Woda dla Rzeszowa

IP: *.rzeszow.vectranet.pl 13.09.12, 20:47
Czy w związku z coraz niższym stanem wody m.in. na Wisłoku grozi nam brak wody w kranach? Jak miasto jest zabezpieczone na taką ewentualność? Czy są jakieś rezerwowe ujęcia, czy można całkiem zablokowć zaporę, żeby spiętrzyć wodę? W tej chwili wg pogodynki.pl na Wisłoku w Rzeszowie jest 24 cm. Czy ujęcia wody mają jakieś pogłębienie? Wie ktoś coś w tym temacie?
    • Gość: rzeszowiak Re: Woda dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 21:15
      Każde normalne miasto winno zabezpieczyć alternatywne źródła wody. W okolicach Rzeszowa jest ich pod dostatkiem.Ale Nasz Wódz wie lepiej i tyle bo i po co. A kiedyś zapłacimy za błędy zaniedbania i fanaberie tylko nie będziemy mieli czym.
      • Gość: gość Re: Woda dla Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.12, 03:40
        "Nasz Wódz" chciał przyłączyć Rudną Wielką i Pogwizdów Nowy - tam są studnie głębinowe mogące wspomóc zasilanie Rzeszowa w sytuacji kryzysowej - ale mu wójtowie ze Świlczy i Głogowa Młp. - i wojewoda, i rząd - nie pozwolili.
        A w cudzej gminie, gdzie póki co w/w studnie się znajdują Nasz Wódz może sobie co najwyżej pokiwać palcem w bucie przy gościńcu.
        Zatem, rzeszowiaku z bożej łaski, odstosunkuj się ty od "Naszego Wodza".
    • Gość: III Re: Woda dla Rzeszowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.12, 10:35
      odpowiadamy : tak, grozi ! Jedynym lekarstwem jest znaczne podwyższenie ceny wody co już półgębkiem zaanonsowano na tym forum a teraz harcownik wyskoczył przed bitwą aby sprawdzić nastroje miejscowej ludności oraz posiać trochę paniki wśród tutejszych głupoli.A Fabryka Wody im.tow.F. pracuje na pełnych obrotach nie szczędząc sił i środków ku chwale tegoż.
      • Gość: erg A co z ryczałtami ? IP: *.ostnet.pl 14.09.12, 11:27
        Nadal znaczna część odbiorców rozlicza się śmiesznymi ryczałtami za wodę. Na Ziemowicie widać chodzące godzinami deszczownie. To szczęściarze nie posiadający liczników w czasie suszy leją kubiki ozonowanej wody w trawę. Płaci za to reszta nie mające tego przywileju.
        • Gość: Łowca Burz Re: A co z ryczałtami ? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.09.12, 12:25
          Aktualny stan lustra wody Wisłoka w Rzeszowie to 39 cm - 24 cm to rekord najniższego poziomu z wielolecia, a więc rekord nie zastał jeszcze pobity. Niski stan wody w rzekach to zasługa opadów utrzymujących się poniżej normy od zeszłorocznej jesieni! A nie jak podają niedoinformowani dziennikarze w ostatnich tygodniach. Więcej na dobrapogoda.blog.pl/2012/09/07/na-podkarpaciu-susza-hydrologiczna-podaja-rekordy-niskiego-stanu-wod/

          Sytuacja jest niepokojąca, gdyż nadal nie widać w prognozach opadów wielkoskalowych mogących poprawić sytuację hydrologiczną. Tylko niże z południa mogą nam przynieść poprawę sytuacji. Niże i fronty z innych kierunków, to tylko przelotne deszcze i mżawki mogące wpłynąć na poprawę wilgotności ściółki leśnej, to wszystko.
          • Gość: xyz Re: A co z ryczałtami ? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.09.12, 18:15
            A przez jak długi okres czasu maksymalnie musiałoby nie padać, żeby Wisłok wysechł zupełnie?
            • Gość: Łowca Burz Re: A co z ryczałtami ? IP: *.tktelekom.pl 14.09.12, 19:20
              Najnowsze dane z godz. 18 podają 33 cm, a więc mimo symbolicznego deszczu/mżawki mamy kilku cm spadek. Tak jak mówię, tylko opady wielkoskalowe z południowych niżów mogą poprawić sytuację.
              Teoretycznie jest możliwe wyschnięcie Wisłoka, choć wydaje się to mało prawdopodobne. Musiałoby nie padać na całym dorzeczu przez długi czas a to raczej nierealne…
              Mam nadzieję, że stacja uzdatniania wody pracuje na najwyższych obrotach, bo to co pozostało w rzece stanowi cuchnącą zupę rozmaitości...

              • Gość: xyz Re: A co z ryczałtami ? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.09.12, 19:26
                Niby czysta woda leci z kranu.
                Ciekawe czy ten wodowskaz pogodynkowy mieści się przed czy za zaporą?
                W sumie ta zapora chyba po to istnieje, by nie zabrakło wody dla Rzeszowa.
              • Gość: xyz Re: A co z ryczałtami ? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.09.12, 19:30
                A swoją drogą, skoro taka Grecja, Włochy, Hiszpania, Tunezja itd. radzą sobie dość skutecznie z zaopatrywaniem w wodę tamtejszych mieszkańców mimo nie takiej suszy jak tu, to czemu w Polsce jest tyle wody jak w Egipcie? Czemu "władza" nie buduje tam?
                Zresztą, gdy stan Wisłoka będzie spadał to w zimie może zamarznąć i np. elektrociepłownia nie ogrzeje mieszkań. To też może być problem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja