Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. Al...

23.12.12, 17:46
"Wyjechanie np. z pl. Farnego w kierunku Cieplińskiego to horror."

Wyjechanie z al. 3 Maja to też horror... tylu pieszych trzeba przegonić z deptaka.

Jak ktoś chce wozić tyłek pod sam Plac Farny albo Rynek to niech potem nie biadoli, że długo stoi w korku zanim wyjedzie z centrum. Jakże wielki to problem zaparkować obok 3 LO, Graffiki albo Urzędu Marszałkowskiego! Toż to niegodne prawdziwego kierowcy, aby przejść 5 minut na piechotę! Cóż to za plama na honorze, a jeszcze jak sąsiad na mieście zobaczy, że ktoś "z buta" idzie, to dopiero będzie wstyd "dzień dobry" na klatce schodowej powiedzieć...
    • Gość: jołmen Re: Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. IP: *.tvkstella.pl 23.12.12, 19:16
      dokładnie. niech stoją w korkach jak lubią
      • Gość: pisul Re: Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. IP: *.res.pl 23.12.12, 20:11
        Na logike ulic w nieskonczonosc powiekszac sie nie da. Teraz rozwiazania to wycinka pasa drzew z 2 stron istniejacej ulicy, likwiduje sie skrawek trawy w srodku i zmniejsza chodnik tak ze ulica znajduje sie toz przy budynku ze 2 wozki dzieciece sie nie zmieszcza. Jedynym rozwiazaniem na zmniejszenie ruchu drogowego to przesiadka kierowcow osobowek do kolejki nadziemnej ktora nie koliduje z ruchem kolowym, jest tansza w eksploatacji i jako inwestycja niz np. tramwaj i . Prezydent Ferenc od lat widzi problem i probuje dzialac w celu rozwiazania problemu ktory bedzie narastal. Caly czas jest na TAK dla tej inwestycji

        www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100212/RZESZOW/801200890
        • Gość: pisul Re: Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. IP: *.res.pl 23.12.12, 20:21
          www.pixhost.org/show/2905/15310856_wagoniki-kolej-2012.jpg
        • dr_psychol Re: Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. 23.12.12, 20:49
          Ta kolejka jest zabawką. Bardzo drogą.

          Co innego "nadziemne metro", z większymi wagonami, pomiędzy którymi, można się wewnątrz swobodnie przemieszczać (rzecz niezbędna przy szybkim wsiadaniu do środka). W dodatku musiałoby funkcjonowac kilka składów, kursujących w przeciwnych kierunkach. Do tego należałoby wybudować coś jakby zwrotnice, z odcinkiem do mijania się pociągów. Żeby kolejka miała realny wpływ na poprawę jakości podróżowania po mieście, łączna długość tras musiałaby wynieść jakieś 20 km.

          Koszty inwestycji wyniosłyby setki milionów. Skórka niewarta wyprawki.
        • jasioplo Aż 16 km/h szybciej ? skąd takie wyliczenia ? 23.12.12, 20:51
          Az 16 km/h szybciej ? skąd takie wyliczenia ?
          w artykule nie pojawiają się żadne dane by postawić taką tezę ...

          >>>Jedynym rozwiazaniem na zmniejszenie ruchu drogowego to przesiadka kierowcow osobowek do kolejki nadziemnej ktora nie koliduje z ruchem kolowym, jest tansza w eksploatacji i jako inwestycja niz np. tramwaj i . <<<
          - Nie pisz że taka "przesiadka" to jedyne rozwiąznie tego problemu bo to raczej nieprawda.
          Chyba że napiszesz:
          1. Jaką ta kolejka ma mieć "moc przewozową" ?
          2. Po jakiej trasie ma jeździć ?
          3. Ile kosztować będzie km linii i czy ma być jedno czy dwutorowa ?
          4. Jaki koszt taboru ? Ile składów i o jakiej pojemności ?

          Jak podasz te konkretne dane to każdy będzie mógł sam ocenić "wartość" tej jak na razie iluzorycznej inwestycji.
          • Gość: pisul Re: Aż 16 km/h szybciej ? skąd takie wyliczenia ? IP: *.res.pl 23.12.12, 23:48
            Z ostatnich planow wynika ze kolejka bedzi jezdzic w 2 strony (widac to nawet na wizualce z 2010 roku), Jest tansza w eploatacji bo nie trzeba zima osniezac i nie potrzeba kierowcy (bezobslugowa) koszt samego taboru to 1/3 mniejza wagon jak w przypadku tramwaju. Sama inwestycja tez tansza i szybsza w realizacji bo oparta o prefabrykowane slupy jednej wielkosci montowane wtakich samych odstepach. Zasilanie elektryczne tylko w przeciwienstwie do tramwai nie linia napowietrzna tylko szynowo. Chyba projektant wyszedl z zalozenia ze budowac jeszcze trakcje nad zwiekszy koszty. Kolej nadziemna, slupy osadzane w srodkowych pasach miedzyjezdnia lub z lewej/prawej strony jezdni. Co do pojemnosci w pierwszym etapie zakladano przy rozruchu inny rodzaj wagonow niz te z 2012 roku jak i na poczatku mialo byc tylko kilka wagonow i corocznie mialy byc dokupywane. Pierwsza wersja male niepraktyczne gondole zamieniono w wielomiejscowe sklady kilkuwagonowe. Sama inwestycja od puszczenia w ruch z pasazerami miala trwac jeszcze 3 lata! Chyba tyle zakladano czasu na pelna moc i ilosc skladow. Trasy w najwczesniejszej wersji mowily tylko o jednej trasie(2009). Te z 2010 o 2 a ostatnie o nawet zwiekszeniu ich do 3.

            Prezydent niedawno w tv mowil ze jego zamysl mimo braku poparcia politykow dalej jest do wykonania i on o to bedzie zabiegal i wczesniej czy pozniej kolejka nadziemna powstanie.

            Tu widac 2 wersja wagonikow ktora juz jest nieaktualna - www.youtube.com/watch?v=GfMjh6ApB80
            • Gość: pisul Re: Aż 16 km/h szybciej ? skąd takie wyliczenia ? IP: *.res.pl 24.12.12, 00:11
              Prosba do pana redaktora odpowiedzialnego za rzeszowska czesc gazety. Przydalby sie maly wywiad z prezydentem i naswietlenie aktualnej sprawy odnosnie kolejki. Wiem ze prezydent jest na tak. Moze potrzeba spolecznych konsultacji i sondazu gdzie poprowadzic piersza nitke kolejki nadziemnej. Ludzie nieraz maja dobre pomysly. Dolaczcie jakies pogladowe wizualki na mapkach miasta.

              Pieniadze to nie problem. Wiekszosc miast bioracych udzial w euro budowala jeden stadion a Krakow mimo iz nie bral udzialu odrazu 2 :) Zadne miasto nie zbankrutuje. Pieniadze z jednej puli trafia na inna i dlug ureguluja a miastu cos zostanie. Jeszcze sa pieniadze z uni ale to nie bedzie trwac wiecznie. Jesli naprawde zalezy nam na rozwoju miasta mozemy nic nie robic i przeczekac cale zycie ale lepiej tworzyc i budowac.

              Kolejny news o kladce? Temat kladki mysle lepszy.

              Moze warto zamienic kilka slow u zrodla panowie redaktorzy?
            • jasioplo pisul - kręcisz aż miło ;-) 24.12.12, 08:49
              proszę - nie pisz ogólników typu koszt składu kolejki to 1/3 tramwajowego

              Ja oczekuję precyzjnych danych bo tylko takie mogą wnieść coś merytorycznie do dyskusji i obronić Twoją tezę "zbawczej" roli kolejki w systemie transportowym RZeszowa. W odróżnieniu od Ciebie, nawet ratusz pisze że będzie ona tylko "uzupełnieniem transportu samochodowego".

              tak więc powtórzę:
              1. Jaką ta kolejka ma mieć "moc przewozową" - pojemność składów, częstotliwość kursowania itp. ?
              2. Po jakiej trasie ma jeździć ?
              3. Ile kosztować będzie km linii i czy ma być jedno czy dwutorowa ?
              4. Jaki koszt taboru ? Ile składów i o jakiej pojemności ?
              POdaj te dane oraz źródła ich pozyskania - wtedy będzie można rozmawiać na poważnie.
    • wielki_zderzacz Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. Al... 24.12.12, 00:10
      O kolejce nadziemnej słów kilka.

      Zalety:
      -bezkolizyjność
      -może do tego promocja miasta
      -brak???

      Wady:
      -koszt przystanków nadziemnych na pewno będzie większy niż "zwykłego" - ludzie będą musieli mieć możliwość dojścia do kolejki i to z obydwu stron ulicy
      -na przystanki i schody także potrzeba miejsca, tak samo jak na bus-pasy i tak samo jak na torowiska tramwajowe
      -prędkość - tego nie wiadomo, ale będzie co najwyżej konkurencyjna do autobusów, jak nie niższa
      -pojemność - albo będzie to "zabawkowa" kolejka na kilkanaście osób albo kolejka na kilkanaście ale nie osób tylko metrów długości - jeżeli to drugie rozwiązanie, to będą potrzebne długie perony, tak na 20-30 metrów długości - koszt kładki to przy takiej inwestycji kieszonkowe na waciki
      -wagony... ostatnio Kraków zapłacił bodajże za jeden nowy tramwaj 11 mln zł koszt jednego pojazdu szynowego na taką kolejkę może być mniejszy ale nie musi, bo niewątpliwie sprzedają się słabiej niż tramwaje
      -koszt linii - 1 kilometr budowy linii tramwajowej to ok. 20 mln zł - kolejka będzie pewnie droższa, bo będzie biegła nad ziemią...
      -sterowanie ruchem - na dokładkę

      Już wolałbym zagospodarować pasy zieleni na linie tramwajowe, a tam gdzie nie da rady, to pociągnąć linie ulicą razem z bus pasami... nie jest to co prawda szczyt innowacji ale kolejka nadziemna wydaje się przerastać budżet 180 tys. miasta...
      • Gość: pisul Re: Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. IP: *.res.pl 24.12.12, 00:33
        Wiekszosc ludzi tak mysli ale wyliczenia sa inne, przyklad z Olsztyna i wyceny kilometra: "Jak tłumaczy dr Paweł Potyrański z wydziału pozyskiwania funduszy Urzędu Miasta Rzeszowa, powodów jest kilka. Po pierwsze to pieniądze. W Olsztynie kilometr linii tramwajowej wraz z taborem będzie kosztował ok. 37 mln zł. Tymczasem kolejka nadziemna to 8-12 mln zł. "

        Caly artykul z 16 października 2012 - www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121016/RZESZOW/121019707

        Na wizualizacji brak "dlugich peronow" . Mniejsze sklady jezdzace w krotkich odcinkach czasowych. Plany powstaly jako odciazenie ruchu drogowego, tramwaj raczej zwiekszy korki. A i z mojego doswiadczenia trudniej sie jezdzi np. po warszawie.

        Latwo mowic o wadach i skazywac cos co faktycznie za lat x odkorkuje centrum. Olsztyn 1/2 liczby ludnosci i z 3 razy mniej na wielkosci a pierwsza lopate juz ma za soba i buduje a u nas po staremu kazdy opisuje wady. Tak jak Olsztyn nie jest to odrazu kolej transsyberyjska ale jezdzaca po centrum, w przyszlosci na pewno sie rozwinie ale pierwsze odcinki maja bys w takim terenie ze ani tam sie nie zmiesci BUC pas, ani kolej pkp, ani kolejne osobowki.
        Klucmy sie dalej niechinni czerpia fundusze z uni a nas czekaja niedlugo korki jak w warszawie
        • jasioplo Re: Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. 24.12.12, 09:05
          >>>. W Olsztynie kilometr linii tramwajowej wraz z taborem będzie kosztował ok. 37 mln zł. Tymczasem kolejka nadziemna to 8-12 mln zł.
          - Owszem, nie jest tak pojemna jak tramwaje, ale można ją wykorzystać do skomunikowania głównych ulic w Rzeszowie z miejscami, w które nie wjedzie ani autobus, ani tramwaj. Np. nad Wisłokiem. To ma być uzupełnienie transportu kołowego – mówi dr Potyrański.<<<

          odn. wypowiedzi Potyrańskiego:

          1. Skąd wziął takie wyliczenia kosztów ?
          2. Dobrze by było powiedzieć jak mają się koszty lini i taboru do zakładanej fukcjonalności - czyli częstotliwości kursów i pojemności pojazdów - tylko wtedy można mówić o rzeczywistym porównaniu tych rozwiązań. Może wtedy okazać się, że nie ma racjonalnych przesłanek za kolejką.
          Bo jak na razie koncepcja tej kolejki - mała liczba składów o żenującej pojemności, linia jednotorowa - jednokierunkowa z "mijankami" - to tylko zwykły "gadżet"
          3. Po co nam komunikacja zbiorowa nad Wisłokiem ?
          Panie Potyrański - całym szacunkiem - Rzeszów nie potrzebuje "uzupełnienia" tylko znacznej i w miarę szybkiej poprawy transportu publicznego

          PS
          Panie Potyrański - "rozległość" Rzeszowa i Olsztyna jest w zasadzie jednakowa, a odległości między głównymi osiedlami, śmiem twierdzić iż są większe właśnie u nas a nie w Olsztynie - wystarczy popatrzeć na plany miast (google lub targeo)!

          PS 2
          Panie Potyrański - z całym szacunkiem - niech każdy, w miarę możliwości wypowiada się w zakresie swoich kompetencji, wiedzy i umiejętności, a Pan nie jest żadnym specjalistą od transportu-komunikacji, inżynierii ruchu ani też urbanistą ...
    • jasioplo Aż 16 km/h szybciej ? skąd takie wyliczenia ? 24.12.12, 08:56
      Az 16 km/h szybciej ? skąd takie wyliczenia ?
      w artykule nie pojawiają się żadne dane by postawić tezę o takiej poprawie warunków ruchu ...
    • Gość: aaaaaa Re: Po Rzeszowie jeździmy szybciej niż rok temu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.12, 09:41
      taaa szybciej... nawet w soboty czy niedziele o 18 są korki przy rondzie kolo galeri rzeszów iż ludzie ze wsi przyjeżdzaja na zakupy i tylko korkuja.
    • jasioplo przebudowa 12 skrzyżowań ? to za dużo powiedziane 24.12.12, 12:59
      >>> W jego ocenie warunki drogowe w 2013 roku mogą pogorszyć prace zaplanowane w związku z realizacją programu transportowego. W tym czasie remontowanych i przebudowywanych ma być 12 kluczowych skrzyżowań. Do tego dojdzie generalny remont ulicy Rejtana.
      - Ale za to już w połowie 2014 roku na pewno będzie znacznie lepiej, sytuacja powinna się radykalnie poprawić dzięki temu, że oddamy przebudowane skrzyżowania - zapowiada Magdoń. <<<

      przebudowa 12 skrzyżowań ? to chyba za dużo powiedziane, bowiem to co zaprezentował Ferenc
      www.polskawschodnia.gov.pl/Wiadomosci/Documents/Prezentacja_Rzeszow_Prezydent_T_Ferenc_26092012.pdf
      na strona 10. przebudowy te to tylko wydłużenie lub dobudowanie w obrębie skrzyżowań pasów do skrętu - są one potrzebne - z tym się zgadzam.
      Ale czy na to trzeba było czekać tyle lat ? Ile czasu i pieniędzy (niewyobrażalny koszt niewydolnego transportu) zostało straconych przez zaniechanie wykonania wcześniej tam modernizacji ?

      PS
      warto popatrzeć na całą podaną przeze mnie prezentację Ferenca - są tam m.in BUS PASY ...

      PS2
      warto że zastanowić się co zostało zrealizowane z uchwały z 2006 r
      "Zintegrowany Plan Rozwoju Transportu Publicznego Rzeszowa na lata 2005 - 2013 "
      bip.erzeszow.pl/plany-i-programy/986,zintegrowany-plan-rozwoju-transportu-publicznego-rzeszowa-na-lata-2005-2013.html
      • Gość: pisul Re: przebudowa 12 skrzyżowań ? to za dużo powiedz IP: *.res.pl 24.12.12, 15:03
        No i to staram sie powiedziec. Na ile lat i czy w ogole dolozenie na 14 krzyzowkach po 3/4 metry pasa do skretu + strzalka rozwiaze problem duzej ilosci aut? Tylko jedynym sensownym rozwiazaniem jest budowa kolejki nadziemnej
        • jasioplo piszesz, ale nic konkretnego ... 24.12.12, 15:37
          >>>> No i to staram sie powiedziec...
          - Te Twoje staramia i wypowiedzi, to na razie bliżej nieokreślone i mało konkretne założenia i plany ...

          Kolejka jaką musi mieć według tego Twojego "jedynego sensowanego rozwiązania" moc przewozową" być poprawić w odczuwalnie sytuację w rzeszowskiej komunikacji ?
          Czy taka właśnie będzie w Rzeszowie ? Tylko konkrety proszę ...

          PS
          Powiedz nam - skoro takie kolejki to według Ciebie bardzo dobre panaceum na problemy komunikacyjne miast to dlaczego prawie nikt ich nie stosuje ? Może tylko z 0,1 % średnich i dużych miast na całym świecie ma takie "cóś" ;-)
          Głupie te ludzie w pozostałych 99,9 % ośrodkach miejskich ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja