Co tam w Olsztynie kombinują

15.01.13, 15:03
No dobra, to jeszcze jeden wątek o zapóźnionym cywilizacyjnie miasteczku, co zamiast brać przykład ze stolicy innowacji, woli dalej tkwić w zacofaniu. Coś tam chcą budować, ich plany nie są tak ambitne co prawda, jak budowa wielopoziomowego parkingu kilka metrów od ratusza, ale można rzucić okiem na te pomysły. Choćby nawet po to żeby się pośmiać z nieporadności olsztynian.
Na początek projekt zintegrowanego centrum komunikacyjnego, czyli PKP, PKS, MPK w jednym. A do tego jeszcze jakaś galeria handlowa, kino, biura. Pomieszanie z poplątaniem:
www.infoinwest.pl/newsletter/ze-swiata-architektury/art,114,zintegrowane-centrum-komunikacyjne-olsztyn.html
A teraz normalna galeria handlowa o prawie normalnej nazwie: Galeria Warmińska:
www.urbanity.pl/warminsko-mazurskie/olsztyn/z27784
Jeszcze jej nie zbudowali, a już popękała:) U nas nie do pomyślenia.
A tu biurowiec "Centaurus", jakiś krzywy, pewnie po pijaku ktoś projektował:
www.centaurus.olsztyn.pl/index.html
"Muzeum Nowoczesności" w jakiejś starej ruderze, pewnie ich nie stać na nowy budynek:
www.tartak.mok.olsztyn.pl/zdjecia.html
Całe szczęście, że u nas wyburzono starą lokomotywownię, bo jeszcze jakiś dureń chciałby tam muzeum zrobić.
Basen olimpijski z aquaparkiem, to już akurat zostało zbudowane. W Rzeszowie taka inwestycja nie jest w ogóle potrzebna.
www.restudio.com.pl/projekty.php?kat=1&proj=29&photo=1
Stadion z niepotrzebnym parkingiem:
olsztyn.wm.pl/7638-0,Wizualizacja-stadionu-miejskiego-w-Olsztynie,188905.html?
Olsztyńskie tramwaje to już w ogóle przesada. Kto to widział tramwaje w takiej dziurze!
www.youtube.com/watch?v=mJ3YcpFTZBo
    • Gość: kacper Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 15.01.13, 19:44
      Fajne to centrum komunikacyjne, galeria warmińska też ładna, reszta taka sobie. W tym centrum komunikacyjnym najbardziej mi się podoba, że ma być zbudowane bez udziału publicznych pieniędzy. Ale nie ma się co łudzić, coś takiego w Rzeszowie nie może powstać. Nie znajdzie się inwestor, a nawet gdyby jakimś cudem się znalazł, to będą mu tak rzucać kłody pod nogi, że w końcu zrezygnuje. Taka galeria połączona z dworcami, byłaby zbyt dużą konkurencją dla już istniejących galerii.
      • stop_n_rz Re: Co tam w Olsztynie kombinują 15.01.13, 21:17
        A My będziemy mieć... kolejkę jednoszynową... albo gondolową. Sorry, ale nie jestem pewien jaka obecnie się podoba prezesowi :(
        • Gość: smok wawelski Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.podkarpacki.net 22.01.13, 12:32
          Podoba mu się Jama Smoka albo po smoku...
      • dareckipodkarpacie Re: Co tam w Olsztynie kombinują 16.01.13, 06:17
        centrum komunikacyjne w podobnym ksztalcie MOGLOBY POWSTAC, przy czym z mniejsza powierzchnia handlowa a ze srodkow UE, przecie tyle jest kasy na kolej i ogolnie transport - TYLKO JEST JEDNO ALE - muszą się tym zainteresowac wladza miejska i regionalna...
        • Gość: kacper Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 16.01.13, 19:24
          Władze miasta jak wiadomo nic nie mogą. Już chyba ze sto razy czytałem na tym forum, że nic się nie da z tym zrobić, bo teren nie należy do miasta. Nie da się i już. Musimy się z tym pogodzić, że rejon dworców już zawsze będzie syfiasty. Do końca świata i jeden dzień dłużej.
    • dr_psychol Re: Co tam w Olsztynie kombinują 15.01.13, 21:26
      Panie Passazer, żeby się nie rozwodzić: zamieszczając tych kilka linków i komentarzy, zrobił Pan więcej pożytecznego dla Rzeszowa, niż wszyscy dziennikarze Gazety, Nowin i Super Nowości w jednym.

      Nasza prasa jest jak nasza władza.

      Naprawdę jestem pod wrażeniem tych projektów architektonicznych. Wydawałoby się Olsztyn...
      Aż smutno się człowiekowi robi, kiedy spogląda na siermiężną nędzę Stolicy Innowacji, na każdym niemal polu odstającą od tzw. Polski A. Po tym co zobaczyłem, stwierdzić mogę jedynie że jesteśmy pełnoprawną Polską C.
      Od dziur typu Lubaczów czy Baligród, różnimy się jedynie większą powierzchnią.

      Szanowni piewcy, szlachetnych wizji Tadeusza Wielkiego. Rzućta okiem. Byle obiektywnie.
      • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.13, 22:01
        "Od dziur typu Lubaczów czy Baligród,różnimy się jedynie większą powierzchnią" . Ja tam zawsze "doktoru" patrzę ile mi osobiście winni są w Olsztynie i bardzo nieciekawie to widzę. A szanowny "doktorek " na oczy nie widział Lubaczowa i Baligrodu które miasta mają się nieźle z ekonomicznego punktu widzenia i dodam że za PRL a wcześniej za Prus Wschodnich wpompowano z budżetu Niemiec niebotyczne kwoty nie przynoszące zysków w te ziemie. Poczytać literaturę fachowa a potem się mędrkować.
        • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.13, 22:05
          Gdyby ktoś nie zrozumiał to wyjaśniam że wpompowano wielkie pieniądze w Prusy Wschodnie.
          • dr_psychol Re: Co tam w Olsztynie kombinują 15.01.13, 22:19
            Szkoda że komuś, czegoś, gdzieś, więcej nie wpompowano. Zrozumiałby co miałem na myśli.
            • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.13, 23:08
              Lubaczów i Baligród stanowczo złe przykłady. Gdybyś napisał Psie Pyski , Wola Popierdzka to bym zrozumiał.
        • passazer Re: Co tam w Olsztynie kombinują 16.01.13, 21:27
          Gość portalu: Prześmiewca napisał(a):

          > "Od dziur typu Lubaczów czy Baligród,różnimy się jedynie większą powierzchnią"
          > . Ja tam zawsze "doktoru" patrzę ile mi osobiście winni są w Olsztynie i bardzo
          > nieciekawie to widzę. A szanowny "doktorek " na oczy nie widział Lubaczowa i B
          > aligrodu które miasta mają się nieźle z ekonomicznego punktu widzenia i dodam
          > że za PRL a wcześniej za Prus Wschodnich wpompowano z budżetu Niemiec niebotycz
          > ne kwoty nie przynoszące zysków w te ziemie. Poczytać literaturę fachowa a pote
          > m się mędrkować.

          Mam rozumieć, że do stolicy innowacji niczego nie pompowano? Miasto o własnych siłach, z niespełna 30 tys. mieszkańców zaraz po wojnie, rozrosło się do obecnych 180 tys? Rzeszów z własnego budżetu wybudował i rozbudował zakłady przemysłowe, wyższe uczelnie, urzędy o znaczeniu regionalnym, szpitale, lotnisko itd?
          • dr_psychol Re: Co tam w Olsztynie kombinują 16.01.13, 22:04
            Temat na odrębną dyskusję o charakterze historycznym.
            Tymczasem wątek powinni podchwycić lokalni żurnaliści. Jest o co wiercić dziurę w brzuchu urzędnikom. Nie tylko urzędnikom. Środowisku architektów, również.
            • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.13, 19:51
              Ot i Doktorek się żachnął. Tak "pasażer" samo wybudowało, choć przyznam że COP wiele zrobił a jeszcze mieszkańcy budowali dla innych potęg tego świata. A Ty w Prusach dalej nie wierzysz w spuściznę Niemiec.
              • passazer Re: Co tam w Olsztynie kombinują 19.01.13, 09:59
                Aha, no to dzięki za wyjaśnienie. Nie wiedziałem, że np. lotnisko w Jasionce Rzeszów wybudował z własnego budżetu. Albo szpital MSWiA, albo szpital "na górce", albo wyższe uczelnie, albo zakłady przemysłowe. Mam tylko ogromną prośbę, wyjaśnij mi dlaczego miasto nie jest właścicielem tych dóbr? Samo oddało? Sprzedało? Jakieś ustawy dekomunalizacyjne weszły? Kiedy to było?
          • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 06:43
            Nie, masz to rozumieć tak:
            "System komunikacji miejskiej w Olsztynie istnieje od 1907. W latach 1907-1965 w jego skład wchodziły linie tramwajowe, a w latach 1939-1971 również trolejbusowe. Obecnie jedynym środkiem komunikacji miejskiej są autobusy"
            Widzisz kolego, dzisiaj największym projektem Olsztyna jest centrum komunikacyjne z reaktywowaniem linii tramwajowych. To najlepszy przykład jak wiele spraw w mieście zależy od inicjatywy władz i mieszkańców a przykład masz bliżej ( Elbląg). To co Olsztyn otrzymał na tacy a nie potrafił utrzymać i rozbudować Rzeszów nigdy nie dostąpił. O całym województwie
            Warmińsko-Mazurskim nie wspomnę bo to wręcz niewyobrażalne dzisiaj dla mieszkańca Podkarpacia kwoty.
            • passazer Re: Co tam w Olsztynie kombinują 28.01.13, 07:59
              Gość portalu: Prześmiewca napisał(a):
              > Warmińsko-Mazurskim nie wspomnę bo to wręcz niewyobrażalne dzisiaj dla mieszkań
              > ca Podkarpacia kwoty.

              Dawaj te kwoty, wal śmiało konkretami.
              • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 18:22
                Przeczytaj kolego "Na tropach Smętka" Wańkowicz zawsze opierał się na faktach, a jeśli nie wierzysz to pojedziemy po poszczególnych powiatach w Prusach Wschodnich .
                • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 18:27
                  Już zacieram ręce. Z tej filozofii niespełnionego się nie wywiniesz .
                  • passazer Re: Co tam w Olsztynie kombinują 28.01.13, 21:22
                    Podaj te niewyobrażalne kwoty panie bajkopisarzu i nie odsyłaj mnie do literatury pięknej, bo jeszcze bardziej się w ten sposób pogrążasz.
              • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 20:29
                Jakaś króciutka ta Twoja odpowiedz na całość mojego wpisu. Co z tramwajami i trolejbusami dlaczego dzisiaj nie funkcjonują?
                • passazer Re: Co tam w Olsztynie kombinują 28.01.13, 21:24
                  Tak, króciutka bo wolę konkrety od bajkopisarstwa.
                  • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.13, 16:50
                    Zdaję sobie w pełni sprawę z tego, że mam do czynienia z przedstawicielem pokolenia streszczeń i skrótów dlatego gorąco Cię namawiam do przeczytania choćby paru rozdziałów tej książki w których są przedstawione liczby milionów marek w latach 1900- 1939 zainwestowane w południową część Prus Wschodnich. Informuję Cię że ów bajkopisarz jak go nazywasz to pierwszy w odrodzonej Polsce (1918) reporter . A tak dla przyzwoitości muszę Ci napisać że nie wypada aby człowiek z Podkarpacia zachęcał człowieka z Olsztyna do poznania własnej historii.
                    Człowiek o którym piszesz "bajkopisarz" bo ja się do tego tytułu nie poczuwam po wydaniu książki został zaproszony do ambasady niemieckiej w Warszawie i hitlerowski ambasador nie przedstawił dementi. Jeśli nie czujesz się na siłach poznania w własnym zakresie ziemi na której żyjesz to zapraszam do dyskusji. Pamiętaj jednak że to co Wam dzisiaj przysparza pieniędzy w turystyce kiedyś spełniało rolę gospodarczą. Kanały ,śluzy, pomijam oczywiście te przecięte przez granicę jak kanał Mamry-Pregoła. Na początek policz ilość kanałów i śluz funkcjonujących na terenie województwa Warmińsko-Mazurskiego.
                    • passazer Re: Co tam w Olsztynie kombinują 30.01.13, 17:58
                      "Bajkopisarz", to było oczywiście o Tobie. Przy czym wcale nie chciałem Cię urazić, wydaje mi się, że to nawet sympatyczne określenie na kogoś twierdzącego, że Rzeszów z budżetu miasta zbudował zakłady przemysłowe, wyższe uczelnie, lotnisko itd. Albo na kogoś, kto autorytatywnym tonem powołuje się na jakieś niewyobrażalne liczby, ale nie potrafi nawet jednej przytoczyć z podaniem naukowego źródła. Ale jeśli Ci nie odpowiada, to podaj inne określenie na taką osobę, będę go używał, nie ma sprawy.
                      • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 18:22
                        Źródło podane , wypada się tylko wyzwolić z lenistwa i poczytać prawdę o ziemi na której mieszkasz. Ja kolego nie mam żadnych pretensji do Ciebie jak mnie tytułujesz, ponieważ świadczy to tylko o Tobie.
                        • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.13, 20:06
                          Pomogę Ci "passazer", rozdział pod tytułem "Wetterwinkel" w reportażu "Na tropach smętka"
                          M . Wańkowicz pisze że rząd Niemiec subwencjonował gospodarkę Prus Wschodnich kwotą 200mln marek rocznie, pomnóż to przez dwadzieścia pięć lat a otrzymasz sumę. Jeśli będziesz miał jakieś wątpliwości to ja Ci przedstawię ile ta kwota znaczy dzisiaj.
                          • passazer Re: Co tam w Olsztynie kombinują 01.02.13, 21:52
                            No pięknie, ale my o Olsztynie rozmawiamy, a nie o całych Prusach Wschodnich, więc ta liczba to tak trochę nie teges. Poza tym, skąd Ci się wzięło 25 lat? Przedstaw mi jeszcze, żeby mój umysł mógł ogarnąć, ile to było warte. Powiedz mi np. ile taka marka niemiecka była warta, powiedzmy w roku 1923, w przeliczeniu na dzisiejsze złotówki.
                            • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 22:19
                              Bardzo dobre pytanie z Twojej strony i już Ci odpowiadam. Wyobraź sobie że dzisiaj Rzeszów życzy sobie aby nasz szanowny premier podjął decyzję że Rzeszów jest portem rzecznym.
                              Różnica poziomów między ujściem Wisłoka do Sanu a Wisłokiem w Rzeszowie to dwanaście metrów. Jest pytanie ile śluz trzeba wybudować ?
                              • passazer Re: Co tam w Olsztynie kombinują 01.02.13, 22:42
                                Uuuuuu, to nie dowiem się z którego palca wyssałeś te 25 lat? Ani jaka jest obecna wartość marki z 1923 r.? A ja tak w Ciebie wierzyłem.
                            • Gość: Prześmiewca Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 22:44
                              I bardzo dobrze że pytasz .Wyobraź sobie że ta marka w wartości przebudowała wszystkie miasta jakie dzisiaj stanowią powiaty województwa Mazursko-Warmińskiego. To co widzisz dzisiaj w Piszu i Ełku i wszystkich innych miastach województwa zostało wybudowane w okresie międzywojennym.Nie wspomnę o Ożyszu i innych ośrodkach wojskowych przygotowanych do wojny.
    • Gość: Kamil Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.opera-mini.net 19.01.13, 10:09
      Dla mnie bardzo ciekawy wątek.wkrótce planuję przeprowadzkę i aktualnie jestem na etapie podejmowania decyzji: olsztyn czy rzeszów?każde miasto ma swoje plusy i minusy.dlatego istotne są mądre,wynikające z doświadczeń opinie mieszkańców.
    • Gość: Zdezorientowana Re: o co kaman? IP: *.opera-mini.net 20.01.13, 10:02
      Jak mam niby rozumieć tę dyskusję? Że niby Olsztyn lepszy od Rzeszowa czy odwrotnie?
      • passazer Re: o co kaman? 21.01.13, 13:32
        Nie, nie o to mi chodziło. Po prostu warto zerknąć i zobaczyć, co się dzieje u innych. Wskazywanie które miasto jest lepsze, to sprawa moim zdaniem bezsensowna. Pod jednym względem lepszy będzie Olsztyn, pod innym Rzeszów.
        • Gość: Prześmiewca Re: o co kaman? IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 00:39
          Rozwój Rzeszowa zawdzięczamy mądrej decyzji władz w 1975r które w obliczu podziału województwa postawiły na tworzenie nowych miejsc pracy rezygnując z inwestycji w infrastrukturę miejską. Przykładem niech będą niedokończone do dziś inwestycje drogowe.
          Mam takie wrażenie że Olsztyn w tym okresie miał lepsze poparcie Warszawy.
          • Gość: Prześmiewca Re: o co kaman? IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 18:52
            "Passazer" wszedł na forum Rzeszowa nie posiadając żadnych argumentów do polemiki. Bywa, jako Prześmiewca nie odmawiam .
            • passazer Re: o co kaman? 28.01.13, 21:11
              Jak ktoś bredzi, że rzeszowski przemysł został zbudowany z budżetu miasta, to rzeczywiście nie mam argumentów. Powaliłeś mnie swoją... No w każdym bądź razie trochę mnie zatkało:)
              • Gość: Prześmiewca Re: o co kaman? IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.13, 17:00
                Lokalny przemysł zawsze tworzą lokalni ludzie i to od nich zależy czy dany zakład ulegnie likwidacji czy będzie funkcjonował( realia kapitalizmu) .W krytycznej sytuacji musi pojawić się człowiek (manager), który weźmie sprawy w swoje ręce i wyprowadzi zakład. Tacy ludzie są w Rzeszowie o czym Ty kolego nie wiesz i nie musisz.
    • Gość: walet rzeszowski Olsztyn górą IP: *.podkarpacki.net 22.01.13, 13:08
      wiadomosci.onet.pl/regionalne/olsztyn/olsztynski-parabank-remedium-na-celowniku-abw,1,5400742,region-wiadomosc.html
      olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,13273452,Olsztyn_bez_obwodnicy__Pani_minister_znalazla_winnych.html
      olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,13261106,Jednak_bedzie_kara_za_brutalne_bicie_w_komisariacie.html
      olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,13266116,Sad_nad_policjantka__Nekala_swoich_podwladnych_.html
    • Gość: Alex Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.opera-mini.net 27.01.13, 19:01
      Zarówno Olsztyn jak i Rzeszów to zadupie i głęboka wiocha. Razem z Kielcami to trzy najbardziej zacofane miasta wojewódzki. Tu nie ma co porównywać. Brud smród i ubóstwo.
      • Gość: glover Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.static.sl-net.pl 27.01.13, 21:30
        Ty pewnie wolisz smród krakowski?
    • Gość: m Re: Co tam w Olsztynie kombinują IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.13, 13:03
      To są tylko wizje, co nich powstanie i w jakim kształcie to się jeszcze przekonamy.

      Dziwi mnie narzekanie na Rzeszów, piszę to jako nie Rzeszowianin, byłem parę razy u Was i cały czas jestem zachwycony. Porządek, piękne ulice, szykuje się obwodnica.
      Zapraszam do Warszawy na parę dni, syf i nieład.
      Chętnie oddam bufetową za Ferenca!
      Olsztyn nie ma nic niestety do zaprezentowania, poza wizualizacjami.
    • privus No dobrze 01.02.13, 21:14
      Może lepiej kombinujecie w Rzeszowie, niż to robią w Olsztynie. Ale czy w związku z tym będę mógł jeszcze przyjechać do Rzeszowa i później pochodzić sobie po Bieszczadach, czy dla olsztyniaków rzeszowskie progi stały się już za wysokie? :))
      • Gość: Prześmiewca Re: No dobrze IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 22:05
        Szanowni Olsztynianie jesteście najlepszymi przyjaciółmi Rzeszowa i zawsze widzimy Was z najlepszej strony jako turystów w Bieszczadach. Sami przemierzamy szlaki Warmińsko-Mazurskie i jesteśmy dumni z sukcesów w podtrzymywaniu prawdy w wypoczynku na tych szlakach.
        • Gość: Prześmiewca Re: Ale z drugiej strony! IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 23:30
          Nie macie najmniejszego pojęcia o historii Waszej ziemi i improwizujecie jak "passazer" na rzeszowskim forum.
          • passazer Re: Ale z drugiej strony! 02.02.13, 00:17
            Ooooooooo, panie Prześmiewco, nieładnie tak obgadywać. Jak masz coś do mnie, to wróć do miejsca w którym rozmawialiśmy i wskaż gdzie ja to niby improwizuję. Przy okazji wyjaśnij, skąd wziąłeś ten okres 25 lat subwencjonowania Prus Wschodnich. Chyba nie chcesz zostawić mnie w przekonaniu, że wyssałeś to z palca? No i jeszcze przelicz mi tę markę niemiecką na dzisiejsze złote polskie, żeby mi się to mogło we łbie jakoś ułożyć.
            • Gość: Prześmiewca Re: Tak, z drugiej strony! IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.13, 20:33
              I ponownie udowadniasz że jesteś delikatnie mówiąc ignorantem, podszywającym się pod mieszkańca Olsztyna. Gdybyś był mieszkańcem Olsztyna odpowiedź o wartości marki jej sile nabywczej wyczytałbyś w olsztyńskiej gazecie. Pisze wyraźnie że tzw most Wilhelma kosztował miasto Olsztyn w 1929r , 85 tys marek.Ale pokolenie streszczeń i skrótów jest leniwe i czepia się szczegółów nie wykazując inicjatywy o wszystko się pyta i żąda dowodów. Tylko 85 tys marek na
              5 miliardów subwencji .
              • passazer Re: Tak, z drugiej strony! 03.02.13, 21:26
                Nigdy nie podawałem się za mieszkańca Olsztyna. Wyssałeś to sobie z palca, tak samo jak ten dwudziestopięcioletni okres subwencjonowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja