"Żyję dzięki służbie zdrowia, NFZ i ZUS". Niepo...

20.11.12, 08:38
Panie Marku! Dziękuję Panu za ten list, dzieki niemu nie tracę nadziei, że oprócz mnie są jeszcze ludzie, kótrzy nie toną w narzekactwie i frustracji. W każdym momencie swego życia można znaleźć dozę optymizmu i w naszej rzeczywistości choć jedną pozytywną stronę. Często się zastanawiam dlaczego tak narzekamy? Czy przez to czujemy się lepsi? Bo osądzanie rzeczywistości stwawia nas w wyższej pozycji moralnej? Uważam, że narzekanie na rzeczywistość daje tylko dużo chorej satysfakcji. Proponuję GW, żeby choć spróbowała od czasu do czasu wyciągnąć parę pozytywnych spraw w naszym miejskim życiu. Bo nie sami frustraci czytają tę gazetę.
    • kar_i_mata "Żyję dzięki służbie zdrowia, NFZ i ZUS". Niepo... 20.11.12, 08:50
      Droga Gazeto, byłoby przyjemniej, gdybyście dali jakieś nowsze zdjęcie szpitala. Zdaje się, że już od dawna nie wygląda tak obskurnie.
      • Gość: bzurda Re: "Żyję dzięki służbie zdrowia, NFZ i ZUS". Nie IP: 91.216.192.* 21.11.12, 12:40
        W ogóle co to za farsa ty droga Kar i Mato to nikt inny jak pracownik owego instytutu prawdy zwanego GW o nazwisku Bujara więc po co piszesz że niby do gazety co za faza dziwna , już nie wspomnę że ty się zajmujesz największym krytykanctwem i uprawianiem czarnej magi w której w Twoim słowie pisanym nic co białe nie jest białe a ni nic co czarne nie jest czarne.
        Ale Wy się nudzicie drodzy dziennikarze GW widzę na maxa
        Pozdrawiam GW = g*wno Wartą gazetę
    • Gość: wik Re: "Żyję dzięki służbie zdrowia, NFZ i ZUS". Nie IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 21.11.12, 11:30
      Nie wiem czy facet głupi, naiwny, czy po prostu mu płacą za pieprzenie tych głupot.
Pełna wersja