Czy Tusk zrobi nową zrzutkę na Grecję

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.12, 15:21
W Grecji rozpoczął się strajk generalny przeciwko programowi drastycznych oszczędności. W Atenach demonstruje około 20 tys. ludzi.


wiadomosci.onet.pl/swiat/grecja-strajk-generalny-i-demonstracje-przeciwko-o,1,5260241,wiadomosc.html


==============

przcież Grecy głodem przymierają!!!!
a unas żyjemy POnad stan, śmietanki też nie brakuje....
złota ci u nas dostatek.....
    • Gość: zyzol a u nas wykopki IP: *.play-internet.pl 26.09.12, 15:59
      trupków znaczy. Jak się rozpędzą to wykopią więcej niż zginęło :)
      • Gość: ciekawy Re: a u nas wykopki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.12, 16:07
        wykopali ci rozum?
        • Gość: ds16 Re: a u nas wykopki IP: 91.225.135.* 26.09.12, 16:16
          śmieciem wojujesz, od śmiecia zginiesz ideologiczny śmieciarzu.
          • jolakbook Re: a u nas wykopki 26.09.12, 16:19
            Jeżeli, daj Boże, Pana Boga nie ma, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pan Bóg jest, to niech nas ręka boska broni
          • Gość: ciekawy Re: a u nas wykopki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.12, 16:21
            ciebie pewnie też łopatą przez łeb zdielili prz przekopywaniu lotniska w Smoleńsku ?
    • Gość: aube Re: Czy Tusk zrobi nową zrzutkę na Grecję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.12, 18:31
      on z wickiem już to zrobili,nie musicie się lemingi troskać.Wasze posrane rzadkim gównem łby i tak tego nie pojmują.
      • Gość: Donald_Tusk A u nas wykopki IP: *.rzeszow.vectranet.pl 26.09.12, 18:41
        Wykopiemy. Z Wawelu.
        • Gość: ciekawy Re: A u nas wykopki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 09:20
          Gość portalu: Donald_Tusk napisał(a):

          > Wykopiemy. Z Wawelu.
          ================

          Kopaczką?
          • Gość: Donald_Tusk Re: A u nas wykopki IP: *.rzeszow.vectranet.pl 27.09.12, 09:34
            twoim pustym łbem
    • Gość: tiia Re: Czy Tusk zrobi nową zrzutkę na Grecję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.12, 19:21
      Podobno nagle mamy kryzys w Polsce ?
      Pamiętam jak dziś, jak Tusk w 2011 mówił, że w Polsce kryzysu nie ma, że to wymysł PISu.
      Kaczyński gdy zaczął się kryzys proponował zwiększenie deficytu o 6 mld. zł z przeznaczeniem na rozwój gospodarki.
      Oczywiście POwska propaganda ostro go wyśmiała i skrytykowała, bo niby to w Polsce miało nie być kryzysu, kryzys w Polsce, to miał być w/g polityków PO, wymysł PISu, jednak później sami zwiększyli deficyt o 9 mld. zł z tym, że te 9 mld.zł poszło na 100 tyś. nowych urzędników państwowych, na premie dla kolesi, a reszta została po prostu przejedzona przez rząd Tuska.
      Ponad 5 lat rząd zadłuża Polaków, ponadto kOrzysta z 67 mld. euro na lata 2007 do 2013, które wywalczył w Unii PiS.
      Ponadto ciągle zadłuża Polskę w zastraszającym tempie, licznik przekroczył bilion !
      Tusk przez ponad 4 lata kompletnie nic nie robiąc zbierał laury za zieloną wyspę - a może coś zrobił ?
      Jakieś konkretne ustawy wspierające przedsiębiorców ?
      No chyba, że uznamy, że podwyżki podatków i innych danin oraz propaganda wspierają przedsiębiorczość ?
      Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - Tusk i PLATFORMA nic nie robią, są nieudolni, tylko ładnie w telewizji wyglądają i karmią ludzi bajkami bo ludzie lubią słuchać bajek i żyć złudzeniami.
      Pamiętacie inwestora z Kataru, pamiętacie ofensywy ustawowe ? To jak Tusk robił z siebie błazna niby przenosząc kancelarie do sejmu w blasku kamer i fleszy - na tym ofensywa się zakończyła. Przecież pan Tusk robił z siebie błazna.
      Rząd codziennie zadłuża Polaków o dalsze setki milionów złotych - licznik nadal bije.
      Kiedyś Bielecki w TVN powiedział, że PO, po prostu przejadła dorobek PISu z ostatnich lat i tylko dzięki temu tak w miarę gładko przeszli przez kryzys. Bielecki miał być desygnowany na prezesa NBP, ale po tej wypowiedzi został nim Belka.
      • Gość: . Re: Czy Tusk zrobi nową zrzutkę na Grecję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.12, 21:19

        Niewygodne.info.pl: Począwszy od stycznia 2013 roku zaczną w Polsce obowiązywać zaakceptowane przez rząd Donalda Tuska postanowienia unijnego "Pakietu Klimatycznego", który - jak się okazuje - będzie miał fatalne konsekwencje nie tylko dla sytuacji materialnej wszystkich Polaków, ale także dla konkurencyjności całej polskiej gospodarki.

        Czymże jest wspomniany "Pakiet"? - Jego założenia na pierwszy rzut oka wydają się być bardzo pożyteczne: chodzi o przeciwdziałanie niekorzystnym zmianom klimatycznym poprzez m.in. ograniczanie emisji gazów cieplarnianych, w tym przede wszystkim CO2. Wszystko brzmi bardzo ładnie dopóki nie przyjrzymy się szczegółom. Otóż ograniczanie emisji gazów cieplarnianych ma się odbywać poprzez tzw. unijny system handlu emisjami. System ten jest oparty na założeniu, że wszelkie zakłady przemysłowe (w tym w szczególności elektrownie węglowe) będą musiały od 2013 roku kupować prawa do emisji CO2 na specjalnych aukcjach. Bez wykupienia takiego prawa do emisji, nie będzie możliwa jakakolwiek produkcja.

        Europolitycy oraz liderzy polityczni, którzy byli za przyjęciem "Pakietu klimatycznego" twierdzą, że system handlu emisjami to najlepszy sposób na ukaranie państw będących największymi "trucicielami" i przekonanie ich do inwestycji ograniczających emisję zanieczyszczeń do atmosfery. Problem w tym, że 95 % energii elektrycznej produkowanej w Polsce pochodzi z elektrowni opalanych węglem, czyli z zakładów przemysłowych, w które system handlu emisjami uderzy najmocniej. Z uwagi na to Unia Europejska - na zasadzie wyjątku - zgodziła się, aby nasz kraj w latach 2013-2019 nie musiał kupować od razu 100% praw do emisji (tak jak będzie to miało miejsce w większości państw Wspólnoty), a jedynie ich określoną część (do 2012 roku prawa do emisji dwutlenku węgla Polska otrzymuje za darmo). I tak np.: w 2013 roku zakłady przemysłowe w Polsce będą musiały kupić na aukcjach prawa do emisji jedynie 30% całkowitej wartości emisji CO2 wytwarzanej w ciągu roku. Pozostałe 70% będą mogły wyemitować za darmo. Warto jednak podkreślić, że z roku na rok - aż do 2019 - wolumeny emisji, których nie będzie trzeba wykupić na aukcjach będą stopniowo maleć, by w 2020 r. zniknąć całkowicie.

        Szacuje się, że prawo do emisji 1 tony CO2 ma kosztować ok. 40 euro (tj. ok. 175 zł). Przeciętna elektrownia węglowa o mocy 1600 MW (w Polsce jest kilkadziesiąt tego typu obiektów) potencjalnie może emitować do atmosfery ok. 3 mln ton CO2. Właściciel takiej elektrowni na zakup praw do emisji (przy założeniu, że nie otrzyma żadnych darmowych praw do emisji) będzie musiał wydawać rocznie ok. 500 mln zł. Cała Polska elektroenergetyka emituje rocznie ok. 160 mln ton gazów cieplarnianych. Łatwo więc obliczyć, że wykup praw do emisji takiej ilości gazów cieplarnianych może kosztować rocznie nawet 6,0 mld euro (26,0 mld zł).

        Jakie będą skutki wdrożenia w życie postanowień "pakietu klimatycznego"? - wg raportów i analiz wielu niezależnych instytucji - katastrofalne dla polskiej gospodarki, która nie wytrzyma tak znacznego wzrostu kosztów produkcji energii elektrycznej. Z opracowań wykonanych przez firmę Energsys wynika, że "koszty społeczne i gospodarcze wdrożenia pakietu klimatycznego w Polsce przekroczą znacznie granicę społecznej akceptowalności oraz spowodują utratę konkurencyjności przez polską gospodarkę".

        Zgodnie z artykułem Teresy Wójcik pt.: "Rujnujący pakiet klimatyczny" - rodzime koncerny energetyczne (PGE, ENEA, TAURON) do niedawna spodziewały się, że otrzymają darmowe pozwolenia na przynajmniej 70% swojej całkowitej emisji CO2 w 2013 roku. Okazało się jednak, że mogą liczyć jedynie na 45-50%, co w praktyce przełoży się na gwałtowny wzrost ich wydatków związanych z produkcją energii już od 1 stycznia 2013 roku (warto zauważyć, że o wolumenie darmowych emisji w latach 2013-2019 dla poszczególnych elektrowni i elektro-ciepłowni w Polsce decyduje Departament Energetyki w Ministerstwie Gospodarki; może się okazać, że poszczególne zakłady przemysłowe czy elektrownie teoretycznie już w 2013 roku będą płaciły pełne stawki za emisję CO2 do atmosfery ponieważ taka będzie decyzja Departamentu Energetyki). Ocenia się, że PGE będzie musiała w ciągu tylko jednego roku (2013) wydać na koszty wynikające z wdrożenia "pakietu klimatycznego" kwotę co najmniej 1,8 mld zł (o 1,0 mld więcej niż pierwotnie zakładano). TAURON wyda na ten cel ok. 0,7 mld zł. Także pozostałe koncerny będą musiały się liczyć z większymi kosztami produkcji energii sięgającymi kilkuset mln zł. Z uwagi na powyższe eksperci z branży energetycznej szacują, że cena energii elektrycznej dla odbiorcy indywidualnego w 2013 roku wzrośnie o około 30-40%. Taki sam wzrost cen dla przemysłu przyczyni się do tego, że polskie firmy o wysokim udziale kosztów energii (głównie branża produkcji materiałów budowlanych, przemysł chemiczny, stalowy, wapienniczy, szklarski i papierniczy) nie będą w stanie konkurować na europejskim rynku. To z kolei spowoduje ograniczenie produkcji, a być może także częściową likwidacje zakładów i masowe zwolnienia, które pogłębią tylko kryzys. Należy też zauważyć, że z roku na rok pozwoleń na darmową emisję będzie coraz mniej, przez co cena energii nadal będzie wzrastać. Szacuje się wstępnie, że cena energii w 2020 roku (w porównaniu do ceny z końca 2011 roku) wzrośnie o około 100-120% (nie uwzględniając poziomu inflacji), a polski prąd będzie najdroższy na całym świecie.

        Bez wątpienia "pakiet klimatyczny" w obecnym kształcie przyczyni się do strat polskiej gospodarki, których rozmiar trudno sobie wyobrazić. Powstaje pytanie czy polski rząd, który zgodził się na wdrożenie "pakietu", miał świadomość jego katastrofalnych skutków? Jeśli tak - to dlaczego nie sprzeciwił się jego wprowadzeniu? Warto zauważyć, że ze wszystkich krajów Unii Europejskiej, postanowienia "pakietu" uderzają najmocniej właśnie w Polskę. Dla przykładu francuska energetyka prawie w ogóle nie odczuje wprowadzenia "pakietu", bowiem oparta jest w całości na elektrowniach atomowych.
        źródło: link
Inne wątki na temat:
Pełna wersja