Kwesta na rzeszowskie Powązki. Udało się uratow...

31.10.12, 15:14
Jakie znow rzeszowskie Powazki? W Rzeszowie nie ma Powazek!
Gazeto kogo ty zatrudniasz? Jest tylu zdolnych ludzi z warsztatem dziennikarskim, moze czas dac im szanse?
    • Gość: takitampniak Kwesta na rzeszowskie Powązki. Udało się uratow... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.11.12, 12:28
      I wychodzi wiedza, razem ze słomą... Pierwsze pochówki na rzeszowskim Starym Cmentarzu miały miejsce w 1792 roku, tylko dwa lata po "inauguracji" Powązek" - i stąd zapewne porównanie, wcale nie na wyrost. Wileńska Rossa to rok 1786, ale już Kraków i Cmentarz Rakowicki to rok 1803. Rzeszów w tym sensie nie ma się czego wstydzić. Pozdrawiam.
      • Gość: trd Re: Kwesta na rzeszowskie Powązki. Udało się urat IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 02.11.12, 16:22
        Co tam jakieś prowincjonalne Powązki, przecież to jest taki rzeszowski Père-Lachaise. A właściwie odwrotnie, bo paryski cmentarz założono później niż rzeszowski. Czyli to paryżanie powinni mówić na swój słynny cmentarz: "paryski stary cmentarz w Rzeszowie". Trochę promocji i na pewno by się przyjęło. Zatem do roboty pismaki i gryzipiórki.
        • Gość: szrek Re: Kwesta na rzeszowskie Powązki. Udało się urat IP: *.resman.pl 02.11.12, 17:52
          Ale do tego trzeba mieć wiedzę i pojęcie jak to robić. A jak z ratusza nie pójdzie kawa na ławę w jakimkolwiek temacie, to sami nie dadzą rady. Ot, takie bidule, niech na całym świecie wojna, byle moja wieś spokojna...
Pełna wersja