bluerandy
23.11.12, 20:26
raczej do dupy. Zarobki pracowników nauki - nawet z tytułami profesora są śmiesznie niskie. Kierowca tira więcej zarabia niż profesor rzeszowskiej politechniki i to jest bezpośrednia przyczyna dla której naukowcy decydują się pracowac na dwóch etatach. Pan Orkisz wskoczył teraz na funkcje rektora, zarabia niezłe pieniądze i nagle stwierdził, że zacznie ograniczać dostęp do dobrobytu innym. A proszę bardzo - w ten sposób Politechnika pozbędzie się najlepszych naukowców, którzy nie pozwolą sobie na pracę "na jednym etacie" za trzy tysiące na rękę (dr hab) , jeżeli na innych renomowanych uczelniach badź w przemyśle mogliby zarabiać wielokrotność tej sumy.