Gość: n2
IP: *.66-mat-sat.pl
23.05.12, 12:20
Krzysztof Pawlak zapewne by chciał by szynobusy stały co rozwiązałoby wielorakie problemy:
- zerowa droga hamowania
- nie psuły by się
- nie było by w nich tłoku
- można by zatrudnić do ich obsługi urzędasów zamiast kolejarzy
- zaoszczędzone (na paliwie) pieniądze na premie dla urzędasów i łatanie autostrad.
PS: jakoś metro nie ma problemu z przystankami co ok. kilometr, zaś po tej linii kursują też pociągi TLK które powinny równo sunąć 120 oraz towarowe którym takie ograniczenia jeszcze bardziej dają popalić.