleksję nie ma chyba co liczyć.
        • Gość: anty ślimak Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.proxnetwork.com 27.05.12, 15:16
          Droga publiczna jest dla normalnych ludzi, a nie dla niedorobionych ślimaków. Czemu przez flegmatycznych niedorozwojów ma cierpieć cała populacja? Przez takich debili ustawodawca ma tendencję ograniczania prędkości. Kiedyś było 60 km/h w zabudowanym, a dziś 50km/h. To i tak dla wielu za szybko. Zrobić to, o czym napisałem - badania psychotechniczne, odebranie prawa jazdy flegmatykom i spokojnie można jeździć szybciej a zarazem bezpieczniej.
          Zrozum flegmatyczny głąbie, że to nie prędkość zabija, tylko nieprzewidywalność takich żółwi jak ty. Jeśli ktoś jedzie szybko i sprawnie i taki żółw zrobi coś nie tak, to ten pierwszy nie ma wiele czasu na wyhamowanie. A gdyby żółwi wyeliminować z dróg, problemy skończyłyby się. Wolna prędkość przyczynia się do większego znużenia kierujących i też łatwiej o błąd.
          Precz z flegmatykami na polskich drogach !!
          • Gość: dd Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 27.05.12, 21:38
            jeździj po prostu zgodnie z przepisami to nie będzie problemów. Drogi są dla wszystkich a nie tylko dla "miszczuf", najczęściej niestety tylko prostej bo na zakrętach już nie wyrabiają. Jeżdżą po nich również osoby starsze, inwalidzi i świeżo upieczeni kierowcy. I trzeba to szanować. Jak tego nie potrafisz pojąć w swoim niewielkim umyśle to oddaj prawo jazdy bo na kierowcę, tym bardziej zawodowego, się po prostu nie nadajesz. Za kierownicą trzeba umieć powściągnąć emocje, wykazywać się tolerancją i spokojem. W tym sensie mogę się zgodzić co do tych badań ale zacząłbym od psychologicznych, żeby wyeliminować takich frustratów jak ty, co im się wydaje że są miszczami i z pogardą wypowiadają się o innych kierowcach.
            Co do mnie - jeżdżę dobrze i płynnie. Ale nie jest dla mnie problemem ktoś kto jedzie wolniej albo spóźni swoją reakcję o sekundę. Przyjmuje to ze spokojem i nie wymachuję rękoma. Zmień postawę ciołku bo w końcu kogoś zabijesz.
            • Gość: anty ślimak Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.proxnetwork.com 27.05.12, 21:59
              Powiedz tym swoim osobom starszym i innym zawalidrogom, że nie jeździ się 30 km/h czy 50 na godzinę tam gdzie można jechać 90. To nie jest tolerancja tylko utrudnianie ruchu. Skoro oni mają prawo tak jeździć to po co w ogóle prawo jazdy? Niech każdy jeździ tak jak umie bez żadnych szkoleń. Jazda z taką prędkością i powolne ruszanie pokazują brak umiejętności jeżdżenia i trzeba tym ludziom weryfikować uprawnienia.
    • lupus1020 Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 20:34
      Trąbienie pomaga. Muszę to robić cały czas bo w Rzeszowie jeżdżą jak cioty. W większym mieście za taką jazdę moglibyście mieć problemy. To co wyprawiają kobiety w tym mieście przechodzi ludzkie pojęcie, nie wiem co muszą robić by dostać prawo jazdy ale ja się po prostu zaczynam ich bać.
    • sceptyk31 Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 23.05.12, 21:59
      Akcja równie idiotyczna jak ta z powolnianiem rucvhu z powodu za drogich paliw. Najlepiej niech każdy zacznie naukę od siebie. W Rzeszowie problemem jest np. mieszanie biegami na skrzyżowaniu gdy zapali się zielone. Więc ja pytam - a kto ich uczył stać na światłach na luzie ? Ja jeżdę już ponad 35 lat i gdy zatrzyma mnie światło czerwone, to przygotowuję się do ruszenia gdy będzie zielone tzn. odpowiedni bieg i patrzenie na sygnalizator a nie gadki przez telefon / w Rzeszowie jest tego sporo /. Nawet na tych skrzyżowania gdzie sa "sekundniki" wielu nie rusza wtedy gdy powinna. Natomiast nie jest prawdą, że tamuja ruch jadący zbyt wolno, warto pamietać, że obowiązuje prędkość DO 50 km/godz. Trąbienie wprowadzi tylko niepotrzebną nerwowość i będzie rozpraszać uwagę co może skończyć się źle. Więc zamiast wymyslać, sami uczcie się jeździć.
      • Gość: Zoologin Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 23.05.12, 23:57
        Jeśli pójdzie na wioski hasło "w Rzeszowie by Cię wytrąbili za takie ruszanie", to uwierzcie mi - będzie dobrze. Takie hasło jakiś czas temu królowało o Warszawie i działało. Może istotnie, żeby ulice nie brzmiały jak miasta arabskie to wystarczy maly "bip".
    • Gość: . Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 24.05.12, 05:39
      Prawo o ruchu drogowym:
      Art. 29.
      1. Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w razie
      gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.
      2. Zabrania się:
      1) nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego;
      2) używania sygnału dźwiękowego na obszarze zabudowanym, chyba że jest to
      konieczne w związku z bezpośrednim niebezpieczeństwem;
      3) ostrzegania światłami drogowymi w warunkach, w których może to spowodować
      oślepienie innych kierujących.
    • Gość: mariaaa Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.krak.tke.pl 24.05.12, 06:47
      Korki robią ci którzy jeżdżą za szybko powodując wypadki i stłuczki!!!
      To przez nich są korki. Jak na mnie ktoś zatrąbi bez widocznego dla mnie uzasadnienia w zdenerwowaniu nie mogę jechać szybciej niż 40km/h.

      Kobieta stoi przed światłami i nie może ruszyć samochodem. Facet, poganiacz żółwi trąbi za nią wściekle.
      Kobieta wysiada , wyjmuje kluczyki z samochodu , podchodzi do faceta i mówi : Panie masz pan kluczyk, idź pan i zapal mój samochód a ja panu klakson potrzymam.
    • Gość: jołmen Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.play-internet.pl 24.05.12, 06:54
      ludzie, nie bulwersujcie się tak, tylko nauczcie jednej rzeczy, gdy zapala się zielone światło, wszyscy ruszamy jednocześnie, a nie czekamy nie wiadomo na co i w efekcie robią się duże odstępy między autami oraz korki, w innych większych miastach to działa, na prawdę, jeżeli ktoś zaśpi i wstrzyma płynność ruchu, może zostać obudzony klaksonem, niestety....
      • wielki_walec_drogowy Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 24.05.12, 08:53
        Przestań pieprzyć bez sensu. Jak ci brakuje wiedzy, to chociaż weź popatrz przez chwilę na ruch drogowy. I zauważ, że odległości między pojazdami w ruchu są większe niż między pojazdami unieruchomionymi - chociażby na czerwonym świetle. Jak jeszcze nie kumasz o co mi chodzi, to spróbuj ruszyć równocześnie z poprzedzającym cię samochodem i poruszać się za nim bez zmiany odległości.

        I dla jasności sprawy - nie usprawiedliwiam "grzebania się" przy ruszaniu, tylko protestuję przeciwko głupim wpisom o ruszaniu całej kolejki równocześnie. Przeciwko trąbieniu zresztą też.
        • Gość: jołmen Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.play-internet.pl 24.05.12, 09:34
          przestań pieprzyć bez sensu i jedź do Wrocławia, Krakowa, Katowic i zobacz jak wygląda płynne ruszanie na światłach... po prostu ręce opadają jak czytam niektóre posty
          • wielki_walec_drogowy Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 24.05.12, 09:58
            Rozumiem, że byłeś już we Wrocławiu, Krakowie i Katowicach (wow) i widziałeś, jak cała kolejka rusza równocześnie. To zupełnie co innego niż płynnie - nie zmieniaj tematu.
            :)
            • Gość: Zoologin Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rzeszow.mm.pl 24.05.12, 13:00
              Dziś wykonałem mój pierwszy "bip". Zobaczyć, jak Żółw miesza panicznie biegami - bezcenne.
              Informacja dla sceptyków - ruszyliśmy. Nie było wysiadania pana, nie było stresu i zamrożenia Żółwia w pozycji uniemożliwiającej jakikolwiek manewr. Wszystko poszło zgodnie z planem.
              • Gość: pesterz Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: 91.223.175.* 24.05.12, 13:10
                "Zobaczyć, jak Żółw miesza panicznie biegami - bezcenne"

                Skąd w ludziach tyle pogardy dla innych?
                • Gość: henryk Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.ostnet.pl 24.05.12, 13:22
                  To nie tylko pogarda. To typowo polskie odreagowanie swojej marnej egzystencji. Pokazał klaksonem jaki to z niego men. A w życiu codziennym mizeria
                • Gość: żółw Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.play-internet.pl 24.05.12, 14:14
                  Przez jednego trąbiącego chama to mi kiedyś aż komórka wypadła. Jak ją przekładałem, żeby mieć prawą ręką wolną do wrzucenia jedynki. Jakby to nie mógł kolejnych 5 minut postać sobie przed światłami - prostak.
              • Gość: PEPE gratulacje... IP: *.krak.tke.pl 24.05.12, 14:24
                Gość portalu: Zoologin napisał(a):
                > Dziś wykonałem mój pierwszy "bip". (...)
                > Informacja dla sceptyków - ruszyliśmy.

                Pytanie tylko, czy rzeczywiście szybciej? :P
                Bo, że ruszyliście, to było do przewidzenia - nawet bez użycia klaksonu...:P

                Gość portalu: Zoologin napisał(a):
                > Dziś wykonałem mój pierwszy "bip". Zobaczyć, jak Żółw miesza panicznie biegami
                > - bezcenne.


                Mogłeś napisać to inaczej...
                Dziś wykonałem mój pierwszy "bip". Poczuć jak to jest fajnie potrąbić sobie na kogoś - bezcenne...

                bo w sumie to o to chodziło przecież, a nie o to żeby zobaczyć jak ktoś zmienia biegi... :P
                • Gość: Zoologin Re: gratulacje... IP: *.rzeszow.mm.pl 24.05.12, 14:38
                  Macie pełne prawo do krytyki, choć wolałbym w innym wydaniu, no ale przyjmuję na klatę. Wasze argumenty są klarowne i istotne, powiem więcej - moja anielska i praworządna strona skłania się w ich kierunku, jednak obawiam się, że zachowawczym działaniem nic nie osiągniemy. Dalej będziemy jak to ktoś napisał - rzeszowskim dupami wołowymi. Może jakiś lepszy i skuteczniejszy pomysł ? Wraz z krytyką przyzwoicie by było go podać....
                  A, no i przepraszam, że doprowadziłem do stanu przedzawałowego pana, który mieszał biegami i tak dramatycznie głupo się wyraziłem o całej sytuacji ;)
                  • Gość: PEPE Re: gratulacje... IP: *.krak.tke.pl 24.05.12, 14:56
                    Gość portalu: Zoologin napisał(a):
                    > Macie pełne prawo do krytyki, choć wolałbym w innym wydaniu, no ale przyjmuję n
                    > a klatę. Wasze argumenty są klarowne i istotne, powiem więcej - moja anielska i
                    > praworządna strona skłania się w ich kierunku, jednak obawiam się, że zachowaw
                    > czym działaniem nic nie osiągniemy. Dalej będziemy jak to ktoś napisał - rzeszo
                    > wskim dupami wołowymi. Może jakiś lepszy i skuteczniejszy pomysł ? Wraz z kryty
                    > ką przyzwoicie by było go podać....
                    > A, no i przepraszam, że doprowadziłem do stanu przedzawałowego pana, który mies
                    > zał biegami i tak dramatycznie głupo się wyraziłem o całej sytuacji ;)


                    Jak napisałem gdzieś wyżej - klaksonem nie nauczysz nikogo jeździć. Możesz się zatrąbić na śmierć, a umiejętności mu od tego nie przybędzie...Jak ktoś tego nie potrafi, to nie potrafi i już - zgodzisz się ze mną? Co innego kiedy ktoś się zagapi (zdarza się) - wtedy można mu przypomnieć klaksonem żeby nie spał... Ale można to zrobić w sposób "normalny"... Niekoniecznie wywołujący u niego migotanie przedsionków...:P
                    wracając do sposobów...
                    Moim zdaniem nie ma na to rady poza lepszym kształceniem kierowców i późniejszym doskonaleniem przez nich umiejętności już na żywym (niestety) organizmie...
                    Takie życie - nie każdy ma talent do prowadzenia samochodu i trzeba się z tym (niestety) pogodzić...
                    Żeby nie było - ja też używam klaksonu ale w przypadkach ewidentnych - np. niebezpiecznego zajechania drogi, niekontrolowanego manewru itp. Nie przypominam sobie, żebym robił to na światłach (no chyba, że widzę, że ktoś ewidentnie się zagapił - a i wtedy w formie raczej przypominającej, niż karcącej), a już nie daj Boże przy wyjeździe z podporządkowanej na główną (co jest jak zauważyłem notorycznie praktykowane), nawet w przypadku, kiedy poprzedzający mnie samochód, może ( w mojej ocenie) zrobić to zupełnie bezpiecznie...
                    • Gość: Zoologin Re: gratulacje... IP: *.rzeszow.mm.pl 24.05.12, 15:35
                      Ja również używam klaksonu tylko w ewidentnych przypadkach zaistnienia niebezpieczeństwa, jednak tym razem mój postępujący stopień irytacji sprawia, że po prostu mam dość.
                      Nie zgodzę się do końca z dwoma rzeczami:
                      1. Że da się szybko to naprawić w szkole jazdy. To by było możliwe, ale sposób jest długi i skomplikowany.
                      2. Że ten typ tak ma. Nie wiem, czy odnosicie podobne wrażenie, ale życie w Rzeszowie w ogóle jest wolne. To kwestia pewnego stanu świadomości, że jest dobrze, jak jest a robienie czegoś nie da za wiele, bo się nie da, bo już ktoś próbował i nic itd. Ale pod wpływem presji, można ten stan łatwo zmienić.

                      Reasumując. Żyjemy sobie spokojnie w Rzeszowie i niech tak będzie. Bądźmy wyluzowani i spokojni jak Grecy. Mnie osobiście ten stan rzeczy odpowiada, tym bardziej, że życie bez stresu jest życiem dłuższym, ale na litość nie róbmy tego w taki sposób, aby uprzykrzać życie innych osób. Jeden żółw na światłach i 10 osób za nim zalanych krwią. Jeden zdezorganizowany koleś w kolejce i wszyscy stoją. Jedna, żyjąca w swoim świecie Pani urzędniczka i wszyscy stoją.
                      Ktoś kiedyś z zagranicy na pytanie jakie wady mają Polacy stwierdził, że rzuca się w oczy jak Polacy widzą tylko czubek swego nosa.
                      Widać to na każdym kroku. Kiedy wchodzimy w kadr osoby fotografującej, kiedy nie przepuszczamy na przejściu kobiet z wózkami, w ciąży, kiedy ktoś próbuje wyjechać z parkingu też się nie zatrzymamy i go nie wpuścimy, kiedy ktoś próbuje jak w cywilizowanych krajach przy zwężeniu drogi z dwóch pasów do jednego jechać na rozporek i nie chcą go wpuścić, kiedy ktoś z drogi podporządkowanej próbuje się włączyć do ruchu (to na szczęście się już zmienia).
                      Zatem:
                      1. Sposób wolny - zmiany ustawowe
                      2. Sposób szybki - pręgierz społeczeństwa
                      • Gość: PEPE no, to ja się podpisuję :) IP: *.krak.tke.pl 24.05.12, 15:56
                        z jednym zastrzeżeniem... Grecy BARDZO trąbią... :)))

                        co do tych Twoich sposobów, to jak niby miałby wyglądać ten ustawowy i KTO na Boga miałby go egzekwować? :P Moim zdaniem - kolejny martwy przepis...
            • Gość: jołmen Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.play-internet.pl 24.05.12, 17:41
              no cóż, jak zapala się zielone to ruszam, a jeśli TY kolego w walcu drogowym przede mną tego nie zrobisz usłyszysz ode mnie BIIIIPPPPP!!!! i tyle... i nie spinaj się tak
              • Gość: kiks Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.podkarpacki.net 25.05.12, 07:52
                Zrobisz BIIIPPPP i już Ci ulży.
                Klasyczna konwersacja z debilem.
              • wielki_walec_drogowy Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" 25.05.12, 09:33
                Jak będę kiedyś stał na światłach walcem drogowym i usłyszę z tyłu BIIIIPPPPP, to może mi się jedynka pomylić ze wstecznym.

                A teraz jeszcze raz. Kolejka pojazdów nie może ruszyć jednocześnie, bo zdaje się o tym pisałeś.
                Kolejne pojazdy ruszają, zwiększając odległość od poprzedzającego pojazdu, prawda?
                Owszem, dwa-trzy pierwsze mogą ruszyć jednocześnie, ale zaraz po ruszeniu i tak zwiększają odległość. I trąbienie tego nie zmieni, bo to podstawowe zasady, stosowane m.in. w modelowaniu ruchu drogowego. Można się o tym dowiedzieć np. studiując inżynierię ruchu.

                Na koniec chciałem cię pocieszyć, że nie jeżdżę na co dzień walcem drogowym. To tylko taki nick, wiesz?
    • Gość: siemek Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.rz.izeto.pl 24.05.12, 15:58
      ale musisz być sfrustrowany
      • Gość: Prześmiewca Re: Rzeszowska akcja "Wytrąb Żółwia" IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.12, 19:46
        Zgłaszam sprzeciw.Nie trąbić ale ujawniać.
    • Gość: dupabiskupa "Wytrąb Żółwia" ale najpierw wytrąb nos IP: 91.223.175.* 25.05.12, 14:59
      Mam pomysła na nową rzeszowską akcję społeczną!!! Nazwa robocza Wytrąb Nos. Niech każdy zatrzymujący się na światłach wytrąbi zawartość nosa do chusteczki. Nie będzie wtedy dłubał w nosie i powodował zagrożenie w ruchu, bo jak wiadomo dłubanie w nosie jest przyczyną wielu chorób i wypadków drogowych. I pamiętaj: Wytrąb Nos zanim Wytrąbisz Żółwia, bo ci tak Wytrąbię w Nos, że Wytrąbisz w Żółwia...
      • kmdr_rohan Re: "Wytrąb Żółwia" ale najpierw wytrąb flaszkę. 25.05.12, 15:25
        A może wytrąbić flaszkę (tylko nie siadać potem za kierownicę!). Budżet się poprawi, humory też (chyba, że ktoś upija się na smutno).
        ;)
        • Gość: nrmalny Re: "Wytrąb Żółwia" ale najpierw wytrąb flaszkę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 20:30
          O, na tym wątku chyba jeszcze nie byłam :))
          • Gość: normalny Re: "Wytrąb Żółwia" ale najpierw wytrąb flaszkę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 20:33
            Kurde, zapomniałam, że już po godzinach. Można jakoś skasować wpis?
            Kurde, może też można wYkleić link?
            Zrobiłabym jakiesik porządki na tym forumie.

            Aha, byłabym zapomniała: kamandir ty bolszewiku!
            • Gość: Prześmiewca Re: "Wytrąb Żółwia" ale najpierw wytrąb flaszkę. IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 20:30
              Wytrąbił flaszkę.
              Popadł w niełaskę.
Pełna wersja