Gość: Jasiek
IP: *.dynamic.mm.pl
09.07.12, 08:46
no cóż autor wybitnie zasługuje by za swoja "ciężką pracę " wejść na "wyższy pułap dziennikarstwa" czyli prostą drogą do redakcji tak poczytnych tułów jak "Fakt" czy "Super Epres". Ponieważ nie mógł poznać materiału z procesu gdyż jak sam twierdzi jest utajniony, to cały artykuł konstruuje na rzekomych rewelacjach swoich "policyjnych informatorów", (sądząc po ich treści pewnie samych oskarżonych) które mogą być wszystkim lub niczym, w zależności jak pan autor je sobie je dopasuje:) Nooo dobre, dobre , taką drogą niedługo przeczytamy, że to podkarpaccy policjanci maczali palce w zamachu na papieża, albo że podłożyli górę lodową na trasie Titanica a o wszystkim wiedziało tajemnicze BSW do którego po raz kolejny się odnosi:) czyżby to jakaś mała obsesja ? No a do następnego tematu polecam panu rozstrzygnięcie problemu czy w komendach policji papier toaletowy kupowany jest za państwowe pieniądze, no bo jakim prawem policjanci prywatne gó... wycierają służbowym papierem no normalnie skandal...........