Gość: lumbago 3000
IP: *.krak.tke.pl
01.12.12, 16:25
z pola bitwy niemal relacje przeprowadza młoda sarna w ciżemkach, paznokciach i wężach
nie ma miejsca gdzie nie słyszano, gdzie nie widziano
pełna jest pełnia i nie ma bladej więcej
pupy
miejsca pracy. temat gorący jak olej z frytek
jak wąs pana dyrektora z urzędu dumny, zawiły
jak ilość papieru zmarnowanego przez pracowników - ciężki
i smutny jak samotność marszałka za biurkiem
lub w delegacji
w chinach
jest lub nie ma dylematu rozterki
gra jak w eurobiznes
mają dolary z "banku"
ktoś ma ten "bank"
łaskawie
ileż mord się nażreć musi
żeby nam pekabe nie spadał
jak za luźne dresy z dołowej
jak klapki w cztery paski
nie był zbyt skromy
niedajboże
pod prysznicem
kapuchy
z dotacji
zakochaj się w swoim projekcie
i nie daj się krytykom
o tę walcz Polskę, co w twym portfelu
a na resztę sraj byle nikt cię nie podpier...ił