astrogator_horpach 20.01.13, 15:02 Jest już kładka "Okrągła", wkrótce dojdzie kolejna -"Zakręcona"! Służby ratusza już pracują! A oto jak będzie się prezentować: ZAKRĘCONA KŁADKA Piękna jest, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kmdr_rohan Re: Jak bedzie wyglądała nowa kładka dla pieszych 20.01.13, 15:15 Nie kraczcie, Astrogatorze, bo wykraczecie. Odpowiedz Link Zgłoś
stop_n_rz Kółko i krzyżyk 20.01.13, 16:15 Zaraz, zaraz... jest kółko czyli Aureola Ferenca, teraz kolej na krzyżyk, czyli generalnie "innowacyjna" gra "Kółko i krzyżyk" w miejskiej przestrzeni. Cokolwiek droga, ale z jaką... fantazją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AMF Re: Kółko i krzyżyk IP: 91.240.130.* 26.01.13, 15:48 Jaka aureola? To kakaowe oczko w komplecie do pobliskiej ci...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lowca tajemnic Re: Jak bedzie wyglądała nowa kładka dla pieszych IP: *.30.23.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.13, 16:16 Te, gdzie to znalazłeś? Na jedynce "ECHA GNOJNICY"? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stop_n_rz Re: Jak bedzie wyglądała nowa kładka dla pieszych 20.01.13, 18:39 "Te, gdzie to znalazłeś? Na jedynce "ECHA GNOJNICY"?" "ECHA GNOJNICY"?! Nie no... Ratuszowe podali... do publicznej wiadomości poprzez media lokalne - Ferenc pokochał kładki. Kolejna powstanie przy ZUS-ie?. Później doprecyzowano że ma być krzyżyk, widocznie wiadome czynniki się wmieszały do procesu decyzyjnego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok wawelski Do Wojciecha Jamy: IP: *.podkarpacki.net 20.01.13, 21:23 Wojciechu Jamo były milicjancie/policjancie, były dyrektorze-pracowniku muzeum dobranocek w Rzeszowie wstydu oszczędź miej honor i podpisuj się z imienia i nazwiska bo to co robisz jest żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok zygmunta Re: Do Wojciecha Jamy: IP: *.146.138.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.13, 23:21 > miej honor i podpisuj się z imienia i nazwiska bo to co robisz jest żałosne To bardzo ładnie, że udzielasz innym rad, których sam nie masz odwagi stosować. To jest żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Czop do smoka zygmunta vel łowcy tajemnic :-) vel .... IP: *.podkarpacki.net 21.01.13, 00:33 I jak tam żałość, minęła? Może Ty teraz??? Zresztą idze, idze, idze, bajoku! Andrzej Czop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez wazeliny Re: do smoka zygmunta vel łowcy tajemnic :-) vel IP: *.230.89.42.rzeszow.mm.pl 21.01.13, 17:51 Gwary też trzeba używać poprawnie! "Idźze", a nie "idze" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 01:06 > Wojciechu Jamo były milicjancie/policjancie, były (...) Już wszystko jasne. Nie dość, że Wojciech ma osobiste urazy i porachunki z Ferencem, to jeszcze stawał do wyborów z ramienia Komitetu Wyborczego Nasz Dom Rzeszów z okręgu nr 2. Niestety tu też porażka. Tyle, że to raczej wyborców powinien nienawidzić i do nich pałać żądzą zemsty. A może pała i dlatego nam wciska te "dziury w ścieżkach rowerowych" w sposób iście tuskowy, czyli "w naszym interesie"? Odpowiedz Link Zgłoś
stop_n_rz Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 09:18 "Już wszystko jasne." "Ciemne"... to mogło być jedynie dla czytającego, bez rozumienia czytanego tekstu. Nie kryłem i nie kryję swojego zaangażowania w działania, aby coś w mieście zmieniło się na lepsze i piszę, mówię o tym otwarcie, bez chowania się za licznymi anonimowymi kontami na forum jak to praktykujesz. Np. ten list otwarty: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji Tobie wydaje się :) że pisząc o personalnych sprawach dotyczących mojej osoby, ujawniasz jakieś "straszne" tajemnice :) Nigdy nie kryłem i nie wstydziłem się tego gdzie pracowałem, gdyż swoją pracę wykonywałem uczciwie i piszę o tym równie otwarcie na swojej stronie: Wojciech Jama I ostatnia kwestia gdyż temat "Jak bedzie wyglądała nowa kładka dla pieszych..." dotyczy czegoś innego. Wydaje Ci się że jak mniemam, że personalne ataki na mnie spowodują, iż zaniecham pisania na tematy niewygodne dla władzy. Otóż nic bardziej... błędnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
jamamota Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 10:40 > bez chowania się za licznymi anonimowymi kontami > na forum jak to praktykujesz. To po co Ci więcej niż jedno konto??? Nie bądź obłudny > Tobie wydaje się :) że pisząc o personalnych sprawach dotyczących > mojej osoby, ujawniasz jakieś "straszne" tajemnice :) Nie, przybliżam Rzeszowianom Twoją osobę, może ktoś zrobi psychologiczny portret człowieka któremu do końca września 2010 roku w Rzeszowie wszystko pasowało a po tej dacie wszystko bee. Który składając gratulacje Ryszardowi Ziębie nie omieszkał zahaczyć o władze miejskie > Wydaje Ci się że jak mniemam, że personalne ataki na mnie spowodują, iż zaniech > am pisania na tematy niewygodne dla władzy. Otóż nic bardziej... błędnego :) Mam nadzieję, że nie, że zaczniesz krytykować jawnie jako Wojciech Jama nie ukrywając się pod anonimowymi nickami nie jesteś teraz na służbie to nie działania operacyjne. Tak by wszyscy wiedzieli z imienia i nazwiska kto szkaluje Rzeszów a może Ty wcześniej byleś obłudny a teraz jesteś uczciwy może odwrotnie. Wypowiedź się jestem ciekawy czy masz deko odwagi cywilnej. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 10:58 Przepraszam, że się wtrącę. jamamota napisał(a): > Tak by wszyscy wiedzieli z imienia i nazwiska kto szkaluje Rzeszów A kto szkaluje Rzeszów? I co to "szkalowanie" oznacza? Że Wojciech pisze o ewidentnych błędach Naszej Kochanej Władzy? Czy według Ciebie - o Rzeszowie jak o zmarłym - dobrze, albo wcale? No, jest w tym jakiś sens, patrząc na zapowiedzi ratuszowych inwestycji, które zmarły i to jeszcze przed urodzeniem. - most skośny - aquapark - teatr muzyczny - centrum komunikacyjne - prakingi (coś ze cztery) - i wiele innych tu nie wymienionych [*] Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 11:03 Spokojnie Komandorze, spokojnie... Jak się okaże, że za chwilę jakiś projekt, którego nie chciano u nas - zrealizuje z powodzeniem Lublin czy Boguchwała - będziesz Miał Asan materiał do badań... I nie tylko Ty...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 11:26 Drogi Shepardzie! Ależ ja nie muszę czekac! Ja, niestety, po przyjeździe do wielu miast Polski, które nie chlubia się mianem 'Stolicy innowacji" widzę rowiązania, których wporwadzenie, kosztujace grosze, przerasta mozliwości Naszych Władców. Taki prosty przykład - trasa przejazdu miejskich linii autobusowych. Znam podobnej wielkości miasta, które potrafią to na planie, choćby w internecie, pokazać. U nas - nie. Czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
stop_n_rz Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 11:31 "Wypowiedź się jestem ciekawy czy masz deko odwagi cywilnej." W kategorii "wybitne poczucie humoru" odbieram podobne pouczenia od tchórza. Piszę tchórza, gdyż już kilkakrotnie proponowałem otwartą rozmowę... twarzą w twarz i za każdym razem odpowiedzią był tchórzliwy unik. "szkaluje Rzeszów" Na ostatnim Kongresie dwukrotnie zabrałem głos, za pierwszym razem stawiając prezydentowi Ferencowi kłopotliwe pytanie, na które zmuszony był odpowiedzieć publicznie, na drugie nie odpowiedział gdyż już go nie było. Zdziwiłem się niepomiernie, kiedy na przerwie w wykładach, podchodzili do mnie ludzie i gratulowali... odwagi?! Otóż w naszym mieście "odwagą" jest coś co w normalnej demokracji jest zwyczajną debatą publiczną na linii obywatel - władza. Przy takim pomyleniu pojęć jako "normę" traktuje się ratuszową propagandę sukcesu i kultu jednostki, a żądanie normalnej dyskusji opartej na faktach jest "szaklowaniem miasta". Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 11:36 "... Otóż w naszym mieście "odwagą" jest coś co w normalnej demokracji jest zwyczajną debatą publiczną na linii obywatel - władza... " Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że TA WADZA, wywodzi się w linii (prawie)prostej od tej, która ręce - na nią podniesione - chciała utrącać... Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
wielka_cipa Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 11:15 Do "łowcy intelektów": Sprawdź wszystkim swoim interlokutorom dziadków, ojców, matki, ciotki, psy i paprotki. ........................ a pomnika nie oddamy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 11:21 "... Sprawdź wszystkim swoim interlokutorom dziadków, ojców, matki, ciotki, psy i paprotki..." Sugestia: odradzam jeno kobry, karakurty, atraksy i ptaszniki - z natury wyposażone bywają w GRUCZOŁY JADOWE! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jamamota Re: Do kmdr_rohana 21.01.13, 12:13 Może go (Wojciecha Jame) znasz, może nie, nie wiem, czy pisze o błędach czy nie to pojęcie względne. Nie wszystko co robi Ratusz i mi odpowiada. Jestem w trzecim pokoleniu Rzeszowiakiem i przez kilkadziesiąt lat życia widziałem jak rozrastał się, jak piękniał Rzeszów i boli mnie takie podejście do Rzeszowa jakie reprezentuje Wojciech Jama który zna go od kilku lat. Ponawiam pytanie: czy przed 2010 rokiem nie było tych błędów, nie widział ich, zaćmę miał czy po prostu punkt widzenia zależał od punktu siedzenia czyli ciepłej posadki Wojciecha Jamy -------------------------------------------------- > - most skośny Patrząc dalekosiężnie i z perspektywy autostrady obwodnicy północnej no nie wiem.... > - aquapark Pewnie gdyby przychylność RM Francuzom wymagał by już remontu (ironia) > - teatr muzyczny Nie mówię nie, chociaż jak było by z obłożeniem nie wiem > - centrum komunikacyjne Hmmm.... wiele miast jest w trakcie realizacji takowych czy w dzisiejszych realiach ma to takie duże znaczenie nie wiem. Zresztą gdzie by je nie zlokalizowano byłby problem z sensem i akceptacją społeczną. > - prakingi (coś ze cztery) [*] A to jest prawda tylko miasto zapowiadało czyjeś inwestycje nie swoje Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Do jamamoty 21.01.13, 12:47 jamamota napisał(a): > Może go (Wojciecha Jame) znasz, może nie, nie wiem, czy pisze o błędach czy nie > to pojęcie względne. Nie znamy się osobiście. Tyle, co z Forum. >Jestem w trzecim pokoleniu Rzeszowiakiem i przez kilkadziesiąt lat życia widziałem jak rozrastał > się, jak piękniał Rzeszów Wiesz, zacytuję kogoś, z kim wymieniam poglądy: "to pojęcie względne". > i boli mnie takie podejście do Rzeszowa jakie reprezentuje Wojciech Jama który zna go od > kilku lat. Czy nie zastanawiałeś się, czy to Tobie nie brakuje perspektywy? > Ponawiam pytanie: czy przed 2010 rokiem nie było tych błędów, nie widział ic > h, zaćmę miał czy po prostu punkt widzenia zależał od punktu siedzenia czyli ci > epłej posadki Wojciecha Jamy Nie musisz powtarzać tego pytania, bo ja Ci na nie nie odpowiem. Nie jest bowiem do mnie skierowane. Nie oceniam Wojciecha jamy przez to kim był, co robił, lub nie robił "dla ojczyzny" i kogo słuchac musiał, a kogo nie musiał. Tu na forum, zadaje on bardzo konkretne pytania, na które poza zarzucaniem mu, ze "szkaluje" Rzeszów - nikt nie chce konkretnie odpowiedzieć. > > - most skośny > Patrząc dalekosiężnie i z perspektywy autostrady obwodnicy północnej no nie wiem.... Mamy jakąś obwodnicę północną? A z punktu widzenia wynalezienie w niedalekiej przyszłości kabin teleportacyjnych, to żdna inwestycja dorgowa nie ma sensu. No, chba że okragła kladka. > > - aquapark > Pewnie gdyby przychylność RM Francuzom wymagał by już remontu (ironia) Przepraszam, ale ten Twój skrót myślowy jest dla mnie zbyt krótki > > - teatr muzyczny > Nie mówię nie, chociaż jak było by z obłożeniem nie wiem Ale obiecywano i g... z tego wyszło, tak czy nie? > > - centrum komunikacyjne > Hmmm.... wiele miast jest w trakcie realizacji takowych czy w dzisiejszych real > iach ma to takie duże znaczenie nie wiem. Zresztą gdzie by je nie zlokalizowano > byłby problem z sensem i akceptacją społeczną. Ależ oczywiście, ratusz realizuje tylko te inwestycje, które mają sens i akceptację społeczną. Np. okrągła kładka. > > - prakingi (coś ze cztery) [*] > A to jest prawda tylko miasto zapowiadało czyjeś inwestycje nie swoje I "nieswoim" inwestycjom, to miasto obiecało m. in. przykryć Mikośkę (Czyli de facto obiecalo prywatnemu inwestorowi, że wybuduje mu parking, na którym inwestor łaskawie bedzie czesał kasę przy prawie zerowym nakładzie środków własnych) . I co? i Dalej g..o! O moście południowym, obwodnicy południowej, dokończeniu Okulickiego, zakupie biletomatów, reorganizacji linii autobusowych, oczyszczeniu zalewu, przeniesieniu Balcerka i targowiska z pl. Wolności... innym razem ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
jamamota Re: Do kmdr_rohana 21.01.13, 13:15 > Czy nie zastanawiałeś się, czy to Tobie nie brakuje perspektywy? Może...... Lecz to nie zmienia mojego postrzegania ludzi dwulicowych Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: Do kmdr_rohana 21.01.13, 14:39 > > Czy nie zastanawiałeś się, czy to Tobie nie brakuje perspektywy? > Może...... Do niedawna jedyną perspektywą na tym forum było bezwarunkowe opluwanie Ferenca. Z tej perspektywy, faktycznie brak Ci perspektywy ;-) To się na szczęście zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_lowcow Re: Do kmdr_rohana 21.01.13, 14:53 "To się na szczęście zmienia" Zostałeś wyznaczony do "naprawienia" forum drogi Maćku? Toż to "mission imbosiblle". Że tez chce Ci sie na stare lata "chuderlawą" piers wystawiać. Niczym Rejtan jakowyś! Nie dasz rady, bo nie da się "zakrzyczeć' prawdy a ta wyziera z każdego kąta uwielbianego przez Ciebie miasta. Pamietaj że to NIE JEST tylko Twoje miasto. Choć widzę, ze ty z tych co uwazają, ze władza z wyboru upoważnia do iście książęcego jej sprawowania. Więc mozesz sobie palce do nadgarstka urobic piszac te poezję na forum a i tak Twoje blade wywody nikogo nie przekonają. Próbuj... ja Cię bede "łowił"..hehe Masz to jak w banku Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: Do kmdr_rohana 21.01.13, 15:19 lowca_lowcow napisał: > Zostałeś wyznaczony do "naprawienia" forum drogi Maćku? Nie ma to jak dobra teoria spiskowa głoszona przez najnowsze objawienie wróżki. Tylko czekać na desant cyklistów. > Próbuj... ja Cię bede "łowił"..hehe > Masz to jak w banku Nie wiem dlaczego, ale stanął mi przed oczyma Amber Gold ;-) A nieco poważniej. Próbuj łowić. Tylko jedna prośba. Nie czyń tego proszę językiem na tak nikczemnym poziomie, jaki widzimy wyżej. Np. kulturalni ludzie piszą tą poezję i będę łowił. Chyba, że chcesz uprawiać folklor. Wtedy jednak nie licz na mą obecność. Mam alergię na ludowiznę, disco polo, smród kurnika i kilka innych. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_lowcow Re: Do kmdr_rohana 21.01.13, 18:46 Buuhahahhhaaaaaa Ty pseudointeligencie pop-kulturalny.. Od kiedy to kulturalni ludzie piszą w bierniku "tą". naucz się raz na zawsze mierny pseudo-znawco że "...tę poezję" durnowatą piszesz na tym forum Oczywiście taki palant jak ty musiał się czepić oczywistego braku naciśnięcia "prawego klawisza alt" który czyni "polskie" znaki. Pokazałeś swój poziom..... he he... "tą poezją"...o rany. Tak dla nauki powiem Ci że owszem mogłoby tak być gdybym np. napisał że "wyśmieję cie tą poezją"... Ucz się, ucz i nie czepiaj braku naciśnięcia alt... bo jesteś śmieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: Do kmdr_rohana 21.01.13, 19:28 lowca_lowcow napisał: > Buuhahahhhaaaaaa > > Ty pseudointeligencie pop-kulturalny.. > > Od kiedy to kulturalni ludzie piszą w bierniku "tą". naucz się raz na zawsze mi > erny pseudo-znawco że "...tę poezję" durnowatą piszesz na tym forum > Oczywiście taki palant jak ty musiał się czepić oczywistego braku naciśnięcia " > prawego klawisza alt" który czyni "polskie" znaki. > > Pokazałeś swój poziom..... he he... "tą poezją"...o rany. > Tak dla nauki powiem Ci że owszem mogłoby tak być gdybym np. napisał że "wyśmie > ję cie tą poezją"... > Ucz się, ucz i nie czepiaj braku naciśnięcia alt... bo jesteś śmieszny. Panu już dziękuję. Kim trzeba być i jaki reprezentować poziom, by upierać się, że forma "te poezję" jest poprawna w zdaniu cyt. "Więc mozesz sobie palce do nadgarstka urobic piszac te poezję na forum (...)"? Potoki agresji i osobistych wycieczek pominą jako normę zachowań w niektórych środowiskach. Niestety gwara ludowa, która dopuszcza pisanie np. "te kaczkę" lub "te Zoche" nie jest moją ulubioną dziedziną, a ludzie nie potrafiący się posługiwać klasyczną polszczyzną raczej nie wchodzą do moich kręgów towarzyskich. Z tego powodu jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_lowcow Re: Do kmdr_rohana 21.01.13, 19:53 Ty nawet nie zrozumiałeś co do ciebie piszę. Boże co za natrętny grafoman! TĘ POEZJĘ jest poprawnie. W tym zdaniu które napisałem ma być TĘ POEZJĘ. Idź poczytaj sobie w słowniku zamiast tracić czas. I nie wyjeżdżaj tu z folklorem bo nawet nie wiesz jak Tobie słoma wystaje... z mózgu. Mentalnie jesteś folwarcznym parobkiem. Twój sposób obrażania ludzi na tym forum każe Cie widzieć raczej wśród potomków Szeli niźli Tarnowskich. A dziękować to możesz księdzu plebanowi... jak Ci da odpust. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 14:25 > Nie kryłem i nie kryję swojego zaangażowania w działania, aby coś w mieście > zmieniło się na lepsze i piszę, mówię o tym otwarcie, Nie rozśmieszaj mnie proszę. Tobie zależy by miasto zmieniło się na lepsze.... ha ha... ha ha hahaaaa.... Myślę, że pragniesz aby Rzeszów faktycznie był galicyjskim zadupiem. Winą za to obarczyć Ferenca i najlepiej zająć jego miejsce. W tym celu uprawiasz krytykanctwo wszystkiego, co ma cokolwiek wspólnego z Ferencem lub Rzeszowem. Ziejesz nienawiścią i żądzą zemsty. Wyszukujesz dziury w ścieżkach rowerowych nie pokazując niczego nie pasującego do Twojej wizji zła, zniszczenia, nieudacznictwa i bezsensu. Czytając i oglądając Twoje powtarzane w kółko, "jadowe ejakulacje" tępak faktycznie może dojść do wniosku, że w Rzeszowie są tylko dziury, stare autobusy, brzydkie, odrapane kamienice i zdewastowane przystanki. Jednak człowiek inteligentny szybko się zorientuje, że rozgrywasz swoją prywatną wojenkę. Ot, taki, sobie, typowy, słabo wykształcony, skrzywdzony, mały człowieczek owładnięty imperatywem zemsty. Może opowiedz nam historię swojej służby w Krakowie? Jak to byłeś niewinnym świętoszkiem "szykanowanym przez komendanta". Zaszczutym za dobrą pracę aspirantem. Ofiarą kliki trzymającej władzę i nieznoszącej krytyki. Wzorem cnót nie mającym sobie nic do zarzucenia. Zaraz po tym opowiedz nam niemal identyczną historię swojej pracy w Rzeszowie. Dwa różne miasta, dwie różne prace, dwóch różnych szefów za to dwa identyczne końce i ciągle ten sam Wojciech Jama. Myślisz, że gdybyś się ponownie przeprowadził do innego miasta i udało Ci się dostać tam państwową posadkę 'koniec kariery' byłby inny? > Tobie wydaje się :) że pisząc o personalnych sprawach dotyczących mojej osoby, > ujawniasz jakieś "straszne" tajemnice :) Nie ujawniam strasznych tajemnic tylko pokazuję wredny charakter, człowieka którego każde pojawienie się wywołuje konflikt. Odsłaniam prawdziwe, plugawe intencje szkalowania mojego miasta i ich osobisty cel. > Wydaje Ci się że jak mniemam, że personalne ataki na mnie spowodują, iż zaniech > am pisania na tematy niewygodne dla władzy. Otóż nic bardziej... błędnego :) Nawet nie śmiem o tym marzyć. Niestety zbyt wielu w życiu spotkałem osobników z głęboko w genach zakorzenioną, niezbywalną dewizą pt. "chłop żywemu nie przepuści". Mało to, całymi latami toczy się w sądach procesów "o dwa palce miedzy"? Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 14:39 "... Odsłaniam prawdziwe, plugawe intencje szkalowania mojego miasta i ich osobisty cel... " Nasergwoździu... TO JEST... normalnie... DOBRE!!!!! Jak nagłówek w... Fakcie! Albo w Supernowościach!!! Jak... brazylijski serial: można się pośmiać i popłakać. :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Co tu dużo gadać: jestem od dziś twoim fanem. I całe MOJE MIASTO - też... Odpowiedz Link Zgłoś
jasioplo delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą ... 21.01.13, 14:50 >>>W tym celu uprawiasz krytykanctwo wszystkiego, co ma cokolwiek wspólnego z Ferencem lub Rzeszowem. - delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą, nadipretując "trochę" ;-) jego wypowiedzi ... Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą ... 21.01.13, 15:05 > - delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą, nadipretując "trochę" ;-) jego wypowiedzi ... Taaaak? To ciekawe. Może spotkałeś jakąkolwiek wypowiedź pokazującą dwie strony medalu? Na przykład ściekę dziurawą i dobrze wykonaną. A może Jama zaproponował sensowne rozwiązanie problemu, sposób na unikniecie błędów lub w jakikolwiek sposób pokazał, że faktycznie mu zależy ma na dobrze tego miasta? Nie. Za to chwali się jak dokopał Ferencowi na spotkaniu zadając takie pytanie, że .... Sam potrafię wziąć aparat foto i ruszyć w miasto. W tym samym czasie zrobię dwa reportaże. Jeden będzie laurką ku czci Ferenca, a drugi krytykanctwem pokazującym Rzeszów jako zapyziałą, dziurawą wiochę na skraju Galicji. Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą ... 21.01.13, 15:09 "... Sam potrafię wziąć aparat foto i ruszyć w miasto. W tym samym czasie zrobię dwa reportaże. Jeden będzie laurką ku czci Ferenca, a drugi krytykanctwem pokazującym Rzeszów jako zapyziałą, dziurawą wiochę na skraju Galicji... " Na słowo - wierzę... Chodzi jednak o to, żeby - cytując Klasyka - te plusy nie zasłoniły minusów. I vice versa, czyli o: PROPORCJE. A te to u nas - rzecz mało znana. Niestety. I nie chodzi tylko o ilość galerii handlowych na jeden metr kwadratowy powierzchni miasta. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą ... 21.01.13, 15:25 > Chodzi jednak o to, żeby - cytując Klasyka - te plusy nie zasłoniły minusów. I > vice versa, czyli o: PROPORCJE. A te to u nas - rzecz mało znana. Otóż to. Dokładnie tak, chodzi o proporcje. Nie widzę niczego pejoratywnego w krytyce. Ideałem jest krytyka konstruktywna, ale Wojciech Jama zna tylko jedną proporcję 0 do 100%, a to nie jest krytyka. To krytykanctwo w czystej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_lowcow Re: delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą ... 21.01.13, 18:54 Co ty też doskonale czynisz jadąc po Jamie bez trzymanki. opanuj się..człowieku. pewnie tatuś policjant/milicjant kazał ci oglądać dobranocki... no i ci została, nienawiść do policjantów i kukiełek... Bluzgasz i siejesz wiatr.. a kto sieje wiatr to zbiera burzę.. na co Ci to.. ile Ci płacą Odpowiedz Link Zgłoś
jasioplo nie zauważyłeś, iż to "krytykanctwo" wcale nie ... 21.01.13, 15:22 Nie zauważyłeś, iż to "krytykanctwo" wcale a wcale nie dotyczy tak Ty piszesz - wszystkiego ? Może wskaż jakieś np 3 konkretne krtyczne wypowiedzi lub przykłady przedstawione przez stop_n_rz, które nie są zasadne - lub po prostu są nieprawdą ? Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: nie zauważyłeś, iż to "krytykanctwo" wcale ni 21.01.13, 15:37 > Nie zauważyłeś, iż to "krytykanctwo" wcale a wcale nie dotyczy tak Ty piszesz - > wszystkiego ? Tak??? To zacytuj Jamę w choć jednej pozytywnej opinii. Proszę. > Może wskaż jakieś np 3 konkretne krtyczne wypowiedzi lub przykłady przedstawione > przez stop_n_rz, które nie są zasadne - lub po prostu są nieprawdą ? Sądząc po tej wypowiedzi nie rozumiesz różnic pomiędzy krytykanctwem, a krytyką. Krytykanctwo nie polega na posługiwaniu się nieprawdziwymi argumentami. To jest szkalowanie. Krytykant widzi tylko zło, błędy, niedoróbki, buble, despotyzm, głupotę, nieudacznictwo etc. Nie dostrzega niczego poza. Niczego nie proponuje, nie podpowiada, nie dzieli się pomysłami. Czasem nawet można zauważyć, że czerpie swoisty rodzaj satysfakcji z dokopania obiektowi krytykanctwa. Czego cel jego działań by nie zrobił musi oberwać. Wypisz wymaluj relacja Jama - Ferenc. Odpowiedz Link Zgłoś
jasioplo podwójna moralność ... 21.01.13, 15:56 >>> To zacytuj Jamę w choć jednej pozytywnej opinii. Proszę. - odwróćmy kota ogonem - czy w dokumentach, opiniach czy wypowiedziach ratusza kiedykolwiek przyznali sie do błędu lub że np. sami !!! stwierdzili nieprawidłowości i je naprawili ? Negujesz u kogoś (u Jamy) przedstawianie przez niego tylko jednej, "mrocznej" strony, natomiast u strony przeciwnej (ratusz) podobne zachowania - tylko w drugą stronę - Ci nie przeszkadzają ? - Czy takie wypowiedzi - u nas zawsze wszystko na cacy ! - nie są kłamliwe ? Cóż za propaganda ! PS nie cytuj mi tu definicji - bo nie ma wcale potrzeby PONAWIAM: > > Może wskaż jakieś np 3 konkretne krytyczne wypowiedzi lub przykłady przedstawione > > przez stop_n_rz, które nie są zasadne - lub po prostu są nieprawdą ? Odpowiedz Link Zgłoś
stop_n_rz Re: nie zauważyłeś, iż to "krytykanctwo" wcale ni 21.01.13, 15:58 Cyt. "To zacytuj Jamę w choć jednej pozytywnej opinii. Proszę." Nie ma problemu, sam podam nawet... dwa :) Są i takie miejsca w naszym mieście :) - Park Sybiraków Pierwszy krok do... Parku Miniatur? Małe, a cieszy :) Brawa dla autora! A zapewniam że jest ich więcej, czyli znowu... kłamiesz. W zasadzie interesuje mnie jedno czy robisz to jako prywatna inicjatywa, to nawet zrozumiem, ludzie mają różne "pasje", czy z urzędu, w ramach obowiązków służbowych? Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: nie zauważyłeś, iż to "krytykanctwo" wcale ni 21.01.13, 18:15 stop_n_rz napisał: > Nie ma problemu, sam podam nawet... dwa :) > > Są i takie miejsca w naszym mieście :) > - Park Sybiraków > > Pierwszy krok do... Parku Miniatur? Ma > łe, a cieszy :) Brawa dla autora! W pierwszym nie widzę nic pozytywnego na temat UM poza ładnym zdjęciem parku. Drugi link to pochwała autora miniatury, którym raczej chyba nie jest Ferenc. > A zapewniam że jest ich więcej, czyli znowu... kłamiesz. No tak. Don Kichot ma kolejną wizję. Tym razem kłamcy. Przyznam Ci się do czegoś. Tak naprawdę nie przeglądnąłem porządnie Twojej strony na FB i nie wiem dokładnie co tam jest. Jestem pozytywnym optymistą, który ma odruch wymiotny na samą myśl o Don Kichot'ach, pieniaczach i innych zaburzonych. Niestety Ta strona budzi we mnie takie skojarzenia.... > W zasadzie interesuje mnie jedno czy robisz to jako prywatna inicjatywa, > to nawet zrozumiem, ludzie mają różne "pasje", czy z urzędu, > w ramach obowiązków służbowych? Oczywiście, że służbowo. Jestem agentem Szpitala Psychiatrycznego w Jarosławiu. Zwolniło się kilka miejsc dla Don Kichotów i poszukuję chętnych. Wysyłać Rosynanta? Odpowiedz Link Zgłoś
stop_n_rz konkretnie mówiąc... kłamiesz 21.01.13, 15:41 Cyt. "Może spotkałeś jakąkolwiek wypowiedź pokazującą dwie strony medalu? Na przykład ściekę dziurawą i dobrze wykonaną. A może Jama zaproponował sensowne rozwiązanie problemu, sposób na unikniecie błędów lub w jakikolwiek sposób pokazał, że faktycznie mu zależy ma na dobrze tego miasta?" Ja rozumiem że na STOP niszczeniu przestrzeni miejskiej Rzeszowa jest ogrom zdjęć, tematów i informacji, ale jeżeli już zarzucasz komuś złą wolę to wysiliłbyś się na uczciwe zbadanie sprawy. Tak więc znowu zarzucę ci kłamstwo. Od zawsze ratuszowa propaganda twierdziła że Rzeszów to taki wzorzec z Sèvres pod każdym względem. Jeżeli krytykuję naszą imitację deptaku, MPK i innych spraw to pokazuję również liczne, pozytywne przykłady z miast, które podobno są znacząco zapóźnione względem naszej "Stolicy Innowacji": Można inaczej Białystok - komunikacja miejska Kraków - komunikacja miejska Stare/Nowe Cywilizowana reklama w środkach komunikacji Rzeszowski Socrealizm Sama nazwa profilu "STOP..." jasno określa o czym on mówi, a powyższe linki i zamieszczone tam materiały jasno pokazują że nie ogranicza się on wyłącznie do krytyki, ale pokazuje też alternatywę w postaci przykładów pozytywnych rozwiązań. O mieście powinno się dyskutować i wymieniać poglądy, ale na razie z ratusza płynie jedynie... monolog :( Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_lowcow Re: delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą ... 21.01.13, 19:02 No super.. a dlaczego ratusz nie zrobi takiego porównania na ścieżki dobra i te beznadziejne? Dlaczego UKRYWA to co spartolono? Tak samo jak wymagasz tego od Jamy, skieruj swe żądania do ratusza. BIEGIEM! PS czekam na Twój opis tego zapyziałego Rzeszowa. Pokaż że potrafisz.. no śmiało.. Odpowiedz Link Zgłoś
stop_n_rz Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 15:19 Cyt. "portret człowieka któremu do końca września 2010 roku w Rzeszowie wszystko pasowało" Niewątpliwie chwilę mi zajęło poznanie lokalnych "klimatów", później przez pewien czas miałem mało czasu na "walkę z wiatrakami", ale muszę jasno stwierdzić że kłamiesz z takim zacięciem, że momentami się dziwię, chociaż nie jedno widziałem w życiu. Poniższe linki (daty) podaję w zasadzie nie dla twojej wiadomości, a dla pozostałych uczestników dyskusji, żeby mieli jasność w kwestii zarzuconego ci kłamstwa: Wojciech Jama: warto rozrzedzić martyrologię Przez tanią promocję marnujemy szanse "nie tylko Podkarpacie zaprzepaszcza szansę na dobrą promocję. Popatrzmy na Rzeszów. Miał niepowtarzalną okazję na wypromowanie swojej innowacyjności. Ma powstać w mieście nowy skatepark. Były obietnice, że będzie to skatepark z prawdziwego zdarzenia. Trzeba było sprawdzić na jakim poziomie są takie obiekty w Polsce i zrobić nieco lepszy. Nawet dodać trochę pieniędzy. I chwalić się tym, organizować zawody o randze międzynarodowej. Tymczasem zamiast dodać, pieniędzy odjęto. Młodzież została zrobiona w balona, zamiast innowacyjnego skateparku będziemy mieć wymęczony bzdet." Jama pozwał miasto: Mam prawo do krytyki - "(...)milczenie w sprawach nieprawidłowości występujących w miejskich służbach. Mój głos w mediach był uprawnionym głosem obywatela miasta" - tak zakończył swój pozew Wojciech Jama." Jama wygrał przed sądem pracy. Nagana uchylona "Jama, (...), walczy o prawo do swobodnej wypowiedzi i krytyki. W czwartek Sąd Pracy w Rzeszowie przyznał mu rację." Przy okazji tamtego prezydenckiego "dywanika", usłyszałem od niego pytanie jakim prawem wypowiedziałem się dla GW?! Odpowiedziałem że prawem obywatela miasta, któremu nie jest obojętnym to co dzieje się w tym mieście. Podtrzymuję to i dzisiaj. Dla kogoś kto uwierzył we własną nieomylność może to być niepojęte, i ja to nawet rozumiem, ale nie widzę powodu, aby to akceptować. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 17:54 stop_n_rz napisał: > Niewątpliwie chwilę mi zajęło poznanie lokalnych "klimatów", później przez pewi > en czas miałem mało czasu na "walkę z wiatrakami", ale muszę jasno stwierdzić ż > e kłamiesz z takim zacięciem, że momentami się dziwię, No to mam jasność. To zdanie pisał człowiek owładnięty nakazem walki "z wiatrakami". Znany z psychologii i psychiatrii imperatyw Don Kichota, który ciągle zbiera cięgi, a mimo to szuka walki, której nie może wygrać. On musi walczyć. Nie ważne, o co, dlaczego i po co. To sama walka jest celem. > [url=http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,8184614,Wojciech_Jama__warto_rozr > zedzic_martyrologie.html]Wojciech Jama: warto rozrzedzić martyrologię[/u > rl] Dziękuję za ten link. Kogo widzimy w tym wywiadzie? Ja człowieka podporządkowanego idei walki o swoje, bardzo subiektywne cele. Człowieka o bardzo ciasnym sposobie postrzegania świata. W tym wypadku przez pryzmat dobranocek. Człowieka, który chce miastu narzucić zmianę funkcjonujących nazw na nieco głupawe, a na pewno niezbyt poważne imiona bohaterów animacji. Już widzę Urząd Wojewódzki pod wezwaniem Pinokia przy ul. Plastusia, czy deptak miejski im. żółwika Tuptusia. Ciekaw jestem, co by powiedzieli żałobnicy gdyby tak Cienistą przemianowano na Wesołka, czy innego Gumisia? Poza bezsensem takiego przedsięwzięcia proponuję pomyśleć o kosztach i utrudnieniach dla mieszkańców, którzy już się przyzwyczaili do nazw. Jak na tym tle wyglądają tak bardzo znienawidzone i krytykowane kosze w kwiatki? Co innego gdyby zaproponować takie nazwy nowych ulic, na nowym osiedlu będącym sypialnią Rzeszowa. Myślę, że sympatycznie by się mieszkało przy ul. Kubusia Puchatka, ale pomysł by zmieniać Park Sybiraków na Koziołka Matołka, to zdecydowanie dysfunkcja umysłu. > [url=http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,7623591,Przez_tania_promocje_marn > ujemy_szanse.html][b] Ten link również jest znamienny. Tu, bez urazy, ale widzę oszołoma. Bo jak nazwać człowieka, który nie ma żadnego wykształcenia kierunkowego, doświadczenie jedynie w pracy policyjnej, a naraz jawi się jako ekspert od marketingu? Przecież można paść ze śmiechu czytając taki kwiatek cyt. "Ten komiks to prawdziwy ekskluziw, wydany w 500 egzemplarzach, w formie książkowej, w twardej oprawie. Dziś ta pozycja jest w kolekcjach pasjonatów i promuje to miasto w całym kraju. Zaiste zawrotna ilość 500 szt. promuje miasto w całej Polsce ;-))) Do tego jeszcze pochowana w kolekcjach pasjonatów. Faktycznie promocja godna walczącego z wiatrakami policjanta i speca od bajek dla dzieci na dobranoc. No i ten ekskluziw.... cokolwiek to znaczy ;-) > Ma powstać w mieście nowy skatepark. Były obietnice, że będzie to skatepark z > prawdziwego zdarzenia. (...) > Młodzież została zrobiona w balona, zamiast innowacyjnego skateparku będziemy mieć > wymęczony bzdet." Tu nasz Don Kichot-policjant, ekspert od bajek na dobranoc i wielkomiejskiego marketingu komiksowego jawi się w następnym wcieleniu. Tym razem jako koneser skateparków. Ciekawe, że młodzież, która niby została zrobiona w balona jest zachwycona skateparkiem i nikomu nawet przez myśl nie przejdzie, by go nazwać "wymęczonym bzdetem". Jednak nasz wszystkowiedzący aspirant ze złamaną karierą sądzi inaczej. Cóż zrobić, to wolny kraj i każdy ma prawo mieć własne zdanie. Czasem nawet bardzo subiektywne. Znalazłem jeszcze artykuł, w którym nasz bohater walczy o fuchę dla siebie. chciałbym wydać komiks promujący skatepark Zwracam uwagę na ten fragment cyt. "Jama postulował także, by taki nowoczesny skatepark reklamować za pomocą komiksu, którym się pasjonuje od 30 lat." Zaprawdę wielkie korzyści naszemu skateparkowi i całemu miastu Rzeszów przyniosłoby przeczytanie komiksu Jamy przez Jasia Kowalskiego, ucznia szóstej klasy szkoły podstawowej w Pcimiu Dolnym koło Poznania. Jeszcze większe gdyby komiks trafił w ręce Iwana Mocnowalniętowicza, z Nowosybirska. Znamiennym jest fakt, że nasz ekspert od marketingu komiksowego niezbyt przychylnie wypowiadał się o promocji tą metodą, gdy Podkarpacki Urząd Marszałkowski ogłosił konkurs na wymyślenie maskotki komiksu. Obie formy mają promować Regionalny Program Operacyjny, czyli program unijny, z którego są pieniądze na unowocześnianie firm, budowę dróg, remonty szkół itp. cały tekst Ciekawe, że promocja komiksem naszego eksperta będzie OK, ale stanąć do konkursu Marszałka to już nie. A w ogóle komiks wydany przez kogoś innego jest beeeeeeeee. W końcu on wie, przecież w przerwach między łapaniem przestępców 30 lat się pasjonuje. > Jama pozwał miasto: Mam prawo do krytyki - [i > ]"(...)milczenie w sprawach nieprawidłowości występujących w miejskich służbach > . Mój głos w mediach był uprawnionym głosem obywatela miasta" - tak zakończył s > wój pozew Wojciech Jama."[/i] > > Jama wygrał przed sądem pracy. Nagana uchylona > ] "Jama, (...), walczy o prawo do swobodnej wypowiedzi i krytyki. W cz > wartek Sąd Pracy w Rzeszowie przyznał mu rację." W tych dwóch linkach widzę już nie tylko Don Kichota, który musi walczyć, kopać się z końmi i przepychać z ciężarówkami, ale zwykłego pieniacza. Czy komukolwiek nie owładniętemu wewnętrznymi nakazami chciałoby się tracić nerwy, czas i pieniądze, by dać odrobinę zajęcia Bogu ducha winnemu, ratuszowemu prawnikowi? Do tego w boju o nic. Cel naszego pieniacza, czyli Ferenc nie poświęcił takiej bzdurze więcej niż 5 minut. Bo czym jest pozew o uchylenie kary nagany jak nie bzdurką, która może zelektryzować wyłącznie pieniacza? Tylko on jest przekonany o własnej nieomylności musi udowodnić, że miał prawo wypowiadać się w sprawie komiksu. Komiksu, na zrobienie, którego nie miał nigdy żadnych szans, a za pieniactwo, głupotę i "walkę z wiatrakami" prędzej, czy później nieuchronnie musiał wylądować na bruku. > Przy okazji tamtego prezydenckiego "dywanika", usłyszałem od niego pytanie jakim > prawem wypowiedziałem się dla GW?! Odpowiedziałem że prawem obywatela miasta, > któremu nie jest obojętnym to co dzieje się w tym mieście. No i zapracowałeś na to, że dziś jesteś zwykłym szeregowym obywatelem miasta. Skoro będąc urzędnikiem nie potrafiłeś pojąc swojej roli, zakresu obowiązków i uprawnień. Dostosować się do obowiązujących zasad i wykonywać poleceń zwierzchników. Zawsze wiedziałeś wszystko lepiej i to Ty chciałeś podejmować decyzje leżące w gestii prezydenta, to chyba jest oczywiste, że jesteś tu, gdzie jesteś. To po prostu nie mogło się skończyć inaczej. Każdy posiadacz dwucyfrowego IQ Ci to wytłumaczy. > Podtrzymuję to i dzisiaj. Dla kogoś kto uwierzył we własną nieomylność może to być n > iepojęte, i ja to nawet rozumiem, ale nie widzę powodu, aby to akceptować. Nikt Ci nie karze akceptować świata takiego, jaki jest. Zawsze możesz uciec od rzeczywistości i przenieść się w krainę bajek. Stać się bohaterem komiksu lub z aparatem foto wymierzonym w ścieżkę rowerową powalczyć z Rycerzem Posępnego Oblicza, ku chwale Dulcynei. Giermków masz tu kilku, osłów dostatek, a i szkapę komiksową można nabazgrać Rosynantem zowiąc. Tylko co na to wszystko powie psychiatra? Odpowiedz Link Zgłoś
stop_n_rz Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 20:27 Aleś się pan rozpisał, normalnie czapka z głowy przed takim zaangażowaniem! Stachanow z Pstrowskim by się zawstydzili. Czytałem na kolanach ;) Po tym zaangażowaniu widać, że po stronie urzędowej zapanowało straszne wk.... Jest to jakiś wyraz... uznania, dziękuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 10:59 "... Już wszystko jasne..." Niestety, nie. Galopujesz się Łowco. Nadinterpretujesz a wnioski wyciągasz pochopnie. Postępujesz tedy w taki sposób jak Ci, których krytykujesz... Życiorys pana Wojtka nie ma nic wspólnego z otaczającą nas żenadą i miernotą twórczą: pieniądze publiczne przewalane są w wielu przypadkach na bzdety, a tzw. "inwestycje" - pełne niedoróbek i niedociągnięć (m.in. te ścieżki rowerowe, których nawet konstruktywna krytyka oburza ratuszowych, dyżurnych lizusów:-). I takie są fakty, których nie zmieni to czy okaże się, że pan Wojtek był policjantem czy astronautą... Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 14:47 > Życiorys pana Wojtka nie ma nic wspólnego z otaczającą nas (...) Widocznie mamy zupełnie inne doświadczenia życiowe. Ja ludzi, którzy dali się poznać jako pieniacze nie traktuję poważnie i staram się omijać szerokim łukiem. > m.in. te ścieżki rowerowe, których nawet konstruktywna krytyka oburza ratuszowych, > dyżurnych lizusów Musisz mieć znacznie lepszy wzrok ode mnie. Ja nie zauważyłem konstruktywnej krytyki w działalności Wojciecha Jamy. Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_lowcow Re: Do Wojciecha Jamy: 21.01.13, 11:08 Stwierdzam brak intelektu u łowcy. Złowiony, okazał sie być Maćkiem Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_lowcow Re: Jak bedzie wyglądała nowa kładka dla pieszych 21.01.13, 11:10 mam Cię... uwielbiasz gnojnicę Odpowiedz Link Zgłoś
prof.tarantoga Re: Jak bedzie wyglądała nowa kładka dla pieszych 20.01.13, 18:44 Genialne... niczym ze snu szalonego projektanta...:) Ciekawe gdzie toto stoi... uprasza się nie wysyłać w tamte regiony żadnych delegacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
prof.tarantoga Re: Jak bedzie wyglądała nowa kładka dla pieszych 20.01.13, 18:50 Duisburg!!!! ... opracowujących terminarze wyjazdów prosimy o wykreślenie kierunku "Zagłębie Rurhy" :) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_walec_drogowy Re: Jak bedzie wyglądała nowa kładka dla pieszych 21.01.13, 18:06 Ta kładka przynajmniej nie udaje, że rozwiązuje jakiś komunikacyjny problem miasta... Odpowiedz Link Zgłoś