Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągła ...

19.12.12, 16:11
Trudno oczekiwać, że przy obowiązujacej w centrum predkości 50 km/h i licznych światłach, da sie jeżdzić szybciej niz obecne 33 km/h. I chyba nikt tego nie oczekuje. A na obrzeżach miasta jeździ się wyraźnie lepiej, co jest efektem wyremontowania wiekszości ulic, także zwiększenia dopuszczalnej prędkości na obwodnicy i na wlotach do Rzeszowa. Natomiast pewnego rozgęszczenia ruchu można się spodziewac dopiero za dwa lata, gdy może ruszy cała A-4, na co wladze miasta nie mają wpływu. W Rzeszowie wykonano sp[oro remontów, są zrobione znacznie lepiej i szybciej niz te poza Rzeszowem, zwłaszcza gdy robi to GDDKiA.
    • Gość: pieszy Re: Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.12, 17:08
      Może jeździ się ciut szybciej. Trzeba koniecznie ogłosić sukces.
      Rozumiem teraz dlaczego ostatnio (od jakiś dwu- trzech tygodni) nie można spokojnie przejść przez przejścia wokół ronda przy słynnym rzeszowskim pomniku, koło Urzędu Marszałkowskiego i nowej galerii. Ledwie się b. szybkim krokiem udaje przejść jedną nitkę ulicy!!!! Nawet twardzi, młodzi zawodnicy przy biegnięciu nie są w stanie pokonać przejście za jednym wyświeceniem się zielonego światła. Kończą przejście(lub raczej sprint) już na czerwonym!!!
      Czyżby aż tak pokaźne skrócenie świecenia się światła zielonego było spowodowane tymi badaniami, a może to efekt uboczny nowo otwartej galerii?

      • jasioplo zielone dla pieszych 4 x krócej ... 19.12.12, 21:00
        nie wiesz dlaczego tak zrobili ? przecież to efekt działania kładki
        "uwolniony" ruch samochodów (które wcześniej stały na zlikwidowanych światłach) nagle zatkał skrzyżowanie koło Galerii - nic nie ma za darmo - ruch musiał się gdzieś zatkać - nie ma na to siły ! I ratusz w imię ratowania twarzy musiał podjąć jakieś działanie no i "dostało się" pieszym jakby to oni byli winni korkom ...
    • mal49 Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągła ... 19.12.12, 17:49
      Unikam jazdy przez miasto w godzinach szczytu, ale dziś musiałam. Nawet przez najgorsze skrzyżowania można było w miarę płynnie przejechać, a korek dopiero był na ul. Poniatowskiego. Wiadomo - urząd kończy pracę i zaczyna się...
      Poniatowskiego powinna być w szybkim tempie uznana za jednokierunkową! Uliczka wąska, a auta parkują po obu stronach, dodatkowo jakaś paniusia (pewnie z pobliskiego urzędu) nijak nie mogła pojąć, że w wąskich gardłach trzeba wahadłowo. No i trzeba było stać kwadrans...
      • Gość: pisul Re: Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągł IP: *.res.pl 19.12.12, 18:13
        ...kladka jednak poprawila plynnosc. Wynik z grudnia poprzedniego roku do grudnia roku obecnego zamknal buzie narzekajacym dla samego narzekania. Matematyka to nie wrozby z fusow.
        Smiac mi sie chcialo jak winda stanela na 0.5 godziny i tu kilkanascie wpisow lejacych jad. A nawet Dremliner mial usterke w dziewiczym locie. Mowia na to choroba wieku dzieciecego.

        I kto mial racje? - prezydent Ferenc!
        • jasioplo pisul - jaka poprawa i gdzie ? 19.12.12, 21:05
          zmiana jest tylko w tym, że samochody bez przeszkód i szybciej zatykają skrzyżowanie przy Galerii, a ich cały sznur ciągnie się pod Asnyka ...
        • Gość: AD Re: Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.12, 11:34
          pisul ,czytając wszystkie twoje posty, mam wrażenie że jesteś jednym ze sprawców tej nie udolnej władzy z ratusza i zawsze chcecie się wybielić , ludzie idźcie już na emerytury i dajcie rządzić młodym , wykształconym rdzennym rzeszowianom , którzy kochają swoje miasto , a nie pieniądze za stołki .Amen
    • igipigiel Gdzie są podstawowe informacje? 19.12.12, 18:09
      Z ilu samochodów te dane? W jakim czasie zebrane?
      Czy to nie są podstawowe informacje pozwalające ocenić wiarygodność materiału?
      Co tam, ludzie przeczytają i łykną.

      Mam wątpliwości co do wiarygodności takich serwisów jak korkowo.
      Kiedyś bawiłem się w porównywanie tego co online i za oknem. Wynik: mega bzdura.
    • qkwintek Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągła ... 19.12.12, 18:44
      Coś mi to przypomina świąteczne "wyprzedaże i promocje" w marketach.
      Przed promocją ceny w górę a później pokazuje się ile w dół poszło.

      W ostatnim roku było remontowo ostatnio choćby z powodu budowy kładki to teraz nagle pokazuje się uzysk po jej otwarciu (czytaj usunięciu zatoru w postaci firmy budowlanej)
    • sceptyk31 Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągła ... 19.12.12, 18:52
      Trzeba pamiętać, że takie budowle jak okrągła kładka sa przede wszystkim po to by poprawic bezpieczeństwo ruchu pieszego. I trzeba pamiętać, że nigdzie nie buduje się ulic pod ruch związany z gorączką światecznych zakupów czy dojazdów rzesz urzędników. W Rzeszowie powinni stopniowo urzedy wyprowadzać na obrzeża, jeśli będzie tam dobra komunikacja publiczna to dla interesantów to bez znaczenia. A nadto warto dopuszczać lewoskręty w rzeczywiście niezbednych przypadkach i tylko wtedy gdy jest dla nich osobny pas ruchu. W paru miejscach pasy dla prawoskrętów tez usprawniłyby ruch/ np. przy skręcie w Cienistą/. W Rzeszowie nie ma np. tego problemu co w mniejszych miastach / Jarosław czy przemysl/ gdzie wielu przesadza z "uprzejmością" - zatrzymują sie blokując 100 samochodów by wpuścic jednego stojącego w bocznej ulicy.
      • Gość: kacper Re: Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągł IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 19.12.12, 19:34
        Interesanci mogliby załatwiać wszystko w tych stanowiskach, istniejących w galeriach handlowych. Resztę urzędników trzeba by podzielić na dwie, mniej więcej równoliczne grupy. Jedna do zwolnienia, a druga do pracy w nowym, skromnym budynku, powstałym w którejś z przyłączonych wiosek, może być Budziwój albo Przybyszówka. Korzyści byłyby ogromne, przede wszystkim finansowe. Wg moich bardzo ostrożnych szacunków zaoszczędzilibyśmy rocznie 20-25mln zł. Myślicie, że to mało? Gdyby Ferenc w ten sposób gospodarował środkami, to przez te swoje 10 lat, to z zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy mogłaby powstać np. obwodnica północna i jeszcze sporo by zostało. Bez żebrania o unijne pieniądze, bez zadłużania miasta na długie lata, małymi krokami można by dojść do dużych osiągnięć. Druga korzyść z przeniesienia urzędu na obrzeża, to ożywienie przyłączonych terenów, na których, powiedzmy sobie szczerze, psy dupami szczekają. Trzecia korzyść, to zwolnienie wielu miejsc parkingowych w centrum, zajmowanych teraz przez urzędników (ci są najgorsi, bo parkują przez bite 8h) i interesantów. Mieszkańcy i przyjezdni tylko by skorzystali.
      • jasioplo Re: Jak się jeździ po ulicach w Rzeszowie? Okrągł 19.12.12, 21:08
        >Trzeba pamiętać, że takie budowle jak okrągła kładka sa przede wszystkim po to by poprawic bezpieczeństwo ruchu pieszego. >>

        a czy "nasza" kładka powstała w tym celu ? śmiem się z tym nie zgodzić !
        • Gość: Jan Baju-baju ..... Święty Mikołaju. IP: *.rzeszow.vectranet.pl 20.12.12, 08:04
          Temat niby o prędkości poruszania się po Rzeszowie a niby przy okazji "obrona" kładki.
          Jako mieszkaniec Rzeszowa oświadczam, że te dane to totalna bzdura.
          Być może statystycznie wyjdzie tak jak podano (biorąc dane z całej doby .... o drugiej nad ranem to raczej pustawo i można jechać).
          W dzień- Rzeszów jest zakorkowany a kładka w niczym nie pomogła i każdy to musi przyznać. Takie są fakty i zaklinanie deszczu nic tutaj nie pomoże.
          Należy poczekać na zmianę "warty" we władzach miasta- nowa niezależna dokona oceny, być może skończy się na prokuraturze.
          Pożyjom- uwidim. Tawarisze.
          • Gość: Zenek Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. IP: *.189.223.66.skyware.pl 20.12.12, 08:37
            Nawet najlepiej zaprojektowane ulice nie pomogą jeśli kierowcy nie będa potrafić jeździć. Zamontowano sekundniki przy światłach na skrzyżowaniach i co? I 3/4 kierowców w momencie gdy poprzedzające auto rusza, przez 5 sekund szuka pierwszego biegu. Stoicie w korkach na skrzyżowaniach to sobie z ciekawości policzcie ile aut przejeżdża na zielonym i pomyślcie ile mogłoby przejechać gdyby wszyscy ruszali jednocześnie... Poza tym można by przytaczać wiele innych sytuacji np. zajmowanie odpowiedniego pasa na skrzyżowaniach tj. chcesz przejechać prosto a masz wolne trzy pasy z których tylko środkowy i prawy umożliwiają jazdę na wprost, zajmij pas środkowy a nie prawy bo może X kierowców za tobą akurat będzie chciało skręcić w prawo i niepotrzebnie zablokujesz przejazd. To samo tyczy się "wpychania na siłę". Najlepszy przykład to godzina 15:00 i ulice Lisa Kuli i Cieplińskiego i kierowcy próbujący przejechać na drugą stronę tych ulic, w boczne ulice, albo ci co się włączają z tych ulic, trzy czy cztery pasy tam są w niektórych miejscach to zawsze któremuś "dupa wystaje" i blokuje jedną nitkę uniemożliwając przejazd. Inny przykład to wjeżdżanie na skrzyżowania ze światłami kiedy za skrzyżowaniem nie ma miejsca, następuje zmiana świateł i w tym momencie cały ruch staje bo oczywiście ci co się nie zmieścili, stoją na środku i nie mają jak się ruszyć blokując tych z ulic prostopadłych. Wystarczyłoby postawić obok radiowóz i wlepiać mandaty, nie trzeba byłoby fotoradarów używać. No cóż, to tylko kilka przykładów na to jak Polacy jeżdżą.
            • Gość: pip Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. IP: *.netilia.pl 20.12.12, 09:14
              Zamiast karania kierowców, przydałoby się zmienić niektóre organizacje ruchu.
              Np. skrzyżowanie Targowa/Piłsudskiego/Plac Wolności - zupełnie nie rozumiem zlikwidowania nakazu skrętu w prawo z Placu Wolności. Przez co kierowcy wyjeżdżający z Placu Wolności, przecinają 5 pasów Targowej chcąc jechać w kierunku Łańcuta. A przecież wcześniej łatwiej jest włączyć się na Piłsudskiego np. z Żeromskiego. Przy okazji prośba - nie blokujcie kierowcy swoją uprzejmością sznuru aut jadących za wami w kierunku Targowej z Głowackiego od ZUSu (wpuszczając skręcających Targowa-Plac Wolności - oni mogą poczekać).
              Inny przykład - lewoskręt z Placu Śreniawitów w Szopena (przy Zamku), który skutecznie blokuje lewy pas.
              Jeszcze inny - Rondo Dmowskiego - wymalowanie pasów poprzecznych na rondzie - często kierowcy zatrzymują się prawidłowo przed pierwszymi liniami (mając czerwone światło - zawracanie-lewoskręty). Za tymi liniami jest jeszcze około 2-3metrów do kolejnej linii. I ta właśnie przestrzeń umożliwiłaby kilku autom wjechanie na rondo.
              • jasioplo Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. 20.12.12, 09:37
                >>> Jeszcze inny - Rondo Dmowskiego - wymalowanie pasów poprzecznych na rondzie - często kierowcy zatrzymują się prawidłowo przed pierwszymi liniami (mając czerwone światło - zawracanie-lewoskręty). Za tymi liniami jest jeszcze około 2-3metrów do kolejnej linii. I ta właśnie przestrzeń umożliwiłaby kilku autom wjechanie na rondo.<<<

                no właśniem ale to o czym piszesz jest prawidłowe ! i według obowiązujących przepisów nie można "dodać" tych 2-3 metrów (jest to wymagana odległość lini zatrzymania od sygnalizatora)
                • wielki_walec_drogowy Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. 20.12.12, 11:22
                  Mnie uczyli, że sygnalizatory lokalizuje się w odpowiedniej odległości od linii zatrzymań, a nie, że linie się maluje w zależności od lokalizacji sygnalizatorów. Ale ja jestem stara szkoła może.
                  • jasioplo no masz rację ... 20.12.12, 11:46
                    no masz rację ...
                    i taki sens miała mieć też moja wypowiedź
            • Gość: Jarek Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.12, 11:44
              W sumie nic dodać. Popieram. Niemyślący kierowcy lub anonimowi chamy powodują większość utrudnień w ruchu. Bez nich życie byłoby prostsze.
          • Gość: Jarek Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.12, 11:42
            Proponuję zlikwidować też Rondo Papieskie. Pamiętam jaki jad był na formach, że rondo w tym miejscu jest pozbawione sensu i tylko utrudni ruch samochodowy. Okazało się, że kroki są dużo mniejsze.
            Miasto musi się czymś wyróżniać. Pomnikami, dziwnymi budynkami itp. Np. Brama Brandemburska, Wieża Eifla. Kładka jest czym takim. Użytkowa ozdoba i proponuje zrozumieć to a nie wymagać by wszystko było tylko użytkowe, bo to socjalistyczne myślenie i nie było wtedy reklam, neonów, ozdób świątecznych fajerwerków itp.
            • dr_psychol Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. 20.12.12, 16:01
              :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))0

              • wielki_walec_drogowy Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. 21.12.12, 12:50
                nie było wtedy reklam, neonów, ozdób świątecznych fajerwerków itp.

                Mam wrażenie, że ciebie wtedy też nie było :)))
            • Gość: . Re: Baju-baju ..... Święty Mikołaju. IP: *.rzeszow.mm.pl 21.12.12, 19:26
              Rondo Papieskie... Wg ciebie to najlepsze rozwiązanie w tym miejscu?A socjalizm to ty znasz tylko z "Misia" chyba
Inne wątki na temat:
Pełna wersja