Gość: józef o.
IP: *.19.165.82.osk.enformatic.pl
14.07.12, 22:02
Omijajcie tego partacza szerokim łukiem. Byłem u niego 5 razy, w tym 4 z zepsutym ogrzewaniem tylnej szyby (naprawił dopiero za 4 razem). Za 5 razem (mój błąd że do niego wróciłem) facet rozkręcił pewne urządzenie i nie umiał złożyć z powrotem, męczył się z synem 2 godziny :D
Ceni się natomiast jak salon samochodowy
Partoła jakich mało.