Plac zabaw na niebiesko-pomarańczowych płytach

IP: *.rzeszow.vectranet.pl 21.11.12, 08:57
Czyli za nikomu nie potrzebną kładkę można było zbudować 52 (!) takie place zabaw! Nie chce mi się tej kładki przeliczać na długość ścieżek rowerowych, ale wspomnę o takich inwestycjach jak np rewitalizacja parku na ul. Rycerskiej, czy przedłużenie przejścia podziemnego z dworca na ul. Kochanowskiego. Te pieniądze to również 12 nowiutkich autobusów MPK, czy ze dwa szynobusy kursujące w ramach kolejki aglomeracyjnej na trasach np: Boguchwała - Rzeszów (kilka przystanków) - Głogów młp, albo: Łańcut - Rzeszów - Sędziszów młp itd.
    • Gość: GPS Re: Plac zabaw na niebiesko-pomarańczowych płytac IP: *.podkarpacki.net 21.11.12, 15:30
      A za pieniądze na te autobusy którymi nie jeżdżę i nie są mi potrzebne można by kupić po kiepskim rowerze (+ - koło 400zł) w Tesco dla każdego mieszkańca Rzeszowa od niemowlaka po Matuzalema.
      Głupie przeliczenia.
      • Gość: Bezowy Re: Plac zabaw na niebiesko-pomarańczowych płytac IP: *.rzeszow.vectranet.pl 21.11.12, 15:49
        Nie czujesz różnicy między rzeczami z których Ty nie korzystasz, a zupełnie zbędnymi (i wyjątkowo drogimi przy tym)?
        Głupi ten Twój post...
    • Gość: mi Poprosze takie płyty na wszystkichplacach IP: *.dsl.intertele.pl 21.11.12, 19:43
      Zamiast wysypywać piasek w który sikają kotki, może by wyłożyć wszystkie place zabaw takimi płytami.
      Są super- nie ma wtedy piasku w butach, teren łatwo utrzymać w czystości- pozmiatać liście, pozbierać potłuczone butelki...
      Tylko pls. zamiast budować kolejne niepotrzebne place zabaw na wygwizdowach naprawcie te stare, mocno zużyte (bo używane) i już niebezpieczne...
      Są osiedla z jednym rozwalonym placem zabaw na kilkanaście bloków (Wilkowyja- zresztą patologia pełna bo szkoły i żłobka też nie ma) i np Nowe miasto gdzie wręcz potykać się można o piaskownice "osiedlowe" a jeszcze buduje się miejskie.


Pełna wersja