W "dwójce" wykorzystują stażystów?

IP: *.utc.com 22.11.12, 07:14
A rozmawiał ktoś z fizjoterapeutami jak sytuacja wygląda z ich punktu widzenia?
    • Gość: Grzegorz W "dwójce" wykorzystują stażystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.12, 10:46
      Bardzo dobrze, że ktoś wreszcie poruszył ten temat. Mam nadzieje, że autorka artykułu będzie drążyć temat dalej. Ty co się dzieje w tym szpitalu powinno się zainteresować CBA.
      Chętnie spotkam się z osobą, która ten list napisała. Ale trudno jest polemizować z fikcyjną postacią - W rzeczywistości dyrektor nigdy nie ma czasu na spotkanie ze swoimi pracownikami i zawsze odsyła ich do dyrektor Mróz a jaki ona ma stosunek do pracowników najlepiej ich samych zapytać. Traktuje wszystkich z góry często w chamski sposób.

      Ze względu na trudną sytuację finansową staramy się o zmniejszenie kosztów zatrudnienia. Ale o staże w naszym szpitalu zabiega także bardzo wielu absolwentów. Dla nich to szansa na zdobycie doświadczenia zawodowego - mówi Bożena Mróz, która załatwia staże według własnego widz mi się i interesu.

      Nie wiem jak taka fałszywa osoba może pracować w szpitalu. Jak może również pracować dyrektor, który swoimi błędnymi decyzjami doprowadził do tak gigantycznego zadłużenia. W normalnej firmie dawno by został zwolniony.

      Dyrektor szpitala przypomina, że staże i prace interwencyjne są koniecznością. - Korzystamy ze środków urzędu pracy, ale możemy się wykazać dużą efektywnością. 80-90 procent stażystów zostaje pracownikami szpitala. To nie jest mało - mówi Janusz Solarz.

      Ewidentnie marnowane są pieniądze z Urzędu Pracy których podobno zawsze brakuje.
      Sprawą powinien się zainteresować Sejmik Województwa oraz Wojewoda.

      Należy ogłosić konkurs na stanowisko dyrektora, który będzie potrafił się uporać z długami szpitala i nim zarządzać.
    • Gość: bylystazysta Re: W "dwójce" wykorzystują stażystów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.12, 22:06
      potwierdzam w 2 zawsze tak było... jeden pracownik na etacie np. na dodziale udarowym i około 10 studentów, praktykantów dzień w dzień którzy zawsze odwalali najcięższą "brudną" robotę. Na praktykach nic nie można było się nauczyć niestety tylko studenci byli gonieni do pracy...
    • Gość: gość W "dwójce" wykorzystują stażystów? IP: *.resman.pl 26.11.12, 10:09
      Panie Dyrektorze!
      ciekawe po co miałby z Panem rozmawiać jakikolwiek stażysta na ten temat - jasne jest, że nie przedłużyłby mu Pan umowy :(
Pełna wersja