Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł...

21.09.12, 09:40
no dobrze, a jak ktoś ma dobrą lustrzankę, która nie wymaga lampy błyskowej do zdjęć we wnętrzach?
    • allo11 Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem itp.. 21.09.12, 10:03
      "W Malborku na każdym kroku mówią, gdzie można robić zdjęcia, a gdzie nie..."

      Eeeeeee, a kiedy tam byliście ?
      Bylem tam w 2010 i pstrykałem do woli ,
      jak tylko było dosyć swiatla ,
      bo oczywistą dla mnie rzeczą jest ,
      że flesza w dużej grupie zwiedzających się nie używa .
      Z prostej zasady .---nie czyń drugiemu co tobie nie miłe--.
      Jakby 40 osób zaczęło non stop pstrykać w pom. zamkniętym
      to idzie oszaleć.
      W zoo też pstrykałem ....ale dyskretnie i oczywiście aparat dałem w tryb bez flesza ,
      nie mam zamiaru drażnić zwierząt,ani jeszcze groźniejszej obslugi :-)
    • Gość: Pa Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł... IP: *.prz.edu.pl 21.09.12, 10:19
      "Wpisanie w rejestrze klauzul niedozwolonych zapisu z regulaminu Muzeum Regionalnego im. Dzieci Wrzesińskich we Wrześni nie powoduje automatycznie, że wszystkie zapisy regulaminów muzealnych na terenie Polski, ograniczające lub zakazujące fotografowania eksponatów, są niezgodne z prawem.
      Czyli co? Jak dopiero UOKiK wyda decyzję to Muzeum się dostosuje? Gratulacje. Mentalność właściciela firmy "krzak", a nie władz instytucji państwowej.
    • Gość: Łańcucianin Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł... IP: *.189.221.58.skyware.pl 21.09.12, 10:38
      Do tego należałoby dodać opłakany stan alejek po których nie da się chodzić ani jeździć wózkiem Łatwiej poruszać się po trawniku obok alejek - przy niektórych "alejkach" są już wydeptane obok alternatywne ścieżki. Dyrekcja zdaje się tego nie zauważać. Jaki pan, taki kram...
      • Gość: Pa Re: Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy IP: *.prz.edu.pl 21.09.12, 12:28
        Już nie mówiąc o tym, że dyrektor usunął ławki z parku.
    • jasioplo to warto wiedzieć o fotografowaniu ... 21.09.12, 10:39
      To warto wiedzieć o fotografowaniu w miejscach publicznych:
      Fotografować można zawsze i wszystko !
      Inna sprawa jest natomiast z wykorzystaniem takich fotografii.
      Publikacja (rozpowszechnianie) czy też uzyskiwanie z tego faktu zysku wymaga już zazwyczaj odpowiedniej zgody "obiektu" zdjęcia - np. osoby - czy też jego właściciela .
      • Gość: h Re: to warto wiedzieć o fotografowaniu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.12, 12:10
        po raz kolejny ponawiam apel o stylową kafejkę na terenie parku.Bo te budki z lodami obok to żenada
    • Gość: judas1 Re: Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.12, 15:33
      Nawet w Luwrze pozwalają robić zdjęcia...

      No chyba, że zamek w Ł. to wyższa półka....
    • Gość: Stefan Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł... IP: 217.7.24.* 21.09.12, 16:02
      Mocne światło bardzo niekorzystnie wpływa na organiczne składniki zabytkowych farb - pigment w nich zawarty może zostać uszkodzony długotrwałym działaniem światła lub błyskiem flesza.
      Wpływ światła dziennego (na ogół ograniczonego w muzeach i kościołach), a lampy błyskowej na zabytki, można porównać z wykorzystaniem atomu do elektrowni jądrowej – gdzie wydzielanie energii jest kontrolowane i powolne (światło dzienne), a wybuchem bomby jądrowej i skutkami jej zniszczeń (lampa błyskowa)
      … a przecież lampę błyskową tak łatwo można wyłączyć i każdy aparat posiada taką opcję.
      Ot i po temacie ....
    • Gość: jw Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł... IP: *.hwlochner.com 21.09.12, 19:30
      Uwazam, ze robienie zdjec piwinno byc oczywiscie dozwolone aczkolwiek bez uzycia lampy. Tak jak chronimy obrazy przed swiatlem dziennym tak powinnismy je chronic przez dawka swiatla wysylanego przez lampy.
    • Gość: a Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł... IP: *.19.165.77.osk.enformatic.pl 21.09.12, 21:28
      No cóż... byłem w Malborku jakieś 2 tygodnie temu i wbrew informacjom w artykule można tam robić zdjęcia ile kto chce, byle bez lampy.
      A co do zamku w Łańcucie - niestety odwiedzający są tu złem koniecznym. A fotografowie? Ostatnio próbowałem uzyskać zgodę od dyrekcji na wykonanie kilku zdjęć we wnętrzach na potrzeby kalendarza, który będzie promował Podkarpacie - jak mi grzecznie wyjaśniono nie ma takiej możliwości, bo zdjęcia wnętrz zamek chce wykorzystywać wyłącznie w swoich publikacjach. Więc dajmy tu spokój o mówieniu, że to obrona przed tłumem turystów błyskających fleszami.
      Dyrekcji muzeum proponuje poświęcić z godzinkę i poczytać w internecie, co o zamku można przeczytać na forach turystycznych - i dlaczego przeważają opinie odradzające wycieczkę do Łańcuta..
      Ja jestem pewien jednego - jak tylko znów będę gdzieś bliżej naszego morza obowiązkowo zahaczę o Malbork! Może kiedyś przyjdzie czas, że ktoś powie tak o Łańcucie
    • Gość: Stefan Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł... IP: *.rzeszow.mm.pl 21.09.12, 22:45
      Ale jak można porównywać np. Malbork z Łańcutem, zgoła są to inne wnętrza, inny rodzaj wystawianych zabytków, w muzeum w Łańcucie przecież są zachowane znakomite wnętrza mieszkalne wraz z dziełami sztuki, kolekcje malarstwa, Malbork to głównie zabudowa, aczkolwiek wnętrza też robią wrażenie.
      Rozwiązaniem wydaje się być możliwość fotografowania obiektów muzealnych tylko na użytek własny bez prawa publikacji oraz co najważniejsze bez używania lamp błyskowych, dodatkowych źródeł światła. Ostani wymóg biorąc pod uwagę wypowiedzi będzie ciężki do wyegzekwowania, Klient płaci, Klient wymaga, chociażby po nim nie miało zostać nic, ale na ryjbuku może sobie fotę zamieść i basta!
      • Gość: a Re: Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy IP: *.19.165.77.osk.enformatic.pl 24.09.12, 21:53
        Porównuję traktowanie odwiedzających. Do Malborka po prostu mam ochotę powrócić.

        • Gość: h Re: Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 06:52
          Jak trzeba będzie oddać zamek i inne podobne - będziemy sobie robić zdjęcia nad wisłokiem......
    • fuksia99 Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł... 25.09.12, 09:03
      Napisałam to już w innym wątku ale powtórzę dla tych, którzy nadal uważają, że Łańcut jest tak cenny, że nie powinno się tam robić zdjęć. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Na świecie jest różnie ale - jak na moje informacje z kilku ostatnich lat - zakaz fotografowania pojawia się rzadko, spotkałam się z nim tylko w Pałacu Dożów w Wenecji (ale obsługa przymykała oko na zdjęcia bez flesza) oraz Galerii Uffizzi we Florencji. Przeważająca większość znakomitych muzeów w Europie, które udało mi się odwiedzić - pozwala turystom na robienie zdjęć (bez flesza): Luwr i Wersal - wolno fotografować, Galeria dell'Academia i Pałac Medyceuszy we Florencji - wolno fotografować, Watykan - bazylika z wyjątkiem Kaplicy Sykstyńskiej, muzeum - wolno fotografować, Pergamon w Berlinie - można fotografować.
      Czy ranga tych muzeów odpowiada już Łańcutowi, czy to wciąż za mało?
      I proszę przestać pleść bzdury, że wszystkie najlepsze muzea zabraniają fotografowania, bo to jest mit.
      Pozdrawiam
      • Gość: h Re: Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 18:40
        zazdroszczę Ci doznań z tych miejsc......
    • Gość: casis Turysta do zamku w Łańcucie: z aparatem, czy oł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 11:23
      Podobno chodzimy do muzeów, aby oglądać wyjątkowe miejsca, wnętrza, dzieła sztuki, oddychać unikalną atmosferą, "dotykać" historii, ba nawet kontemplować (to czego nigdzie nie ma), więc po co się drzeć o pozwolenie na pstrykanie.
      A potem ci wielcy strasznie kulturalni miłośnicy fot, "walą" fleszami po obrazach i innych muzealich, a co gorsza reprodukują te swoje doznania w ramach spotkań z zabytkami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja