Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem

27.12.12, 14:10
W normalnym miescie zarządzanym przez normalnych ludzi kazdy podjąłby współpracę z kazdym przewoźnikiem bo to jest z korzyscią dla pasażera - tutaj monopolistyczna firma miejska która przez dziesięciolecia nie potrafi wypracować zysku pokazuje "siłe" w zakazach - jakie to podkarpackie
    • Gość: łups Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: *.19.166.34.osk.enformatic.pl 27.12.12, 14:41
      warto pamiętać, że swego czasu mks wprowadził winiety na drogi gminne dla mpk, i jakieś śmieszne ograniczenia tonażowe ...
    • Gość: x Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 27.12.12, 16:28
      Masz prawie rację, w normalnym mieście przewoźnik z Łańcuta i nie tylko,nie miał by szansy urządzać sobie bezpłatnego parkingu na zatoczkach,vide Piłsudskiego obok UW. Tym samym utrudniając korzystanie pozostałym z zatoczek. Więc nie bełkocz o uczciwej konkurencji, tylko skup się na zachowaniach tych "tłamszonych", które przypomina wolną amerykankę. Podobnie trwające wiele minut postoje i sprzedaż biletów,w tym i MKS, a z tyłu czeka miejski przewoźnik na możliwość wjazdu na zatoczkę,i łapie opóźnienie. uważam że przy takim bajzlu wywalenie "obcych" to jedyne racjonalne rozwiązanie.Gospodarzem jest ZTM, i ma dbać przede wszystkim o swojego przewoźnika. Z taką konkurencją co potrafi na bezczelniaka utrudniać miejskiemu przewoźnikowi tylko radykalne działania mają sens.
    • jurekde Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem 27.12.12, 16:31
      no to może dorzucą się do kosztów utrzymania a nie za friko...konkurencja.... ciekaw jestem jak tobie będą podrzucać śmieci będziesz się cieszył...
      • jasioplo o czym tu mówisz ? 27.12.12, 17:15
        > no to może dorzucą się do kosztów utrzymania a nie za friko ...

        - o czym tu mówisz ?
      • Gość: "patrząc realnie" Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: *.rz.izeto.pl 27.12.12, 17:28
        Bardzo dobrze się stało, choć to tylko mały kroczek w skali potrzeby przywrócenia płynnego ruchu na strategicznych przystankach miejskich. Niema co się tu mądrzyć czy przekrzykiwać, bo aby zobaczyć prawdę gołym okiem wystarczy tylko popatrzeć jaki jest burdel na przystankach na pl. Wolności czy na Lisa Kuli tudzież na wielu innych przystankach i to nawet nie w godzinach szczytu komunikacyjnego o zgrozo. Bo w szycie to co się dzieje to po prostu zakrawa na kpinę z pasażerów komunikacji miejskiej i co bardziej żenujące niestety dzieje się to za przyzwoleniem TYCH, którzy akurat swoją działalnością powinni z całą stanowczością przeciw działać takiej patologii jaka ma miejsce w Rzeszowie a z jaką skutecznie od lat potrafią walczyć inne ośrodki miejskie zarówno większe jaki mniejsze od Rzeszowa! Niestety od lat jesteśmy przyzwyczajani do takiej innowacji pełnienia misji odwrotnie do faktycznych założeń. Co smuci i nie pozostawia złudzeń. Do puki nie będzie sprawnie działającej komórki miejskiej, która skutecznie będzie nadzorowała i kontrolowała ruch na zatoczkach oraz miała realny wpływ na to co się tam wyprawia to nawet niema się co łudzić na jakąś widoczna poprawę sytuacji na miejskich przystankach. Z kolei jeśli np. w ZTM-ie powstałaby komórka odpowiedzialna utrzymywanie porządku i płynności ruchu byłoby bardzo dobrze pod warunkiem że działanie takiej komórki dawało by widoczne efekty. Bo jeśli miało by to być i działać na zasadzie choćby rzeszowskiej straży miejskiej, która poza tym że może nic nie móc to nic więcej nie może to lepiej żeby oszczędzić podatków mieszkańców. Już jedna komórka od utrwalania powszechnej niemocy wystarczy, choć zdrowy rozsądek aż bije na alarm o zasadność utrzymywania tej instytucji której domeną jest powszechna miejska niemoc! Czego chyba już każdy statystyczny mieszkaniec Rzeszowa doświadczył na własnej skórze niejednokrotnie.

        Natomiast powracając do sprawy blokowania przystanków pozwolę sobie przytoczyć opinię, którą już jakiś czas temu podzieliłem się z forumowiczami, a która dotyczyła pierwszej odsłony tego tematu na łamach gazety, przy okazji której błysnął jak gwiazda Betlejemska jeden z prawicowych rajców miejskich.
        • Gość: "patrząc realnie" Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: *.rz.izeto.pl 27.12.12, 17:30
          Szanowni Państwo, Drodzy forumowicze. Opisane w artykule życzenia propozycje czy postulaty jakby tego nie nazwać z jednej strony widzenia są logiczne i można je zrozumieć przy odrobinie wysiłku myślowego. Ale i Pan Dyrektor ZTM ma też słuszną rację w niektórych działaniach jak to ma miejsce w przypadku ograniczenia w korzystaniu z przystanków. Otóż jak powszechnie wiadomo MKS puki co skutecznie wysterował MPK z obsługi gmin ościennych. Więc niech nie liczy na więcej preferencji w mieście zwłaszcza w centrum. Mamy obecnie dwóch większych przewoźników MKS i MPK oraz całą masę małych prywaciarzy busiarzy itp. MPK odpuściło sobie gminy i słusznie na chwilę obecną. To zadanie obecnie w 95% spełnia MKS i niech tak zostanie MPK niech ma preferencję w obsłudze miasta a MKS niech ma preferencje w obsłudze gmin i niech się w miasto nie wcina na siłę. Nie mówię tego złośliwe ale jak ktoś powyżej zauważył działalność MKS skutecznie destruktywnie wpływa na działalność MPK w mieście. Autobusy MKS, a jest ich już obecnie dość sporo zatrzymują się niemal na wszystkich przystankach po trasie przejazdu a nie jak zakładano wcześniej na wytypowanych czy coś w tym rodzaju. System dystrybucji biletów i pobierania opłat za przejazd w MKS nie jest w żaden sposób przystosowany do obsługi pasażerów w zakresie komunikacji miejskiej!!! Może poza kartą elektroniczną ale jeśli wsiada z nią dajmy na to 20 -30 osób i każda odbija się w jednym czytniku to też powoduje to wydłużenie czasu postoju pojazdu na przystanku. Patrząc na obecną sytuację z przystankami na mieście mamy taki taki stan rzeczy:
          Autobusów i innych pojazdów zatrzymujących się na przystankach jest o wiele za dużo niż pozwala no to przepustowość ale tylko patrząc na nią pod względem czasowym. MPK nie stoi co przystanek po kilka minut i nie biletuje z fiskalnej bo ma kasowniki i bilety na nie. MKS jest w sytuacji odwrotnej do MPK a to powoduje że autobusy MKS po prostu blokują inne autobusy a niekiedy i same siebie. Jeśli MKS blokuje wjazd i wyjazd inny autobusom postojami po kilka minut co przystanek w centrum to co się dziwić że ktoś chce to ukrócić? Proszę na to spojrzeć przez inną optykę. Dlaczego MKS przez organizację pracy ma utrudniać funkcjonowanie innym przewoźnikom Panie Cypryś? Skoro dajmy na to na Placu Wolności w czasie biletowania trzech MKS-ów może w tym czasie przejechać dziesięć MPK-ów a każdym z nich też są pasażerowie którzy potrzebują sprawnie jechać do celu to co ? Chyba chodzi o to aby była jak największa przepustowość. Czemu podobnie jak między miastowe czy podmiejskie PKS-y autobusy MKS-u nie pobierają pasażerów na dworcach czy po prostu na przystankach PKS-u gdzie miejski raczej się nie zatrzymuje albo jakaś jedna linia co godzinę ewentualnie? Prawie wszystkie autobusy MKS mają logo PKS i jakby nie było PKS z MKS tworzy monolit zarówno przez plac jak i autobusy na warsztacie i kierowcach kończąc. To jakaś paranoja że autobus jakiś z np. z Trzebowniska do Zabratówki jedzie i zatrzymuje się na wszystkich miejskich przystankach blokując je biletowaniem. Oczywiście żeby było bardziej kulturalnie zdecydowana większość kierowców zatrzymuje swoje wozy centralnie na środku zatoki tak by następny z tyłu już nie wjechał albo żeby za szybko przed nim nie wyjechał. Poziom takiego zachowania świadczy dość o kulturze osobistej jak i poszanowania innych użytkowników. Czy ktoś wyobraża sobie sytuację że jedzie autobusem do Łodzi a nagle kierowca robi piętnaście postojów w Stalowej Woli potem ze dwadzieścia jadąc przez Kielce i biletuje blokując jazdę przez miasto innym autobusom? To się kupy nie trzyma. Zdecydowanie powinno być tak że MKS pobiera pasażerów na dworcu po czym zatrzymuje się tylko na przystankach PKS-u na wylotówkach i jazda dalej na gminy a tam sobie wysadza i biletuje co przystanek i podobnie w drodze do Rzeszowa. Zbiera pasażerów na gminach potem zatrzymuje się na jakimś przystanku PKS potem na dworcu i dalej jazda dalej albo z powrotem. Natomiast to co ma miejsce obecnie to jakaś farsa i bajzel absolutny, że 13 albo 18 czy nawet 0 jako jedne z głównych chyba linii niekiedy 2 – 3 przystanki pokonuje ponad 10 minut bo co przystanek czeka po kilka minut aż MKS łaskawie zabiletuje po kilkanaście osób i zwolni zatokę po zaparkowaniu oczywiście na środku nie na początku zatoki bo sobie naród obcasiki pozdziera idąc 10 metrów do drzwi. Już najwyższa pora skończyć z tym burdelem gminno-miejskim na przystankach ZTM! Co do przepustowości przystanków to w Rzeszowie mamy absolutne przyzwolenie po przez brak reakcji na wykroczenia wszelkich służb porządkowych na władzy kończąc na powszechne bezkarne ordynarne traktowanie przystanków jak parkingi i place postojowe z powodów przeróżnych czyli po prostu przystanek, zatoka autobusowa traktowana jest jak parking łącznie z policją strażą miejską co już samo w sobie powinno tworzyć sytuację kuriozalną samą w sobie. Ale te sytuacje jedynie pokazują jak bardzo daleko nam wszystkim do standardów cywilizacyjnych i kulturalnych jak choćby w niektórych miastach Polskich o zachodnich miastach Europejskich nie wspominając. Zrobienie porządku na przystankach wydaje się być tak banalnym zadaniem, że aż przeraża mnie to, jakie to stanowi wyzwanie dla decydentów tego miasta. No ale jeśli za takie sprawy zabierają się osoby pokroju radnego Cyprysia który przejawił dość folklorystyczny poziom rozumienia problemów szerzej pojmowanych jako komunikacyjnych to wszystkiego najlepszego i szerokiej drogi. Przepraszam zatoki. Wstyd i tyle żeby w mieście które dość przewrotnie mówi samo o sobie stolica innowacji panowały standardy rodem z Indii albo byłych ZSRR oczywiście odnosząc je do komunikacji czy transportu w ogóle.
          • Gość: Piotr Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: 91.240.130.* 27.12.12, 19:10
            Koolega patrzy mało realnie na świat :D. Co to za miasto, co to za komunikacja miejska ? którą można przejechać 6 przystanków i miasto sie kończy ? Obecnie z Łańcuta dzięki konkurencji różnych firm można się łatwiej dostać i szybciej do centrum Rzeszowa niż z dzielnic : Bł. Karoliny, Staroniwa, Budziwój, Słocina, Biała, Milocin, Warszawska. Autobusy, Busy co 10/15 minut i każdy z pasażerów ma "bilet" 3 zł / 4zł. Gospodarka nie może być oparta na zakazach. Główną konsekwencją zakazu będzie: 1. wykluczenie społeczne części społeczeństwa związanego z Rzeszowem a mieszkającego na przedmieściach, 2. Część kierowców przesiądzie się do samochodów i zwiększą się korki na ulicach. Proszę pamiętać, że obecnie to przedmieścia tworzą główną siłę ośrodków aglomeracyjnych. W warszawie jedzie się 15 / 20 km jednym autobusem a w Rzeszowie czemu jak ktoś przyjeżdża 10 km z przedmieścia musi się na 2 przystanki przed centrum przesiadać ? gdzie ta logika o której piszesz? Zakazy są najgorszym rozwiązaniem. W warszawie jakoś autobusy się na przystankach mieszczą. Wystarczy wydłużyć zatoczki i podzielić je dla ruchu miejskiego i dla ruchu aglomeracyjnego. Nie zakazami! Problem jest po stronie miasta, które nie potrafi racjonalnie zorganizować ruchu na przystankach. To nie przewoźnicy są winni, że w mieście jest bałagan... Tragedia tutaj nawet przystanki nie mają tabliczek z nazwami ... ehh
          • Gość: Piotr Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: 91.240.130.* 27.12.12, 19:19
            Tego typu postępowanie utrudni mieszkańcom aglomeracji rzeszowskiej korzystanie z komunikacji zbiorowej i narazi na ponoszenie większych kosztów i w konsekwencji do spadku liczby pasażerów. Pasażer zmuszony wysiąść na rogatkach Rzeszowa, a nie w dogodnym dla niego miejscu, zostanie pozbawiony cennego czasu, który będzie musiał przeznaczyć na przesiadkę do autobusów MPK, które niestety nie mają dobrej oferty dla pasażerów na trasach wlotowych do miasta. Zbyt rzadkie kursy MPK i konieczność przesiadania się spowodują straty czasowe pasażerów nawet rzędu 20 minut. Wystarczy zauważyć, że żaden autobus rzeszowskiego MPK nie oferuje dogodnej częstotliwości kursów, wszystkie kursują rzadziej niż co 15 minut i w nierównomiernych odstępach czasowych, a z centrum Łańcuta łatwiej dostać się autobusem do centrum Rzeszowa niż z dzielnic Budziwój, Słocina, Biała, Zwięczyca, Miłocin czy z Błogosławionej Karoliny- oś Projektant. Dodatkowo pasażerowie będą zmuszeni do kupna kolejnego biletu i ponoszenia większych kosztów np na trasie Łańcut - Rzeszów : 4 zł PKS plus prawie 3 zł MPK (po podwyżce ) co daje w obie strony 14 zł. Takie działanie prowadzi do zubożenia i wykluczenia części społeczeństwa identyfikującego się z Rzeszowem i zamieszkałego na terenie aglomeracji rzeszowskiej.

            Wszystkie wymienione powyższe koszty zarówno finansowe jak i czasowe spowodują, że mieszkańcy aglomeracji rzeszowskiej przesiądą się nie w autobusy MPK tylko do samochodów aby nadrobić stracony czas, czego konsekwencją będzie jeszcze większe zakorkowanie miasta.

            Misją Zarządu Transportu Miejskiego miasta Rzeszowa powinno być wspieranie transportu zbiorowego na terenie Rzeszowa jak i rozsądna organizacja tych przewozów. Transport publiczny docierający z obszaru aglomeracji Rzeszowskiej nie może być dyskryminowany na terenie miasta. Zadaniem ZTM jest taka organizacja ruchu na przystankach autobusowych w Rzeszowie aby umożliwić korzystanie z nich wszystkim licencjonowanym przewoźnikom pasażerskim. A nie wprowadzać znamiona nieuczciwej konkurencji poprzez faworyzowanie jednego przewoźnika. Zdrowa konkurencja zawsze była motorem rozwoju gospodarczego i społecznego.

            Zamiast wprowadzać zakazy można przebudować 2 lub 3 przystanki w centrum aby umożliwić zatrzymywanie się na nich większej liczby autobusów. Przebudowa ta mogłaby polegać na wydłużeniu zatoczki autobusowej i wydzieleniu na niej jednej części dla autobusów MPK ( postój do 1 minuty) i drugiej dla innych przewoźników PKS, MKS, Prywatni Przewoźnicy ( postój do 2 /3 minut). Problem jest ale nie leży on po stronie przewoźników tylko po stronie złej organizacji na przystankach autobusowych. Nowa organizacja przewozów w Rzeszowie nie może ograniczać dostępu mieszkańcom aglomeracji rzeszowskiej do usług transportu zbiorowego. Należy się cieszyć, że coraz więcej osób korzysta z komunikacji zbiorowej i należy takie przedsięwzięcia wspierać a nie wprowadzać szkodliwe dla społeczeństwa zakazy, które ograniczają dostępność centrum miasta dla transportu zbiorowego.

            Problem organizacji przewozów w Rzeszowie trwa już kilkanaście lat, wystarczy wspomnieć, że w centrum jest kilka mini dworców, które szpecą okolicę: 1. dawny parking pod pomnikiem, 2. nowy dworzec "Europa" 3. dworzec PKS, 4. parking przed PKP "dworzec międzynarodowy", 5. dworzec podmiejski pod wiaduktem śląskim. Cały ten obraz szokuje przyjezdnych swoim chaosem i brakiem jakiejkolwiek organizacji. Mimo iż problem trwa od kilkunastu lat władze miasta na czele z Prezydentem i Radą Miasta wydają się go nie zauważać i zgadzają się na jego powiększanie. ZTM może niewielkim nakładem pracy zarekomendować Radzie Miasta taką organizację przewozów, która ułatwi korzystanie z szeroko pojętego zbiorkomu wszystkim chętnym. Należy ubolewać, że pomysł Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego nie jest kontynuowany. Na teren Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego mogłyby zostać przeniesione wszystkie okoliczne dworce co uporządkowałoby zdewastowaną okolicę. Na opracowanie koncepcji i planu nie potrzeba wielkich nakładów finansowych zwłaszcza, że pojawiają się architekci np z MWM, którzy oferują stworzenie planu za niewielką odpłatnością. W zamian uporządkowania centrum miasta serwuje się nam dużo droższe pomysły sięgające kilkudziesięciu milionów złotych jak budowa kładki nad ul. Piłsudskiego, które wprowadzają jeszcze większy chaos w centrum miasta.

            Podsumowując zwracam się z prośbę o ponowne przeanalizowanie decyzji o zakazie zatrzymywania się na przystankach w centrum i podjecie prac, które usprawnią pasażerom korzystanie z komunikacji zbiorowej na terenie miasta Rzeszowa jako stolicy aglomeracji rzeszowskiej.


            Pozdrawiam,
            List do ZTM .. bez odpowiedzi..
            • Gość: x Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 27.12.12, 19:50
              Tiaa, wydłużyć zatoczki. Pomysł pozornie trafny, pozornie. Przypatrz się przystankom nap. pl. Wolności , ten od strony sądu od skrzyżowania do skrzyżowania, po przeciwnej stronie podobnie. No to może wielopoziomowe ???Teoretyzuj sobie do woli w oderwaniu od realiów.Piszesz że za mała częstotliwość , a przyjrzałeś się napełnieniu tych według twojej oceny zbyt rzadko jeżdżących autobusów. to co maja jeździć puste, byle częstotliwość była satysfakcjonująca. Tylko kto za to zapłaci.Nie przesiadki powinny być problemem, a koordynacja rozkładów tak, aby można się było przesiąść z podmiejskiego do miejskiego bez zbędnej zwłoki. Ale to oznacza że rozkłady musiały by być w gestii jednego podmiotu czyli ZTM, a jak wiesz MKS na to nie pójdzie, a tym bardziej prywaciarze, bo wtedy przy małym obłożeniu kursów nie mogli by cichcem wieszać połączeń.Marzy ci się jakieś "centrum" a to kosztuje. To niby kto to ma utrzymywać, miejski podatnik dla wszystkich.Uchylanie się od opłat za korzystanie z przystanków to przecież norma, tylko nieliczni a właściwie jeden bez kręcenia nosem i podważania stawki płaci. Nomen omen Ten "straszny" monopolista MPK. Wola współpracy przyjdzie dopiero wtedy gdy wszelkiej maści cwaniactwo ślizgające się na przysłowiowy "krzywy ryj" po miejskich przystankach, dostaną w dupska, tracąc pasażerów i dochody. Jak na razie wola się odwoływać , w nadziei że nadal będą się za friko wozić po innych.
              • Gość: Piotr Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: 91.240.130.* 27.12.12, 20:57
                Proszę nie tak agresywnie. odp 1. pl. Wolności po stronie Sądu: obecna zatoczka może zostać dla ruchu miejskiego, dla ruchu aglomeracyjnego może powstać zatoczka przy sądzie, właściwie to ona już istnieje tylko jest tam obecnie parking. Po drugiej stronie jest około 90 metrów na których jest wydzielona już zatoczka, wystarczy zająć trochę prawoskrętu, i na początku zmieszczą się dwa autobusy bez problemu dla komunikacji aglomeracyjnej. Oczywiście przyznaję Ci rację, że jest to ciasny przystanek ale na al. Cieplińskiego jest pole do popisu. Odp 2 . To nie jest teoria to się sprawdza w innych miastach w praktyce, w europie i w Polsce- zapraszam do podróży. Odp 3. racja autobusy jeżdżą puste bo oferuję rzadkie i nie regularne kursy, po nie logicznych trasach np.17-tka, jak mam do wyboru : iść na przystanek sprawdzić rozkład jazdy i zauważyć " o kurcze moja 19 odjechała 2 minuty temu a kolejna jest za 18 minut" to co robię w rzeczywistości, nawet nie idę na przystanek tylko jadę ten 1 km, 2 km autem ... i tak powstają korki. Należy zmniejszyć liczbę linii, zmienić trasy ich kursowania i wprowadzić regularność co 10 min na tych najpopularniejszych. Odp. 4 Koordynacja czemu nie, tylko ta koordynacja powinna być w Strzyżowie, Łańcusie, Kolbuszowej, Przeworsku, Jarosławiu, Ropczycach przy dworcach PKP i tam przyjeżdżają autobusy skoordynowane z odjazdami pociągów. Nie widzę sensu jechać z Trzebowniska 5 km na Warszawską i się przesiadać, jaka tu logika ? Wsiadam i wysiadam w centrum. Koordynacja TAK ale na większym obszarze. Odp 5 piszesz do mnie "Marzy ci się " a Ty masz jakiej marzenia ? :D, Centrum Komunikacji to nazwa wymyślona przez urząd miasta, to nie moje "marzenie". A koszt hmm ile kosztował wielopoziomowy parking przy Plazie? na pewno nie setki milionów ? Co szkodzi na miejscu PKSu czy przy PKP wybudować taki schludny dworzec wielopoziomowy jak w Krakowie, ? Całą Plazę z parkingiem przebudowano za 20 mln zł - kładka Ferenca 13 mln. Nie mówię o wielkich dworcach za setki milionów bo to jest bezsens. odp 6. Utrzymanie przystanków to nie jest jakiś straszny koszt, i każdy przewoźnik płaci drobną opłatę za korzystanie z przystanków. odp 7 cytat: "Wola współpracy przyjdzie dopiero wtedy gdy wszelkiej maści cwaniactwo ślizgające się na przysłowiowy "krzywy ryj" po miejskich przystankach, dostaną w dupska, tracąc pasażerów i dochody " - typowo bolszewickie metody zabrać Kułakom i stworzyć jeden wielki PGR.
                • Gość: x Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 27.12.12, 22:03
                  Piotrze, "patrząc realnie" wyręczył mię w odpowiedzi. Mogę tylko nadmienić że twój pogląd iż jest za dużo linii i źle zaplanowane trasy, zawiera sprzeczność z tym co napisałeś o przesiadkach. likwidacja części linii i uproszczenie tras, oznacza ni mniej ni więcej konieczność przesiadek . Albo godzimy się z tym że przesiadki tak,i wówczas przejazd trwa krócej, albo wykrętasy i bez przesiadek.Ponadto należy wrócić do pomysłu P+R i stref płatnego parkowania. Wówczas częstsze kursy z obrzeży miast miały by sens. A tak mamy to co mamy, w godzinach szczytu miasto korkują "powiatowi" w zasadzie na życzenie ratusza,przecież parkowanie po 8-9 h maja w centrum za friko.
              • Gość: Piotr Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: 91.240.130.* 27.12.12, 21:00
                Przystanek pl. Wolności: maps.google.pl/maps?saddr=Aleja+Marsza%C5%82ka+J%C3%B3zefa+Pi%C5%82sudskiego&daddr=Aleja+Marsza%C5%82ka+J%C3%B3zefa+Pi%C5%82sudskiego&hl=pl&ie=UTF8&sll=50.039702,22.009022&sspn=0.00118,0.00284&geocode=FbGM-wIdyNFPAQ%3BFV2L-wIdRdZPAQ&t=h&mra=dme&mrsp=1&sz=19&z=19
            • jasioplo popieram ! 27.12.12, 21:04
              nic dodać - nic ująć ...
              P O P I E R A M !

              transport i komunikacja jako KRĘGOSŁUP wszelkiej działalności "leży i kwiczy" w Rzeszowie ...
            • Gość: "patrząc realnie" Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: *.rz.izeto.pl 27.12.12, 21:19
              Piotrze błędne postrzeganie problematyki przeze mnie jest tylko Twoją opinią i w żadnym stopniu nie odzwierciedla stany faktycznego, ale nie myślę Cię głębiej wyprowadzać z tego toku myślenia. To że jest mało bardzo mało kursów z i do wylotówek miejskich to fakt ale MPK jako miejski przewoźnik wykona tyle ile ma zleceń od ZTM-u, bo to ten podmiot zajmuje się organizacją kursów a MPK wykonaniem kursów. Natomiast nie posuwaj tu jakichś pobożnych życzeń że to mieszkańcy ościennych gmin czy peryferii miasta są jakimś zbawieniem dla przewoźnika. Idąc tym tokiem myślenia chcesz udowodnić że priorytetem w Rzeszowie są mieszkańcy całego powiatu rzeszowskiego czy Łańcuckiego? Miasto Rzeszów ma wystarczającą ilość pasażerów z terenu miasta żeby świadczyć dla nich usługi i w pierwszej kolejności ma dbać o swoich mieszkańców a nie cudzych! Jeśli miejski przewoźnik świadczy usługę gdzieś poza miasto to dlatego że ktoś z gminy zwrócił się o prośbą o świadczenie tych usług parafując stosowną umowę. Choć to ordynarne myślenie to tak właśnie ma być bo logika podpowiada że miasto jest w pierwszej kolejności dla jego mieszkańców i zupełnie nie może być tak jak do tej pory że mieszkańcy miasta czy inaczej użytkownicy miejskiego przewoźnika będą notorycznie się spaźniać czy stać po kilka minut co przystanek bo prywatny zablokuje zatokę bo biletuje w nieskończoność i tak w całym centrum wraz z wylotówkami. Miejski przewoźnik nie wcina się NA SIŁĘ tu czy tam jak to ma ma miejsce z inwazją innych przewoźników do miasta skutecznie puki co utrudniając życie mieszkańcom miasta właśnie przez blokowanie miejskich zatoczek. I co? Mieszkaniec np. Zalesia czy Pobitna na codziennie w centrum stać w MPK-u i oczekiwać aż łaskawca jeden z drugi po dziesięć minut czy mniej czy więcej zabiletuje towarzystwo żeby ten na 30 sekund mógł wjechać na przystanek wymienić pasażerów i pojechać dalej. Dworce autobusowe są przystosowane do pobierania i biletowania pasażerów a nie miejskie przystanki które z założenia jak i samej budowy nie przewidują postojów autobusów dłuższych niż ok. 60sekund czyli w przybliżeniu minuty. O przebudowie właściwie raczej niema mowy z przyczyn nie tyle finansowych co gabarytowych chyba że pozyskasz grunt i będziesz miał swoje przystanki. Na dzisiejszy dzień fakty są takie że bardzo powoli "ale jednak" administracja zaczyna dostrzegać palący problem którego na dłuższą metę nie da się zamiatać pod dywan i tym innym przewoźnikom takim biednym i poszkodowanym którzy dziś przyczyniają się do panującego chaosu na przystankach nie pozostaje nic innego jak dostosować się do pewnych wymogów w tym głównie czasowym jeśli chodzi o postój na przystanku. I jeśli wszyscy prywaciarze będą spełniać pewne warunki do jazdy po miejskich przystankach bez ich blokowania wówczas problem zniknie. Trzeba będzie płacić za zatrzymywanie się na miejskich przystankach, trzeba będzie mieścić się w czasie nie dłuższym niż minuta, skończy się "parkowanie" autobusów na przystankach itp. Oczywiście to kwestia czasu ale dla niektórych obecnych okupantów zatoczek może się to czkawką finansową odbić i jedyne pocieszenie dla nich że to na razie przyszłość choć nie odległa. Więc zapanuje krótka piłka w temacie albo swoją działalnością nie powodujesz chaosu w mieście albo wypadasz z miasta bo powodowałeś chaos i utrudniałeś funkcjonowanie innemu przewoźnikowi który akurat jest przystosowany do warunków miejskich.
              Przykładem może być komunikacja Szostka który dowozi i wywozi pasażerów z miasta mając osobę od regulacji opłaty za przejazd kierowca jest kierowcą i nie blokuje zatok jak inni przewoźnicy tak więc da się prawda? To że przez lata władza wraz z prywatnymi przewoźnikami przyzwyczaiły nas do burdelu to nie znaczy że ma on trwać w nieskończoność
              Amen dobranoc ;)
              • jasioplo a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? 27.12.12, 21:31
                >>>Trzeba będzie płacić za zatrzymywanie się na miejskich przystankach, trzeba będzie mieścić się w czasie nie dłuższym niż minuta, skończy się "parkowanie" autobusów na przystankach itp. >>>

                - a to nie wiesz, że się płaci za przystanki i to sporo już czasu ?
                - a czemu to ZTM nie jest w stanie napisać i wyegzekwować takiego regulaminu korzystania z przystanków by zadowoleni byli w miarę wszyscy ?
                - MPK ma szczęście, że prawo dopuszcza na razie wybór przewoźnika bez procedury przetargowej - czyż takie "coś" nie można nazwać monopolem ?
                • Gość: "patrząc realnie" Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.rz.izeto.pl 27.12.12, 21:50
                  Powiedzmy że w miarę znam odpowiedzi na te pytania i cokolwiek napisałem, napisałem to nie bez powodu. Trzymając się treści komentowanego artykułu poniekąd. i jedno jest pewne dalej taki stan rzeczy jest nie do przyjęcia. Natomiast mowa o monopolu przewozowym MPK chyba się sam nie słyszysz. MPK niema monopolu i między innymi stąd ten problem z zatokami ale MPK ani ZTM nie ma ochoty wyrzucać przewoźników innych tylko MUSI wymóc na nich dostosowanie swoich usług do infrastruktury jaką dysponuje jeśli dalej chcą z niej korzystać w taki sposób by nie blokowali przystanków poprzez wielominutowe blokowanie innych przewoźników. Więc będzie albo albo na czym wszyscy pasażerowie w mieście skorzystają dzięki płynności ruchu na przystankach i o to chodzi. A da się jak popatrzymy na jednego z prywatnych przewoźników.
                  • jasioplo MPK - monopolista do 2019 roku ... 28.12.12, 10:05
                    >>>Trzeba będzie płacić za zatrzymywanie się na miejskich przystankach,
                    - to co miałeś na myśli pisząc takie zdanie ?
                    >>Natomiast mowa o monopolu przewozowym MPK chyba się sam nie słyszysz. MPK niema monopolu
                    - jak w takim razie nazwać to, że miasto - ZTM nie dopuściło do przetargu na przewozy zbiorowe i podpisało umowę na wyłączność ! z MPK aż do 2019 roku ?

                    >> stąd ten problem z zatokami ale MPK ani ZTM nie ma ochoty wyrzucać przewoźników innych tylko MUSI wymóc na nich dostosowanie swoich usług do infrastruktury jaką dysponuje jeśli dalej chcą z niej korzystać w taki sposób by nie blokowali przystanków <<<
                    - MPK na szczęście nie ma prawa nikogo wyrzucać, ale ochotę to akurat na to ma ;-)
                    - W czym problem by ZTM wymógł na wszystkich przewoźnikach odpowiednie standardy ?
                    Ma przecież do swojej dyspozycji odpowiednie uregulowania prawne ...
                    • Gość: "patrząc realnie" Re: MPK - monopolista do 2019 roku ... IP: *.rz.izeto.pl 28.12.12, 16:20
                      Jaśku problem w tym że decyzje różnej maści nie zapadają w ZTM-ie tylko wyżej zwłaszcza te bardziej medialne czy strategiczne żeby ładniej brzmiało. Jak w wielu przypadkach na miarę Rzeszowa mózg "myśli" podmiot wykonuje no chyba że chodzi o błahe sprawy wówczas inicjatywa nie skacze po pietrach.
                      Bardziej dosadnie tego opisać nie wypada żeby nie obrażać ludzi.
                      • jasioplo i to ma być usprawiedliwienie ZTM-u ? 28.12.12, 17:28
                        to co napisałeś ma być usprawiedliwieniem ZTM-u ?
                • Gość: x Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 27.12.12, 22:17
                  > - a czemu to ZTM nie jest w stanie napisać i wyegzekwować takiego regulaminu ko
                  > rzystania z przystanków by zadowoleni byli w miarę wszyscy ?
                  Jasiu, chłopaczku , ZTM nie jest od zadowalania w miarę wszystkich, ZTM ma zadowalać przede wszystkim tych którzy na tenże ZTM łożą, czyli podatników miejskich.A zatem ma się troszczyć o miejskiego przewoźnika, i co zatem idzie, pilnować aby cwaniaczki z poza Rzeszowa nie utrudniali miejskiemu przewoźnikowi.

                  > - a to nie wiesz, że się płaci za przystanki i to sporo już czasu ?

                  A ty nie wiesz że większość prywaciarzy cwaniaczków najnormalniej się od tych opłat uchyla .
                  .
                  • Gość: ja Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.12, 22:53
                    Witam.
                    Cieszy mnie że toczy sie w miarę merytoryczna dyskusja na jakże ważny problem - komunikacja w mieście i okolicach.
                    Po części w każdej z wyżej przedstawionych opinii jest trochę argumentów z którymi się zgadzam.
                    Według mnie jednak największym problemem jest to, że u ludzi odpowiedzialnych za organizację transportu nie ma jasnej wizji jak takowa miałaby wyglądać. Drażni mnie to wzajemne podgryzanie się ZTM-u, MKS-u i innych. Według mnie to właśnie ZTM wbrew nazwie powinien koordynować komunikację nie tyle miejska ale aglomeracyjną. Co oczywiste przy współfinansowaniu przez miasto i gminy objęte komunikacją. Widzę tu miejsce i dla MPK i PKS ale także kolei. Warunek 1 - wizja, warunek 2 - wspólny bilet. Tymczasem wojenki w wykonaniu prezydenta miasta i zarządu PKS byłyby może i śmieszne gdyby nie fakt że ci ludzie pracują za nasze pieniądze a nie wywiązują się z powierzonych im obowiązków.
                    I bardzo ważna uwaga z mojej strony: nie dzielmy ludzi na tych z miasta i z poza. Jeśli chcemy mieć sprawną komunikację to musimy współdziałać i współfinansować ten projekt.
                    • Gość: x Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 27.12.12, 23:20
                      Czyli jednak pośrednio przyznałeś racje ratuszowi, od komunikacji aglomeracyjnej do wchłonięcia ościennych gmin, o krok było by bliżej. Ratusz właśnie tego chce, tylko to się nie podoba wójtom i burmistrzom,dla nich to degradacja, utrata wpływów i synekur.
                      • Gość: ja Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 00:14
                        Nie rozumiem Twojego stwierdzenia: "Czyli jednak przyznałeś rację ratuszowi ..."
                        Przedstawiłem swój punkt widzenia. Czy on jest zbieżny z wizją ratusza nie wiem bo nie znam tej wizji. (Jeśli znasz koncepcję komunikacji wg ratusza to proszę przedstaw ją).
                        Poza tym uważam że komunikacja aglomeracyjna wcale nie musi oznaczać wchłonięcia gmin ościennych. Problem poszerzenia granic miasta wykracza moim zdaniem poza ten wątek. Trzymajmy się tematu.
                        • Gość: x Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 28.12.12, 01:01
                          Gdyby ratusz, wójtowie jak i burmistrzowie ościennych gmin i mieścin mieli wizje rozwoju i harmonijnego zbiorkomu to nie było by problemu. Niestety wszyscy razem i każdy z osobna maja wizje zaspokojenia własnych ambicji. Dlatego najlepszym wyjściem jest aby każdy ograniczał się do własnego terenu i nie próbował mieszać na cudzym, w przeciwnym przypadku będą wojenki, a straci pasażer. Dlatego też bez "wchłonięcia" kom. aglomeracyjna raczej niema prawa bytu.A tematem jest zamrożenie 49 przystanków w centrum Rzeszowa,jeśli łaska.
                          • Gość: ja Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 07:49
                            Podpisuję się pod pierwszymi dwoma zdaniami Twojej wypowiedzi. Dalej mam odmienne zdanie.
                            Ograniczanie się do swojego terenu nigdy nie będzie skutkowało stworzeniem spójnej komunikacji aglomeracyjnej. Poszerzenie granic miasta nie jest warunkiem koniecznym - otwarte umysły samorządowców jak najbardziej.
                            • Gość: x Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 28.12.12, 15:50
                              Ależ ja się zgadzam że ograniczanie się tylko do własnego terenu jest przeszkodą dla spójnego aglomeracyjnego zbiorkomu.Z kolejnym zdaniem też, niestety co do otwartych umysłów nie masz racji. One otwarte są aż nadto, tyle tylko że na inne kierunki, synekury, posadki dla pociotków, jak również interesiki dla kumpli i szwagrów.Niestety to wyborcy dają przyzwolenie, wybierając od dekad te same " gębusie". Jakoś ten narodek pamiętliwy, ale nie tam gdzie należy. Wystarczy trochę po obiecywać, i już te same persony wskakują na zajmowane od "zawsze" stołeczki.
                  • jasioplo Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? 28.12.12, 10:16
                    >>>ZTM nie jest od zadowalania w miarę wszystkich, ZTM ma zadowalać przede wszystkim tych którzy na tenże ZTM łożą, czyli podatników miejskich.
                    - tak to prawda, ale czy nie rozszerzanie oferty komunikacyjnej jest takim "zadowalaniem" ? chyba nie ...

                    >>A zatem ma się troszczyć o miejskiego przewoźnika,<<<
                    - błędny wniosek - ZTM ma całkiem inne cele do spełniania !
                    Powinno być właśnie odwrotnie - to przewoźnik (MPK) ma troszczyć o jakość usług, które oferuje miastu za pośrednictwem ZTM !

                    >>>> A ty nie wiesz że większość prywaciarzy cwaniaczków najnormalniej się od tych opłat uchyla .<<<
                    - ja nie mam takiej wiedzy ...
                    A Ty masz taką wiedzę ? Podaj w takim razie konkrety skoro dysponujesz nimi ...
                    Jeśli piszesz o takim zjawisku to świadczy o tym, że ZTM w takim razie nie spełnia swoich zadań w zadawalającym stopniu.
                    • Gość: x Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 28.12.12, 14:25
                      Czyżbyś uważał że rozszerzenie oferty komunikacyjnej jest równoznaczne z chaosem i wolną amerykanką jaka fundują przewoźnicy konkurujący z MPK. Skoro nie odróżniają przystanków od parkingów to trudno tu pisać o zdrowej konkurencji.Szczegółowy informacji o tym kto płaci za korzystanie a kto się uchyla nie podam, bo takiej niema. Natomiast informacja że takowy problem występuje nastąpiła dość przypadkowo, a mianowicie gdy pojawiły sie w mediach zarzuty o bajzel na przystankach. Wówczas padło dość oczywiste stwierdzenie że cześć przewoźników w zasadzie zatrzymuje się na "dziko" bez zgłoszenia do zarządzających przystankami. A cześć zaniża ilość, to znaczy że zgłaszają nap. co 3-4 a w rzeczywistości zatrzymują się na wszystkich po trasie. Resumując, gdyby nie problemy z utrzymaniem porządku, a w szczególności odśnieżania to sprawa opłat za korzystanie nadal była by zamiatana pod dywan.
                      • jasioplo Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? 28.12.12, 14:54
                        po prostu uważam że ZTM nie sprawuje dobrze swojej funkcji ...
                        dla przykładu podam skandalicznie długie przygotowywanie przetargu na autobusy - opóźnienie wg pierwotnych założeń o 7 miesięcy

                        Reasumując - ZTM przerosła chyba rola jaką ma pełnić dla dobra mieszkańców (a ktoś tu pisał niedawno, że ZTM to ma dobrze robić MPK) ...
                        • Gość: x Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 28.12.12, 16:07
                          A skąd u Ciebie tyle tolerancji,przecież program transportowy jest opłużony o parę lat przez mrzonki o kolejkach "wiszących". Niezbędne dokumenty pozwalające "załapać" się na fundusze unijne, złożono rzutem na taśmę w ostatnim z możliwych terminów. Inne miasta ze ściany wschodniej już rozliczają wykonany program, rzeszówek ledwie zaczyna.A dopóki jedynym przewoźnikiem, wykonującym usługi na zlecenie ZTM jest MPK, ZTM ma się o niego dobrze troszczyć, bo tym samym troszczy się o interes mieszkańców.A niemożna się dobrze troszczyć o własnego przewoźnika, tolerując wolną amerykankę jaką uprawiają niektórzy przewoźnicy.
                        • Gość: "patrząc realnie" Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.rz.izeto.pl 28.12.12, 16:31
                          Jaśku ZTM ma dobrze robić pasażerom "w Rzeszowie" bez patrzenia w metrykę. Ma tak robić żeby wszyscy którzy jeżdżą po jego przystankach płacili za nie i nie blokowali ich innym bez patrzenia na znaczek na autobusie tyle w temacie. Na przystankach ma być płynność nie taki burdel jak obecnie. Ot i cała filozofia i żadnym tematem zastępczym czi innymi wywodami tego faktu się nie zmieni.
                          • Gość: Kurier Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 28.12.12, 17:35
                            Burdel to jest od dawna i jak znam życie tak już pozostanie.Wczoraj i dzisiaj autobusy jeżdżą jak w Soboty czyli wg skróconych czasów przejazdów bo podobno w Soboty korków nie ma,tyle że dzisiaj jest Piątek i korki na ulicach i tylu pasażerów co w Piątek.EFEKT: Autobusy jeżdżą co pół-co godzinę i do tego opóźnione o następne pół godziny.Prezes czy dyrektor tego ZTMu powinien wziąć przykład od tego z kolei śląskich i podać się do dymisji.
                            Kiedy te kołki opracują rozkłady na dni robocze wolne od zajęć szkolnych,gdzie byłoby więcej autobusów niż w Soboty ,a mniej niż w dzień roboczy.Czy to takie trudne?
                          • Gość: Piotr Re: a to nie wiesz, że się płaci za przystanki ? IP: 91.240.130.* 28.12.12, 19:37
                            Chłopaki serdeczne dzięki za bardzo fajną dyskusję i merytoryczne argumenty :).
                            Pozwolę sobie podsumować:
                            1. Porządek i przepustowość na przystankach to zadanie dla ZTMu, który powinien tak zorganizować przejazd aby ułatwić wszystkim mieszkańcom aglomeracji korzystanie z komunikacji zbiorowej, np. poprzez wspólny bilet na terenie miasta i jakiś sposób rozliczania się przewoźników.
                            2. Sam Rzeszów bez przedmieścia i okolicy byłby 170 tyś miasteczkiem jak Zamość. Przedmieścia bez Rzeszowa byłyby niczym wioski w okolicach Lubaczowa. Dane statystyczne podają, ze w ciągu dnia w Rzeszowie przebywa około 300 / 350 tyś ludzi, czyli jest to ogromna masa, która musi się jakoś sprawnie poruszać.
                            3. Kolej aglomeracyjna, podmiejska, dojazdowa, jak zwał tak zwał też by się przydała.
                            4. Jeden dworzec dla przewoźników, żeby mogli się gdzieś zatrzymać a nie blokować przystanki i na dziko stać w różnych miejscach.

                            Zgoda buduje :)
                            • Gość: Kurier Re: To po co ten ZTM ? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.12.12, 07:33
                              Zarząd Transportu Miejskiego powinien zrzeszać wszystkich przewoźników tak jak to jest w np:Warszawie.
                              Tam jest jeden bilet na AUTOBUS, TRAMWAJ, SKM, METRO i pasażer nie patrzy czy może wsiąść w Tramwaj czy nie,bo może - to jest ZTM ,czyli wspólny bilet.
                              Po co powstał ZTM w Rzeszowie? Nie mam pojęcia. Karta Miejska ,czy bilet elktroniczny powinien już funkcjonować od 2008 roku a gdzie jesteśmy? Tam gdzie nasze autostrady i S-19.
                              WRzeszowie też za 95 zł. miesięcznie pasażer z np:Głogowa powinien dojechać do pracy i z niej wrócić (z przesiadkami czy nie) pociągiem ,MKSem ,MPK, Szostkiem , Kudlikiem, Cossmą, czy jeszcze innym .Czy doczekamy tego? Hmm - nie prędko,nie za tych rządów.
                              • Gość: x Re: To po co ten ZTM ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.12.12, 12:39
                                Coś ci się kolego pomyliło, ZTM wa-wa zarządza przewozami na terenie administracyjnym wa-wy. Wymienieni przez ciebie przewoźnicy[z wyjątkiem MPK] jedynie dowożą z poza Rzeszowa do Rzeszowa, a to zasadnicza różnica. ZTM wa-wa też niema żadnego wpływu na tych przewoźników którzy dowożą z poza wa-wy. Karta miejska obejmuje tylko przewoźników operujących na terenie wa-wy.Czyżby ci się wydawało że karta miejska obejmuje pól Mazowsza. Ponadto dogadanie się z niektórymi przewoźnikami wydaje się wręcz niemożliwe, z prozaicznych powodów, nie zechcą się dzielić przychodami ze sprzedaży biletów z kim kolwiek. U małych przewoźników jest to z raczki do raczki,pojmujesz. Resztę dopowiedz sobie sam.
                                • Gość: Kurier Re: To po co ten ZTM ? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.12.12, 13:18
                                  Udajesz czy na prawdę nie kumasz.Powtórzę pytanie:po co powstał ztm? Czy dla jednego przewoźnika potrzeba tyle(właśnie ile?) nowych etatów? Kto za to płaci? Jakie są koszty działania wspólnego mpk i ztm ,a jakie były samego mpk które robiło to dotychczas za napewno mniejsze pieniądze(czyt. dotacje).Jeśli się myle to mnie wyprowadź z błędu,za co z góry dziękuje.
                                  • Gość: x Re: To po co ten ZTM ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.12.12, 18:39
                                    W zasadzie etaty które powstały w ZTM są konsekwencja likwidacji etatów w MPK. Większość pracowników ZTM to właśnie przeniesieni z MPK. Pytanie po co, raczej dlaczego musiał powstać,tak musiał. Gdyby nie dostosowano struktur nadzoru nad kom. do unijnych wymogów to na owe 400 melonów na program transportowy Rzeszów nie miał by nawet cienia szansy. Więc jak widać masz nikłe pojęcie o co tu właściwie biega. A biega o bardzo dużą kasę misiu.
                                • Gość: JA Re: To po co ten ZTM ? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.12, 14:22
                                  Ty się kolego mylisz.
                                  W skład linii autobusowych "obsługiwanych" przez ZTM Warszawa wchodzą także linie autobusowe podmiejskie (strefowe). Wspólny bilet "emitowany" przez ZTM obowiązuje także poza granicami Warszawy.
                                  Dzielenie się zyskami? A to dobre. Czy Ty naprawdę myślisz że zarówno MPK czy MKS utrzymują się z biletów?
                                  Poza tym poniżej masz pytanie. Po co powstał ZTM skoro i tak jedynym przewoźnikiem miejskim jest MPK i nie ma mowy o wpuszczeniu innych? Zdublowanie prezesów, sekretarek itd.
                                  • Gość: "patrząc realnie" Re: To po co ten ZTM ? IP: *.rz.izeto.pl 29.12.12, 15:06
                                    ZTM powstał w wyniku przepisów obowiązujących na terenie Unii Europejskiej dotyczących organizowania i nadzorowania transportu zbiorowego w miastach o określonej powierzchni i liczbie ludności czy jakoś tak. Ale też mogę się mylić.
                                    • Gość: x Re: To po co ten ZTM ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.12.12, 18:32
                                      Nie , nie mylisz się ,ZTM powstał niejako z konieczności aby wymogom unijnym stało się zadość.
                                    • jasioplo Ustawa o publicznym transporcie zbiorowym 29.12.12, 18:58
                                      Ustawa o publicznym transporcie zbiorowym - poniżej można coś o niej poczytać:
                                      samorzad.infor.pl/temat_dnia/artykuly/475963,ustawa_o_publicznym_transporcie_zbiorowym_swiadczenie_uslug_przewozowych.html
                                  • Gość: x Re: To po co ten ZTM ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.12.12, 19:00
                                    Oczywiście że MPK nie utrzymuje się z biletów, gdybyś był bardziej uważny to zauważył byś że na bilecie pisze ZTM. Tak tak to jest bilet ZTM. Jak widać jesteś parę lat do tyłu z wiedzą na ten temat. MPK otrzymuje wynagrodzenie za wozokilometr i tyle.A co do wspulnego biletu w wa-wie, no cóż, tylko tak gdzie pod nadzorem ichniejszego ZTM, jak i na zlecenie tegoż. Widzisz pod nadzorem rzeszowskiego ZTM prywatne firemki, widzisz jak ościenne gminy i powiaty przekazują środki do ZTM na pokrycie stosowanych ulg.Ja nie , bo właśnie z powodu sporu o utrzymanie ulg, MPK zeszło z podmiejskich . Gminy chciały się wozić ale płacić to już nie bardzo. No i utworzyły własny MKS. I jak wieść gminna niesie, wyszli na tym jak Zabłocki na mydle. Trzeba jeszcze sporo lat aby doszło do wspólnej kom. aglomeracyjnej z jednym biletem i pod nadzorem jednego podmiotu, takiego jak ZTM. Choć trzeba przyznać że pozytywne sygnały już są, Krasne się z ZTM "przeprosiło" od nowego roku.
                                    • Gość: ja Re: To po co ten ZTM ? IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.12, 08:58
                                      Nie" pisze" tylko "jest napisane".
                                      I nie "wspulnego" a "wspólnego".
                                      Nie jestem parę lat do tyłu jak uważasz Panie Wszechwiedzący.
                                      Owszem, porównania do warszawskiego ZTM-u są tu jak najbardziej na miejscu.
                                      Czy widzę dzisiaj "prywatne firemki" jeżdżące dla ZTM-u? Nie ,dzisiaj tego nie widzę ponieważ jak napisałem wcześniej postawa prezydenta miasta, samorządowców, ZTM-u jest bardzo krótkowzroczna. Należy jednak do tego dążyć aby komunikacja w aglomeracji funkcjonowała dobrze. Wiele lat ciężkiej pracy czeka ludzi odpowiedzialnych za ten temat. Tylko nie ruszymy z miejsca do czasu kiedy osoby te będą miały wizję. Tak, tak do tego jest potrzebna wizja. Ja przynajmniej na razie takiej nie widzę. A szkoda.
                                      • Gość: x Re: To po co ten ZTM ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 30.12.12, 18:01
                                        Tiaa, brak argumentów więc zaczynamy od wytykania nieistotnych błędów.No i wyszło małostkowe myślenie "wizjonera".Porównywanie Wa-wy do Rzeszowa dość zabawne, linie podmiejskie zarządzane przez ichniejszy ZTM to niewielki odsetek całego zbiorkomu stolicy,to też i łatwiej się "dogadać" w kwestii wzajemnego honorowania biletów.Już widzę jak jedno autobusowe firemki "idą" pod zarząd ZTM hahaha. Tylko wtedy "brak taśmy" w kasach fiskalnych czy wklepywanie "przez pomyłkę" samych ulgowych ale podwójnie straciło by rację bytu.Zamiast snuć smętne wywody, przyjrzyj się uważnie owym "wynalazkom" a zauważysz że działalność niektórych co najmniej ociera się o szarą strefę. I najwyraźniej jest im z tym dobrze. Nie uszczęśliwisz nikogo na siłę, byli tacy co obiecywali "prawdziwą" konkurencję dla miejskiego przewoźnika, pisze o tym Amapik, a wyszło tak jak zawsze, miało być lepiej a jest gorzej, maiło być taniej a jest drożej.Najwyraźniej jeszcze nie "urodzili" się odpowiedni partnerzy dla ZTM aby tworzyć kom. aglomeracyjną.Może kiedyś, może.
                                    • amapik Re: To po co ten ZTM ? 30.12.12, 14:37
                                      Postaram się tak, żeby wszyscy zrozumieli.
                                      1. ZTM musiał powstać, m.in. po to aby dostać dofinansowanie z funduszy unijnych w ramach programu rozwoju transportu publicznego.
                                      2. Z racji jego powstania, ZTM przejął od MPK większość obowiązków jak organizacja i zarządzanie przewozami, dystrybucja biletów, zarządzanie miejskimi przystankami (rozumiane w szerokim zakresie czyli sprzątanie, naprawianie, odśnieżanie jak również udostępnianie innym przewoźnikom i pobieranie za to opłat).
                                      3. MPK jest tylko i wyłącznie przewoźnikiem świadczącym usługi na zlecenie ZTM. Pytanie od większości - dlaczego MPK jest faworyzowane. A dlatego że MPK podobnie jak ZTM jest spółką miejską. Właścicielem jest Miasto Rzeszów podobnie jak spółek MPWiK, MZBM, MPGK, MPDiM czy MPEC. Dlatego wodę dostarcza MPWiK, odpady wywozi MPGK, budynkami miejskimi zarządza MZBM, ciepłą wodę i ogrzewanie dostarcza MPEC a pasażerów po mieście wozi MPK.
                                      4. MPK otrzymuje zapłatę za wykonane kursy (przejechane kilometry). Tzn., że otrzymuje zapłatę tylko wtedy, jeżeli jest wykonany dany kurs. ZTM nie płaci za dojazd autobusu z bazy na przystanek początkowy i odwrotnie. Nie płaci, jeżeli z przyczyn MPK (np. awaria autobusu) kurs nie został wykonany. (Tutaj dodam pewien paradoks. Dawniej zdarzało się, że opóźniony autobus został "dogoniony" przez następny tej samej linii. Następowała wtedy przesiadka pasażerów i autobus opóźniony jechał na pusto do przodu, aby nadrobić czas. W tej chwili bardzo często zdarza się że dwa autobusy tej samej linii jadą jeden za drugim. Nie dziwcie się. I jeden i drugi ma płacone. Jeżeli zawiesi kurs - nie będzie zapłaty)
                                      5. Na dzień dzisiejszy MPK nie dostaje ŻADNEJ dotacji od miasta. Otrzymuje tylko i wyłącznie zapłatę od ZTM za tzw. "wozokilometry" i o dziwo ma się bardzo dobrze. Z tego co się orientuję wygenerowało nawet nieznaczne zyski w celu oddania miastu (właścicielowi :-)) pożyczek, które miasto udzieliło MPK w 2010 i 2011 r.
                                      6. Z nieoficjalnych źródeł dowiedziałem się, że imć nam panującego Tadeusza F. szl..k trafia ponieważ dopiero po powstaniu ZTM dowiedział się w rzeczywistości ile kosztuje utrzymanie komunikacji miejskiej w Rzeszowie. W 2011 roku było to ok 15 mln. zł dla MPK. W 2012 wydano na ZTM ok 30 mln i ciągle mało.
                                      7. Co się tyczy MKS/PKS. Dopóki PKS był PKS’em, jakoś ten interes się kręcił. Po utworzeniu MKS’u podległego spółce PKS z roku na rok ma się tam coraz gorzej. Dla ościennych gmin miało być taniej, a jest odwrotnie. Opinii publicznej podaje się, że opłaty za wozokilometr dla MKS są niższe niż żąda ZTM za obsługę tych linii. Nikt natomiast nie podaje, że ZTM żąda opłaty tylko za kilometry od granicy miasta Rzeszowa a nie jak się to ma w MKS za całość przebiegu, czyli np. od dworca PKS. Nikt nie podaje, że gminy należące do Związku Gmin Podkarpackiej Komunikacji Samochodowej są zobowiązane na koniec okresu rozliczeniowego (najczęściej koniec roku) do pokrycia strat związanych z działalnością MKS. Dlatego, per saldo ZTM mimo droższych opłat jest tańszy od MKS, co zrozumiały już gminy Tyczyn i Krasne.
                                      8. Na koniec moja własna sugestia, którą już nie raz przytaczałem. Dla mnie jako pasażera korzystającego z komunikacji miejskiej nie ma znaczenia jaki autobus i jakiego przewoźnika podjeżdża na przystanek. Stojąc na przystanku, czekam na autobus. Jeżeli się zatrzyma, tzn. że ma pozwolenie ZTM z korzystania przystanków miejskich i powinien MIEĆ OBOWIĄZEK respektowania biletów dystrybuowanych przez ZTM. Odpowiada mi kierunek, więc wsiadam, kasuję bilet i jadę, nieważne czy to MPK, Szostek, Kudlik, Marcel, MKS, PKS, Guliwer czy inna Natura. Jeżeli dany przewoźnik nie zechce się do tego zastosować powinien zatrzymywać się tylko na kilku, wyznaczonych i odpowiednio oznaczonych przystankach .
                                      • uszatek99 Re: To po co ten ZTM ? 30.12.12, 17:15
                                        Brawo Amapik. Dobrze napisane nie pierwszy zresztą raz,choć z niektórymi podpunktami bym popolemizował,bynajmniej niekoniecznie na forum. Pozdrawiam.
                                      • Gość: Piotr Re: To po co ten ZTM ? IP: 91.240.130.* 30.12.12, 21:18
                                        Zgadzam się w 100 % z Twoim punktem nr 8.
                                        Wprowadzenie takiego rozwiązania nie jest wcale takie trudne wystarczy żeby każdy pasażer wchodząc do autobusu innego niż miejski przewoźnik mógł "odbić" w czytniku swoją elektroniczną kartę. Sposób rozliczania się przewoźników do ustalenia, ja proponuję za "impuls"
                                        przyłożenie karty to 1 impuls który ma określoną stawkę.

                                        PS pracowałem chwilę w Paryżu, oczywiście komunikacja bez porównania z Rzeszowem :) ale tylko nadmienię, że często poza miastem w strefie 3 można było korzystać z usług innego przewoźnika, właśnie na zasadzie "skasowania" biletu miesięcznego a przewoźnicy później byli jakoś rozliczani. Pozdrawiam
                                        • Gość: Zenon Re: Pytanie do Amapika IP: *.rzeszow.vectranet.pl 31.12.12, 07:47
                                          Dlaczego w nowych autobusach nie ma tych elementów ,które są standartem dzisiaj jak:
                                          monitoring,biletomat,system zapowiadający przystanki,gps,podobno nie ma tachografu czyli nie będzie można wynająć takiego autobusu,a nawet radia.Prawda to czy plotki?
                                          Patrząc to rzeczywiście deska kierowcy wygląda tak jakoś prosto,ubogo.
                                          Ps:słyszałem również że wiele stoi ,bo nie mają kasowników ,ani tablic numerowych.
                                          Wiesz coś na ten temat?
                                          • Gość: Koń. Re: Pytanie do Amapika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.12.12, 08:42
                                            Zapewne to oszczędność na wszystkim z wyjątkiem urzędniczych poborów tych poborów. !!!
                                          • amapik Odpowiedź od Amapika 31.12.12, 16:19
                                            Ponieważ nie było tego w specyfikacji przetargu, o czym nikt niestety nie informował. Wszystkie autobusy (30 sztuk) już w połowie grudnia stały na placu w zajezdni nr 2 przy ul. Lubelskiej. W tej chwili po mieście jeździ ok 10 sztuk. W pozostałych (nie wszystkich) są montowane wyświetlacze i kasowniki. Reszta czeka na dostawę tych niedzownych urządzeń. Jeśli się uda to do końca stycznia wyjadą wszystkie Mercedesy, natomiast w zajezdni będą stały Autosany, których pierwszy egzemplarz ma dojechać do połowy stycznia.
                                            Dostarczone Mercedesy faktycznie nie posiadają żadnego wyposażenia typu monitoring, biletomaty, wyświetlacze, kasowniki a nawet jak piszesz radia. I mimo wyposażenia autobusów w instalację radiową ZTM nie zezwala zamontować nawet własnego radia, tłumacząc to gwarancją.
                                            Wszystkie te cuda techniki mają zostać zamontowane we wszystkich autobusach MPK po rozstrzygnięciu przetargu, który nie został jeszcze ogłoszony a ma obejmować wyświetlacze do autobusów i tablice świetlne na przystanki autobusowe, kasowniki przystosowane do obsługi karty miejskiej, biletomaty mobilne i stacjonarne, lokalizatory gps do autobusów, monitoring autobusowy i przystankowy oraz całe oprogramowanie dla tego ustroistwa.
                                            • Gość: Zdrowy rozsądek Re: Jedziesz? Płacisz. IP: *.rzeszow.vectranet.pl 05.01.13, 16:00
                                              Po ostatnich podwyżkach w Warszawie pomalutku rozumieją, że rozdawanie darmowych przejazdów seniorom ,prowadzi do katastrofy, bo inni ludzie tych podwyżek nie wytrzymają. Pytam dlaczego ktoś kto ma kilka tysięcy emerytury.jedzie za darmo,a ktoś pracujący w ... za tysiąc zł.lub dziecko lat 4 nie mające dochodu musi kasować bilety,czyt. płacić za przejazd ?
    • mata_kari Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem 31.12.12, 17:26
      Na przystankach MPK najfajniej zamarza gil w nosie, jak się czeka na autobus:-))))
      • Gość: "patrząc realnie" Re: Przystanki MPK zamrożone zgodnie z prawem IP: *.rz.izeto.pl 31.12.12, 17:38
        Co ma zamarzający Ci gil w nosie wspólnego z tematem artykułu który komentujesz?
        A nawiasem mówiąc częściej smarkaj nos albo z katarem w ogóle nie wychodź z domu bo innych pozarażasz marznącym gilem ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja