Gość: Otto
IP: *.rzeszow.hypnet.pl
25.11.12, 21:42
"wspomina o. Wiktor i zaraz dodaje: - Druga sytuacja dotyczyła młodej kobiety, która urodziła chore dziecko. Lekarze dali mu jedynie 3 punkty w skali Apgar i marne szanse na przeżycie. Kobieta modliła się do figury. Wiem, że obecnie dziecko zdrowo się rozwija."
O. Wiktorze! Do figury? Przecież to bałwochwalstwo!