Gość: mi
IP: *.dsl.intertele.pl
25.11.12, 11:09
To aż takie skomplikowane,
żeby wydzielić pokój do przyjmowania niepełnosprawnych petentów.
Na pewno się nie obrażą nawet jeśli dyrektor przyjmie ich w pokoju kogoś innego.
Czyżby dyrektorzy, naczelnicy i ich zastępcy tez jeździli na wózkach i nie mogli zejść tych kilka schodków?
Trzeba na to znowu wywalać miliony? I dewastować zabytkowy budynek...