Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzystę ...

IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.07.12, 11:01
"Zwyczajna roszczeniowa postawa połączona z egoizmem, ignorancją oraz pretensjami do całego świata"
to dotyczy chyba sporej części kierowców
rowerzysta jest takim samym uczestnikiem ruchu drogowego i ma prawo jechać po drogach publicznych czy się to komuś podoba czy nie
a bezczelni kierowcy mpk zdarzają się rzeczywiście, tak jak zdarzają się chmascy kierowcy i chamscy rowerzyści. Najgorsze jest to że chamota szerzy się nieustannie.
Niektórym kierowcom mpk wydaje się że poza nimi nikogo już nie ma, a w szczególności chyba irytuje ich fakt obecności roweru na drodze, bo najchętniej zepchnęliby go do rowu albo na chodnik.
Kiedyś wątpliwa przyjemność towarzyszyła kontaktowi z panem kierującym 17 przy skrzyżowaniu Padrewskiego z Rejtana.
    • Gość: x Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.07.12, 11:16
      Tylko kierowcy MPK ??? Jeżdżę rowerem i albo ty jesteś ślepy i masz jakieś chore uprzedzenia do ,,chamskich '' kierowców MPK albo to ja jestem ślepy i nie widzę innych kierujących którzy inaczej traktują rowerzystów !!!!
      • Gość: rowerzysta Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.rzeszow.mm.pl 29.07.12, 13:30
        Ponieważ to jak poruszyłem ten temat więc:
        #1 nie nazwałem żadnego kierowcy "chamem",
        #2 nie mam żadnych uprzedzeń bo niektórzy są w widoczny sposób kulturalni i uprzejmi - nie mam tendencji do uogólnień na podstawie jednostkowych przypadków.
        #3 zwróciłem uwagę na MPK bo w opisywanej sytuacji szczególnie trudno, z uwagi na gabaryty autobusu i pęd powietrza, który generuje, zachować równowagę.
        #4 zirytowałem się bo zdarzyło mi się to już 2 raz w tamtej okolicy i co więcej mam dziwne wrażenie, że było to celowe. Na Kwiatkowskiego autobus musiałby przyhamować bo z przeciwka jechał samochód ale widocznie niektórzy mają awersję od używania hamulca. Na Sikorskiego spokojnie było miejsce na zachowanie właściwego odstępu. Ale tak samo jeździ część kierowców aut - z uwagi na to że są jednak mniejsze, pęd powietrza równie jest mniejszy, to nie jest to tak niebezpieczne.
      • Gość: toro87 Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.12, 13:38
        Prośba do rowerzystów:
        Jak macie ścieżkę rowerową to z niej korzystajcie a nie utrudniajcie ruch na drogach.
        • Gość: Misiek Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 13:48
          Prośba do "Miasta" - Bł. Karoliny. Od 2 tygodni nie ma jak rowerem z dzieckiem bezpiecznie opuścić osiedle Projektant. Wszystko fajnie że budujecie rondo, albo tak do dupy zorganizowanych prac juz dawno nie widzialem. Ogólnie panujący burdel. Wykopy wszedzie gdzie się da i końca nie widać. Moża było robićto tak aby przynajmniej po jednej stronie zachować bezpieczne strefe dla wózków i rowerów. Gratulacje dla kierownika prac za pomysłowość :(
          I dzięki temu mając teoretycznie ścieżkę rowerową trzeba śmigać po ruchliwej drodze.
          • Gość: ? Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 14:05
            Zsiądź z roweru i poprowadź. Proste? Proste.
            • Gość: Misiek Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 14:33
              Cwaniaczku przyjedz i sprawdz jak bardzo jest to proste.
              Łatwo jest pisać na forum jak się było w d.... i wiesz co widziało....
              • Gość: ? Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 15:49
                Ciebie może i nie widziałem, ale budowę i owszem. Skoro zejście z roweru traktujesz jak dyshonor to poszczekuj dalej ... na zdrowie :-)
                • Gość: Misiek Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 16:25
                  Weź dziecko do fotelika i przeprawiaj się przez poligon żwiru i 50 cm nowiutkie krawężniki.
                  Życzę powodzenia.
        • Gość: propozycja Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.07.12, 19:12
          Popieram ten wpis.Rozumiem drogi,gdzie nie ma ścieżek rowerowych ale ostatnio,przy Krakowskiej byłam świadkiem,że ścieżki rowerowe puste,natomiast wystrojony w uniform młodzieniec z upodobaniem jechał przed samochodami.Może i ma prawo,ale może mieć też kulturę,o której nie ma w kodeksie.W taki sposób dochodzi,niestety do samosądów i jeszcze trochę a ktoś mu "niechcący"wyrzuci psie gó... w trakcie mijania i tak zaklajstruje oczka,że nawet tablicy nie zdąży zauważyć.
    • Gość: kierowca Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzystę ... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.07.12, 11:40
      Jestem kierowcą większego pojazdu ale także i rowerzystą .Jeżeli są ścieżki rowerowe to z nich korzystam ale widzę też rowerzystów którzy i tak wolą poruszać się po ulicy niż z nich korzystać i cwaniaków takich jest sporo!
      • Gość: Misiek Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 13:50
        Nie chodzi o cwaniactwo tylko włąsnie o włąsne bezpieczeństwo.
        Poczytaj inne wpisy na forum, jak rowerzyści uciekają przed samochodami bo akurat ścieżka się kończy albo akurat pojazdy jadące równoległa drogą mają zielone i w dalekim poważaniu mają rowerzystów i ich teoretyczne pierwszeństwo.
      • Gość: !!! Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: 83.1.205.* 30.07.12, 10:40
        Ja też jestem kierowcą i rowerzystą. Rowerzyście nie korzystają ze ścieżek rowerowych z kilku powodów. "Ścieżki rowerowe" nie są dobrze budowane. Podam Ci przykład ul. Podkarpackiej na której powstają ścieżki, które będą miały 5 cm krawężniki. Wszyscy odważni rowerzyści od strony Boguchwały będą jeździć drogą ponieważ jest z górki i jest szybciej. Rowerzyści słabsi będą korzystać z tej ścieżki.
    • Gość: Emilia Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.171.13.114.static.cdpnetia.pl 29.07.12, 12:06
      Dlatego czasami najlepszym wyjściem jest na wąskich drogach jechać tak daleko od chodnika, żeby kierowca nie mógł, zwłaszcza na zakręcie wyminąć. Będzie miał prostą to wyminie, a ja nie będę się musiała zastanawiać gdzie uciekać.

      Dodam jeszcze że częściej jeżdżę samochodem niż rowerem więc wiem jak wygląda sytuacja od strony kierowców i naprawdę do nie dawna starałam się usuwać się na bok i nie przeszkadzać, teraz mam to w nosie. Niech się oni martwią jak mnie wyminąć.
      • Gość: fail Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.intertele.pl 29.07.12, 12:44
        Widzę, że zrobiła się niezła dyskusja. Żeby nikt mi nie zarzucał, że jestem "antyrowerzystą". Nie podoba mi się zdecydowanie postawa i zachowanie na drogach rowerzystów, ale kierowcy samochodów i większych pojazdów też nie są święci. Są dwa zachowania tychże uczestników, co do których rowerzyści mogą mieć słuszne pretensje i ja również je potępiam: permanentne nieustępowanie pierwszeństwa na przejściach dla pieszych i na wydzielonych obok nich ścieżek dla rowerów. Kierowcy często lubią przyspieszyć, żeby być szybciej, tymczasem łamią w ten sposób przepisy i narażają na niebezpieczeństwo i pieszych, i rowerzystów. Drugi rodzaj zachowania to zastawianie chodników i często też ścieżek dla rowerów. Za te dwa zachowania powinny sypać się mandaty.
        A co do rowerzystów: to racja, że jak pakujecie się na węższe uliczki to zastanówcie się, czy nie można znaleźć alternatywnej i bezpieczniejszej trasy (nawet jeśli jest dłuższa). A jak nie ma takiej, to pamiętajcie, że Wy również zobowiązani jesteście do zachowania ostrożności. Nie wymagajcie tego wyłącznie od osobówek, autobusów i innych. Inna kwestia: jeśli tak narzekacie na te ścieżki to może trochę bardziej zmobilizujcie się i rozmawiajcie z władzami o ich poprawie i budowach nowych, a nie tylko skarżycie się w prasie... Pomyślcie też z perspektywy kierowców. "Wasze" koleiny i nierówności na ścieżkach, chyba naprawdę nie są aż tak wielkie jak dziury w niektórych ulicach i to głównych. Wam jest łatwiej coś takiego ominąć, a kierowcom trudniej i często ryzykują uszkodzeniem lub szybszym zużyciem zawieszenia. Też narzekają, ale nie zauważyłem, żeby robili to tak ostro jak Wy - rowerzyści.
        Przestańcie też mieć antagonistyczne nastawienie do większych pojazdów, bo wielu kierowców też ma rowery i na pewno wie co to znaczy jeździć "na dwóch kółkach". I na koniec: przestrzegajcie też przepisów i kultury zachowania, bo wjeżdżanie na pasy wydzielone dla pieszych, rajdy po nich i po przejściach dla pieszych, ścinanie drogi na przystankach i fatalne często oświetlenie, i sygnalizowanie manewrów, to niestety, ale Wasza domena... Pozdrawiam
        • jasioplo Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst 29.07.12, 16:54
          >>jeśli tak narzekacie na te ścieżki to może trochę bardziej zmobilizujcie się i rozmawiajcie z władzami o ich poprawie i budowach nowych, a nie tylko skarżycie się w prasie... <<<
          akurat non stop prowadzone są "rozmowy" i wysyłane pisma na temat "niedoskonałości" DDR w Rzeszowie

          >>Wasze" koleiny i nierówności na ścieżkach, chyba naprawdę nie są aż tak wielkie jak dziury w niektórych ulicach i to głównych. <<<
          no właśnie - "chyba" są duże, ale Ty o tym raczej nie wiesz ...
          pomyśl - jakbyś na każdym skrzyżowaniu miał uskoki po 3-4 cm - a tak wyglądają właśnie "przepisowe" przejazdy rowerowe (nie spełniają one odpowiednich norm), poza tym takie "licytowanie" do niczego nie prowadzi

          >>>Też narzekają, ale nie zauważyłem, żeby robili to tak ostro jak Wy - rowerzyści.
          "tak ostro" - o co Ci chodzi ? nie mają prawa (nawet w mocniejszych słowach) zwracać uwagi na złe zachowania ?

          >> ... to niestety, ale Wasza domena<<<
          mogę podobną "wyliczankę" skierować do kierowców i też będzie prawdziwa (sam też łaskawie to zauważyłeś na początku ) ...
          tylko trzeba wiedzieć, że kierowcy pojazdów łamiąc przepisy PoRD w znacznie większym stopniu zagrażają pozostałym tzw. niechronionym uczestnikom ruchu
          • Gość: fail Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.intertele.pl 30.07.12, 09:27
            To fajnie, że rozmawiacie, tak trzymać.
            Po drugie: jakbyś musiał jeździć kilka czy kilkanaście kilometrów po dużych garbach, koleinach, dziurach samochodem, nie mając praktycznie możliwości ominięcia czegoś takiego to inaczej byś mówił.
            Po trzecie: tak ostro, tzn., że średnio niemal co 2 tygodnie pojawiają się coraz to nowsze artykuły opublikowane na prośbę rowerzystą, które w 99,9% są lamentami i narzekaniem, często wręcz zrzędzeniem.
            Po czwarte: Trzeba też wiedzieć, że rowerzyści łamiąc PoRD stwarzają nie mniejsze zagrożenie niż więksi uczestnicy ruchu. Przez ich błędy kierowcy samochodów często wykonują gwałtowne i nagłe manewry, najczęściej chcąc uniknąć potrącenia. A może to prowadzić do uszkodzenia samochodu, wypadku, a w skrajnej sytuacji do jeszcze gorszego zdarzenia...
          • Gość: fail Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.intertele.pl 30.07.12, 09:27
            To fajnie, że rozmawiacie, tak trzymać.
            Po drugie: jakbyś musiał jeździć kilka czy kilkanaście kilometrów po dużych garbach, koleinach, dziurach samochodem, nie mając praktycznie możliwości ominięcia czegoś takiego to inaczej byś mówił.
            Po trzecie: tak ostro, tzn., że średnio niemal co 2 tygodnie pojawiają się coraz to nowsze artykuły opublikowane na prośbę rowerzystów, które w 99,9% są lamentami i narzekaniem, często wręcz zrzędzeniem.
            Po czwarte: Trzeba też wiedzieć, że rowerzyści łamiąc PoRD stwarzają nie mniejsze zagrożenie niż więksi uczestnicy ruchu. Przez ich błędy kierowcy samochodów często wykonują gwałtowne i nagłe manewry, najczęściej chcąc uniknąć potrącenia. A może to prowadzić do uszkodzenia samochodu, wypadku, a w skrajnej sytuacji do jeszcze gorszego zdarzenia...
            • jasioplo Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst 30.07.12, 09:58
              >>>nie mając praktycznie możliwości ominięcia czegoś takiego to inaczej byś mówił. <<<
              - zechciej zauważyć iż uskoków na przejazdach też nie da się ominąć
              - to znaczy, że jak bym mówił ?

              >>> które w 99,9% są lamentami i narzekaniem, często wręcz zrzędzeniem.<<<
              - i które są w 99,9% zasadne, a to że odbierasz je w taki sposób to tylko Twoja subiektywna ocena ...
              - prośba o np. 3 przykłady tych lamentów i zrzędzenia ;-)

              >>>Trzeba też wiedzieć, że rowerzyści łamiąc PoRD stwarzają nie mniejsze zagrożenie niż więksi uczestnicy ruchu. <<<
              - koniecznie poprzyj to konkretnymi argumentami/danymi
              - nie wszyscy rowerzyści są święci - podobnie jak kierowcy
      • Gość: ? Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.12, 13:15
        "Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo i – w razie potrzeby – zatrzymać się w celu ułatwienia wyprzedzania. "

        Gdzie kupiłaś prawko, skoro podstawowych przepisów nie znasz?
        • jasioplo przyganiał kocioł garnkowi ... 29.07.12, 17:42
          Przyganiał kocioł garnkowi ...
          Strzeliłeś sobie nieświadomie w kolano - bo zapomniałeś, że prawo czasem się zmienia.
          Poczytaj sobie nowelizację PoRD w tym względzie z przed ponad roku ...
          wykreślono z art. 24 ust. 6 zapis "i w razie potrzeby zatrzymać się ..."
    • Gość: ixi Rzeszowscy kierowcy to chamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.12, 14:30
      Rzeszowscy kierowcy to chamy - z nielicznymi tylko wyjątkami, wystarczy popatrzeć jak parkują, wpierniczają się na żółtym by zablokować przejazd, jaką mają kulturę jazdy.

      Większych chamów trudno szukać poza Podkarpaciem, nawet w Ekwadorze takowych ze świeczką szukać.
      • Gość: xXx Re: Rzeszowscy kierowcy to chamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 08:57
        nie pie... tylko jedz do stolicy (tak - naszej, nie Mozambiku) i sprobuj tam poruszac sie rowerem po jezdni, a nie po sciezce rowerowej...
    • Gość: pisul Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzystę,... IP: *.res.pl 29.07.12, 15:39
      Przejezdzam po sciezce rowerowej na krzyzowce obok rzeszowskiego tesco. Jeszcze sie nie zdazylo zeby sie jakis kierowca zatrzymal gdy to ja mam zielone swiatlo a on tylko warunkowe w bok. Nie mam poduszek powietrznych, strefy zgniotu w rowerze ale to ja mam zielone i kierowcy powinni nas przeposzczac a dopiero potem jechac. Nie jestem za fotoradarami ale tu przydalbysie taki jak w warszawie ktory nie tylko predkosc fotografuje ale i lamanie przepisow o ruch drogowym. Przypomne tym co maja juz 15/20 czy 30 rok prawo jazdy i jada na pamiec - od poczatku tego roku po zmianie prawa o ruchu drogowym to rowerzysta ma nawet mimo braku swiatel pierwszenstwo przejazdu!
      • Gość: xxx Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.07.12, 16:48
        W opisanym przypadku masz 100% ,tyle tylko że widzisz cudze grzeszki a nie widzisz własnych. Niedawno był art. o tym że 90% rowerzystów zapomina że przejazd przez przejście jest dozwolony tylko gdy jest wyznaczony dla nich pas obok zebr. Z moich codziennych obserwacji jest jeszcze gorzej, jakieś 99% rowerzystów zapomina dla kogo jest przejście dla pieszych.To żaden wstyd zsiąść i przeprowadzić,zamiast potrącać i powodować siniaki u pieszych.Dla rowerzysty uderzenie kierownicą w rękę pieszego to zaledwie lekkie szarpnięcie, dla pieszego nie rzadko spory bul.Podobnie rowerzyści panoszą się na chodnikach nie zważając na pieszych.Pędzący na przepadło rowerem po chodniku i nie zważający na pieszych ,to wręcz widok nagminny. Wydaje się że użalanie się nad rowerzystami wobec ich nieodpowiedzialnego zachowania na co dzień, to po trosze odwracanie kota do góry nogami.Rowerzysta to też uczestnik ruchu, i ma obowiązek stosować się do obowiązujących przepisów, Niestety skłonność do ich przestrzegania jest jeszcze niższa jak u kierowców,i to jest główny problem.
        • jasioplo podobnie Ty masz "klapki na oczach" ... 29.07.12, 17:18
          >>>Niedawno był art. o tym że 90% rowerzystów zapomina że przejazd przez przejście jest dozwolony tylko gdy jest wyznaczony dla nich pas obok zebr.<<<

          Przeinaczasz fakty i artykuł - wcale nie było tam mowy o "zapominaniu" przez rowerzystów do czego służy "zebra" - był to artykuł o ewidentnym bublu w infrastrukturze rowerowej w naszym mieście - braku przejazdu rowerowego w miejscu gdzie powinien on być ! (a takich miejsc jest wiele w Rz)

          W swoich obserwacjach i wnioskach jesteś - nie wiem czemu - dość "jednostronny".

          >>>Podobnie rowerzyści panoszą się na chodnikach nie zważając na pieszych.Pędzący na przepadło rowerem po chodniku i nie zważający na pieszych ,to wręcz widok nagminny. <<<
          Zastanów się chwilę i pomyśl dlaczego Ci rowerzyści znaleźli się na chodniku a nie na jezdni.
          Myślisz że tam łatwiej i bardziej komfortowo jeździ się niż na ulicy ? Wcale tak nie jest !
          Ale jest tam (na chodniku) zdecydowanie bezpieczniej

          >>> Niestety skłonność do ich przestrzegania jest jeszcze niższa jak u kierowców,i to jest główny problem.<<<
          i po co takie "licytowanie " ??? ja mogę też tak:
          1. mniej niż jeden kierowca na 10 zatrzymuje się na warunkowej strzałce
          2. ponad 60% pojazdów przekracza dozwoloną prędkość w mieście (wiem bo miałem okazję być ostatnio przy monitorowaniu ruchu w Rz) i rzadko jest to przekroczenie o mniej niż 10 km/h
          • Gość: xxx Re: podobnie Ty masz "klapki na oczach" ... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.07.12, 17:35
            Tiaa, "Redachtur" prawie rozgrzeszył rowerzystów z łamania przepisów bo brak infrastruktury. A co ma jedno do drugiego. Autostrad też niema , a większość samochodów jest zdolne do poruszania się ze znaczna prędkością. To co może usprawiedliwmy tych kierowców co jeżdżą z nadmierną prędkością, przecież to nie ich wina, tylko braku autostrad, nie uważasz. Więc się nie wymądrzaj rowerzysto. Chamskie zachowanie rowerzystów i to w stopniu znacznie większym niż kierowców , bierze się z poczucia anonimowości, w konsekwencji bezkarności. Samochód ma blachy[tab.rejestracyjne], rower nie. I nie mam zamiaru się z nikim licytować, to że większość wybryków rowerzystów jest bezkarne, wynika właśnie z anonimowości,więc mi tu nie chrzań.
            • jasioplo nie wszyscy rowerzyści są święci ... 29.07.12, 18:00
              >>>>Chamskie zachowanie rowerzystów i to w stopniu znacznie większym niż kierowców , bierze się z poczucia anonimowości, w konsekwencji bezkarności. Samochód ma blachy[tab.rejestracyjne], rower nie. <<<
              "Chamskie zachowanie" jest to jakoś ujęte w PoRD, liczbach czy statystykach ? Czy to tylko Twoja subiektywna opinia (do której masz prawo - nie przeczę) - bo nie wszyscy rowerzyści są święci ...
              Jaki ma związek anonimowość czy "blachy" z przestrzeganiem PoRD ?

              >>>Więc się nie wymądrzaj rowerzysto. <<<
              pudło !!!

              >>>I nie mam zamiaru się z nikim licytować,<<<
              i co z tego zamiaru ? skoro wypowiedź Twoja świadczyła o czymś innym ...

              PS
              jakoś wgóle nie podjąłeś rzeczowej dyskusji na moje wypowiedzi i argumenty ...

              PS2
              >>> to że większość wybryków rowerzystów jest bezkarne,<<<
              kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień ...
              • Gość: xxx Re: nie wszyscy rowerzyści są święci ... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.07.12, 18:05
                Statystyki powiadasz, chyba mózg ci się lasuje, a kto zgłasza takie zdarzenia jak siniak albo rozerwana odzież, czyli dzieło chamskiego rowerzysty.Puknij się tu i ówdzie, bo w zlasowany mózg niema sensu.
                • jasioplo ciut słabe te Twoje wypowiedzi ... 29.07.12, 18:18
                  ciut słabe te Twoje wypowiedzi ...
                  wogóle nie odnosisz się do moich argumentów i konkretnych zapytań do Ciebie

                  >>> Niestety skłonność do ich przestrzegania jest jeszcze niższa jak u kierowców,i to jest główny problem.<<<
                  i ten problem czym się objawia ? liczymy na jakieś konkrety z Twojej strony ...

                  PS
                  przydało by się u Ciebie mniej emocji a więcej rzeczowej dyskusji na poziomie
                  • Gość: xxx Re: ciut słabe te Twoje wypowiedzi ... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.07.12, 18:25
                    Najlepiej opartej o statystyki, nie uważasz.

                    P.S.
                    statystyczny polak posiada półtora telefonu komórkowego, o dziwo ja posiadam dwa.
                    Czyżbym powinien odciąć pół i komuś oddać/sprzedać,tak aby być w zgodzie ze statystyką.
                    • jasioplo statystyka? i kto mówi ... 29.07.12, 20:32
                      statystyka? a masz coś przeciwko ?
                      poza tym kto to mówi ... bo to właśnie Ty podałeś jako pierwszy - a nie ja - jakieś swoje wartości "procentowe"

                      PS
                      statystyka to tylko pewien "obraz rzeczywistości" - tak więc nic nie musisz robić ...
                      • Gość: xxx Re: statystyka? i kto mówi ... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.07.12, 20:55
                        Te 99% to moje codzienne spostrzeżenia,równie dobrze mógłbym napisać 99.99% i też by opisywało rzeczywistość.Chciałeś argumentów, po co się mam wysilać,wpisał się sam i podpisał Robaczek.Właśnie tak interpretuje swoje prawa jako uczestnik ruchu typowy rowerzysta. I nie ważne czy to pas ruchu, chodnik dla pieszych czy też przejście. No bo co mu mogą, przecież jest anonimowy.
                        • jasioplo cały czas genaralizujesz ... 30.07.12, 09:17
                          >>>wpisał się sam i podpisał Robaczek.Właśnie tak interpretuje swoje prawa jako uczestnik ruchu typowy rowerzysta. <<
                          cały czas generalizujesz ! to jest wypowiedź jednego rowerzysty

                          >>>No bo co mu mogą, przecież jest anonimowy.<<<
                          a Ty znowu z tą anonimowością ...
                          jaki ma to wpływ na przestrzeganie PoRD ? - po raz kolejny zapytuję

                          PS
                          w dalszym ciągu nie odpowiadasz i nie odnosisz się do wcześniejszych moich pytań do Ciebie

                          PS2
                          i najważniesza sprawa - nie było by tej całej dyskusji gdyby nie zauważone i przedstawione w tym artykule fakty nie respektowania przez kierowców wymaganego bezpiecznego odstępu ...
                          • Gość: xxx Re: cały czas genaralizujesz ... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 30.07.12, 10:11
                            Pytasz co ma anonimowość do przestrzegania przepisów , zadajesz pytanie na które z oczywistych powodów doskonale znasz odpowiedz.
                            Anonimowość bardzo często jest równoznaczna z poczuciem bezkarności, czyli brak poczucia zagrożenia karą.Tak tak, skłonność do przestrzegania przepisów częściej jest wynikiem troski o zawartość portfela, aniżeli nawykiem wynikającym z kultury osobistej ,niestety. Doskonale wiesz że gdyby nie kontrole radarowe to przestrzeganie ograniczenia prędkości było by fikcją . Czyżbyś uważał że rowerzyści to jakaś wyjątkowa grupa, otóż nie. Dlatego uważa że nachalne domaganie się aby ich prawa były szanowane. muszą iść w parze z egzekwowaniem ich obowiązków wynikających z przepisów.Niema świętych krów,kumasz.
                            • jasioplo Re: cały czas genaralizujesz ... 30.07.12, 10:51
                              > Anonimowość bardzo często jest równoznaczna z poczuciem bezkarności, czyli brak poczucia zagrożenia karą.<<
                              i jak to ma się do tego, iż mniej niż 1 na 10 "nieanonimowych" kierowców nie zatrzymuje się na strzałce warunkowej ? a jest to bardzo poważne wykroczenie !

                              >>>Tak tak, skłonność do przestrzegania przepisów częściej jest wynikiem troski o zawartość portfela, aniżeli nawykiem wynikającym z kultury osobistej ,niestety.<<<
                              i dotyczy to wszystkich w ruchu drogowym - nieprawdaż ?

                              >>Czyżbyś uważał że rowerzyści to jakaś wyjątkowa grupa, otóż nie.<<<
                              przegapiłeś mój post "nie wszyscy rowerzyści są święci ..."

                              >>Dlatego uważa że nachalne domaganie się aby ich prawa były szanowane.muszą iść w parze ...<<<
                              co uważasz za nachalne domaganie się swoich praw - konkretnie ...
                              • Gość: xxx Re: cały czas genaralizujesz ... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 30.07.12, 11:24
                                > i jak to ma się do tego, iż mniej niż 1 na 10 "nieanonimowych" kierowców nie za
                                > trzymuje się na strzałce warunkowej ? a jest to bardzo poważne wykroczenie !
                                >
                                To tylko subiektywna ocena,niestety. Jeden zatrzymuje się na ułamek sekundy inny wcale a jeszcze inny tkwi paręnaście sekund i w zasadzie jest zawalidrogą. Ale w subiektywnej ocenie ten co się zatrzymał na ułamek sekundy jest traktowany tak jak by się nie zatrzymał, wskaż mi przepis określający na ile sekund ma zatrzymać, to pogadamy, :)

                                A odnośnie "nachalny" , jeszcze raz polecam wpis Robaczka , może skumasz, albo i nie, :)
                                • jasioplo Re: cały czas genaralizujesz ... 30.07.12, 11:47
                                  oj - jutro postaram pokazać ci to obiektywnie - tak więc nie będziesz mi mógł zarzucić "subiektywnej oceny" ...
                                  i będziesz mógł sam ocenić te zatrzymania "na ułamek sekundy" (koła mają się nie obracać - samochód zatrzymany)

                                  >>> A odnośnie "nachalny" , jeszcze raz polecam wpis Robaczka , może skumasz, albo i nie, :) <<<
                                  - ja też już o tym pisałem - cały czas generalizujesz ! to jest wypowiedź tylko jednego rowerzysty na których opierasz swoje raczej błędne wnioski ...
                                  • Gość: xxx Re: cały czas genaralizujesz ... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 30.07.12, 13:19
                                    Jutro a jeśli wola to i dziś poobserwuj sekwencje zmiany świateł nap. na skrzyżowaniu Rejtana Sikorskiego . Może zauważysz że po zmianie świateł najpierw jest zielone dla poruszających się po drodze a dopiero po iluś tam sekundach dla pieszych i rowerzystów. Zatem skręcający w prawo mogą przez krótka chwile bez ustępowania pieszym i rowerzystom bo ci nadal mają czerwone. O dziwo tak piesi jak rowerzyści dość nagminnie nie czekając na ""swoje " zielone , bezceremonialnie walą prze siebie. Wiele razy w tego typu sytuacji widziałem jak rzucają mięchem pod adresem kierowców, i za nic nie chcą przyjąć do wiadomości że popełnili falstart. I tak właśnie utrwala się stereotyp, jak piszesz "nawet jeden na dziesięciu" kumasz.Więc nie sil się na kolejne argumenty tylko przyjmij do wiadomości że świętych krów nie ma, I nie wciskaj mi tu kitu że jakieś odosobnione przypadki, przeciętny rowerzysta to ignorant uważający że wszyscy mają na niego uważać i za niego myśleć, a on sam jest z tego zwolniony.Możesz to przyjąć do wiadomości albo i nie, twoja sprawa.:)
                                    • jasioplo Re: cały czas genaralizujesz ... 30.07.12, 13:55
                                      >>>O dziwo tak piesi jak rowerzyści dość nagminnie nie czekając na ""swoje " zielone , bezceremonialnie walą prze siebie. <<<
                                      a czy ja mówię, że tak nie jest - po raz wtóry piszę rowerzyści (i piesi) nie są święci !
                                      poza tym śmiem twierdzić, iż ta "nagminość" to raczej mniej niż 2-3 na 10, w odróżnieniu do sytuacji opisanej przeze mnie ...

                                      Tylko skutki ewentualnych kolizji czy wypadków wynikłych z nieprzestrzegania PoRD przez kierowców są zdecydowanie groźniejsze dla tzw "osób trzecich" niż sytuacja odwrotna.

                                      >>> I tak właśnie utrwala się stereotyp, jak piszesz "nawet jeden na dziesięciu" kumasz.Więc nie sil się na kolejne argumenty <<<
                                      błędnie cytujesz moje wypowiedzi ! poza tym o jakich stereotypach tu mówisz ?

                                      >>> I nie wciskaj mi tu kitu że jakieś odosobnione przypadki, przeciętny rowerzysta to ignorant uważający że wszyscy mają na niego uważać <<<
                                      Daj sobie trochę luzu bo Ci żyłka pęknie ;-)
                                      A odnośnie szczególnej uwagi (obligatoryjnej !) na pieszych i rowerzystów jako niechronionych uczestników ruchu istnieją odpowiednie zapisy w PoRD

                                      PS
                                      powtórzę bo cały czas nie odnosisz się do moich pytań:

                                      > Anonimowość bardzo często jest równoznaczna z poczuciem bezkarności, czyli brak poczucia zagrożenia karą.<<
                                      i jak to ma się do tego, iż mniej niż 1 na 10 "nieanonimowych" kierowców nie zatrzymuje się na strzałce warunkowej ? a jest to bardzo poważne wykroczenie !
                                      co ma do tego posiadanie czy brak "blach" ???

                          • Gość: xXx Re: cały czas genaralizujesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 14:21
                            Byc moze i nie byloby tej dyskusji, ALE...
                            Czy jestes tak strasznie zaslepiony, ze nie umiesz zauwazyc, ze sa takie jezdnie (vide wspomniana juz Kwiatkowskiego) gdzie 2 samochody mijaja sie z praktycznie minimalnym marginesem bezpieczenstwa miedzy nimi (skoro artykul o MPK, pisze rowniez o autobusach MPK).
                            Dodajac do tego fakt, ze jest to raczej dosc ruchliwa ulica (szczegolnie w godzinach "okoloszczytowych") zaczynamy dochodzic do wniosku, ze w pewnych momentach de facto caly ruch samochodow w jedna strone powinien zostac sparalizowany przez "krola/bezmozga" na rowerze, za ktorym wszyscy sie snuja, bo nie ma zadnej mozliwosci wyminiecia go. On sam tez nie jedzie przy samej krawedzi jezdni, zeby umozliwic samochodom wypredzenie, bo "przeciez tam sa koleiny i studzienki".

                            A tak, zeby troche sie podeprzec (moze nie statystykami, ale raczej faktami)
                            wykroczenia.wieszjak.pl/wykroczenia-drogowe/282062,Utrudnianie-ruchu-drogowego.html
                            Zdecydowanie polecam ostatni akapit...
                            Polegam go rowniez wielu kierowcom - naprawde WIELU kierowcom (wszystkim tym, z dewiza "70km/h na iograniczeniu do 90 bedzie bezpieczniej" oraz "skoro zabudowany to jesli pojazde 30 zamiast 50, to nie lpopelniam wykroczenia" oraz wszystkim tym pt. "wolniej=bezpieczniej" - chcesz jezdzic wolniej, przesiadz sie kurde na PKS...)

                            I jeszcze cos ode mnie - NIE - rowerzysci NIE SA rownoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego, nigdy NIE BYLI i nigdy NIE BEDA wlasnie ze wzgledu m.in. na przytoczone juz wczesniej - brak stref zgniotu, zewnetrznej karoserii, wysoka podatnosc na obrazenia w zdarzeniach drogowych oraz na niska predkosc jazdy.

                            P.S.
                            Wprowadzenie w nowelizacji przepisu, ze rowezysci, o ile nie utrudniaja ruchu innym pojazdom* moga jechac obok siebie niezachowujac formacji kolumny jesat dla mnie totalnym bezsensem.

                            * tlumaczenie - chodzi dokladnie o "nieutrudnianie ruchu innych pojazdow" - ZADEN cwok jadacy w ten sposob nigdy wg wlasnego mniemania nie utrudnia ruchu np. samochodow
                            • jasioplo Re: cały czas genaralizujesz ... 30.07.12, 15:09
                              >>>Czy jestes tak strasznie zaslepiony, ze nie umiesz zauwazyc, ze sa takie jezdnie (vide wspomniana juz Kwiatkowskiego) gdzie 2 samochody mijaja sie z praktycznie minimalnym marginesem bezpieczenstwa miedzy nimi <<<
                              nie jestem zaślepiony i zauważam, ale co to ma do rzeczy ?

                              >>>sparalizowany przez "krola/bezmozga" na rowerze, za ktorym wszyscy sie snuja, bo nie ma zadnej mozliwosci wyminiecia go.<<<
                              daruj sobie takie epitety - rowerzysta ma takie same prawo do poruszania się jak każdy inny pojazd, nie wyminięcia a wyprzedzenia ... ;-)

                              >>>On sam tez nie jedzie przy samej krawedzi jezdni, zeby umozliwic samochodom wypredzenie, bo "przeciez tam sa koleiny i studzienki".<<
                              ma prawo jechać możliwie prawej krawędzi jezdni (nie jest powiedziane, że przy samej ...), a skoro warunki techniczne drogi są takie jakie są, to już inna sprawa, samochody w takiej samej sytuacji też tak jadą omijając "niedogodności" - rowerzysta też tak może !

                              dziękujemy za artykuł :-)

                              >>>> I jeszcze cos ode mnie - NIE - rowerzysci NIE SA rownoprawnymi uczestnikami ruc
                              > hu drogowego, nigdy NIE BYLI i nigdy NIE BEDA <<<
                              to jest Twoje zdanie, do którego masz prawo ...
                              ale co innego zapisane jest w przepisach

                              >>> Wprowadzenie w nowelizacji przepisu, ze rowezysci, o ile nie utrudniaja ruchu innym pojazdom* moga jechac obok siebie niezachowujac formacji kolumny jesat dla mnie totalnym bezsensem.<<<
                              dlaczego rowerzyści jadący obok siebie "o ile nie utrudniaja ruchu innym pojazdom" nie mogą jechać obok siebie ? konkrety proszę ...
                              • Gość: xXx Re: cały czas genaralizujesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 15:30
                                po kolei

                                1. ok - moj blad - chodzilo jak najbardziej o... nie - nie wyprzedzanie (wypzredza sie pojazd, ktory porusza sie wolniej, w przypadku roweru stosunek predkosci jest tak maly, ze nie ma mowy o wyprzedzaniu) - omijanie ;)

                                2. jak najbardziej jestem za tym, zeby rowerzysta omijal nierownosci i studzienki - nikt mu tego nie zabroni, ale... nie kosztem utrudniania ruchu innym uzytkownikom...

                                3. nie ma za co ;) jak znajde cos ciekawego to podrzuce jeszcze ;)

                                4. jesli jestes taki "pewniacha" na siodelku, jak tu na forum, to tylko szczescia (i to duuuuzo) zyczyc pozostaje - nieboszczykom na prawde "zwisa i powiewa" co mowil jakistam kodeks....

                                5. o ile nieutrudniaja ruchu innym pojazdom jak najbadziej moga, tylko znow prawo zostalo tak zdefiniowane, ze cale to "nieutrudnianie" jest po prostu nieweryfikowalne.... bo np. w przypadku dlugiej prostej, obszar niezabudowany, pojedyncza linia przerywana, dosc spory ruch samochodow (zarowno osobowych, jak i ciezarowych - trasa przelotowa pomiedzy 2 miastami +/-20K mieszkancow) jazda 2 lub 3 rowerzystow obok siebie bedzie w sytuacji, gdy zmusza to kierujacych samochodami do hamowania przed wyprzedzeniem* z powodu ruchu z naprzeciwka (znow stosunek predkosci) utrudnianiem ruchu, czy jeszcze nie??

                                * specjalnie uzylem tego zwrotu, zebys sie pie...nie czepial ;)
                                • jasioplo Re: cały czas genaralizujesz ... 30.07.12, 16:41
                                  1. nie naciągniesz przepisów ;-) - taki manewr to wyprzedzanie
                                  2. rower to pojazd o dość małych wymiarach (nie mówiąc o prędkości) i skoro na tej drodze da się wyprzedzić inne pojazdy (które "utrudniają" ruch), to w jaki sposób rower może utrudniać innym jazdę i wyprzedzenie ?
                                  3. ,,,
                                  4. nie wiem co Twoim zdaniem znaczy "taki pewniacha"
                                  5. podobnie ciężko "weryfikowalne" też w stosunku do reszty pojazdów
                                  • Gość: xXx Re: cały czas genaralizujesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 17:00
                                    1. czyli mamy jasnosc o co chodzi ;)
                                    2. czytales ze zrozumieniem - droga waska, duze natezenie ruchu w obu kierunkach i nie ma mozliwosci nawet wyprzedzenia rowerzysty, nie mowiac o innym, wiekszym pojezdzie...
                                    4. jestes bardzo bardzo pewny prawa, ktore jak sam w punkcie 5 pokazalem tworzone jest przez polglowkow niemajacych o niczym pojecia - jesli bedziesz sie tak pewnie zachowywal na drodze, jak pewnie bronisz tutaj swoich racji podpierajac sie tym prawem gwarantuje, ze predzej niz pozniej to samo prawo nie bedzie ci juz w stanie pomoc... niestety - realia....
                          • Gość: Rutkowski :-) Re: cały czas genaralizujesz ... IP: *.podkarpacki.net 30.07.12, 16:46
                            Jasioplo anonimowość = bezkarność nawet tu na forum raczej nikt nie podpisuje się z imienia i nazwiska. A dlaczego jak myślisz? (Ciebie znam i jeszcze Wojciecha - stopniszczeniu_rzeszowa ;-) ) Każdy anonim przypuszcza że jest bezkarny ale do czasu. Nikt nie jest święty tylko cykliści faktycznie narzekają troszkę za dużo i z przepisami u nich jest nie lepiej niż u kierowców. Ty też zapewne nie zsiadasz z rowerku na przejściach dla pieszych oczywiście tam gdzie ścieżka się kończy nie wspominając jazdy rowerem po browczyku (i tu mi się nie zapieraj).
                            • jasioplo Re: cały czas genaralizujesz ... 30.07.12, 17:38
                              >>Każdy anonim przypuszcza że jest bezkarny ale do czasu. nawet tu na forum raczej nikt nie podpisuje się z imienia i nazwiska. A dlaczego jak myślisz? <<
                              co masz na myśli w tej wypowiedzi ?

                              >> tylko cykliści faktycznie narzekają troszkę za dużo <<<
                              dlaczego za dużo ? może mają rację (czasem) ?

                              >>z przepisami u nich jest nie lepiej niż u kierowców<<
                              Z tym się zgadzam - zresztą pisałem o tym nie raz ...
                              Tylko jest "delikatna" różnica, bowiem skutki ewentualnych kolizji czy wypadków wynikłych z nieprzestrzegania PoRD przez kierowców są zdecydowanie groźniejsze dla tzw "osób trzecich" niż sytuacja odwrotna.

                              >>>Ty też zapewne nie zsiadasz z rowerku na przejściach dla pieszych oczywiście tam gdzie ścieżka się kończy<<<
                              Ty też zapewnie nie przestrzegasz limitu 50km/h ...

        • Gość: pisul Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.res.pl 29.07.12, 17:45
          W opisanym przypadku zebra dla pieszych jest obok sciezki rowerowej :) Chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz. Sam mam prawojazdy i wiem ze na przejsciu dla pieszych trzeba przeprowadzac rower a na tym przy tesco oznaczonym specjalnie mozna smialo jechac... gdyby nie niedzielni kierowcy z poza Rzeszowa
          • Gość: xxx Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.07.12, 17:56
            Aty potrafisz czytać ze zrozumieniem?????Przecież nie piszę o wjeżdżaniu rowerem tam gdzie jest to dozwolone, tylko o przejściach dla PIESZYCH, kumasz.
    • baba8012 Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzystę,... 29.07.12, 17:36
      Rozumiem argumenty wypowiadane tu przez rowerzystów, ale muszę przychylić się też do jednej z wcześniejszych wypowiedzi. Jako piesza, nieraz nie wiedziałam gdzie uciekać na przejściu, by nie być przejechaną przez rowerzystę, któremu nie chciało się zejść z roweru i bezmyślnie wjeżdżał w dość dużą grupę pieszych. Podobnie na chodniku. Wiem, że niekiedy jest to bezpieczniejsze miejsce niż jezdnia, ale dlaczego wielu rowerzystów nawet nie zwolni, gdy na wąskim chodniku przejeżdża między ścianą budynku a idącym pieszym. Z góry zakładają, że to pieszy musi uciekać im z drogi... A jako kierująca samochodem nie mam nic przeciwko rowerzystom, zwalniam i staram się ich wyprzedzać jak najszerszym łukiem, ale jadące obok siebie 2 lub 3 osoby (niestety najczęściej kobietki) prowadzące sobie pogawędkę już mnie trochę irytują...
      • Gość: pisul Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.res.pl 29.07.12, 17:53
        Nick sam mowi ze nie bardzo orientujesz sie w zmianie prawa. PO ZMIANACH MOZNA
        - jezdzic nie tylko gesiego na rowerze jeden za drugim, ale i obok siebie - np. rodzice asekurujący dziecko
        - Jeżeli rowerzysta jedzie z dzieckiem do lat 10, jest zła pogoda albo kiedy chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości, a ruch na jezdni jest dozwolony z prędkością ponad 50 km/h, rowerzyście wolno jechać chodnikiem
        - rowerzyści poruszający się po ścieżkach rowerowych nie muszą już ustępować pierwszeństwa przejazdu samochodom, które te ścieżki przecinają. Do tej pory kierowca auta zobowiązany był do ustąpienia pierwszeństwa rowerowi jedynie w przypadku, gdy ten znajduje się już na przejeździe, teraz musi się podporządkować.
        i tak dalej. Najlatwiej o cale zlo swiata oskazac rowerzystow ? Jak to jest przyznac sie do wlasnej niewiedzy i glupoty ?
        • Gość: xxx Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.07.12, 18:01
          ale jadące obok siebie 2 lub 3 osoby (niestety najczęściej kobietki) prowadzące sobie pogawędkę już mnie trochę irytują...

          Potrafisz czytać ze zrozumieniem???? wątpię,twój nick też mówi sam za siebie :)
    • Gość: Robaczek Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzystę,... IP: 89.230.64.* 29.07.12, 18:36
      Nie chce mi się czytać całej dyskusji i może już ten pomysł padł.
      W związku z postawą kierowców MPK będę teraz jeździł w oddaleniu 1,5 metra od krawędzi jezdni. Łatwo wyprzedzić się wtedy nie da i miejsca do ewentualnej ucieczki pozostanie dość sporo.
      Sami chcieliście.
      • Gość: xyz Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.07.12, 19:27
        Masz jakiś problem i chcesz koniecznie ponieść krzywdę na tym rowerku?Prowokuj dalej,może Ci ktoś kupi dla pocieszenia autobus.Chyba,że wcześniej pasażerowie autobusu ręcznie Cię przeniosą spod kół i spuszczą manto,które do końca zycia zapamietasz.
        • Gość: Robaczek Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: 89.230.64.* 29.07.12, 19:44
          Zrobimy tak. Ja będę tak jeździł a ty spróbujesz spuścić mi manto.
          Będzie ci się chciało ruszyć sprzed komputerka czy tylko taki genialny jesteś z piwem w garści?
      • Gość: xxx Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.07.12, 20:59
        Tylko uważaj żeby jakiś "Twój "mentalny bliźniak" w wieśwagenie nie doszedł do wniosku że to zaproszenie do wyprzedzania po "angielsku" i zamiast na chodniku/poboczu wylądujesz na masce pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka.
      • Gość: xXx Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 14:27
        zbieram zaklady za jaki czas ten bezmozg znajdzie sie na OJOMie z obrazeniami po zdarzeniu pt. potrącenie z wlasnej winy przez samochod...

        ja daje mu nie wiecej niz 2-3 dni...
    • pumb123 Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzystę,... 29.07.12, 19:37
      Gdzie Redaktorowicz się nauczyć tak odmieniowicz? To już lepiej, żeby Redaktorowicz sięnauczył używać słownikowicz.
      Bo ja przeciw takiej gramatyce protestowicz!!!
    • pumb123 Forowicz 29.07.12, 19:39
      Gdzie Redaktorowicz się nauczyć tak odmieniowicz? To już lepiej, żeby Redaktorowicz sięnauczył używać słownikowicz.
      Bo ja przeciw takiej gramatyce protestowicz!!!
    • Gość: asgfewfw Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzystę,... IP: *.res.pl 30.07.12, 09:18
      większość rowerzystów ma tez samochody - ile nas jest zawsze mozna zobaczyć masę krytyczną - kierowcy powinni się cieszyć ze taka ilość ludzi jezdzi na rowerach bo dzięki temu jest więcej miejsca na ulicach dla zatwardziałych pasibrzuchow lub ludzi którzy muszą jeżdzić samochodami - szanujmy się więc wzajemni9e a kazdemu będzie wygodniej - w sumie ominięcie rowerzysty to nie jest skomplikowany zabieg chyba ze złość wychodzi z człowieka więc zawsze mozna go przydusić do krawęznika ale czy to własciwa droga ? Zgoda buduje , niezgoda rujnuje jak to mówią
      • Gość: J23 Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: *.38.160.60.resman.pl 30.07.12, 11:45
        Święte słowa; postępuj tak, jakbyś chciał aby w stosunku do ciebie postępowano. A wogóle w czym problem ? czy w tym, że ktos grzecznie prosi aby ktoś inny nie spychał go drogi ? To lepiej żeby w milczeniu znosił takie traktowanie, czy może bluzgał na typa?
    • Gość: dj.rydzyk nie rozumiem po co pisać skargę IP: *.axelspringer.pl 30.07.12, 17:00
      jeśli jesteś stuprocentowo przekonany, że kierowca to debil doganiasz go na najbliższym przystanku, wsiadasz przednimi drzwiami i klarujesz swoje argumenty spokojnie i rzeczowo. Jeśli delikwent ma wątpliwości rozwijasz wypowiedź lewym sierpowym.

      to by było na tyle z mojej strony

      • Gość: xXx Re: nie rozumiem po co pisać skargę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 17:11
        na dziendobry OJOM (obrona wlasna kierowcy, dzialanie w afekcie), albo sprawa o pobicie (co najmniej - o wtargnieciu na teren prywatnego przedsiebiorstwa nie wspomne) - autobusy sa monitorowane + swiadkowie + na pewno co najmniej kilka filmikow/zdjec na telefonach...

        i tak konczy sie cwaniactwo...
        • Gość: ? Re: nie rozumiem po co pisać skargę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.12, 22:46
          Nie widzisz, że to mało rozgarnięty gimbus?
    • Gość: Sinus Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzystę,... IP: *.rz.izeto.pl 30.07.12, 22:50
      I obowiązkowe OC dla rowerzystów! Pełnia praw i obowiązek ubezpieczenia.
      • jasioplo dlaczego obowiązkowe ? 31.07.12, 08:29
        dlaczego obowiązkowe ? skąd taki pomysł ?
        • Gość: xxx Re: dlaczego obowiązkowe ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 31.07.12, 09:33
          I tu wyszła mentalność "rasowego" rowerzysty,prawa tak, obowiązki nie.
        • Gość: xXx Re: dlaczego obowiązkowe ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.12, 15:58
          uno momento
          To bodajze wczoraj czytalem, ze rowerzysci sa rownoprawnymi uzytkownikami drog w stosunku do kierowcow samochodow i to tylko moje zdanie, ze jest inaczej.
          Skoro tak, to rowniez powinni placic OC oraz co wiecej rowniez powinni rejestrowac pojazdy w celu ewentualnej ich identyfikacji w zwiazku ze zdarzeniami drogowymi...
          "Samochodziarze" musza, motocyklisci musza, dlaczego rowerzysci korzystajacy z tych samych drog w tej kwestii mieliby byc traktowani inaczej? Dodam, ze nierozwiazana jest jeszcze kwestia podatku drogowego... Kierowcy samochodow i motocykli placa go podczas kazdego tankowania pojazdu - rowerzysci jedynie korzystaja z drog i nie wnosza wlasnego wkladu...
          • Gość: igi Re: dlaczego obowiązkowe ? IP: 213.146.52.* 31.07.12, 21:57
            > Skoro tak, to rowniez powinni placic OC

            czyli ponieważ innych obowiązuje ten nonsens, więc niech rowerzyści nie mają lepiej.
            I niech będzie więcej szkód powodowanych przez rowerzystów.
          • jasioplo dlaczego obowiązkowe OC 01.08.12, 09:58
            >>> "Samochodziarze" musza, motocyklisci musza, <<<
            - tak jest w Polsce i w Europie i prawie na całym świecie

            >>>dlaczego rowerzysci korzystajacy z tych samych drog w tej kwestii mieliby byc traktowani inaczej?<<<
            - bo jak na razie nie ma takiego obowiązku w Polsce i w Europie i prawie na całym świecie

            >>>oraz co wiecej rowniez powinni rejestrowac pojazdy w celu ewentualnej ich identyfikacji w zwiazku ze zdarzeniami drogowymi...<<<
            - proponuję, zgłoś koniecznie te postulaty gdzieś wyżej, np. do naszego rządu czy sejmu (a jak wiemy lubią oni zajmować się czasem głupotami) albo napisz do parlamentu EU !
            jak przedstawisz sensowne argumenty to może zajmą się tą sprawą ...

            >>kwestia podatku drogowego... Kierowcy samochodow i motocykli placa go podczas kazdego tankowania pojazdu<<<
            - a co z woźnicami, samochodami elektrycznymi - a ciągle ich przybywa, pieszymi czy pielgrzymkami (przecież w sierpniu nagminnie korzystają z dróg ;-)
      • Gość: igi Re: Prośba do kierowcy MPK. Wyprzedzasz rowerzyst IP: 213.146.52.* 31.07.12, 21:27
        > I obowiązkowe OC dla rowerzystów! Pełnia praw i obowiązek ubezpieczenia.

        brak obowiązkowego OC dla kogokolwiek/czegokolwiek, włączając w to samochody.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja