Walka o estetykę Rzeszowa bez wsparcia urzędników

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 20:17
Urzędnicy wysokiego szczebla - ci co "decydują" są do niczego w Rzeszowie, grzeją stołki i biorą pieniądze mieszkańców za fuszerki odwalanie.

Ale tak to jest jak legendy PRL'u stołków się trzymają.
    • Gość: jakotako Walka o estetykę Rzeszowa bez wsparcia urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 20:24
      a coście się czepili gospodarza naszego - przeca On wi najlepi co gdzie jak powiesić
    • Gość: Czech Walka o estetykę Rzeszowa bez wsparcia urzędników IP: *.rz.izeto.pl 20.08.12, 21:19
      No proszę. proszę jaki odważny się dyrektor artystyczny festiwalu zrobił. Kąsa rękę która go karmi ?
      Albo został wyznaczony do "konstruktywnej krytyki" dworu panującego.
      • Gość: bejbi Re: Walka o estetykę Rzeszowa bez wsparcia urzędn IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.12, 21:49
        Dyrektor skrytykował miasto? Nie zauważyłam, niestety. Zabrał się za edukowanie estetyczne reklamodawców, co przypomina walenie głową w ścianę. Nikt z powodu brzydkiego wyglądu miasta nie zrezygnuje z miejsca reklamowego przy ulicy. Nie w Rzeszowie. Tu logika jest taka: ja muszę mieć największy i najbardziej pstrokaty... billboard. Wtedy wszyscy widzą, że jestem przech...
        Miasto zdecydowanie powinno podjąć kroki, żeby ograniczyć to szaleństwo! A jedyny skuteczny środek jaki wymyślono to bić po kieszeni: mandaty, mandaty....
      • odpady_selektywne Re: Walka o estetykę Rzeszowa bez wsparcia urzędn 20.08.12, 21:56
        Bardzo dobre pomysły pana dyrektora Aleksandra. Popieram!
        W związku z tym, że dorżnięty ciekawymi pomysłami Festiwal Przestrzeni Miejskiej raczej już dogorywa, można by wykorzystać pana dyrektora Festiwalu, projektanta zresztą, w dziedzinie estetyki reklam reklam i szyldów w mieście. Proponuję stworzyć spec-biuro i spec-stanowisko Samodzielnego Komisarza ds. Plastycznych, powierzyć tę funkcję panu Aleksandrowi Rusinowi i wyposażyć go w odpowiednie służby i pieniądze, niech robi porządek. Ma facet pomysły - niech je zrealizuje! Dać mu pół roku na przygotowanie i wprowadzenie odpowiednich zarządzeń prawnych, a potem do dzieła! Akurat z wiosną przyszłego roku byłby już porządek.
    • Gość: ? Po której stronie barykady stoi prezydent ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 22:21
      ... i dlaczego po stronie Podkulskiego ? ;-) Pytanie raczej retoryczne.
      Reklamy to mały pikuś. Ciekawe ile kosztowała zgoda na zaśmiecenie centrum miasta betonową stodołą o której "estetyce" krążą już legendy niczym o zlokalizowanym nieopodal pomniku ???
    • true_believer Walka o estetykę Rzeszowa bez wsparcia urzędników 20.08.12, 23:54
      1. To jest ostatni dzwonek na podjęcie działań "odśmiecenia" miasta. "Karkówka w promocji 11.99 PLN kilo" na rozłożystym "bilbordzie" przesłaniającym zieleń miejską i znaki drogowe (krzyżówka) CO TO W OGÓLE JEST JA SIĘ PYTAM?

      2. Rzeszów przez te paskudne tablice BADZIEWIEJE! Szkoda budować te drogi Panie Prezydencie i sadzić piękną zieleń. RADOSNE BILBOARDY ZEPSUJĄ WSZYSTKO!

      3. Biznes zaniknie w mieście przez brak informacji? A dlaczego nie zniknął w KRAJACH ZACHODNICH? NIE BIEDNIEJSZYCH PRZECIEŻ OD NAS, A ESTETYKA TAM JEST, PRAWDA? Przecież jest LOKALNA PRASA, RADIO, TELEWIZJA, STUDENCI CHCĄ ROZDAWAĆ ULOTKI, SĄ GAZETKI PROMOCYJNE I REKLAMOWE W KAŻDEJ SKRZYNCE MIESZKAŃCA TEGO MIASTA NA KILOGRAMY, JEŻDŻĄ MEGAFONY REKLAMOWE - sposobów jest tysiąc

      4. Podpowiadam schemat organizacji przestrzeni reklamowej a/ Duże np trójstronne konstrukcje na wysokim palu w wyselekcjonowanych przez miejskiego estetyka (jest taki?) kilkudziesięciu lokalizacjach na terenie miasta i obrzeży - dla bogatego zleceniodawcy mogącego dużo zapłacić b/ mniejsze, szklane, INNOWACYJNE, podświetlane "słupy" w bezpieczniejszych częściach miasta do wykupu czasowego powierzchni przez drobniejszego reklamodawcę
      c/ ZAKAZ wieszania raklam KOMERCYJNYCH na budynkach instytucji publicznych
      d/ pozostałe reklamy DO WYKOSZENIA POD KARĄ DUŻEJ GRZYWNY!
      E/ POUCZENIA dla właścicieli szczególnie szkaradnych reklamek (konkurs "NAJWIĘKSZY KOSZMAREK MIASTA, GŁOSOWANIE?)
    • Gość: observer Re: Walka o estetykę Rzeszowa bez wsparcia urzędn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 07:36
      Wreszcie ktoś poruszył ten temat. Jeżdzę trochę po świecie i zauważyłem taką tendencję. Na zachód - reklam mniej, bardziej uporządkowane. Na wschód - Ukraina - jeszcze większe kolorowe jarmarki jak u nas. Pytanie - do kąd chcemy iść? Patrząc na kierunki Pana Prezydenta - sam nie wiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja