Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t...

IP: *.podkarpacki.net 25.07.12, 16:38
I LOVE ZELMER (PRO)
    • Gość: bzik Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... IP: *.rzeszow.hypnet.pl 25.07.12, 16:44
      Pokażcie-proszę zdjęcie prezesa firmy,bym mógł potwierdzić że:
      niedouczony,butny i zarozumiały człowieczek,dbający tylko o rzeczy
      martwe i o kasiorę!
      Zle chłopina skończy!
      • Gość: pracownik zelmera Łubu dubu łubu dubu niech żyje prezes zelmera... IP: *.podkarpacki.net 25.07.12, 16:51
        Panie prezesie, jest Pan tak wspaniały, że brak mi klawiszy na klawiaturze, żeby wyrazić mój podziw dla Pana. Prezes Zelmer (PRO) to człowiek wysokiej klasy, niesamowicie życzliwy, otwarty na sugestie pracowników, przyjaciel dzieci, osoba odpowiedzialna i rzeczowa o wysokiej kulturze osobistej....PO PROSTU CZŁOWIEK KRYSZTAŁ
        • Gość: ll Re: Łubu dubu łubu dubu niech żyje prezes zelmera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.12, 17:00
          Panie prezesie ... nie wypada.
          • Gość: maxxx Re: Łubu dubu łubu dubu niech żyje prezes zelmera IP: 173.233.196.* 25.07.12, 17:08
            Gratulacje dla firmy "Zelmer" za wdrazanie chinsko-koreanskich wzorcow pracy!!!
            • Gość: unnamed Re: Chcecie tanio kupować? IP: *.qnt.pl 26.07.12, 10:33
              Albo... Albo...
              Nie ma wyjścia. W sklepie to liczy sie cena.
              A w pracy leżenie. Nie da się tych dwóch elementów pogodzić.
              Jak bedziecie zapierdzielac z taka wydajnościa jak niemcy, holendrzy i reszta ludzi to bedziecie tak zarabiać.
              Prawda jest brutalna ale szczera.
              Polacy to lenie.
              Aha - do czasu aż wyjada za granicę, tam za groszę robia jak wietnamczycy. I podoba im się.
              • Gość: czyt. Re: Chcecie tanio kupować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 13:35
                Nie bredź.
              • Gość: gok Re: Chcecie tanio kupować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 12:17
                Za granicą za minimalną ludzie mogą się utrzymać, ba jeszcze polski popyt tutaj wspierają, tutaj za minimalną trudno mówić o utrzymaniu się. Dlatego na zachodzie ci co chcą pracować pracują lepiej niejednokrotnie niż obywatele danego państwa bo mają zapłacone i za zarobione pieniądze stać ich na coś więcej niż tylko opłacenie w pełni mieszkania i kupienie bułki.

                Mnie bardzo dziwi jeden fakt że prezesi takich spółek wiedzą że ludzie to koszt i trzeba je ciąć ale jakoś w przypadku swojego stanowiska, czy tam jakichś rad nadzorczych nikt nie myśli o cięciach. Tak jakby żyli w innym wymiarze. NO ale chyba tak musi być jeszcze ileś lat, była era brązu, żelaza, to musi być era kapitalizmu łupanego a jak się już wszyscy na łupią to się może coś wyklaruje - za 25 50 lat.
        • Gość: czytelnik Re: Łubu dubu łubu dubu niech żyje prezes zelmera IP: *.ostnet.pl 27.07.12, 21:34

          > Panie prezesie, jest Pan tak wspaniały, że brak mi klawiszy na klawiaturze,
          w Żurawicy człowieku jest pewien szpital z oddziałem dla Ciebie refundacje masz gwarantowaną tylko nie wiem czy mają lekarstwo na Twoją chorobę
    • Gość: lizus miesiaca Tytuł "prezesa roku" od pracowników IP: *.podkarpacki.net 25.07.12, 17:07
      Szanowny Panie Prezesie

      My - pracownicy ZELMER PRO wdzięczni za trud Pana Prezesa w budowaniu potencjału firmy, chcielibyśmy uhonorować Pana nadając Panu Prezesowi TYTUŁ "Prezesa Roku 2011". Nasza decyzja jest podyktowana chęcią docenienia w ten skromny sposób sposobu zarządzania spółką Zelmer.

      Niech Żyje Pan Prezes Zelmer PRO

      wdzięczni pracownicy
      • Gość: Tymono Re: Tytuł "prezesa roku" od pracowników IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.12, 17:39
        Jak Wam się nie podoba to zmieńcie miejsce zatrudnienia. Jednak mając tak niskie kwalifikacje może to być problem. Jeśli ktoś pisze o chińskich standardach to nie ma pojęcia jak wygląda praca na zachodzie. Trzeba było się uczyć, żeby nie tyrać na taśmie.
        • Gość: maruniek Re: Tytuł "prezesa roku" od pracowników IP: 91.222.27.* 25.07.12, 19:10
          a to jak ktoś ma słabe wykształcenie to trzeba nim od razu pomiatać? On nie ma prawa się skarżyć? może nie mieli możliwości kształcenia? Może to nie jest tylko ich widzi mi się, łatwo się mówi jak miało się od dzieciństwa zapewnione dostanie życie. szczególnie w podkarpackim.
          • Gość: tymono Re: Tytuł "prezesa roku" od pracowników IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.12, 21:48
            Mój drogi nikt im nie zabrania się kształcić w chwili obecnej. Ostatnimi czasy było i jest mnóstwo DARMOWYCH kursów dofinansowywanych ze środków unijnych więc jeśli ktoś chce podnieść swoje kwalifikacje lub poszerzyć wiedzę to ma taką możliwość. Wystarczą tylko chęci. To stracone dzieciństwo może tylko motywować. Najłatwiej mówić, że miało się trudny start i na "dzień dobry" jest się na straconej pozycji.
            • Gość: latko Twardy robol versus delikatny magister. IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 09:17
              Brak wykształcenia jest usprawiedliwieniem dla nieprzestrzegania przepisów BHP? Nie kumam tego sposobu rozumowania.

              To znaczy, że ktoś po podstawówce ma inaczej zbudowany organizm niż doktor po pseudouczelni "wyższej" (dwa tysiące osiemset pięćdziesiąte czwarte miejsce uczelni w rankingu światowym), i taki delikatny magister jako domyślnie bezcenny potrzebuje w pracy klimy a robol nie bo bezwartościowy, tak to mamy rozumieć?

              A mówili, że w szkołach powinni wreszcie wprowadzić etykę zamiast religii, bo coraz więcej ludzi nie rozumie w tym kraju co to przyzwoitość, uczciwość, i jak bardzo pożyteczną dla kraju rolę społeczną i gospodarczą takie cechy mogą spełniać. Zamiast tego mamy kolejne już pokolenie "menedżerów" wychowanych w pogardzie dla tych, nad którymi przyszło "menedżerom" stać.

              Nic dziwnego, że emigranci udzielają sobie często rady: "Tylko nie zatrudniaj się u Polaka, to już u Turka lepiej".
              • Gość: pol Re: Twardy robol versus delikatny magister. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 12:28
                amen
            • Gość: Achaja Re: Tytuł "prezesa roku" od pracowników IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 01.08.12, 13:21
              Nikt nikomu nie zabrania się kształcić ,ale wszyscy prezesami nie będą,ludzie za swoją pracę chcą
              uznania i godnego życia .Każda praca jest wartościowa ,gdzie Ty się człowieku uczyłeś ,kto przekazyał Ci wartości.Inteligencja jest wrodzona i albo ją masz,albo możesz być tylko wyedukowany i to wszystko .
        • Gość: onomyt Re: Tytuł "prezesa roku" od pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 12:27
          czy ty żyjesz w jaskini? Nie masz bidoku żadnego sprzętu agd, czy może sam sobie składasz jak taki mądry jesteś. Każda - dosłownie każda - praca jest ważna. Prawdopodobnie osoby które wywożą śmieci z twojego kosza to według ciebie też jakieś nieuki co można ich wdeptać w ziemię. Ty natomiast swoją świadomością i podejściem jesteś jeszcze głupszy niż ci których masz za nic - a jak znam życie sam jesteś już po studiach i w dekiel bije wielkie obeznanie świata. Pewnie tak samowystarczalny jesteś jak jest ktoś kto robi kolo ciebie czego pewnie nawet nie zauważasz bo przecież wychodzisz z założenie "płacę wymagam".
    • Gość: gosc Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.rz.izeto.pl 25.07.12, 17:08
      Zelmer Pro to najlepszy pracodawca obecnie na podkarpaciu. Dlaczego tak sadze ? Wysokie zarobki w polaczeniu z lekka praca mowia same za siebie. Praca w klimatyzowanych pomieszczeniach, liczne przerwy - czego chciec wiecej ? Ciesze sie, ze pracuje wlasnie tam
      • Gość: czyściec Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.rzeszow.vectranet.pl 25.07.12, 21:30
        Ten jak zwykle na straży Texasu. Ale nie wiem czy zdajesz sobie sprawę trollu, że mimo wszystko potwierdzasz a wręcz pogłębiasz negatywne opinie na temat kołchozu ...
    • Gość: cieć Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... IP: *.ostnet.pl 25.07.12, 17:36
      oj tam oj tam ...
    • Gość: prezes Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.play-internet.pl 25.07.12, 17:41
      Nic
    • Gość: Mike Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.07.12, 17:42
      :-(
    • Gość: a Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.07.12, 17:59
      Ludzie weźcie się do roboty, szanujcie swoją pracę, nie traktujcie jej jako przymus.
    • Gość: Dali z oddali Za Andrzejem Sikorowskim... IP: *.home.aster.pl 25.07.12, 19:32
      Jak kapitalizm to kapitalizm
      szablą weźmiemy co nam zabrali
      jesteśmy mali byliśmy mali
      żebyśmy tylko się doczekali...
    • Gość: Gom Wręcz nie chce mi się wierzyć... IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.12, 20:35
      przecież takie "kołchozy" to były za PRL'u i ludzie mając już tego powyżej uszu w końcu wywalili
      tamten system... przecież o to co mamy długo i ciężko walczyliśmy... trochę dziwne ?
      Może jednak prawdę mówi ten lider.
      • Gość: Dali z oddali Re: Wręcz nie chce mi się wierzyć... IP: *.home.aster.pl 25.07.12, 22:14
        Tym się różnimy, że Ty to wiesz z opowiadań, a ja pamiętam. Nie było takiego wyzysku, nie było leaderów czy innych managerów.
        Wiem, że moje pokolenie wymiera i zostają sami pryszczaci, którzy jak mantrę powtarzają komuna, komuna...
        Nie było żadnej komuny. To tylko dorabianie ideologii przez pseudo-wyzwolicieli. Każdy teraz mocny w gębie, zwłaszcza anonimowo, na internetowym forum. A w rzeczywistości co drugi opozycjonista był kapusiem.
        W nagrodę dostaliśmy kapitalizm XIX-wieczny w czystej postaci. Z grupką jaśniepanów i motłochem, który nie ma nic do gadania.
        Gdyby nie ta "komuna" to większość z nich nie miałaby szans na pokończenie szkół lepszych niż zawodówka. Zapewne pasaliby krówki u pana hrabiego. Jak przed wojną.
    • Gość: obiektywna A dziennikarka to łyka bez popitki :))))) IP: *.dynamic.mm.pl 25.07.12, 21:16
      Jak czytam takie wypowiedzi prezesa, to wiem, że pracownicy mają rację:

      "...mając na uwadze niedociągnięcia...
      ...zainwestowano bardzo duże środki...
      ...spełnia swoje wymogi, co potwierdziły ostatnie kontrole...
      ...pomiary (...) nie wykazały przekroczeń norm...
      ...spełnia normy określone przepisami prawa...
      ...Czas pracy pracowników jest zorganizowany zgodnie z Kodeksem pracy...
      ...Kadra bezpośredniego nadzoru została przeszkolona pod kątem prawidłowego zarządzania pracownikami..."

      Jakbym czytała PRL-owskie gazety - wszystko jest pięknie, tylko jakieś warchoły przeszkadzają w drodze do świetlanej przyszłości. Ten sam styl, to samo słownictwo. Najlepsza jest końcówka:

      "Na jaką umowę mogą liczyć początkujący pracownicy? Czy potem mają gwarancję umowy o pracę?

      - Zasady zatrudniania pracowników w całej Grupie Zelmer nie odbiegają od zasad typowych stosowanych na rynku pracy. Jednocześnie wzrost zatrudnienia następuje w okresie szczytu sezonu dla branży AGD (III-IV kwartał)".

      Pan prezes świetnie opanował umiejętność wypowiadania się w taki sposób, żeby poza sloganami nic nie powiedzieć. A dziennikarka to łyka! To wywiad czy bełkot dla inspekcji pracy?
      • Gość: qwerty Wiele hałasu o nic... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 25.07.12, 21:42
        "Na jaką umowę mogą liczyć początkujący pracownicy? Czy potem mają gwarancję umowy o pracę?"
        Wszyscy pracownicy zatrudniani są w oparciu o umowy o pracę, więc druga część powyższego pytania nie ma sensu. Co prawda jedni mają umowy na czas nieokreślony a inni na czas określony ale to już jest zupełnie inna kwesta związane ze specyfiką branży. Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie zatrudni pracownika na okres, w którym nie będzie mógł mu zapewnić pracy.
        Być może pani redaktor miała na myśl umowy na czas nieokreślony...ale to już ona jedna raczy wiedzieć.

        Większość krzykaczy zapomina, że Zelmer-podobnie jak wiele innych firm, nie jest organizacją non profit a prezes rozliczany jest przez radę nadzorczą i akcjonariuszy z wypracowanego zysku. Tak więc w jego interesie jest, aby firma przynosiła dochody co niekoniecznie ma na uwadze przeciętny pracownik "na taśmie". Większość z nich przez ostatnie naście lat pracy w starym zakładzie przyzwyczaiła się do delikatnie mówiąc innej kultury organizacji zwanej przez niektórych "opierdzielaniem". Nielimitowane wyjścia na papieroska? Proszę bardzo. Muszę skończyć przed 15 bo mi autobus ucieknie? Nie ma sprawy. Kto choć raz był na ul. Hoffmanowej przed godziną 15 zauważył tabuny wychodzących pracowników, którzy oczywiście pracować powinni do 15. Nagła zmiana organizacji pracy stanowi dla nich szok kulturowy, który można jedynie porównać to tego, jaki doznali dygnitarze po upadku socjalizmu.
        Prawda jest taka, że praca w Zelmer PRO nie różni się niczym od pracy w innych=podobnych firmach. A płace? Cóż, wszystko jest kwestią negocjacji. Skoro znajdują się chętni do pracy za minimalną krajową, to nie ma -przynajmniej z perspektywy pracodawcy potrzeby, aby płacić więcej. Być może za kilka lat to się zmieni, bo w innych- bardziej rozwiniętych regionach kraju, znalezienie chętnych do pracy za 1500 brutto graniczy z cudem.

        A jeśli ktoś czuje się poszkodowany/oszukany to zawsze można walczyć o swoje w sądzie pracy. To naprawdę nic nie kosztuje, a niemal 100%spraw sąd rozstrzyga na korzyść pracownika.
        • Gość: ABC Re: Wiele hałasu o nic... IP: 91.235.230.* 26.07.12, 00:49
          Byłeś choć raz w sądzie pracy ? Sprawdziłeś jak wygląda walka z pracodawcą ? To jest tak jakbyś kopał się z koniem.
          • Gość: ZenonC. Re: Wiele hałasu o nic... IP: *.tktelekom.pl 26.07.12, 10:14
            Byłem. Zeznawałem na korzyść mojego podwładnego niesłusznie zwolnionego z pracy. w efekcie mojego "szlachetnego" uczynku przez 1,5 roku nie mogłem znaleźć pracy - każdy potencjalny pracodawca w promieniu 100 km dowiadywał się że jestem "warchołem" i "pieniaczem".

            Oto Polska własnie...
            • Gość: Kontroler Re: Wiele hałasu o nic... IP: *.dynamic.mm.pl 26.07.12, 11:06
              Potwierdzam - również mnie to spotkało jak ośmieliłem się wejść na drogę sądową i dochodzić swoich praw w Sądzie Pracy. Zelmer wystawił mi taką opinię, że długo szukałem pracy...
        • dr_psychol Re: Wiele hałasu o nic... 26.07.12, 14:00
          Zgadzam się z tym co napisałeś Qwerty. Dopisałbym jeszcze jedno, 1500 brutto miesięcznie, biorąc pod uwagę niskie koszty życia w naszym kraju, to nawet za wiele jak dla jednego człowieka. Woda sodowa chamom do głów uderza. Gotowi jeszcze zrobić rewolucję. Pracownik ma gracko chodzić w dyszlu, lizać szefa po jądrach i brać bez szemrania co mu rzucą, z pańskiego stołu. Jak się nie podoba, dziesięciu śmieciu na Twoje miejsce...
          Trzeba było zostać profesorem wyższej szkoły wkręcania żarówek, albo ministrem.

          Pracodawca ma czyste sumienie, a nawet świadomość bycia dobroczyńcą motłochu. Może śmiało budować rezydencje o tysiącu okien i ani jednej książce :)))
          I jak tu nie kochać tego kraju o najwyższej liczbie biednych pracujących w Europie - do spółki z Rumunią i Bułgarią.
          Czesi dla odmiany mają za to biednych pracujących najmniej, przebijając nawet kraje zachodnie. Ale to tępaki. Nie znają sie na prawach rynku i nigdy nie zmontowaliby odkurzacza :)
    • Gość: Pracownik Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... IP: *.tktelekom.pl 25.07.12, 21:29
      IKEA ma jeszcze większe kołchozy w Polsce.
      Swedwood Polska robi meble dla IKEA praca w Zelmerze przy Swedwoodzie to bajka.
      www.zbaszyn.fora.pl/swedwood-forum,45/swedwood-chlastawa-zaklad-pracy-czy-oboz,294.html
    • Gość: wieśniak JUż czas IP: *.150.181.100.fenomenalny.net 25.07.12, 22:30
      małymi kroczkami zbliża się ..... pomalutku cicho, bez nagłośnienia w mason-mediach rewolucja.
      Lecz tym razem kolesiostwo stanie nie do obrad przy okrągłym stoliku lecz pod murem, a naród krzyknie "agoń". Oj spełni się parę wersetów z Apokalipsy św Janka.

      ps. historia kołem się toczy, bo ludzie się nie zmieniają
      • Gość: ? Re: JUż czas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.12, 16:44
        Coś się tak tych księży i pisowców czepił?
    • Gość: xxxxxxx Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 25.07.12, 23:52
      Haha niezłe jaja. Toż właśnie tym wywiadem potwierdził, że to kołchoz,
      Pracowników ma za nic, to niższa nacja.
      Zresztą sposób zarządzania przywiódł wprost z Whirpoola czyli z okolic gdzie są same takie obozy zagłady. Pamiętam jak kiedyś czytałem o montowni telewizorów na Śląsku.
      Identico, tylko tutaj dochdozą elementy chaosu, ponieważ nikt jeszcze nie panuje nad procesami do końca - stare maszyny i narzędzia w nowym budynku. Stąd nerwówka, bo trzeba zrobić wyniki, co sobie z nosa wyciągnął zarząd.

      Współczuje bycia takim typem, to trzeba przejść niezłe pranie mózgu, albo faktycznie kasa robi z człowieka takiego pseudointeligenta.
    • solix2010 Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na 26.07.12, 01:08
      Odpowiedzi prezesa to marketingowo - PR'owy bełkot. Pani redaktor na studia dziennikarskie powinna wrócić po przeprowadzeniu i opublikowaniu takiego tekstu. Zero refleksji i wniosków. Wygląda to jak artykuł sponsorowany przez pana prezesa.
      • dubi19855 Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na 26.07.12, 15:26
        nic dodac nic ująć... żadnych wniosków, refleksji ...
        dziennikarstwo w Polsce sięga dna ...
    • ttoorroo05 Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... 26.07.12, 02:41
      A co mial prezes powiedziec?, ze Zelmer to syf kila i mogila? Juz by go tam nie bylo .
      • Gość: gienek Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.ostnet.pl 26.07.12, 07:04
        Przecież M. Tomkiewicz to pociotek prezesa Płocicy , mamy oddolny przykład kolesiostwa afery taśmowej PSL .Wypowiedź dla prasy wymijająca nic nie znacząca same superlatywy a prawda jest taka że ludzie stają się niewolnikami niedouczonych "liderów" którzy gnębią zwykłych pracowników a wybili się swoim paskudnym" charakterem" Co do kołchozu jestem pracownikiem od trzech dekad i wybieram się na emeryturę i takiego syfu to jeszcze nie było ,wyrobiona marka zostaje wypchnięta na rzecz chińszczyzny a co za tym idzie upadek firmy (jeszcze góra dwa lata) i następna rzesza bezrobotnych się powiększy.
      • Gość: Internauta Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.skynet.net.pl 26.07.12, 10:59
        Nie chodzi tylko oto co prezes powiedział, bo wiadomo, że jego rolą jest ściemniać ile wlezie, ale postawa pani dziennikarki, która łyka to bajdurzenie jak naiwne dziecko.
        • Gość: gościna czyli wiadomo, nic się nie zmieniło... IP: *.wroclaw.mm.pl 26.07.12, 11:06
          Z odpowiedzi przedstawiciela firmy jest jasne jak słońce: RÓB, SIEDŹ CICHO, ZAPie......aj.
    • Gość: gosc Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.rz.izeto.pl 26.07.12, 11:21
      Wiele jest osob niezadowolonych z pracy w Zelmerze, dlaczego sa niezadowoleni ? Wydawalo im sie, ze moga brac pieniadze i nie robic absolutnie nic. To bezczelne i nieuczciwe wobec kolegow ktorym sie chce pracowac. Jak wiadomo praca jest lekka, przyjemna i we wspanialej rodzinnej atmosferze ale narzekacze znajda sie niestety wszedzie
    • Gość: kasia Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... IP: 193.46.186.* 26.07.12, 11:32
      hahaha, rozbawił mnie ten wywiad
    • Gość: ssl Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... IP: *.189.221.200.skyware.pl 26.07.12, 12:10
      Obóz pracy jakoś przeżyje ale tych tępych prymitywnych niedouczonych kierowników to niezdzierże
      • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.home.aster.pl 26.07.12, 19:10
        Zapisz się do PESELu czy jakoś tak podobnie.
        • Gość: capo Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.189.221.200.skyware.pl 26.07.12, 21:46
          A ty się zapisz do NSDAP będziesz tam idealnie pasował
    • Gość: makarony polskie trzymajcie sie tam! IP: *.podkarpacki.net 26.07.12, 22:50
      Niestety tak jest w większości takich gó...anych firm...
      Jest zarząd, udziałowcy którzy chcą mieć pełne kieszenie.
      Banda idiotów( nie wszyscy!) kierowników wyselekcjonowanych w tłumie, dostana ponad 2000 na rękę i woda sodowa uderza,oczywiście cały czas pod butem wyższych ranga.
      Wentylacja? to samo , gorąco jak diabli, leje sie z człowieka,ale oczywiście raz na jakis czas wpada inspekcja, znajomych panów coś chodzą mierzą wskaźnikami, wyniki minimalnie w normie( zawsze minimalnie w normie, nigdy minimalnie ponad normę xd)potem ida na poczęstunek u "góry"...
      I na samym dole pracownicy...Ale czego oni chcą, maja prace niech się cieszą!MY ją im daliśmy!
      Pozdrowienia z innego obozu pracy! Trzymajcie się bracia.



      • Gość: zet Re: trzymajcie sie tam! IP: *.189.221.130.skyware.pl 27.07.12, 10:09
        Przepisy BHP niestety nic nie mówią o maksymalnej dopuszczalnej temperaturze choć jasno precyzują temperaturę minimalną w pomieszczeniu pracy. Tak więc nie można tutaj mówić o jakiś normach.
    • Gość: Engelhaft Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na t... IP: *.play-internet.pl 01.08.12, 10:53
      Ale o co wam chodzi drodzy Obywatele? Przecież właśnie o to walczyliście 24 lata temu...
    • Gość: ms Re: Zelmer Pro to "kołchoz" i "obóz pracy". Co na IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.08.12, 20:33
      cała wypowiedź tego całego pana Tomkiewicza świadczy o tym, że wszystkie wypowiedzi odnośnie 'kołchozu' są prawdziwe. Gość prawi same wyświechtane regułki. Dziś nazywa się to PR, za komuny była to propaganda partyjna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja