Dodaj do ulubionych

Chcą wyciszyć mobbing w TVP Rzeszów? Wizja prot...

IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 24.11.12, 12:23
Rudolf nie tylko nie potrafił rozwiązać konfliktu, ale wręcz go "eskalował", opowiadając się po jednej stronie.
Rozumiem, że, według związku zawodowego, umiejętność rozwiązywania konfliktów na linii przełożony-podwładny przez wyższego przełożonego polega opowiedzeniu się po obu stronach.
Nawet wtedy, gdy to przełożony ma rację?
Jeśli mobbing (wolałbym słowo "szykana", ale jest jak jest) ma polegać na nazywaniu gniota "gniotem", to rzeczywiście dziennikarze mogą się czuć mobbingowani.
Sytuacja jest zabawna: jeden związek twierdzi, że jest mobbing, a drugie, że go nie ma. Tylko z tego faktu wyciągnąłbym wniosek, że idzie tu raczej (o ile to prawda) o dyskryminację na tle przynależności związkowej niż o mobbing.
Mobbing oznacza prześladowanie podwładnego lub współpracownika w miejscu pracy. Zazwyczaj ma na celu lub skutkuje: poniżeniem, ośmieszeniem, zaniżeniem samooceny lub wyeliminowaniem albo odizolowaniem pracownika od współpracowników.
Trudno pod mobbing podciągnąć działania skierowane przeciwko połowie dziennikarzy.

Obserwuj wątek
    • Gość: szatan_z_VII_klasy Definicja IP: *.rzeszow.vectranet.pl 24.11.12, 20:42
      Co to jest mobbing?

      Mobbing jest zjawiskiem występującym w miejscu pracy i dotyczy sytuacji, które mają na celu dręczenie lub zastraszanie pracownika. Definiowany jest w wielu aspektach: socjologicznym, psychologicznym oraz z punktu widzenia zagrożeń w miejscu pracy. Choć istnieje wiele definicji tego zjawiska to wszystkie one zawierają kilka cech wspólnych. Przede wszystkim mobbingiem jest działanie, które ma na cel dręczenie psychiczne lub fizyczne pracownika. Działanie to musi mieć charakter długotrwały, do mobbingu nie są zaliczane jednorazowe incydenty, czy sporadyczne konflikty nie mające ciągłego charakteru. Według różnych autorów mobbing musi trwać co najmniej 3 lub 6 miesięcy i występować przynajmniej raz w tygodniu. Typowa dla zjawiska mobbingu jest przewaga mobbera nad ofiarą, która niekoniecznie musi być związana z zajmowaniem wyższego stanowiska w miejscu pracy. Mobbing charakteryzuje się również celem – dręczyciel dąży do wyeliminowania ofiary z miejsca pracy.

      Pojęcie mobbingu, w aspekcie zagrożeń dla miejsca pracy, zostało zdefiniowane przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (EASH) i za działania mobbingowe uznaje ona powtarzalne, nieuzasadnione zachowania skierowane przeciwko pracownikowi, lub grupie pracowników, które stwarza zagrożenie jego/ich bezpieczeństwa.
      Pojęcie mobbingu zostało także zdefiniowane w polskim prawie, od 2004 roku, kiedy w życie weszła ustawa z dnia 14 listopada 2003 roku o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw. Zgodnie z tą ustawą mobbing w art. 943 § 2. oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.
      Ogólnie ujmując, mobbing jest zachowaniem nieetycznym, stosowanym przeciwko komuś z zastosowaniem taktyk upokorzenia, zastraszenia i pomniejszania kompetencji. Należy pamiętać o tym, że jednorazowy konflikt w pracy nie jest mobbingiem, sytuacje mobbingowe muszą spełnić jeszcze dodatkowe warunki:
      okres prześladowania co najmniej 6 miesięcy (niektóre źródła podają 3 miesiące),
      dość duża częstość występowania (co najmniej raz w tygodniu),
      ofiara nie jest w stanie obronić się sama.
      Brak jednolitej definicji mobbingu powoduje występowanie przypadków, gdy działania krótkotrwałe i incydentalne są traktowane jako zachowania mobbingowe. Ofiary takich zachowań nie uwzględniają wymogu dłuższego okresu trwania mobbingu, traktują krótkotrwałe konflikty w pracy jako zachowania mobbingowe. Ponadto brak sztywno określonej definicji powoduje również postrzeganie innych patologicznych działań jako mobbing. Dyskryminacja w miejscu pracy, molestowanie i naruszanie godności pracowniczej odbierane są jako zachowania mobbingowe i choć często takie działania wchodzą w zakres działań mobberów, to w świetle prawa są innymi patologiami w miejscu pracy i nie mogą być rozpatrywane jako mobbing.

      Jeżeli sytuacja mająca miejsce w telewizji jest mobbingiem to trzeba iść do sądu a nie próbować się "dogadać". Chyba , że to nie jest mobbing i chodzi tylko o to by zmienić dyrektora lub przewodniczącego redakcji. Zawsze możecie napisać do Jaworowicz lub do tvn uwaga.
    • dr_psychol Chcą wyciszyć mobbing w TVP Rzeszów? Wizja prot... 24.11.12, 22:07
      Telewizja Rzeszów niech zacznie produkować więcej wartościowych, autorskich programów, jak robi np: Radio Rzeszów - patrz RADIOLATORIUM. (nielicznymi wyjątkami są chyba: cykl programów historycznych dr Olejki oraz odcinkowych audycji o Bieszczadzkich zakapiorach i ostępach. Pamiętam jeszcze z dawnych lat gawędy o starym Rzeszowie, Marka Czarnoty.
      Na myśl przychodzi mi także: Stacja Rzeszów Główny całkiem niezłe, jak na lokalne klimaty).

      Jest prezenter, jest zaplecze (Panowie Pasterz, Michalski), jest wiedza, zapał, chęci i z tego co wiem, brak odzewu ze strony misyjnej podobno telewizji.
      Ci goście zrobią wszystko sami, pewnikiem za darmo, wystarczy dać im ekipę i kawałek studia, zamiast wypuszczać taśmowo, gniota za gniotem.


      Chyba że zostawić po staremu i zmienić nazwę na: Gniot Tv ;)))
    • Gość: bo to są gnioty Chcą wyciszyć mobbing w TVP Rzeszów? Wizja prot... IP: *.play-internet.pl 25.11.12, 01:03
      jaki mobbing? to już przełożonemu nie wolno w tym kraju opir.olić szmatławego pracownika i nazwać jego wypocin po imieniu? "GNIOTY" to jak najbardziej uzasadnione określenie większości mega gów.ianych materiałów, nie mających nic wspólnego z dziennikarstwem, wytworzonych przez rozpasanych w dobrobycie państwowego molocha dziennikarzyn, a raczej rzemieślników z TVP resovia. Rozgonić te ekipe. 15 etatów na 30 min. programu? To faktycznie musicie zewrzeć poślady ze ściągalnością abonamentu bo przy tej ekonomii pracy to długo ten byt nie pożyje.
      • Gość: szatan_z_VII_klasy Re: Chcą wyciszyć mobbing w TVP Rzeszów? Wizja pr IP: *.rzeszow.vectranet.pl 25.11.12, 08:25
        spróbuj nazwać gniotem twórczość działacza związkowego z wieloletnim stażem to będziesz miał na karku kontrolę z NIKu, PIPu, US, UE, ONZ itp. Napuści na ciebie wszystkich członków swojego związku. Oskarżenia o mobbing to pikuś, bo może okazać się że molestowałeś, sikałeś na stojąco do muszli sedesowej, plułeś i łapałeś muchy. Z takich oskarżeń się już nie uwolnisz, bo działacze związkowi to święte krowy, jedyna szansa by się ich pozbyć to likwidacja zakładu pracy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka