emily.1
02.11.12, 22:11
W Rzeszowie obowiązują w przedszkolach bezpłatne godziny od 8:00 do 14:00. Poza tym czasem za każdą rozpoczętą godzinę naliczane są opłaty. I problem polega na tym, że np w przedszkolu nr 6, a teraz to chyba jest zespół szkolno-przedszkolny nr 3 (nie znam sytuacji w innych rzeszowskich przedszkolach) np. obiad- główne danie jest dopiero o 14:15 (do nie dawna o tej godzinie był podwieczorek w postaci kanapek lub zupy), więc siłą rzeczy rodzice chcąc żeby dziecko zjadło normalny obiad (za który w końcu płacą) musi jednocześnie zapłacić za kolejną godzinę w przedszkolu. Zajęcia dodatkowe np. w postaci j.angielskiego, dla przykładu w grupie zerówkowej, odbywać się mają w godzinach 15:35-16:05, co wymaga znowu płacenia za dodatkowe godziny. Taka sama sytuacja ma wkrótce być z zajęciami z rytmiki. Rodzice interweniując u pani dyrektor usłyszeli, że to jest decyzja miasta, w urzędzie miasta twierdzą, że oni nie mają z tym nic wspólnego.
Czy nie jest to oszukiwanie ludzi, wciskając w gazetach, że Rzeszów ma najwięcej godzin darmowych, tanie przedszkola itp. a tymczasem rodzice są niejako zmuszani do płacenia za dodatkowe godziny, nawet mając możliwość odebrania dziecka wcześniej.
A jak to wygląda w innych przedszkolach w Rzeszowie?