Gość: misiek IP: *.rzeszow.hypnet.pl 02.06.12, 18:09 Większość zdjęć to- Foto Day,Foto Odlot i Foto Kicz,a nie Foto Odkrywcy. Św.pamięci foto Janusz bardzo by się zezlił. Foto Schop "górą" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: naukman Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.rz.izeto.pl 02.06.12, 20:59 a gdzie hucznie zapowiadane fotki naukowe - zjawisk fizycznych, chemicznych itp? tylko widmo brocenu jest i nic więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tryton Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia konk... IP: *.rzeszow.hypnet.pl 02.06.12, 21:41 Kto oceniał te (dzieła)?brokeny! Podajcie-proszę nazwiska jurorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjalista Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.rz.izeto.pl 02.06.12, 22:30 mega specjalisty oceniały nie czepiaj się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozbawiony Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.grs-k0.g1.pl 03.06.12, 21:28 Niech zgadnę... jesteście sfrustrowani i rozczarowani że wasze fotografie zostały pominięte a być może nawet nie dostrzeżone a Wy jako śmietanka polskiej sceny fotograficznej wiecie najlepiej że wasze dzieła były najlepsze, najwspanialsze i nie skażone przez szatańskiego photoshopa. Dajcie linki do waszych prac zobaczymy czy były tak wspaniałe jak mówicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia konk... IP: *.171.13.114.static.cdpnetia.pl 02.06.12, 23:57 Makro, makro, makro... Ja rozumiem, że makrofotografia się ładnie prezentuje i sprzedaje przy okazji, ale istnieją też inne formy. Tymczasem w wynikach konkursu i na wystawie pod zamkiem było bodajże tylko jedno zdjęcie krajobrazowe, jedno reportażowe, a ludzkiego portretu to nie pamiętam żadnego. Może tak trochę różnorodności w następnych tego typu wystawach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keira Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia konk... IP: *.37.139.132.inquad.biz 05.06.12, 14:21 niestety, ale co do tego konkursu jest niejedno "ale": wyróżnieni - dziwna "zbieżność nazwisk"! ;mysle, ze w tego typu konkursach dobrze byloby wprowadzic podział na kategorie wiekowe. Skoro bylo aż tyle zdjęc (200) i tyle kategorii, a sam konkurs - jak mniemam - nie byl wyłącznie dla profesjonalistów; w pierwotnym zamyśle mial chyba promowac naukę - skąd taka monotonia?! odnosze wrażenie, że (wbrew chronologii wymagan konkursowych) wygrały wzgledy estetyczne. Niestety drobna refleksja nasuneła mi sie tez odnosnie Pikniku - powtarzalnośc i nastawienie na dzieci, dzieci i jeszcze raz na dzieci...taki naukowy lunapark. Nagle konkurencja (firmy org.event'y) podchywciła, ze temat promowania nauki poprzez zabawe moze byc intratny i TEN Piknik w tej postaci chyba powili traci blask, bo wkrada sie komercja....W każdym razie - dla osiagniecia pierwotnego efektu imprezy - czegoś brakło... moze czegoś nowego, ale niekoniecznie juz tylko dla najmłodszych i na ich poziomie intelektualnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shepard Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 14:45 "... TEN Piknik w tej postaci chyba powili traci blask, bo wkrada sie komercja.... " To proszę może wskazać tę komercję. Ciekawym bardzo... Chyba, że Masz na uwadze imprezki w Nowym Świecie, Chilicie itp. To przepraszam. S. Odpowiedz Link Zgłoś
prof.tarantoga Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko 05.06.12, 15:00 Gość portalu: keira napisał(a): > Niestety drobna refleksja nasuneła mi sie tez odnosnie Pikniku - powtarzalnośc > i nastawienie na dzieci, dzieci i jeszcze raz na dzieci...taki naukowy lunapark > . Nagle konkurencja (firmy org.event'y) podchywciła, ze temat promowania nauki > poprzez zabawe moze byc intratny i TEN Piknik w tej postaci chyba powili traci > blask, bo wkrada sie komercja....W każdym razie - dla osiagniecia pierwotnego e > fektu imprezy - czegoś brakło... moze czegoś nowego, ale niekoniecznie juz tylk > o dla najmłodszych i na ich poziomie intelektualnym Moim zdaniem mylisz się bo: - po pierwsze nikt nie zakłada nastawienia tylko na dzieci - było tam sporo pokazów i eksponatów dla każdego technika, poazdy kosmiczne, urżadenia itp TO komplentnie nie jest tylko dla dzieci. Dla nich sa te piaskownice i klocki lego które dominowały na chwalonej przez ciebie komercji. Widziałem tez mnóstwo osob dorosyłyc które bawiły się setnie razem ze swoimi pociechami. Własnie o to chodzi. - odnosżac sie do braku blasku i intratności to kompletne bzdury opowiadasz. To własnie Piknik broni się bo jego forma organizacyjna nie jest jedynie "zachętą" do przyjścia do galerii czy innego miejsca by przy okazji nagonić klientów sprzedawcom tylko jest organizowany własnie wcelu propagowania wiedzy i popularyzacji nauki. To własnie komercyjne przedsięwzięcia traca blask bo ich organizacja jest tylko przykrywką dla chcęci zysku ! - czegoś nowego ? co roku na pikniku sa nowe rzeczy i nowe formy prezentacji. teraz był to konkurs forograficzny i prezentacja niepotykanych na codzień zdjec 3D w Zorzy (no to nie tylko dla dzieci chyba przyznasz) Nie wiem czego byś oczekiwał/a, wykładów, nudnych preznetacji, filmów ? przylotu chellengera a moze upadku meteorytu. Pamiętaj ze organizatorzy dysponuja ograniczonym budżetem i nie wszystko sie w nim mieści. mam nadzieję, ze pomimo marudzenia impreza Ci sie spodobała ? Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko 05.06.12, 15:12 "... Nie wiem czego byś oczekiwał/a, wykładów, nudnych preznetacji, filmów ? przylotu chellengera a moze upadku meteorytu... " Nie ma sprawy. Jeśli kiedyś dorobimy się finansowania imprezy na takim poziomie jak Carpathia, Festiwal Przestrzeni, Forum Innowacji czy Stadion Kultury - będzie nawet wahadłowiec Atlantis z załogą. Na razie musi wystarczyć to co jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 17:04 na szczęście nikt nie jest aż tak głupi żeby wykładać jakiekolwiek pieniądze na wasze poronione pomysły panie szepard! > Nie ma sprawy. Jeśli kiedyś dorobimy się finansowania imprezy na takim poziomie > jak Carpathia, Festiwal Przestrzeni, Forum Innowacji czy Stadion Kultury - będ > zie nawet wahadłowiec Atlantis z załogą. Na razie musi wystarczyć to co jest. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytający Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 17:56 Ale ty jesteś małym zakompleksionym człowieczkiem. Panowie Michalski i Pasterz udowodnili już trzeci rok z rzędu, że mają bardzo dużo do zaproponowania. A co Ty zawistny chłopie możesz przeciwstawić do Ich pomysłów? Zapewne tylko anonimowe kłapanie na forum. A pisz, pisz. Znajdą się mądrzejsi od Ciebie i będę umieli docenić starania obu Panów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.181.232.26.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.06.12, 19:18 a tobie XXX, XXL jeszcze nie znudziło się to ujadanie zza krzaka?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keira Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.37.139.132.inquad.biz 05.06.12, 20:29 A kto by nie chciał przylotu chellengera albo moze upadku meteorytu :) A tak na powaznie to, żeby bylo jasne, nie krytykuje tej imprezy. To jedynie moje "zimne" obserwacje. Nie oczekuje tez, że kazdy bd sie z nimi zgadzal. Nie wiem czy jestes kims z organizatorów i na ile sa oni otwarci na takie spostrzeżenia, ale chodzilo mi jedynie o to , że "konkurencyjne" pseudonaukowe, komercyjne imprezki dla dzieci, które de facto oprócz zabawy nie maja żadnego innego celu beda pojawiac sie coraz czesciej. Dlatego wydaje mi sie, ze organizatorzy Dn.Odkrywców powinni odpowiedziec sobie na pytanie jaki jest nadrzędny CEL tej imprezy (jesli ma byc naj). Nasz system kształcenia (zwlaszcza młodzieży) nie pozwala na rozwijanie tej dzieciecej ciekawosci świata. Ale z drugiej strony np. lekcje prawdziwej fizyki, chemii, matemat w szkolach ponadpodst. to zło konieczne, bo wymagane jest konstruktywne myslenie, a komu dzis sie chce w dobie nowoczesnych technologii etc. Zainteresowac zabawa male dziecko to żadna sztuka, ale zadziwic, zainspirowac dzisiejszego gimnazjaliste czy licealiste nauka na tyle zeby w przyszlosci chcial przekuć to np. na ksztalcenie sie w tych dziedzinach, pogłebianie swojej wiedzy - to naprawde wielka sztuka. A i jeszcze jedno - okazjonalny, przypadkowy zwiadzajacy nie zastanawia sie nad takimi szczegolami o ktorych Ty wiesz. Nierzadko nawet nie wie kto jest organizatorem takiej czy innej imprezy, bo nic go to nie obchodzi. Krótko mówiąc - nic ponad normę... C'est la vie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 22:50 podpisuję się obiema rekami. zawsze uważałem że "tfurcy" pożal się Boże pikniku (a zwłaszcza pan owieczkowy) to cieniasy grający pod publiczkę i dla własnych korzyści, tworzący pseudonaukowe, komercyjne imprezki dla dzieci, które nie mają żadnego celu. od uczenia są szkoły i uczelnie. i profesjonalni wykładowcy. a imprezy tego rodzaju powinni robić nauczyciele akademiccy, np. z politechniki albo wsiz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LLX Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.rz.izeto.pl 05.06.12, 23:13 Jesteś beznadziejnie głupi ot co. Czy wiesz co oznaczają terminy "komercyjny", "pseudonaukowy" a co do profesionalnych wykładowców z Politechniki rozumiem że wolałbyś recital niejakiego śpiewającego Woźniaka, co ? o profesionalistach z wsiz zmilcze... znasz takich ? A gdyby nawet to zapytam... dlaczego Ci "profesionalni" tego nie robią ? Ktos im zabrania ? Nie mogą ? A moze nie potrafią ? Reasumując mało wiesz, dużo mielesz ozorem i tyle Twojego. Apeluje do organizatorów, nie przejmujcie się tym baranem... to troll jakich tu sporo. NIE KARMIĆ TROLLA Odpowiedz Link Zgłoś
sennikrzeszowski Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko 06.06.12, 07:10 Gość portalu: xxl napisał(a): > podpisuję się obiema rekami. zawsze uważałem że "tfurcy" pożal się Boże pikniku > (a zwłaszcza pan owieczkowy) to cieniasy grający pod publiczkę i dla własnych > korzyści, tworzący pseudonaukowe, komercyjne imprezki dla dzieci, które nie maj > ą żadnego celu. od uczenia są szkoły i uczelnie. i profesjonalni wykładowcy. a > imprezy tego rodzaju powinni robić nauczyciele akademiccy, np. z politechniki > albo wsiz. To się jeszcze podpisz imieniem i nazwiskiem zakrzaczkowy szczekaczu. Daj dowód na to gdzie w Pikniku jest komercja. Gdzie to niby ta korzyść Organizatorów. No, ale zazdrość to straszna rzecz i jak ktoś sam jest mierny i reprezentuje poziom umiejętności wykopany spod 6 metrów mułu to będzie wypisywał takie bzdury jak Ty! I widać jakiś wyuczony przez te szkoły i uczelnie. Piknik nie stawia sobie za cel przejęcia roli placówek oświatowych. Piknik chce przez zabawę pobudzić zainteresowania dzieci, młodzieży a także starszych. Więc zanim coś napiszesz w zaślepiającej Cię zawiści to weź ze trzy oddechy, idź na spacer albo się po prostu powieś, bo dla takiego głąba o rozmiarze xxl ratunku już nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.146.2.161.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.06.12, 23:42 Nic z tego nie rozumiem, ale to są typowo nasze, polskie reakcje. Wymyślili sobie goście imprezę, realizują ją z uporem zapaleńców od trzech lat - podobno z wielkim sukcesem - a niezadowolonych, którzy wytykają tylko błędy - pełno. Ja rozumiem, że każdy ma swoje racje, ale z tym glanowaniem inicjatywy bądź co bądź społecznej, to trochę przesadzacie. Nie wiem jak inni, ale ja bym chętnie zobaczył jak ci wszyscy krytykujący realizują sami podobne przedsięwzięcie. z pozycji siedzącego przed monitorem i klepiącego w klawiaturę wszystko zapewne wygląda na łatwe i banalne. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.michalski Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko 06.06.12, 19:34 Gość portalu: keira napisał(a): > A kto by nie chciał przylotu chellengera albo moze upadku meteorytu :) Niestety przylotu promu kosmicznego nie da się "załatwić" ale juz astronautów którzy uczestniczyli w misjach STS tak - choc to kosztowne. Na meteoryt nie licz - zbyt niebezpieczne a tego raczej unikamy :) > ................ i na ile sa oni otwarci na takie spostrzeżenia, ale > chodzilo mi jedynie o to , że "konkurencyjne" pseudonaukowe, komercyjne imprez > ki dla dzieci, które de facto oprócz zabawy nie maja żadnego innego celu beda p > ojawiac sie coraz czesciej. To oczywiste, bo stało sie modne nie tylko u nas. Ale pamiętaj, ze na takich "komercyjnych" imprezkach nie uświadczysz powaznych wystawóców i eksponatów. Wyobrażasz sobie że np. WSK-Rzeszów wystawia swoje modele w galerii handlowej obok kiełbasy ? Albo poważni ludzie z Centrum Badań Kosmicznych przy majteczkach w kropeczki ? To ta pewna róznica, która powoduje, ze impreza tej rangi i organizowana w przestrzeni publicznej ZAWSZE będzie miała wystawców z górnej półki technologii i nauki. Piknik organizowany jest jedynie w celach edukacyjnych, imprezi po galeriach w celach komercyjnych - po to by w przerwach między pokazami ludzie poszli po te kiełbaski i majteczki. Czy sądzisz że kiedykolwiek np WSK czy Centrum badań Kosmicznych zgodziło by się na takie "zaangażowanie" ? Widzisz różnicę miedzy naszym projektem a imprezkami komercyjnymi ? > Zainteresowac zabawa male dziecko to żadna sztuka, ale zadziwic, > zainspirowac dzisiejszego gimnazjaliste czy licealiste nauka na tyle zeby w pr > zyszlosci chcial przekuć to np. na ksztalcenie sie w tych dziedzinach, pogłebia > nie swojej wiedzy - to naprawde wielka sztuka. Tak masz racje to wielka sztuka bo ludzie w tym wieku (powyżej 15 roku życia) oczekują innych bodźców. I to jest problem nie tylko pikniku ale i całej sfery edukacji nieformalnej. Większość centrów nauki poszukuje formuły dla osób w tym wieku i taki np Kopernik stworzył galerię Re-generacja która właśnie dostosowana jest do zainteresowań osób "po 15-tce". Skupiono sie głownie na bardzo interesującym dla osób w tym wieku procesie dojrzewania, genetyce, biologii organizmów itp. To jest obszar szczególnego "zainteresowania" młodych ludzi w tym wieku. Poza tym wysoka technologia i informatyka > A i jeszcze jedno - okazjonalny, > przypadkowy zwiadzajacy nie zastanawia sie nad takimi szczegolami o ktorych Ty > wiesz. Nierzadko nawet nie wie kto jest organizatorem takiej czy innej imprezy > , bo nic go to nie obchodzi. Krótko mówiąc - nic ponad normę... C'est la vie Tu się nie zgodzę. Ludzie którzy przybyli tego dnia w to miejsce w przytłaczającej większości przyszli właśnie na ten piknik. Nie było kupujących majteczki i kiełbasę. Nie było spragnionych poszukiwaczy browara czy zgłodniałych miłośników kebabów. Nikt nie przyszedł się poopalać lub załatwiać interesów. To byli ludzie którzy nieprzypadkowo znaleźli się w tym miejscu. Dlatego też, zrobiliśmy to właśnie w tym miejscu. Ty zapewne też przyszłaś specjalnie.. mam rację ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.rz.izeto.pl 07.06.12, 21:30 ble ble ble... jaki to ma wszystko znaczenie. i tak wszyscy potem wyladuja na zmywaku albo bezrobociu. Po cholere gadac o satelitach czy mumiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samo życie Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 22:17 > i tak wszyscy potem wyladuja na zmywaku albo bezrobociu. z dyplomami wsizu albo innej szkółki "zarzondzania", na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keira Re: Owady jakich nie znacie. Najlepsze zdjęcia ko IP: *.37.139.132.inquad.biz 08.06.12, 12:53 tak... byłam tą "damą" z duuzymi oczami, uszami i, pozostając w temacie nauki, w czapce- niewidce :) Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 do keira w sprawie komercji 06.06.12, 08:33 "... temat promowania nauki poprzez zabawe moze byc intratny i TEN Piknik w tej postaci chyba powili traci blask, bo wkrada sie komercja...." A w kwestii komercji i niebotycznych zysków… powiem tak: Po około roku prowadzenia audycji Radiolatorium, nasi słuchacze – i to głównie nauczyciele, humaniści – zapytali o możliwość realizowania programów pokazowych w szkołach. Po krótkiej dyskusji zdecydowaliśmy się na taki projekt (Radiolatorium w Szkole – jeszcze są chyba ślady w sieci, więc to nie ściema jakaś), choć zdawaliśmy sobie sprawę, że jego realizacja będzie wymagała poniesienia znacznych kosztów. ZA CAŁKOWICIE PRYWATNE oszczędności, kupiłem niezbędne wyposażenie (na początek: podstawowe przyrządy i urządzenia oferowane przez fabryki pomocy naukowych) do doświadczeń i pokazów, plus cały majdan towarzyszący, np. kontenery i pojemniki do transportu. W miarę rozwoju projektu, który od razu spotkał się z ogromnym zainteresowaniem (objechaliśmy szkoły z tereny województwa, a sporo z tych wypadów relacjonowała Gazeta) systematycznie rozbudowywałem bazę sprzętową – cały czas za PRYWATNE FUNDUSZE. Oprócz gotowców, budowałem gadżety specjalne, takie jakich nie można kupić, mniej lub bardziej skomplikowane, które oprócz kosztów czysto materialnych wymagały poświęcenia czasu. I tak dalej. Znasz drugiego takiego FRAJERA, który zarobione pieniądze i własny czas pakuje w przedsięwzięcia (być może niewielkie i g… warte dla innych) pro publico bono? * Masz oczywiście prawo do pisania o swoich odczuciach i uwagach, ale o komercyjnym podejściu mi tu nie pierdziel. I jeszcze jedno: chciałbym abyś się przedstawił. Tak dla porządku. Ja nazywam się Paweł. Paweł Pasterz. Ad. * Ja znam tylko jednego: nazywa się Wojciech Jama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keira Re: do keira w sprawie komercji IP: *.37.139.132.inquad.biz 06.06.12, 10:47 Zatem panie Pawle ... może trudno bedzie panu teraz w to i moja szczerosc uwierzyć, ale naprawde gramy do tej samej bramki. W zasadzie to nie rozumiem obcesowosci pana odpowiedzi ... i prawde mowiac jedynie przez grzeczosc wyjasniam. Czy pan obecnie WIDZI ile od I edycji waszej imprezy pojawilo sie chetnych, ktorzy na pokazach naukowych chca jedynie zarobic?! i tyle! nic wiecej! Podczas gdy jeszcze pewnie 2,3 lata temu nikomu nie przyszłoby to do głowy. Wy jestescie do przodu. Nie wolno tego zaprzepascic! Piszac o komercji mialam na mysli np. zgola niepotrzebna obecnosc Tow.Ubez. Nie ukrywam, ze braklo mi np. instytutu problemow jadrowych itp. rzeczy. Teraz nie bd sie rozpisywac bo juz wiem, ze nie oczekujecie konstruktywnych, zdystansowanych, czasem ostrych jak brzytwa wniosków. Aczkolwiek jesli w tej kwestii cos ulegloby zmianie to jestem otwarta na KULTURALNA dyskusje. Nie zamierzam tez sie przedstawiac bo wszystkim i kazdym juz bylam, wiec teraz moge tez byc nikim... Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: do keira w sprawie komercji 06.06.12, 12:12 Jak widać, występuję pod zarejestrowanym nickiem, wystarczy więc skorzystać i zamailować, będzie o.k. i z otwartą przyłbicą. Elegancko, jak w teorii cząstek elementarnych. :-)) Rozumiem, że nie każdy ma chęć prezentować się na forum publicznym... Co do wspomnianych przykładów z IPJ… cóż, to są efekty tego o czym cały czas wspominam: budżet. Gdyby był choćby połową tego czym dysponował np. wspomniany Festiwal Przestrzeni… byłoby łatwiej, a tak – trzeba było WYBIERAĆ: albo IPJ albo Egipt, który miał być po raz pierwszy (czyli: coś nowego!?). Z tego samego powodu (za mało środków), Z ŻALEM musieliśmy zrezygnować ze spotkania i prezentacji z człowiekiem, który miał przedstawić projekt wyprawy do głębi Challengera w Rowie Mariańskim, oraz własne, rewelacyjne materiały z podwodnych podróży do wraków na naszym Bałtyku. Po raz pierwszy na Pikniku i w Rzeszowie… I tak dalej. Mam nadzieję, że coś, przynajmniej w części - wyjaśniłem. Tak jak wspomniałem, jesteśmy dostępni i chętnie porozmawiamy o ORYGINALNYCH (nie kopiowanych z Kopernika :-) edukacyjnych projektach, których mamy pełne szuflady. Kontakt także przez nasze oficjalne strony: Polimedia, Explores oraz do mnie, przez wirtualne „muzeum” Opowiadania Antykwaryczne P.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keira Re: do keira w sprawie komercji IP: *.37.139.132.inquad.biz 08.06.12, 13:24 ... byc może ze w swoim czasie wrócimy do tego tematu... i moze nawet bardziej praktycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Jeszcze w kwestii popularyzacji nauki i Pikniku... 08.06.12, 10:10 Pozwolę sobie zacytować fragment wypowiedzi prof. Łukasza Turskiego, pomysłodawcy warszawskiego Pikniku Naukowego oraz Centrum Nauki ''Kopernik''. Myślę, że jego głos, pasuje do dyskusji nad naszymi projektami tego typu… odnosi się bowiem do ważnych kwestii związanych z organizacją imprez masowych i pro publico bono w ogóle. „… Mam dowód na to, że ponad sto tysięcy ludzi potrafi się zachować przyzwoicie – niedawno tylu zgromadziliśmy na pikniku naukowym Polskiego Radia i CN „Kopernik”. Było czysto i spokojnie, bez udziału batalionów zbrojnej policji i zamykania połowy miasta. Nie tak jak podczas meczu piłkarskiego. A piknik to największa taka impreza na świecie (…) Ten piknik to dowód na to, że nie prawdą jest, iż ludzie w Polsce nie interesują się nauką, są tępi i chuliganią. Jeżdżę na pikniki naukowe i festiwale, sale wykładowe w domach kultury pękają w szwach…” Artykuł ukazał się w świątecznym wydaniu Gazety, akurat w dniu trwania naszego Dnia Odkrywców. Od siebie dodam, że to zainteresowanie obserwuję od paru lat także w naszym regionie i miastach (czytaj: pełne sale, świetlice i klasy w szkołach, kinach i bibliotekach… wszędzie tam gdzie docieramy na zaproszenie ze spektaklami pokazowymi). Oczywiście nasza działalność i sam Piknik jest młodszym krewnym imprezy warszawskiej, ale w/g wielu opinii jesteśmy drugą co do wielkości imprezą tego typu w Polsce. I nie są to wyłącznie opinie zwiedzających, ale także – co dla nas szczególnie cenne – wypowiedzi animatorów i wystawców, którzy jeżdżąc po Polsce niejedno widzieli… Czytając takie wypowiedzi i obserwując to co się dzieje na pokazach i prezentacjach – pewien jestem, że jedziemy w DOBRYM KIERUNKU. Teraz chodzi tylko o to, aby nie zgubić tego światełka, które jedzie przed nami. Bo możemy równać do najlepszych! P.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: Jeszcze w kwestii popularyzacji nauki i Pikni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 16:12 ja myślę że powinniście przeczekać czas euro. jak naród ostygnie to zacznie szukać nowych możliwości, podliczy zyski i straty i może będzie bardziej otwarty na dobre propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś