Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi...

IP: *.230.89.239.rzeszow.mm.pl 01.08.12, 18:24
"Polacy nie gęsi i swój język mają" a przynajmniej kiedyś mieli... Czy Pani Redaktor jest upośledzona językowo, że nie wie, iż po polsku "cupcake" to są "babeczki"? Jeżeli brakuje Pani słów w naszym pięknym języku to proponuję zakup i lekturę "Słownika języka polskiego", gdyż widzę u Pani straszne braki w znajomości naszego ojczystego języka. Myślałam, że "Gazeta Wyborcza" jest gazetą polską, a zatrudnia śmieszną dzinnikarkę, która w każdym swoim artykule używa wielu słów w języku angielskim chociaż mamy ich polskie odpowiedniki. Żałosne to jest.
    • oryginalnystahustah Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku 01.08.12, 18:47
      Gość portalu: elka napisał(a):

      > "Polacy nie gęsi i swój język mają" a przynajmniej kiedyś mieli... Czy Pani Red
      > aktor jest upośledzona językowo, że nie wie, iż po polsku "cupcake" to są "babe
      > czki"? Jeżeli brakuje Pani słów w naszym pięknym języku to proponuję zakup i le
      > kturę "Słownika języka polskiego", gdyż widzę u Pani straszne braki w znajomośc
      > i naszego ojczystego języka. Myślałam, że "Gazeta Wyborcza" jest gazetą polską,
      > a zatrudnia śmieszną dzinnikarkę, która w każdym swoim artykule używa wielu sł
      > ów w języku angielskim chociaż mamy ich polskie odpowiedniki. Żałosne to jest.

      Niektórym cziskejk smakuje lepiej, niż serniczek ;) To takie cool mieć teraz wszystko z hamerykancka, chodzić do szopu, a dzieci nazywać Brajan i Dżesika. Co w tej kawiarni niby takiego amreykańskiego? Bo jakoś nie dostrzegam związku, prócz saksońskich nazw produktów.
      • Gość: borówka Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.bielawa.vectranet.pl 02.08.12, 13:03
        Jeśli Panu nie pasuje, to proszę nie chodzić, gdzie oczy bolą.Każdy ma wolną wolę i nie przymusową nazywać dzieci jak chce.Więcej obycia by się wykazało niż krytyki dla samej gadaniny, ale TO TAKIE POLSKIE by sobie pogadać czy się ma rację czy nie.
        • oryginalnystahustah Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku 02.08.12, 13:42
          Gość portalu: borówka napisał(a):

          > Jeśli Panu nie pasuje, to proszę nie chodzić, gdzie oczy bolą.Każdy ma wolną wo
          > lę i nie przymusową nazywać dzieci jak chce.Więcej obycia by się wykazało niż k
          > rytyki dla samej gadaniny, ale TO TAKIE POLSKIE by sobie pogadać czy się ma rac
          > ję czy nie.
          Obycia w czym? W podniecaniu się, że mamy "amerykańskie" babeczki? Tyle w tym amerykańskości, ile nazw z angielska. Jeśli lokal chce się lansować na amerykański, to niech przypomina amerykański. Gdzie baggles? Gdzie cinabuns? Gdzie slurpies? Mieszkałem w stanach prawie 10 lat, wiem o czym mówię.
          • Gość: borówka Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.bielawa.vectranet.pl 02.08.12, 15:39
            "To takie cool mieć teraz wszystko z hamerykancka......."
            Krytykuje Pan kawiarenkę,ale jak Pan twierdzi cyt.: byłem w Stanach prawie 10 lat..."wtedy nie pachniało w Panu pragnienie wszystkiego co tylko polskie??? :0)))Wtedy tylko hamerykańskie Panu świeciło, bo to takie cool......, bo dolary nie były bee...., a teraz jak młodzi przyczyniają się do dania pracy w waszym rejonie prace, to trzeba niszczyć, bo to przecież TAKIE POLSKIE , TAKIE SWOJE .....:0)))
            • Gość: Maxx Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ? IP: 173.233.221.* 02.08.12, 22:18
              Post Scriptum... czy pani "borowka" posiada jakis udzial wlasny w owej 'hamerykanskiej" piekarni?
            • Gość: sisikecz Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: 195.158.247.* 04.09.12, 08:41
              Pani Borówko.. ajakie ma być TO? Jestesmy w Polsce więc jest Polskie. To, ze Pani sprzedaje kapkejki i nazwała syna Brajan to nie jest powód do tego, aby jechac po wszystkich bo są Polakami i uzywaja slów zaczerpnietych z języka polskieg ich dzieci maja na imie Irena i Staś a po neidzielnym rosole i schabowym zajadaja sernik z rodzynkami i mają w nosie Pani amerykańskie babeczki. maja prawo do wyrazenia swojej opinii, która raczej koncentruje sie na mało interesujacym temacie artykułu i organicza sie do stwierdzenia: A kogo to obchodzi.Piszcie po polsku". Na pocieszenei napisze usmiechajac sie od ucha do ucha i unosząc w góre dwa kciuki, że to rili grejt, ze Pani ma taka fantastik korner z borówka`s babeczkis...Pozdro i wiecej dystansu do tego, co Polskie i Amerykańskie.
        • Gość: Maxx Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie IP: 173.233.221.* 02.08.12, 22:13
          Rozumiem, ze pani "borowce" nasilajace sie zasmiecanie polszczyzny przez roznych pseudo-dziennikarzy (i nie tylko...) nie przeszkadza. Czy tak?
      • Gość: pat Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.rzeszow.hypnet.pl 02.08.12, 15:34
        Cupcake nie ma odpowiednika w języku polskim i na pewno nie oznacza tego samego co babeczka. Jeśli już to na siłę można pod babeczkę podciągnąć muffiny Także, zanim zaatakujesz Panią Redaktor, sam zrób przed tym research.. a przepraszam, rozeznanie.
    • mal49 Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... 01.08.12, 19:05
      Kiedyś w tym lokalu mieściła się księgarnia. Teraz są babeczki. Znak czasu.
      • Gość: igloopol Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.12, 19:12
        To co idziemy na cupcaka, cupkejka czy na babeczki? Sprawdzimy, zobaczymy, spróbujemy
      • Gość: ujemy50 Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.rzeszow.hypnet.pl 01.08.12, 20:52
        W listopadzie otworzą tu Bank!
        • Gość: babeczka Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.bielawa.vectranet.pl 02.08.12, 13:04
          Nie :0)))pomyłka.
    • Gość: mmm Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.ostnet.pl 01.08.12, 21:10
      A mnie interesuje czy właściciele pomyśleli o jakimś kąciku zabaw, w którym dzieci mogłyby się bawić, gdy rodzice piją kawę?
      • Gość: żenia Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.greenbird.pl.173.150.91.in-addr.arpa 02.08.12, 01:40
        pomyśleli ;)
      • Gość: jagoda Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.bielawa.vectranet.pl 02.08.12, 12:56
        Na zdjęciu widać,że jest miejsce dla dzieciaczków.
    • Gość: mmmm Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.12, 21:41
      nie byłam,nie widziałam, nie jadłam,ale na pewno się wybiorę. Gratuluję pomysłu i życzę powodzenia.
    • Gość: Vix Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.rzeszow.mm.pl 01.08.12, 21:44
      Jakie to słabe i jakże typowe... Po co pisać, ze młodzi ludzie uruchomili fajny biznes, chciało im się, choć czasy mało sprzyjające, po co życzyć powodzenia? Po co docenić dziennikarkę, że napisała o nowym miejscu w mieście i subiektywnie oceniła wypieki żebyśmy mogli zdecydować czy nas to interesuje czy nie?
      A gwoli ścisłości - dla tych niby-purystów językowych (a tak na prawdę zwykłych złośliwców). Cupcake i cheesecake to nie babeczka i sernik - ale żeby to wiedzieć trzeba się uczyć świata, a na to szanowni komentatorzy nie wyglądają.
      • Gość: trol Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.bielawa.vectranet.pl 02.08.12, 13:08
        Popieram komentarz całym sercem.Zgadzam się.Pozdrawiam.
      • macko_82 Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku 02.08.12, 15:01
        Gość portalu: Vix napisał(a):

        > A gwoli ścisłości - dla tych niby-purystów językowych (a tak na prawdę zwykłych
        > złośliwców). Cupcake i cheesecake to nie babeczka i sernik - ale żeby to
        > wiedzieć trzeba się uczyć świata, a na to szanowni komentatorzy nie wyglądają.
        No właśnie, pora by się przydało pouczyć, ale nie im, a tobie, bo problem jest taki, że cupcake to jest właśnie babeczka, a cheescake to jest właśnie sernik.
        Chociaż cupcake jest dyskusyjne, bo są różnice w nazewnictwie, bo coś co u nas widniało przez wiele wieki jako rodzaj babeczki, tam jest osobnym wypiekiem.
      • Gość: Maxx Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: 173.233.221.* 02.08.12, 22:25
        "Cupcake i cheesecake to nie babeczka i sernik - ale żeby to wiedzieć trzeba się uczyć świata, a na to szanowni komentatorzy nie wyglądają."

        A co to takiego ow "cheesecake" zdaniem Vix?

        P.S. W kilku roznych krajach kupowalem produkty z etykietka "cheesecake"
        i niektore z nich przypominaly polskie serniki. Pisze wlasnie "serniki"
        (w liczbie mnogiej) albowiem i w Polsce spotyka sie przynajmniej
        kilkansacie roznych odmian/wersji sernikowych wyrobow!
    • Gość: mmmm Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.12, 21:46
      a zamiast pizzy np. kołacz z pomidorową zalewajką?
    • Gość: żenia Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.greenbird.pl.173.150.91.in-addr.arpa 02.08.12, 01:38
      może i 'cupcake' znaczy 'babeczka' po polsku, ale to o to chodzi żeby nazywać rzeczy po imieniu, a nie przekładać wszystko na język polski, zresztą wiele jest w naszym języku zapożyczeń choćby z samego języka angielskiego, i nie wiem na prawdę skąd to oburzenie ;) to tak jak by w mówić bułka z mięsem wołowym zamiast hamburger :P
    • Gość: xyz Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.tktelekom.pl 02.08.12, 08:08
      No cóż może pomysł fajny ale podejrzewam że tylko przez kilka pierwszych miesięcy, może nawet tygodni będą klienci, bo będą ciekawi i chętni spróbowania, ale na dłuższą mete nie wróże przyszłości widząc ile tego typu lokali w ostatnim czasie sie zamknęło i stoja do wynajęcia...
      • Gość: Piernik Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.ostnet.pl 02.08.12, 09:02
        tego badziewnego amerykańskiego kitu nie da się jeść, no może tylko wtedy gdy ma się zamiar pokonać granicę 100kg wagi, same prochy, farba, dużo sztucznego kremu i spulchniacze, na samą myśl niedobrze się robi..............................ludzie, czym wy się zachwycacie
    • Gość: Gość Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.12, 10:25
      No i jak zwykle błędy w nazwach kaw...... Gratuluję....
    • Gość: jagoda Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.bielawa.vectranet.pl 02.08.12, 12:58
      Pani Elu,żalosne to jest to,że Pani dużo czerpie z tego angielskiego i maerykańskiego,a tak bardzo neguje.To chyba już taka Pani natura....
    • Gość: pasjonatka czarnej Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.bielawa.vectranet.pl 02.08.12, 13:30
      Bardzo fajnie zapowiadające się miejsce do miłego wypoczynku.Napewno odwiedzę kawiarnię, bo widać,że wypieki napewno smakują wybornie,że nie wspomnę o kawie, którą chętnie łykam szczególnie dobrą.Fantastyczny wystrój, świetne miejsce dla maluszków,które też sobie mogą odpocząć bez "dymka".Popieram pomysł i gratuluję odważnego kroku w tak trudnym środowisku społecznościowo jakim jest Rzeszów.
    • dr_psychol Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... 02.08.12, 13:32
      A ja lubię zjeść cziskejka i zagryźć kapkejkiem, chociaż brzmi badziewiarsko :)
    • Gość: wiesiek Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: 62.22.53.* 02.08.12, 15:40
      borówka, babeczka, trol, jagoda, pasjonatka czarnej - wszystkie wpisy z IP bielawa.vectranet.pl. Ktoś tu mocno broni swojego biznesu, tylko wstydzi się do tego przyznać...
      • Gość: borówka Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.bielawa.vectranet.pl 02.08.12, 16:02

        "borówka, babeczka, trol, jagoda, pasjonatka czarnej - wszystkie wpisy z IP bielawa.vectranet.pl. Ktoś tu mocno broni swojego biznesu, tylko wstydzi się do tego przyznać..."
        Niestety pudło :0)) Nie boję się i nie jest w żadnym razie mój biznes.Bronię jedynie słuszności postępowania młodych ludzi,którzy wychodzą na przeciw i coś tworzą.Jest to chwalebne i godne naśladowania.Nie marnują swych talentów.Przez lata mówi się,że ściana wschodnia jest zaniedbywana w rozwoju,ale kiedy coraz więcej rozwija się nowych rzeczy w regionie, to jedyny doping dla młodych od tych co nic nie robią, to tylko zniechęcenie i biedolenie, bo jak mówię to "takie polskie".Nic dziwnego,że w tej części naszego kraju tak słabo następuje zaakceptowanie koncepcji innej niż staropolskiej... i pozwolić na większe rozwijanie się tego regionu.


        • Gość: Maxx Re: Pierwsza amerykańska piekarnia IP: 173.233.221.* 02.08.12, 22:32
          "Bronię jedynie słuszności postępowania młodych ludzi,którzy wychodzą na przeciw i coś tworzą."

          Tyle, ze poslugiwanie sie piecioma roznymi pseudonimami na jednym forum (czyzby jakies rozdwojenie jazni?) nie czyni tej obrony zbyt wiarygodna!!!
    • Gość: fela Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.ostnet.pl 02.08.12, 20:35
      Pomijając bajecznie kolorowe i bardzo chemizowane jakby ich nie nazwać ciasteczka , atutem lokalu jest otwarcie o 7.30 bo o takiej porze trudno w rzeszówku napić się przyswajalnej kawy.
    • Gość: kup pan kejk Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.play-internet.pl 02.08.12, 23:55
      powiem to raz i nie będę powtarzał: w du..e byli i g...o widzieli. Jak myślą, że tak lekutko uda im sie skopiować biznes młodych ludzi z krakowa pod nazwą Cupcake Corner, który nota bene okazał się strzałem w dziesiątkę, to są w błędzie. Proponuję się przejechać na wycieczkę i zobaczyć jak o robią pionierzy. te opadnięte ciasteczka ze zdjęcia to można zaserwowa ale na gryllu w Wólce Podleśnej. Do prawdziwych Cupcake`ów to wam tak daleko jak do Ameryki.
    • Gość: ktostam Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.189.221.195.skyware.pl 03.08.12, 05:29
      ceny?
      • Gość: murphy Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 04.08.12, 18:13
        Właśnie jestem w Ameryce i nie przepadam za ich kejkami czy donatsami, tęsknię za polska kremówką czy prawdziwym pączkiem. Natomiast kawy podają wybornie i dlatego jestem stałym gosciem Starbucksów. Na taką kawe chetnie wstąpię po powrocie, oby tylko cena nie była amerykanska. Jakkolwiek-gratuluję pomysłu i życzę jak najdłuższego utrzymania się na rynku. Pozdrawiam z Kalifornii !
    • Gość: gosc Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.09.12, 14:50
      Zgadzam sie w pelni odnosnie ameryk. slownictwa i nazewnictwa."Brownsy", "cheesecakesy" i t.d. mają swoje polskie odpowiedniki, bo wystarczy nam juz tych "hello, sorry, wrapów, blutufów :D(jak mowią polacy) oraz innych. Ale ciastka są pyszne, polecam!
    • Gość: banieczka Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie kusi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 00:31
      Ah jej jacy puryści się znaleźli.
      To może nie jedzmy ravioli, tylko małe pierogi nadziewane czymś-tam, nie używajmy nazwy pizza, tylko placek z serem, sosem pomidorowym i in nymi duperelami, a zamiast hamburgera - kanapka ze smażonym mielonym , warzywami i sosem majonezowo-ketchupowym.
      Muffin a babeczka to wcale nie to samo. Babeczka kojarzy mi się z dnem z ciasta i poukładanymi na tym ozd obkami. Muffin to kawał ciasta.
      Jeśli ludzie otwierają kawiarnię, która ma mieć charakter amerykański, to ma tam człowiek znaleźć jedzenie takie, jakie występuje w ameryce, a nie spolszczone. Te kejki to konkretne wypieki w konkretnej formie i o konkretnej konsystencji, a nie jakieś tam ciastko, a podobne jest też w Polsce.
      Niektorzy tutaj to tak jak ci turyści - pojadą do Włoch czy Francji i w hotelu burzą się, bo dostali jakieś sałaty, placki z czosnkiem i królika, a oni jadają tylko schaboszczaka z zimiokami tłuczonymi i zasmażaną kapustę.
      Nie podoba wam się, to sobie upieczcie sernik i siedźcie w domu. Ja tam sie cieszę, że ludzie mają p0omysły i nie boją się spróbować.
      Właścicielom życzę powodzenia.
    • Gość: c Re: Pierwsza amerykańska piekarnia w Rzeszowie ku IP: *.230.90.105.rzeszow.mm.pl 06.09.12, 17:59
      dobrze że powstała tam ta kawiarnia a nie kolejny bank.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja