jasioplo
29.12.12, 11:14
analizując artykuł
"W Rzeszowie i Gdańsku jeździ się najszybciej w Polsce [RANKING]
Cały tekst: rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,13117715,W_Rzeszowie_i_Gdansku_jezdzi_sie_najszybciej_w_Polsce.html#ixzz2GQyFJ0rX
doszedłem do dwóch, nawet trzech zaskakujących wniosków:
- nie żebym się czepiał ale Rzeszów nie ma rozciągości aż 10 km ! więc w odległości 5-10 od centrum miasta zmierzono prędkości w okolicznych wioskach ;-)
- nastąpiło chyba w takim razie zakrzywienie czasoprzestrzeni w naszym mieście,
- najważniejsza chyba konkluzja z tego tekstu - już wiadomo dlaczego Ferenc ma takie parcie na przyłączanie kolejnych wiosek - chce zdobyć sobie kolejną laurkę za "najszybsze miasto" w Polsce !