Rowerzysta nie żyje. Potrącił go kierowca cięża...

IP: *.rzeszow.mm.pl 26.09.12, 09:12
niestety rowerzyści muszą uważac szczególnie teraz.Często zachowują się jakby byli panami szos/do czasu/ Szczególnie arogancko zachowują się gdy obok jest ścieżka rowerowa a oni blokują pół pasa ruchu dla samochodów.O życie trzeba zadbac samemu i ustąpic pojazdom większym! Często mimo dobrej woli,rowerzysty nie widac.
    • Gość: Krzepki Harry Re: Rowerzysta nie żyje. Potrącił go kierowca cię IP: *.e-gco.pl 26.09.12, 09:39
      ... dlatego też niejednokrotnie jeżdżę po chodnikach - ostrożnie, ustępując pieszym, nie strasząc ich, nie trąbiąc. Oni maja pierwszeństwo. Natomiast wizję zapłacenia mandatu za jazdę niezgodną z przepisami traktują jak polisę na życie. Wolę zapłacić, ale dojechać. Na szczęście żaden policjant jeszcze mnie nie gnębił, mam nadzieję, że zdając sobie sprawę z ryzyka jakie ponoszą rowerzyści jeżdżąc po ulicach również w przyszłości będą wyrozumiali.
      • sennikrzeszowski Re: Rowerzysta nie żyje. Potrącił go kierowca cię 26.09.12, 10:52
        Ja miałam raz spotkanie z panami policjantami za jazdę po chodniku. Zapytałam wtedy czy są w stanie zapewnić mi bezpieczeństwo na zatłoczonych i wąskich drogach, gdzie nie ma ścieżek, bo ja mam ochotę pożyć jeszcze czas jakiś. Panowie popatrzyli po sobie, zasalutowali i rozstaliśmy się w przyjaznej atmosferze :)
    • Gość: paroweczka Re: Rowerzysta nie żyje. Potrącił go kierowca cię IP: *.pool.mediaWays.net 26.09.12, 23:16
      Spoko, czyli prawo dzungli. Samochod jest wiekszy i siliejszy, wiec nie musi sie trzymac zadnych regul.
      Jezdze i rowerem, i samochodem i zdecydowanie bardziej oburza mnie zachowanie kierowcow samochodow. Zwlaszcza przekraczanie predkosci o co najmniej 20 km/h. Rowerzysta jadacy skrajem jezdni - oczywiscie mowie o sytuacji, kiedy sciezek rowerowych brak - jest po prostu zdmuchiwany.
      Jako rowerzysta popelniam zawsze jedno wykroczenie - kiedy sciezki nie ma, jade chodnikiem. Jeszcze mi zycie mile. I to kierowcy samochodow czuja sie jak panowie szos - wg pana komentatora prawidlowo - w koncu rower im moze naskoczyc
    • Gość: paweł pędzące tiry IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 27.09.12, 18:31
      mieszkam przy właśnie tej drodze i widzę jak te 40tonowe pojazdy pędzą ponad 100km/h przez wioski, miasta. Daleko mają pieszych, rowerzystów a nawet osobówki. Niejednokrotnie byłem świadkiem jak rowerzyści czy nawet auta po prostu uciekają do rowu czy na pobocze bo ten duży kolos sie nie usunie, pędzi środkiem. Najgorzej jest gdy pędzą w kilku na raz. Wtedy nie ma litości dla innych użytkowników drogi. Brak chodników na wsi jest ogromnym problemem przy tej drodze.

      A propo tych tirów rok temu przed kilkoma tirami jechał gość wolno Pandą, jeden tir go wyprzedził po kilkunastu kilometrach i pognał po czym następnie stanął na drodze i włączył wsteczny! Cofał się, panda sie zbliżała a za pandą kolejny tir. Chcieli gościa nastraszyć że go zmiażdżą za to, że wolno jechał. Prawie sie im udało... A to wszystko na drodze wojewódzkiej 835.

      Koleiny na drogach są takie że jak się wpadnie w nie osobówką to jak na torach jedzie się prosto, skręcić nie można bo jak skoro koleiny mają po 15 cm
    • midrasz3 Rowerzysta nie żyje. Potrącił go kierowca cięża... 28.09.12, 00:36
      Poruszać się rowerem po jezdni - przy obecnym natężeniu ruchu - to próba samobójcza lub kompletny brak wyobraźni. Sam lubię jeździć na rowerze, ale nie robię tego, bo nie ma gdzie jeździć. My rowerzyści powinniśmy mieć pretensje do naszych samorządowców (drogi gminne, miejskie, powiatowe) dlaczego nie ma ścieżek rowerowych!? Jest XXI wiek, a nasi włodarze problem komunikacji widzą, jak w średniowieczu, kiedy jedną drogą poruszało się wszystko - i kareta, i bydło, i rycerze konno, i wreszcie pielgrzymka do Rzymu. Dziś już tak być nie może, więc rowerzyści giną. I sporo w tym ich winy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja