Dodaj do ulubionych

Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się spod...

15.01.13, 07:58
Czyli tak jak się obawiałem.
Nikt nie pomyślał o mieszkańcach którzy pracują w centrum i jak zwykle wszystko od końca - parkingów nie ma, nowych kursów autobusów nie ma. Za to strefa jest. Faktycznie - miasto innowacji. Innowacji na opak. Ciekawe czy radni też będą pomykali autobusem czy może "załatwią" sobie zwolnienie z tej przyjemności.
Obserwuj wątek
    • kmdr_rohan Re: Płatna strefa 15.01.13, 08:10
      tokontojestwolne2 napisał(a):

      > Czyli tak jak się obawiałem.
      > Nikt nie pomyślał o mieszkańcach którzy pracują w centrum i jak zwykle wszystko
      > od końca - parkingów nie ma, nowych kursów autobusów nie ma. Za to strefa jest.

      Jeszcze jesteś zdziwiony? Przecież obietnice budowy parkingów są te same od dziesięciu lat. I poza gadaniem - nie robi się nic!

      > Ciekawe czy radni też będą
      > pomykali autobusem czy może "załatwią" sobie zwolnienie z tej przyjemności.

      Masz jeszcze jakieś złudzenia w tym względzie? Gratuluję! ;)
      • Gość: antysemita Re: Płatna strefa IP: *.net.stream.pl 18.01.13, 19:34
        Z takimi „przyjaciółmi” czas się zabić. Tylko taki komentarz ciśnie się na usta, gdy zobaczyłem, że Gazeta Wyborcza z troską pochyliła się nad moim „listem” do Rafała Ziemkiewicza. Mógłbym piętnować manipulacje GW. Wyrywanie zdań z kontekstu, niedokładne przytaczanie itp. Ale jaka jest GW każdy widzi. Co tu komentować...

        Jedynie, do znudzenia, można się zastanawiać, czy są granicę hipokryzji tego środowiska. Środowiska, które jest jednym z tych, które najwięcej zrobiło, aby antysemityzm w Polsce trwał, sztucznie go prowokując, nadymając, używając do swoich celów. Środowiska Agory, która z lubością na swoim portalu eksponuje teksty, w których niezależni dziennikarze (Samuel Pereira) wyzywani są od zwierząt i nie-ludzi. Środowiska, które podlizuje się najbardziej marnej i obrzydliwej postaci polskiego życia publicznego jaką jest Palikot. Środowiska, które wspiera z całą siłą, bądź wręcz tworzy, nagonkę na tych co są słabsi i którzy ośmielają się sprzeciwić obecnej władzy. Od siebie mogę tylko stwierdzić: GW, pocałujcie mnie gdzieś!

        Środowisko prawicowe tym się różni od Was, że jest w nim możliwa debata. Napisałem ten tekst, bo wiem, że na prawicy możliwa jest dyskusja, różne zdania, spór. Co też dla mnie oczywiste – ta debata jest konieczna. Z Rafałem mogę rozmawiać. Z wami nie. U was jest tylko zgodny, nudny chór towarzystwa gotowego oddać się w całości najbardziej nawet parszywej władzy, jeśli ta będzie reprezentować Wasze interesiki.

        Nie wplątujcie mnie więc w Wasze gierki. A jak chcecie walczyć z nienawiścią, zacznijcie od siebie. Potrzebna jest Wam poważna, szokowa terapia - zacznijcie od zwolnienia redaktora naczelnego, wszystkich członków redakcji i rozwiązania tytułu.

        Droga GW chcecie walczyć z antysemityzmem zacznijcie od napiętnowania waszych „ludzi honoru” Jaruzelskiego i Kiszczaka odpowiedzialnych za antysemickie nagonki. Do tego czasu, nosząc ich na swoich sztandarach jesteście platformą wybielania antysemityzmu. Teraz zaś instrumentalnie używacie go do ataku na Rafała Ziemkiewicza, który od wielu lat bezbłędnie demaskuje wasze intencje.
        Autor: Dawid Wildstein
        Żródło: niezalezna.pl
    • e_w_a_21 Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się spod... 15.01.13, 12:01
      Płatne strefy na całym świecie funkcjonują i jest OK. Tylko, że tam autobusy jeżdżą w takcie 10-15 minutowym. Bilety ważne są tak, aby się można buło przesiadać korzystając z jednego biletu, na obrzeżach miast są mega-parkingi na których można się przesiąść i dojechać do Centrum. Jest to wygodniejsze i przede wszystkim tańsze. Czyli zasada / coś za coś /. Pomysł z Rzeszowa to tylko kasowanie szmalu i nic więcej. Nie będę sobą jak powiem, że kasa pewnie potrzebna na przyszłoroczny orszak.
      • Gość: solar Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp IP: 195.158.247.* 15.01.13, 12:25
        Czyli zostane ukarany dodatkowa lichwa na rzecz miasta za to, ze mieszkam w centrum i parkuje pod własna chałupą od ponad 30 lat? Jezeli pan prezio oraz wszystkie te marne tuzy innowacji parkingowej w Rzeszowie myślą, że mieszkancy parkingowego centrum (których jest baardzo dużo, bo pojecie "strefa centrum" w głowach pomysłodawców jest dziwnie i nienormalnie wielka) zgodzą sie potulnie bulić dodatkowy haracz dla miasta to oswiadczam , że jestescie w błędzie. I mieszkancy centrum szybciutko was z tego błędu wyprowadzą. Już teraz proponuję zapomniec o jakichkolwiek pomysłach ze zdzieraniem opłat od ludzi mieszkajacych w strefie. Jeżeli miastu w tym przypadku nie zależy na pieniądzach, w co watpie tylko na wyeliminowaniu ruchu ze scisłego centrum, to walnijcie sie wszyscy w dynie i pomyslcie raz jesczze jak to zrobić. Jak nie wiecie to sciagnijcie pomysły z innych miast zamiast walić po kieszeniach mieszkańców. A oszcednosci czy zarobku szukajcie gdzie indziej. Najlepiej w swoich kieszeniach i durnych pomysłach typu okragła kładka, parking oddany bernardynom, za przysłowiowa złotówke( za korzystanie z którego nota bene beda sciagac kase, czyli zarabiac na nim bo parking nie jest czescia projektu unijnego pn. "Budowa ogrodów") i innych radosnych pomysłach "Wielkiego Innowatora".
    • wielki_zderzacz Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się spod... 15.01.13, 12:16
      Ludzie są jednak zabawni. Od kilku lat lamentują na forum gazety, aby wrócić do płatnej strefy parkowania i wytykają prezydentowi ten błąd z likwidacją z początku jego kadencji. Teraz nagle artykuł o powrocie do płatnej strefy i dalej tragedia. Niektórzy są jak Simsy - cokolwiek im nie zaproponujesz i tak będą wiecznie niezadowoleni. :))))

      Macie rację - narzekajcie na radnych i zapamiętujcie ich nazwiska, wpisujcie ich na swoje czarne listy. W kolejnych wyborach i tak zagłosujecie na tych samych, co poprzednio. :)))

      A co do meritum - popieram ten pomysł. :)
    • sceptyk31 Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się spod... 15.01.13, 13:01
      Jestem generalnie przeciwny płatnemu parkowaniu, ale jesli już ma byc to dla wszystkich. Także tych co tam pracuja i mieszkają/ mieszkańcy powinni parkowac na terenie posesji na ktorej zamieszkują a nie za darmo na "miejskich" chodnikach. Jednocześnie powinny natychmiast płatne stać się też parkingi w tej chwili nie dostepne, pod instytucjami publicznymi / IPN, UW itp./. No i warunek najwazniejszy - administrowaniem miejscami płatnymi powinno zajmowac się samo miasto, a nie znowu jacys zaprzyjażnieni "biznesmeni", ktorym kiedyś kase napędzała opłacana z podatków straż miejska. Ceny za pierwsze dwie godziny powinny byś niskie, dopiero od trzeciej godziny drożej, ale nie zaporowa cena. Samo wprowadzenie płacenia spowoduje, że ci co mają kilometr do pracy nie będa jechac samochodem , przejda się. A co do parkingow poza strefą i bezpłatnych - jak się chce to bez trudu miejsce do zostawienia samochodu na cały dzień się znajdzie, wystarczy dostosowac komunikację.
      • tokontojestwolne2 Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp 15.01.13, 14:28
        mów za siebie.
        poza tym skoro było tak dobrze, że można było podjechać pod same drzwi to po co strefa? Znaczy miejsc parkingowych jest bez liku i można przebierać skoro można sobie podjechać gdzie się chce.
        Poza tym zważ że ludzie tu mieszkają i pracują. Nie chodzi o to aby podjechać pod same drzwi ale aby w ogóle podjechać w okolice centrum i zaparkować.
    • Gość: wkurzony ul Pułaskiego IP: 81.162.208.* 15.01.13, 15:29
      a co z mieszkańcami którzy mieszkaja w strefie płatnego parkowania, też mają za to płacić czy dostana specjalne identyfikatory? bo jesli będę miał płacić za postoj pod blokiem to osobiście wywiozę Tadzia i cała rade miasta na taczkach do Afryki!
    • dr_psychol :) 15.01.13, 17:22
      Duch poprzedników wraca. Własnym oczom nie wierzę. Przecież strefa była samym złem, "same kłopoty z nią były" ... pewnie teraz będzie podobnie, jak za obsługę weźmie się prywatna firma.
      Jestem za płatną strefą parkowania, ale nie tak rozległą i pod warunkiem że zapewni się mieszkańcom BEZPŁATNE lub bardzo tanie, miejskie parkingi na obrzeżach śródmieścia, plus dobrą komunikację miejską.

      Pod ratuszem parkować powinien tylko prezydent i kilku najważniejszych urzędników. Reszta niech parkuje na polecanym, za każdym razem przez rzecznika Macieja - Podpromiu.

      Panowie urzędnicy dajcie przykład.
    • Gość: xxx Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp IP: *.rzeszow.mm.pl 15.01.13, 21:42
      I znowu miasto przypieorzy normalnym mieszkancom; mam firme w srodmiesciu i czasami musze popracowac wczesnie rano przyjezdzam czasem po 6 i widze jak sie zapelniaja miejsca prakingowe- okolo 60% dostepnych miejsc zajmuja auta urzedasow, nastepne 30% to auta bankowcow i drobnych przedsiebiorcow ze srodniescia. Reszta miejsca to miejsca rotujace, zajmuja je ludzie przyjezdzajacy zalatwiac rozne sprawy. I ja widze to tak- urzedasy albo beda zwolnieni z oplat po wprowadzeniu strefy albo kupia abonament miesieczny za przyslowiowa zlotowke i miejsc jak nie bylo tak nie bedzie. Najpierw trzeba parking zbudowac i dac ludziom komunikacje miejska zeby mieli alternatywe dla samochodu bo nie ma ani jednego ani drugiego
      • dr_psychol Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp 15.01.13, 21:59
        Otóż to.
        Prawo parkowania w centrum jedynie dla mieszkańców - ZA DARMO - i ludzi prowadzących biznesy, z tym że zaopatrzenie powinno pojawiać się na deptakach w wydzielonych godzinach - 6-9 , 19 -22. W ciągu dnia, można podejść z paczką kilka metrów, albo przewieźć paletę wózkiem.
        Przykład niech da sam prezydent. Ciekawe czy choć raz przejechał się do roboty, autobusem?

        ps: nie zdziwię się gdy za kilka dni przeczytam: Prezydent rozmawia w autobusie z mieszkańcami o problemach miasta. No, zagalopowałem się, wydelegowany wiceprezydent ;)))
    • b96 Strefa płatnego parkowania w Rzeszowie szybciej... 15.01.13, 23:25
      Strefa platnego parkowania - TAK, TAK i jeszcze 100x TAK!!!
      Z tego co widac na codzien jest to jedyny sposob, aby rozwinac w naszym miescie kulture parkowania!
      Jestem 50/50 pieszym i kierowca - jako pieszy wkurzam sie, ze nie moge normalnie korzystac z chodnikow, a nawet przejsc! dla pieszych, a jako kierowca - ze ja moge jezdzic i jezdzic tam i z powrotem, zeby znalezc legalne, czy nie przeszkadzajace innym miejsce parkowania, a taki ... jeden z drugim nawet na zebrze potrafi auto zostawic (i dotyczy to w rownej mierze rejestracji RZ, jak i pozostalych).
      Mieszkancy powinni parkowac wylacznie na terenie swojej posesji, a dla wlascicieli firm i pracownikow/urzednikow absolutnie zadnych zwolnien, czy abonamentow (jak ktos slusznie zauwazyl mnostwo aut stoi w centrum po 9 h).
      Parkingi poza centrum platne tylko jakas drobna kwote za wjazd - absolutnie nie za godzine.
      O - i to by bylo wszystko :)
        • jasioplo Re: Strefa płatnego parkowania w Rzeszowie szybci 16.01.13, 09:03
          > Moja działalność wymaga abym parkował dziennie przez 6h w centrum.
          - nikt Ci nie zabroni parkować, a jak nie bedą Ci pasować "nowe warunki" możesz chyba zmienić lokalizację. Trzeba było się liczyć z tym, że nadejdzie taki czas, że strefa zostanie ustanowiona ...

          > Chcesz mi zlikwidować miejsce pracy?
          - Wiesz co, strefy jakoś istnieją praktycznie we wszystkich większych miastach w Polsce i nie zanotowano w nich jakiejś zwiększonej liczby bankructw czy likwidacji firm w tych miastach ...
          • Gość: Transporter Re: Strefa płatnego parkowania w Rzeszowie szybci IP: *.rzeszow.vectranet.pl 17.01.13, 17:05
            To nie ja mam zmienić lokalizacje tylko firmy które odwiedzam. Problem polega na tym że moja działalność przestanie być opłacalna jeśli będę musiał płacic codziennie 20zł haraczu (jak nie więcej).
            Debilizmem jest robienie strefy gdzie nawet samo miasto lokuje swoje urzędy w ścisłym centrum, nie mówiąc o tym że spora część firm również się tu mieści. Rzeszów to mała dziura a nie Nowy York czy Warszawa.
            Jeśli miasto zagospodaruje przestrzeń na tyle że wyprowadzi z centrum przyczyny zwiększonego ruchu to wtedy moze sobie robić strefy.
    • Gość: Tom A co z mieszkańcami stref?? IP: *.xdsl.centertel.pl 17.01.13, 17:52
      nie wolno im będzie mieć samochodów?
      W strefy jacyś kretyni wsadzili całe osiedle Pułaskiego, bloki na: Jałowego, Jabłońskiego, Asnyka, Słonecznej-Leszczyńskiego, Dojazd Staroniwa, Langiewicza, 8 Marca, Fredry, Śniadeckich, Długosza, Poniatowskiego... 15-20 tyś mieszkańców z kilkoma tysiącami samochodów.
      Po co do stref włączono Galerie Podkulskiego - tu widać jedyną konsultację z użytkownikiem terenu? Żeby ten ze spokojnym sumieniem mógł pobierać opłaty za postój??
      W ostatnich 2 dziesięcioleciach miasto opuściło kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców którzy przenieśli się na przedmieścia i do sąsiednich miejscowości którzy codziennie dojeżdżają samochodami do pracy, szkół; Czym oni mają teraz dojeżdżać skoro MPK zlikwidowało linie podmiejskie a kursy pozostałych autobusów są nie częściej niż raz na godzinę a często z wielogodzinnymi przerwami. To jest cofnięcie miasta 60 lat do tyłu.
      A poza tym nie ma żadnego problemu z parkowaniem w centrum - jak jakiś burak czy koniczynka ma problem z parkowaniem to niech jedzie na parking na Podpromiu...
      • jamamota Re: A co z mieszkańcami stref?? 17.01.13, 18:29
        Śmiem twierdzić, że liczba miejsc parkingowych po wprowadzeniu strefy gwałtownie zmaleje.
        Ale nie nie przejmuj się anonim Ci odpowie: przecież w innych miastach są strefy się sprawdzają a jak chcesz dojechać do pracy to rowerem śmigaj. Dziecko do przedszkola, żłobka? To nie problem anonim kawaler jego nie dotyczy. Wolne chodniki, będzie gdzie po pijaku na rowerze śmigać.
        Miasto ogłosi przetarg albo dwa na parkometry i ich obsługę wygra firma i będzie liczyć 200zł/h za ich dozór eksploatacyjny, UM zwiększy ilość i częstotliwość patroli Straży miejskiej i będzie gitara.
        Oczywiście firma która będzie zajmowała się parkometrami tak "zorganizuje" przychody i rozchody, ze do kasy miejskiej wpłynie maksymalnie 5000,00 zł.
        Jedyne co zarobi miasto to wpływy za abonament od mieszkańców i instytucji oczywiście pod warunkiem że ww nie będzie sprzedawał dzierżawca parkometrów.
        • Gość: gg Re: A co z mieszkańcami stref?? IP: *.230.90.105.rzeszow.mm.pl 17.01.13, 23:31
          te problemy z parkowaniem to takie typowe "urban legend". Owszem, jak ktoś chciał zaparkować pod drzwiami i za darmo to nie zawsze było to możliwe. Ale jak dla kogoś nie było problemem przejść 400 metrów lub zapłacić za parking w Pasażu Rzeszów lub u Bernardynów to nie było absolutnie żadnego problemu z parkowaniem. Jednym słowem - wyciąganie kasy i sztuka dla sztuki. Aby żyło się trudniej!
          • jasioplo Re: A co z mieszkańcami stref?? 18.01.13, 09:07
            >>>te problemy z parkowaniem to takie typowe "urban legend".
            - a co powiesz na zastawione chodniki, że nie da się przejść i trzeba iść ruchliwą ulicą ?
            to też "legenda" czy S-F ?
            - widzisz, tu nie chodzi tylko o problem z miejscami parkingowymi, bo kierowcy nie mają problemu w tym, by "zawładnąć" przestrzenią im nienależną ...
        • jamamota Ile jasioplo chce zabrać miejsc parkingowych 17.01.13, 23:42
          Jasioplo odpowiedz na proste pytanie:
          Ile miejsc postojowych ubędzie w Rzeszowie po wprowadzeniu Strefy Płatnego Parkowania podaj w procentach lub żeby było obrazowo powiedzmy na 2000 samochodów zaparkowanych dziś po wprowadzeniu strefy zabraknie miejsca dla .... samochodów i podaj alternatywne rozwiązanie dla kierowców
          (Tylko bez frazesów typu MPK, PKS, rower czy spacer i to, że się gdzieś sprawdza).
          Jeszcze jedna sprawa; jeśli parkometrami będzie zarządzać miasto zrobi z tego maszynkę do zarabiania pieniędzy niczym co niektóre gminy fotoradarami.
          • jasioplo ja nie chcę nic zabierać - nie mogę nic takiego... 18.01.13, 09:58
            >>> Ile jasioplo chce zabrać miejsc parkingowych
            - skąd taki tytuł i pytanie ? ja nie chcę nic zabierać - zresztą nie mam takich "uprawnień" ;-)

            >>> Ile miejsc postojowych ubędzie w Rzeszowie po wprowadzeniu Strefy Płatnego Parkowania podaj w procentach lub żeby było obrazowo powiedzmy na 2000 samochodów zaparkowanych dziś po wprowadzeniu strefy zabraknie miejsca dla .... samochodów
            - nie wiem - bo skąd mam to wiedzieć ? To pytanie zdecydowanie do kogoś innego - do ratusza jako inwestora Strefy - nieprawdaż ? Zresztą sami na razie tego chyba nie wiedzą, bo nie ma jeszcze chyba żadnego, konkretnego projektu.

            >>> podaj alternatywne rozwiązanie dla kierowców (Tylko bez frazesów typu MPK, PKS, rower czy spacer i to, że się gdzieś sprawdza
            - skoro tak chcesz - to nie bedę pisał frazesów, które się sprawdzają gdzieś indziej ...

            >>> Jeszcze jedna sprawa; jeśli parkometrami będzie zarządzać miasto zrobi z tego maszynkę do zarabiania pieniędzy
            - a dlaczego tak sądzisz ? zrobiłeś jakieś wyliczenia czy symulacje ?
            • jamamota Re: ja nie chcę nic zabierać - nie mogę nic takie 18.01.13, 11:33
              jasioplo napisał:

              > >>> Ile jasioplo chce zabrać miejsc parkingowych
              > - skąd taki tytuł i pytanie ? ja nie chcę nic zabierać - zresztą nie mam takich
              > "uprawnień" ;-)

              Jesteś zwolennikiem strefy stąd tytuł i pytanie

              Ile miejsc postojowych ubędzie? Odpowiem podpowiem sam:
              Zmniejszy się o ok. 20% liczba miejsc parkingowych - znika nielegalne parkowanie zbyt blisko skrzyżowań, na chodnikach bez 1,5 m odstępu, blisko przejść dla pieszych itd, na które obecnie "przymyka sie oko". Parkowanie odbywa się tylko w miejscach ściśle wyznaczonych i nie na ścisk jak teraz!!!
              20 % mniej stanowisk może spowodować, że nie wystarczy nawet miejsc dla samochodów samych stałych mieszkańców! Świadczyć o tym może fakt, że w czasie wakacji, gdy nie ma studentów ani dużej części Rzeszowian, którzy wyjechali na urlopy nie ma wcale specjalnego luzu z parkowaniem...


              > >>> podaj alternatywne rozwiązanie dla kierowców (Tylko bez frazesó
              > w typu MPK, PKS, rower czy spacer i to, że się gdzieś sprawdza
              > - skoro tak chcesz - to nie bedę pisał frazesów, które się sprawdzają gdzieś in
              > dziej ...

              Tak myślałem....

              > >>> Jeszcze jedna sprawa; jeśli parkometrami będzie zarządzać miast
              > o zrobi z tego maszynkę do zarabiania pieniędzy
              > - a dlaczego tak sądzisz ? zrobiłeś jakieś wyliczenia czy symulacje ?

              Po lekturze takowych wyliczeń z gmin gdzie strefy "sprawdzają się w ten sposób"
              • jasioplo frazesy i takie tam ... 18.01.13, 12:13
                >>> Jesteś zwolennikiem strefy stąd tytuł i pytanie
                - co nie znaczy, że jestem za tym by zabierać miejsca parkingowe ...

                >>> Ile miejsc postojowych ubędzie? Odpowiem podpowiem sam:
                > Zmniejszy się o ok. 20% liczba miejsc parkingowych - znika nielegalne parkowanie zbyt blisko skrzyżowań, na chodnikach bez 1,5 m odstępu, blisko przejść dla pieszych itd, na które obecnie "przymyka sie oko".
                - tak powinno być raczej od zawsze a nie tylko dlatego, że teraz powstaje Strefa ...

                >>> 20 % mniej stanowisk może spowodować, że nie wystarczy nawet miejsc dla
                > samochodów samych stałych mieszkańców! Świadczyć o tym może fakt, że w czasie wakacji, gdy nie ma studentów ani dużej części Rzeszowian, którzy wyjechali na urlopy nie ma wcale specjalnego luzu z parkowaniem...
                - morze jest długie i głębokie ...

                > >>> podaj alternatywne rozwiązanie dla kierowców (Tylko bez frazesów
                > >>> w typu MPK, PKS, rower czy spacer i to, że się gdzieś sprawdza
                > > - skoro tak chcesz - to nie bedę pisał frazesów, które się sprawdzają gdzieś indziej ...
                >
                > Tak myślałem....
                - a oprócz tego "Tak myślałem" pomyślałeś o alternatywnym rozwiązaniu dla kierowców ?
                - w odróżnieniu od Ciebie pozwalam, że możesz pisać nawet frazesy, które sprawdzają się gdzieś indziej (jakie i gdzie) ...
                • jamamota Takie tam ... 18.01.13, 14:00
                  > - co nie znaczy, że jestem za tym by zabierać miejsca parkingowe ...

                  To jest frazes typu nie jestem przeciwnikiem piwa ale w Rzeszowie wystarczy dwa sklepy z nim.

                  > - tak powinno być raczej od zawsze a nie tylko dlatego, że teraz powstaje
                  > Strefa ...

                  Tak było z tym, że w Rzeszowie jest coraz więcej samochodów i po to ludzie samochody a kupują by ich używać na co dzień, dla wielu to narzędzie pracy.

                  Mam nadzieje, że kiedyś to zrozumiesz
                  • jasioplo Re: Takie tam ... 18.01.13, 14:51
                    >>>> Tak było z tym, że w Rzeszowie jest coraz więcej samochodów i po to ludzie samo
                    > chody a kupują by ich używać na co dzień, dla wielu to narzędzie pracy.
                    >
                    > Mam nadzieje, że kiedyś to zrozumiesz
                    - a od kiedy nie trzeba przestrzegać przepisów czy mieć zdrowy rozsądek w tym, gdzie się zostawia samochód ?
                    - nie rozumiesz tego ?
                    • jamamota Re: Takie tam ... 19.01.13, 14:07
                      > - a od kiedy nie trzeba przestrzegać przepisów czy mieć zdrowy
                      > rozsądek w tym, gdzie się zostawia samochód ?

                      Wskaż gdzie napisałem, że nie trzeba przestrzegać przepisów. Zwróciłem Tobie i innym zwolennikom płatnej strefy postojowej (parkingowej) parki uwagę, że wprowadzając ją zlikwiduje się miejsca parkingowe w ilości około 20% nie wiem ile w tej chwili ich jest 2, 3, 5 a może 10 tysięcy czy więcej.

                      > - nie rozumiesz tego ?
                      Co do przestrzegania przepisów i zdrowego rozsądku Ty nie powinieneś się wypowiadać nawet jeśli chodzi o parkowanie
                      • jasioplo Re: Takie tam ... 19.01.13, 16:00
                        >>> Wskaż gdzie napisałem, że nie trzeba przestrzegać przepisów
                        - nic takiego nie napisałeś, ale czemu wogóle wliczasz te 20 % ubytku miejsc parkigowych których wogóle nie powienieś brać pod uwagę przecież te miejsca nie są do parkowania !
                        Są one bowiem nielegalne, nieprawidłowe, nie mówiąc o tym że wpływają negatywnie na bezpieczeństwo. Nie mówiąc o tym że wielkość 20% jest mocno przesadzona ...

                        >>>nie wiem ile w tej chwili ich jest 2, 3, 5 a może 10 tysięcy czy więcej.
                        - Nie wiesz ile jest miejsc parkingowych a wypowiadasz się w tym temacie (a jest ich w pasie drogowym ok. 1,5 tys, w sumie z miejskimi parkingami ok. 2 tys.). Poza tym te miejsca nie bedą wogóle likwidowane, bo z jakich to względów ? Zostanie tylko w końcu "ucywilizowanie" parkowanie bezpośrednio na jezdniach !
                        - natomiast Ty ujmujesz mi prawa do wypowiadania się - z jakich to względów ? - cyt: "... Ty nie powinieneś się wypowiadać nawet jeśli chodzi o parkowanie ..."
              • jasioplo jak tam Twoje alternatywy i frazesy?migasz się ... 18.01.13, 14:56
                jak tam Twoje alternatywy i frazesy ? bo migasz się od odpowiedzi ...

                - a oprócz tego "Tak myślałem ..." pomyślałeś o alternatywnym rozwiązaniu dla kierowców ?
                - w odróżnieniu od Ciebie pozwalam, że możesz pisać nawet frazesy, które sprawdzają się gdzieś indziej (jakie i gdzie) ...
                • jamamota Re: jak tam Twoje alternatywy i frazesy?migasz si 19.01.13, 14:06
                  > jak tam Twoje alternatywy i frazesy ? bo migasz się od odpowiedzi ...

                  ????? jesteś pewien że podnosiłem ten problem ????????? i nie migam się praca nie wybiera nie zawsze mam czas.

                  > - a oprócz tego "Tak myślałem ..." pomyślałeś o alternatywnym rozwiązaniu dla
                  > kierowców ?

                  Na pewno alternatywą na brak miejsc parkingowych w Rzeszowie jest ich ograniczenie o 20% a na pozostałe 80% nałożenie opłaty

                  > - w odróżnieniu od Ciebie pozwalam, że możesz pisać nawet frazesy,
                  > które sprawdzają się gdzieś indziej (jakie i gdzie) ...

                  Pozwól w tym miejscu uśmiechnę się od pisania banałów jesteś Ty


                  • jasioplo Re: jak tam Twoje alternatywy i frazesy?migasz si 19.01.13, 16:31
                    >>> ????? jesteś pewien że podnosiłem ten problem ?????????
                    - ja jestem pewiem tego, że prosiłem Ciebie o odpowiedź ...
                    - innym tzn. mnie zarzucasz "frazesy" natomiast sam nie próbujesz przedstawić żadnych alternatywnych - w stosunku do strefy - rozwiązań problemów z parkowaniem (komunikacją)

                    >>> Na pewno alternatywą na brak miejsc parkingowych w Rzeszowie jest ich ograniczenie o 20% a na pozostałe 80% nałożenie opłaty
                    - tylko ironia ? nie stać Ciebie na coś więcej ?

                    >>>> Pozwól w tym miejscu uśmiechnę się od pisania banałów jesteś Ty
                    - więc przedstaw, jeśli jesteś w stanie jakieś niebanalne ale realne rozwiązanie
        • Gość: Tom Re: A co z mieszkańcami stref?? IP: *.xdsl.centertel.pl 18.01.13, 09:01
          Nie ma problemu z parkowaniem (znalezieniem miejsca do parkowania) jest problem z egzekwowaniem prawidłowego parkowania. Skoro problem ze znalezieniem miejsc do parkowania ma być wysłanie samochodów poza centrum to czemu ci co mają problem ze znalezieniem miejsca nie mogą teraz parkować poza centrum i dojeżdżać do centrum autobusami... tylko dlatego że mają okazyjnie dojechać do centrum i tam zaparkować mają utrudniać dojazd do centrum wszystkim tym którzy muszą to robić codziennie (mieszkańcom i pracownikom) kiedy na klatkę w bloku przypadało max 5 samochodów... Czy mieszkańcy są winni temu że miejsca przed blokami projektowano 40-50lat temu i teraz nie ma miejsca na powiększenie parkingów przyblokowych... ? Co ze studentami którzy wynajmują mieszkania w centrum (kilka tysięcy ludzi) - w jaki sposób oni mogą dostać identyfikatory?
          Można wybudować kilka parkingów płatnych (symboliczne opłaty) miejskich w centrum dla tych co wybitnie maja problem z parkowaniem przyjeżdżających sporadycznie do centrum miasta... stać nas było na idiotyczna kładkę za 12 mln a nie stać nas na wybudowanie za tą cenę kilku parkingów na 500 samochodów.
          Chcemy postawić (przerzucić mieszkańców) na komunikację miejską a nie potrafimy zorganizować żeby linia 0 (koło) żeby jeździła co max 10 minut i... żeby autobusy tej linii nie stały (parkowały) pod dworcem PKP ... przez co brak połączenia Cieplińskiego z Rejtana od strony Lwowskiej.
          • jasioplo Tom - wyluzuj trochę ... 18.01.13, 09:37
            >>> Nie ma problemu z parkowaniem (znalezieniem miejsca do parkowania) jest problem z egzekwowaniem prawidłowego parkowania.
            - to w takim razie wiesz, że jeśli SM więła by się za egzekucję to "zniknęłoby" dziesiątki nielegalnych miejsc parkingowych ?

            >>>Skoro problem ze znalezieniem miejsc do parkowania ma być wysłanie samochodów poza centrum to czemu ci co mają problem ze znalezieniem miejsca nie mogą teraz parkować poza centrum i dojeżdżać do centrum autobusami
            - no właśnie dlaczego ? kto im tego teraz broni ?

            >>>Co ze studentami którzy wynajmują mieszkania w centrum (kilka tysięcy ludzi) - w jaki sposób oni mogą dostać identyfikatory?
            - a czy akurat muszą dostać te identyfikatory ?

            >>>stać nas było na idiotyczna kładkę za 12 mln a nie stać nas na wybudowanie za tą cenę kilku parkingów na 500 samochodów.
            - znowu podajesz oderwane od rzeczywistości koszty (kto wybudował za np. 13 mln parking większy niż na 200 aut? - to niemożliwe !!!) i warunki budowy parkingów w śródmieściu Rzeszowa, a we wcześniejszych swoich wypowiedziach powołujesz sie na swoje bogate doświadczenie - cyt 09.04.2012: "ad 3 : lata praktyki w branży (dziesiątki garaży wielokondygnacyjnych)"
          • Gość: gg Re: A co z mieszkańcami stref?? IP: *.230.90.105.rzeszow.mm.pl 18.01.13, 21:32
            100% racji.
            - problem złego parkowania to zupełnie inna para kaloszy w stosunku do płatnej strefy; takie tumany jak jasiopl próbują wiązać te kwestię ale to tak jakby powiedzieć, że skoro kierowcy przekraczają prędkość to nie będziemy budować nowych dróg i zmusimy ich to przesiadki na pociągi;
            - otworzył się parking koło Bernardynów; przechodziłem tam parę razy ostatnio koło godziny 15-16 - nie zauważyłem informacji "Brak miejsc". Stało jak wół - wolne miejsca.
            - wybudować jeszcze z 2 takie parkingi i problem braku miejsc dla dojeżdżających w ciągu dnia znika;
            - A TERAZ POWIEM WAM SKĄD SIĘ WZIĘŁA TA STREFA:
            a) firemka w ramach konsultacji zarobiła za durny raport 150.000 zł
            b) firemka znajomego z ratusza zarobi na obsłudze strefy
            c) firemka o której mowa w punkcie b podzieli się zyskiem z miastem
            d) miasto postanowiło uzasadnić sens realizacji projektu transportowego w postaci zakupu 80 autobusów i paru innych bajerów (+ bucpasy) jakimiś "urban legends" o zakorkowanym centrum, chaosie parkingowym, itp. itd. Żeby przypodobać się urzędasom z UE wymyślili buc pasy i płatną strefę bo to teraz jest "trendy". Ekogłupki z Brukseli i Ministerstwa się ucieszyły i głośno przyklasnęli projektowi. Inaczej mówiąc: sens realizacji projektów z UE polega na tym że najpierw identyfikuje się problem a potem szuka środków do rozwiązania tego problemu. Na końcu jest projekt. Ponieważ Ferenc miało ochotę na te 400 baniek aby kupić MPK nowe autobusy ale miał problem polegający na tym, że nie było problemu. To go wymyślono. No i dalej to już poszło samo. Zaczęto wymyślać historie o niebotycznych korkach, biednych petentach co to krążą godzinami za miejscem parkingowym, i inne bzdury. Wszystko po to aby było co wpisać do projektu w dziale "Problemy które ma rozwiązać projekt transportowy".
            • Gość: Tom A co z mieszkańcami stref?? IP: *.xdsl.centertel.pl 18.01.13, 22:17
              Tak się zastanawiam po co strefa w rejonie Jałowego - Pułaskiego i Mochnackiego - Langiewicza... czy aby nie po to żeby znany "biznesmen" z Jasła mógł ze spokojnym sumieniem wprowadzić opłaty na swoich parkingach przy galeriach - skoro są w strefie to on też będzie mógł pobierać opłaty.
              A może chodzi o uruchomienie kolei podmiejskiej :-) ? z kluczową dla tego rejonu (umarłą) stacją Staroniwa :-) ?
            • jasioplo kilka spraw 19.01.13, 10:54
              >>> problem złego parkowania to zupełnie inna para kaloszy w stosunku do płatnej strefy;
              - złe parkowanie jest m,.in. skutkiem nadmiernej ilości samochodów, które chcą zaparkować w tym samym czasie na ograniczonej przestrzeni, jednym ze sposobów na walkę z tym zjawiskiem jest np. Strefa ...

              >>>takie tumany jak jasiopl
              - takie słownictwo świadczy o dość niskiej Twojej kulturze osobistej ...

              >>> otworzył się parking koło Bernardynów; przechodziłem tam parę razy ostatnio koło godziny 15-16 - nie zauważyłem informacji "Brak miejsc". Stało jak wół - wolne miejsca.
              - te wolne miejsca wcale nie skusiły kierowców do zaparkowania pod dachem tylko dalej zastawiają chodniki w centrum

              >>> - wybudować jeszcze z 2 takie parkingi i problem braku miejsc dla dojeżdżających w ciągu dnia znika;
              - kto ma to wybudować i gdzie ? mają być to płatne parkingi ?
              - i najważniejsze - po co budować dwa następne, skoro piszesz, iż ten nie jest zapełniony ?

              >>jakimiś "urban legends" o zakorkowanym centrum, chaosie parkingowym,
              1. nie ma korków w Rzeszowie mówisz ?
              - nieprawdziwa jest sytuacja, że z pod Galerii Graficca aby dostać się na most Zamkowy (odl. ok. 1,5 km) trzeba posuwać się w żółwim tempie 15 czy więcej minut ? nieprawdą jest że sznur samochodów od ronda Dmowskiego sięga aż po plac Wolności i ul Targową ?
              Aha, tylko nie pisz, że "prawdziwe" korki to są tylko w Warszawie, a to co mamy w Rzeszowie to "pikuś" nie korki ... bo trwa to 2-3 godziny rano a po południu tylko ponad 3.
              2. Nie ma według Ciebie chosu parkingowego ? Jakie ma on objawy ? A kiedy w takim razie według Ciebie taki chaos występuje ? Nie są nimi np takie sytuacje, że samochody zastawiają trawniki, które w krótkim czasie przestają nimi być stając się klepiskami a potem błotnistymi bajorami ? Albo wtedy gdy pojazdy blokają tak skutecznie chodniki, że pieszy musi iść obok po trawie albo nawet po ruchliwej ulicy ?
              • Gość: gg Re: kilka spraw IP: *.230.90.105.rzeszow.mm.pl 19.01.13, 12:28
                nie chce mi się powtarzać rzecz oczywistych więc odniosę się tylko do tego parkingu:
                1. Faktycznie korków w Rzeszowie nie ma. TO co jest to pikuś. I dotyczy godzin około 7.30 - 8.00 oraz 15-16.00. Śmieszne żeby z powodu faktu, że jakiś niecierpliwy postoi w korku całe 10-15 minut żeby przejechać prawie pół miasta (od centrum do okolic Rejtana) robić strefę. Mnie to nigdy więcej nie zajęło (btw - jestem na zmianę: pieszym, rowerzystą i kierowcą więc z tej perspektywy się wypowiadam).

                2. Miejsce na parking mówisz - ot na przykład na działce między Liceum a Urzędem Marszałkowskim. Wg. koncepcji ratusza ma tam powstać nowa siedziba urzędu miasta. Moja propozycja - urząd miasta w okolice wewnętrznej obwodnicy (jak Sąd) a w tym miejscu duży parking. Znowu znajdziesz jakieś zastrzeżenia??

                3. Porządek w parkowaniu można wymusić na kilka innych sposobów niż płatna strefa na której ucierpią nie ci co źle parkują tylko połowa mieszkańców albo więcej.

                4. No i trochę demagogi - mówisz że inne parkingi niepotrzebne bo ten u Bernardynów stoi wolny? To w takim razie po co strefa skoro jest tak dobrze że 1 parking to aż nadto? W końcu prezio udowadnia że petenci nie mają gdzie parkować, klienci banków ulokowanych w centrum itd. Czyli kłamie? Wychodzi na to że tak. Sory ale uzasadnianie powstania strefy bo paru głupków źle parkuje to trochę mało. Ale rozumiem Cię - nie patrzysz z perspektywy interesów całej społeczności tylko ze swojego egoistycznego bo jesteś tylko rowerzystą bez obowiązków - jedynym twoim problemem jest czy łańcuch dobrze nasmarowany. Miałbyś na tym rowerze odwieźć 2 dzieci do szkoły, zdążyć do pracy w centrum na 8.00 i może jeszcze podrzuć żonę do roboty to śpiewałbyś inaczej.
                • jasioplo Re: kilka spraw 19.01.13, 13:47
                  1. i dlatego Twoim zdaniem nie trzeba w zasadzie nic robić by usprawniać komunikację w Rzeszowie ?
                  A może trzeba - tylko w takim razie co ?
                  Niedrożne i zakorkowane ulice to strata czasu, pieniędzy, zdrowia itp. Bowiem w korkach nie stoi wyłącznie "jakiś niecierpliwy" a setki pojazdów !
                  Ja w odróżnieniu od Ciebie patrzę właśnie z perspektywy całej społeczności miasta a nie tylko
                  z perpektywy posiadaczy samochodów chcących za darmo parkować w centrum (pomijam tu stałych !!! mieszkańców tej częsci miasta).

                  >>> 2. Miejsce na parking mówisz - ot na przykład na działce między Liceum a Urzędem Marszałkowskim. Wg. koncepcji ratusza ma tam powstać nowa siedziba urzędu miasta. Moja propozycja - urząd miasta w okolice wewnętrznej obwodnicy (jak Sąd) a w tym miejscu duży parking. Znowu znajdziesz jakieś zastrzeżenia??
                  - powtarzam pytania bo nie odpowiedziałeś: kto to ma wybudować ? parking ma być płatny ?

                  >>Porządek w parkowaniu można wymusić na kilka innych sposobów niż płatna strefa na której ucierpią nie ci co źle parkują tylko połowa mieszkańców albo więcej.
                  3. Przede wszystkim - dlaczego kierowcy tak durnowato zostawiają swoje samochody ?Ciekawe dlaczego te inne sposoby nie działają w Rzeszowie ?
                  Akurat mieszkańcy centrum są za strefą - byłeś na jakimś spotkaniu z mieszkańcami, że tak mówisz ? bo jak byłem i uczestniczyłem w rozmowach ...

                  >>>No i trochę demagogi - mówisz że inne parkingi niepotrzebne bo ten u Bernardynów stoi wolny? To w takim razie po co strefa skoro jest tak dobrze że 1 parking to aż nadto?
                  - no i widzisz w czym jest przede wszystkim problem - kierowcy jak na razie nie chcą:
                  1. parkować zgodnie z przepisami i zdrowym rozsądkiem, bo gdyby tak było wogóle nie czepiałbym się !
                  2. czy zapłacić 2 zł za parking, oszczędzając czas i paliwo na szukanie jakiegoś miejsca na pozostawienie auta (często nieprawidłowo), czy przejść się 500 m do centrum od jakiegoś ogólnie dostępnego parkingu ...

                  >>>Ale rozumiem Cię - nie patrzysz z perspektywy interesów całej społeczności tylko ze swojego egoistycznego bo jesteś tylko rowerzystą bez obowiązków - jedynym twoim problemem jest czy łańcuch dobrze nasmarowany. ...
                  - nieprawda - mam swój samochód i mam również swoje obowiązki (nie znasz mnie wgóle, więc Twoje wnioski są błędne)

                  >>> Miałbyś na tym rowerze odwieźć 2 dzieci do szkoły, zdążyć do pracy w centrum na 8.00 i może jeszcze podrzuć żonę do roboty to śpiewałbyś inaczej.
                  - takie sytuacje są codziennością na całym świecie - w Polsce również - także w miastach które zdecydowały się na strefy, jakoś ludzie sobie wszędzie radzą ...
                  • Gość: gg Re: kilka spraw IP: *.230.90.105.rzeszow.mm.pl 19.01.13, 17:01
                    Postaram się raczej krótko bo już mi się nie chce :

                    1. Tak - można usprawnić ruch. Niekoniecznie strefą. Ale korków jako takich się nie wyeliminuje. Chyba że likwidując ruch aut co uważam za lewacką paranoję dążącą do budowy "raju na ziemi"; W Korei Północnej z tego co wiem nie ma korków bo nie ma samochodów. Rozumiem, że to twój ideał?
                    2. Tak- parkingi zbudowane mogą być płatne jak już tak bardzo lubisz być skubany (choć uważam że lepiej aby nie były) - dla kogoś kto przyjeżdża na chwilę to nie będzie problemem a to główny argument zwolenników strefy, że nie ma gdzie zaparkować przyjeżdżając załatwić na chwilę coś co centrum. Reszcie by się nie utrudniało życia.
                    3. Parkingi może zbudować miasto bo:
                    a) stać nas skoro wydajemy miliony na świecidełka, kładeczki i fontanny to tym bardzie powinno ma parking;
                    b) to obowiązek miasta, tak samo jak budowa ulic
                    c) jeżeli parking będzie płatny to inwestycja się powinna zwrócić (inaczej prywatny też by nie zbudował)
                    d) nie zakwestionowałeś lokalizacji - mam nadzieje że ci pasuje :-) haha
                    e) gdyby ktoś pomyślał to wpisałby budowę parkingów do programu transportowego ale rozumiem że pomaganie MPK było priorytetem;
                    4. Właściwe parkowanie można wymusić i/lub zachęcić do tego:
                    a)mandatami
                    b) małą infrastrukturą zaprojektowaną i używaną do takich celów;
                    c) edukacją
                    d) budową parkingów
                    5. strefa nie jest właściwą odpowiedzią na złe parkowanie; tak samo jak zmuszanie ludzi do jazdy pociągiem nie jest odpowiedzią na przekraczanie prędkości;
                    6. Ci kierowcy, którzy przyjeżdżają do centrum i parkują u Bernardynów właśnie płacą te 2 zł. I jak widać parking zdaje egzamin. Można sobie podjechać i bez problemu zaparkować. Reszta nie bo tam pracuje a tu już dużo kosztuje. Ale chyba nie sądzisz, że szef im podniesie pensje żeby sobie mogli zapłacić za parking? A może uważasz że nagle się wzbogacą? A może olewasz to z góry na dół ? Krótko mówiąc - cechuje cię lewackie myślenie - jak ludzie nie chcą to się ich zmusi opłatami i karami; Jak ich nie stać to trudno - niech cierpią! Kogo w końcu interesują ludzie; typowa lewacka inżynieria społeczna - ktoś sobie coś upie...ł w głowie i po trupach do celu.
                    7. Tak - dobrze napisałeś na końcu; jakoś "ludzie sobie radzą". Radzą sobie bo muszą. Pod okupacją też sobie "jakoś radzili". Tylko czy o to chodzi aby ludziom władze uprzykrzały życie i czyniły go gorszym i trudniejszym. Owszem - można sobie "jakoś radzić" i wydawać 300 zł miesięcznie na parkowanie w strefie rezygnując z dentysty; można sobie "jakoś radzić" i wstawać 2 godziny wcześniej, dzieci odwozić na drugi koniec miasta autobusem, który pojawia się 1/45 minut a potem samemu jechać kolejnym autobusem do pracy; tylko czy o to chodzi?
                    8. Odwozisz dzieci na rowerze do przedszkola czy przedszkole masz pod domem? Do pracy dojeżdżasz do centrum czy może poza i strefa ci zwisa? Autobusy ci podchodzą czy może jeżdżą tak, że do pracy przychodziłbyś spóźniony lub 45 wcześniej niż powinieneś? Pochwal się.
                    • jasioplo Re: kilka spraw 20.01.13, 12:03
                      > 1. Tak - można usprawnić ruch. Niekoniecznie strefą.
                      - można usprawnić ? tak - można - ja tak samo myślę,
                      - czyli na jakie sposoby ?

                      2. jeśli będzie płatny (ja też nie lubię płacić za dużo niż trzeba) - to nikt tam nie będzie parkował - i dalej auta bedą okupować centrum - miejsca legalne i te z "teoretycznymi' zakazami ...
                      a. wiesz jaki jest koszt budowy 1 miejsca parkingowego (parking wielokondygnacyjny- bo chyba o takim mówisz ) ?
                      b. tak - miasto może budować parkingi na rozsądnych warunkach, co nie znaczy że ma wybulić np 15 mln za 200 miejsc, bo wcale nie jest to jego obowiązkiem !
                      c. nie wzróci sie ponieważ - patrz p. 2 ("prywatny" też tam z tego względu nie wybuduje)
                      e. błędnie myślisz - nie znasz wogóle założeń i celów 'programu transportowego' - sama nazwa tego projektu mówi, że jego zadaniem jest coś innego niż parkingi, najwyżej mogli podciągnąc pod to przyszłe parkingi na obrzeżach miasta (w stylu P&R - w cenie parkowania - bilet K.M.) ale by to działało musiała by być w centrum "strefa..."
                      4. czemu żadne z tych działań nie mają miejsca ?
                      JASNE - edukacja ;-) czy kierowcy nie znają przepisów i czemu wyłączają myślenie jak tylko siądą za kierownicą ?
                      5. przesadzasz, z tym jakiś zmuszaniem ludzi do jazdy pociągami ...
                      6. budowanie z budżetu miasta (czyli z podatków mieszkańców Rzeszowa, którzy w bardzo dużej liczbie nie są posiadaczami samochodów) darmowego parkingu dla małej garstki - z premedytacją tak mówię - a często nawet nie są to mieszkancy Rzeszowa !!! (potwierdzone jest to przeprowadzonymi badaniami !) to takie coś już nie jest "lewackim myśleniem" ?
                      7. >>Tylko czy o to chodzi aby ludziom władze uprzykrzały życie i czyniły go gorszym i trudniejszym.
                      - tylko trzeba mieć na uwadze skalę i proporcje w działaniach, bo czy racjonalne i zasadne są takie działania, które "umilają" funkcjonowanie dość małej grupy np. 10 % a tym 90% wcale nie polepszają ? Jest pewien komu zrobi się lepiej i komu pogorszy i kogo to bardziej dotknie - większą czy mniejszą grupę ludzi ? I czy to jest akurat słuszne ? Całkowicie pominąłeś w swoich rozważaniach moją wypowiedź odn. oczekiwań i stanowiska mieszkańców śródmieścia.
                      >>>można sobie "jakoś radzić" i wstawać 2 godziny wcześniej, dzieci odwozić na drugi koniec miasta autobusem, który pojawia się 1/45 minut a potem samemu jechać kolejnym autobusem do pracy; tylko czy o to chodzi?
                      - i tu się kłania to na co juś wzracałem uwagę w jednym moim poście w tym wątku - zrównoważony rozwój i planowanie miasta z głową - by jak najskuteczniej ograniczać niepotrzebne przemieszczanie się ludzi - to jeden najskuteczniejszych sposobów na ograniczenie ruchu samochodów w mieście ! a także jeden z najtańszych i służący wszystkim mieszkańcom - kwota 15 mln zł - jeden parking na 200 aut - to koszt budowy np. kilku żłobków i przedszkoli !
                      8. Akurat na szczęście przedszkole pod nosem - N.M., a pracuję na Wspólnej- czyli muszę przejechać praktycznie całe miasto.
                      Jeżdżę samochodem a gdy jest dobra pogoda to rowerem czyli ok 60/40 %
                      A Ty się pochwalisz ?
    • jusstinna Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp 18.01.13, 11:07
      Pracuję w centrum, mam dwójkę dzieci - jedno w żłobku drugie w przedszkolu.
      Ode mnie spod bloku jeżdżą 4 autobusy, jeden na godzinę lub dwie.
      Żaden nie jedzie w okolice przedszkola (Chmaja), najbliżej mam na Hetmańską.
      Jak sobie wyobrażacie przejście z dwójką małych dzieci na Chmaja, zostawienie dziecka w przedszkolu a następnie dojście z młodszym jeszcze 15minut na piechotę do żłobka.
      A do roboty na 8 jakoś muszę się dostać.
      Czy powinnam wyjść o szóstej rano z domu?
      Mogę pojechać rano samochodem (pewnie o 6.30, żeby zdążyć), odwieźć dzieci, wrócić do domu, zostawić samochód (tak poza tematem, pod blokiem więcej samochodów niż miejsc parkingowych), pójść do roboty na piechotę, bo autobusu z mojego przystanku do centrum brak!!!
      Po pracy wracam na piechotę do domu, biorę samochód i ... nie mam szans, żeby zdążyć odebrać dzieci przed 17tą!
      W jednym i drugim przypadku cierpią dzieci.
      Nie mówiąc o kosztach przedszkola i żłobka, pewnie kilkaset złotych więcej niż teraz, a w drugim przypadku jeszcze podwojone koszty paliwa.
      Ja nie mam pomysłu, co zrobię, jak strefa wejdzie, a podwyżki z tytułu wyższych kosztów parkowania też mi nikt nie da. :/
      • jasioplo Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp 18.01.13, 11:27
        >> Pracuję w centrum, ...
        - czyli jaka ulica ? a przede wszystkich - gdzie mieszasz ? bo to też istotne ...

        >>>mam dwójkę dzieci - jedno w żłobku drugie w przedszkolu. Ode mnie spod bloku jeżdżą 4 autobusy, jeden na godzinę lub dwie. Żaden nie jedzie w okolice przedszkola (Chmaja), najbliżej mam na Hetmańską. Jak sobie wyobrażacie przejście z dwójką małych dzieci na Chmaja, zostawienie dziecka w przedszkolu a następnie dojście z młodszym jeszcze 15minut na piechotę do żłobka.
        - i tu właśnie jest "pies pogrzebany" !!!
        Ratusz - miejscy urbaniści/planiści - jak na razie wogóle nie podchodzą do tematu planowania i rozwoju Rzeszowa (przez odpowiednią rozbudowę infrastruktury) by jak najbardziej redukować nadmierne przemieszczanie się ludności (m.in. poprzez budowę np. żłobków czy przedszkoli na osiedlach, które są "pustynią" pod tym względem) Odpowiednie planowanie i realizacja takich inwestycji doprowadziłoby przez zmniejszenie ruchu do usprawnienia komunikacji w mieście .
        • jusstinna Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp 18.01.13, 11:51
          Mieszkam na Siemieńskiego, więc bez dzieci z buta ;) pójdę sobie do centrum bez problemu (no może szpilki są problemem ;))
          Połączenia autobusowe z tego miejsca to wielka porażka.
          Żłobek mam pod nosem, ale co z tego jak nie ma miejsc, a poza tym jakbym nie mogła dziecka odebrać, jak to ma zrobić babcia, która nie ma jak dojechać po dziecko.
          Dobrze, że ma kondycję to zazwyczaj tez na piechotę do mnie chodzi - jedyne 40minut!
          Parking poza miastem mnie nie urządza, bo zawsze mogę zaparkować pod blokiem (tudzież na trawniku wśród psich kup, dobrze, że zamarznięte.)
              • jasioplo Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp 19.01.13, 16:11
                >>> A co Ciebie to interesuje gdzie pracuje, może ma Ci podać numer telefonu i pesel
                - akurat to dość ważne gdzie pracuje (pytałem wyłacznie o ulicę jakbyś nie zauwazył) bo to zasadnicza kwestia w tej dyskusji o problemach parkingowych w centrum ...

                >>>> a Ty pochwaliłeś się gdzie pracujesz, jak i czym dojeżdżasz do pracy????
                - A co Ciebie to interesuje gdzie pracuję ? zresztą Ty też się tym nie pochwaliłeś
                A co mi tam: pracuję na Wspólnej (g. 8-16) a dojeżdżam samochodem/rowerem ok. 60/40%
                - starczy informacji ?
                  • jasioplo trochę mijasz się z prawdą ... 20.01.13, 12:17
                    >>> Z MPK, które tak zachwalasz też nie korzystasz.
                    - "trochę" mijasz się z prawdą - bo gdzie to tak zachwalam MPK ?

                    >>> to już wiem dlaczego tak popierasz tą strefę.
                    - a Ty nie popierasz - każdy ma prawo do własnych poglądów

                    >>> Ty po prostu nie będziesz musiał płacić za parkowanie bo nie pracujesz w centrum.
                    ... ciekawe że ty nie będziesz musiał sobie "jakoś radzić".
                    - ależ bedę musiał płacić bo jeżdżę i parkuję tam dość często i nie ma na to rady ...

                    PS
                    A Ty pracujesz w centrum ?
              • jusstinna Re: Płatna strefa w Rzeszowie szybciej niż się sp 21.01.13, 09:15
                Mogę nawet wymiary podać, jak to pomoże rozwiązać problem z płatną strefą parkowania. ;)
                Niestety nie mogłam przez weekend uczestniczyć w tej pasjonującej dyskusji, ale wolałam z dziećmi na nartach czas spędzić.
                Pracuję w pobliżu kościoła Bernardynów.
                A tak wracając do tematu nie uważam, żeby w Rzeszowie były jakieś straszne korki.
                Chyba, że jakoś udaje mi się je omijać.
                Przejazd z Chmaja na Siemieńskiego po godzinie 15tej zajmuje mi 8 minut.
                Przed ósmą do pracy jadę około 5 minut.

                jamamota napisał(a):

                > > PS
                > > w dalszym ciągu jusstinn nie napisała gdzie pracuje ...
                >
                > A co Ciebie to interesuje gdzie pracuje, może ma Ci podać numer telefonu i pese
                > l, Ty pochwaliłeś się gdzie pracujesz, jak i czym dojeżdżasz do pracy????
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka