Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata

02.02.13, 09:19
to naprawdę doszliśmy do tego ze zarządcę dróg mają informować o dziurach internauci ? moze jeszcze załatać i zapłacić za to ? przeciez taka dziura nie powstaje w godzinę - oni nie wiedzą w jakim stanie mają coś za co dostają pieniądze i z czego żyją ? moze jeszcze trzeba szefa podrzucić autkiem aby pokazać - o tu ...widzi pan ? 30 cm dziura o przekroju 1,1/2 metra - widzi pan ?
    • e_w_a_21 Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 02.02.13, 10:11
      Ja na oku to mam dziurę budżetową tylko tej to lepiej niech już nie łatają bo skończy się tak jak zawsze - podwyżką podatków i innych danin. Wtedy też jedna będzie jako tako załatana, ale powstaną tysiące nowych, tych w budżetach domowych. A na marginesie - jak zgłoszę swoją dziurę ( w budżecie ) to miasto ją załata ?
    • Gość: WC Re: Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata IP: *.dynamic.mm.pl 02.02.13, 10:39
      Najpierw przeczytaj, potem ewentualnie skomentuj. Jeśli oczywiście Twoim zdaniem masz coś do powiedzenia.
      • e_w_a_21 Re: Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 02.02.13, 11:32
        Wyluzuj trochę i nie bierz wszystkiego na poważnie. Wysokie ciśnienie grozi zawałem.
        • Gość: WC Re: Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata IP: *.dynamic.mm.pl 02.02.13, 12:20
          Gdyby każdy głupkowaty komentarz podnosił mi ciśnienie, to miałbym już dawno posprzątane ;)
          • dr_psychol Re: Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 02.02.13, 17:48
            Jeśli do sprzątania używasz myjki wysokociśnieniowej, na pewno :)
    • jasioplo a może też inspekcje piesze ? 02.02.13, 10:57
      A może też inspekcje piesze ?
      Gwarantuję, że duża liczba usterek w trakcie objazdu wogóle nie zostanie wykryta !
      • jael53 Re: A może nawet badania? 02.02.13, 12:37
        Przydałoby się zamówić ekspertyzę, dotyczącą związku pomiędzy notorycznym nieodśnieżaniem dróg oraz chodników a rozpadaniem się nawierzchni. Związku takiego wykluczyć wszak nie można. Wprawdzie obowiązująca na Podkarpaciu teoria mówi, że porządne odśnieżanie oraz likwidowanie gołoledzi to wydatek, który ograniczałby "nowe inwestycje", a więc wydatek zbędny, ale... być może mnożenie inwestycji, na utrzymanie których pozwolić sobie nie można, koszty zdecydowanie podwyższa.
        • dr_psychol Re: A może nawet badania? 02.02.13, 18:13
          Może za jednym zamachem, warto byłoby zamówić, ekspertyzę jakości układanego asfaltu. Nie znam się zanadto na tzw. masach bitumicznych, jednak wydaje mi się, że w XXI wieku, technologia budowy dróg, jest na tyle zaawansowana, by ich nawierzchnia wytrzymywała dłużej niż jedną lub dwie zimy.

          "We Wrocławiu powstał nowy typ asfaltu, który już wkrótce może stać się powszechny na całym Dolnym Śląsku, a być może i w kraju. Te drogi podbiły już Stany Zjednoczone, Szwecję czy Kanadę. Dlaczego? Bo na nich zahamujemy znacznie szybciej, nie groźny im mróz, a cena produkcji jest bardzo umiarkowana. "

          Takie nawierzchnie powstają od lat w USA. Nie dość że bardziej wytrzymałe, w dodatku znacznie ograniczają hałas, powodowany przez samochody. Mogłoby się okazać, że stosując tego typu technologię, można znacznie ograniczyć ilość, kosztownych i oszpecających miasto ekranów dźwiękochłonnych.

          www.bankier.pl/wiadomosc/Rewolucyjny-asfalt-z-domieszka-gumy-1978429.html
          Choćby na tym przykładzie, widać że hasło Stolica Innowacji, można traktować w kategoriach humoru i satyry. Jako że umiemy jedynie kopiować, zazwyczaj nieudolnie, zapewne więc, w nieodległej przyszłości, możemy spodziewać się rzeszowskiej odpowiedzi na wrocławskie mecyje. W każdą drogową dziurę, wsadzi się zalaną asfaltem oponę, z kawałkim kija i tabliczką: Obywatlu nie szukaj dziury w całym :)

    • virtuoz83 Cała ulica Kotuli do remontu! 02.02.13, 13:07
      I nie chodzi tutaj o dziury po zimie. Po prostu budowa przebicia pod Krakowską nie zainspirowała nikogo do remontu Kotuli, która teraz jest naprawdę ruchliwą ulicą. Dziura na dziurze, łatane toto 50 razy, efektów nie widać. Rzadko tamtędy jeżdżę (szkoda zawieszenia) ale stan nawierzchni woła o pomstę do nieba.
    • vitoos Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 02.02.13, 14:56
      Ta, gdybym o każdej dziurze zaczął im opowiadać przez telefon, to miałbym solidny rachunek za telefon....
    • jakubsawicki.pl Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 02.02.13, 16:51
      Dzisiaj pięknie ekipa "łatała" wyrwę na ul.Wyzwolenia. Wielkimi ściągaczkami wypychali wodę z dziury, zalali i zaraz większość znów przykryła woda ;) Czas do następnej naprawy to chyba trzeba w dniach liczyć.
    • maciek_3791 Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 02.02.13, 18:10
      widziałem ostatnio wieeelką dziurę w moim portfelu , załatacie mi ją ?
    • maniu Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 02.02.13, 18:21
      Zapraszam Prezydenta na ulicę św. Faustyny. Ulica była wybudowana po części przez mieszkańców i gminę Krasne i tak pozostało do dzisiaj. Droga jest w totalnej rozsypce, dziura na dziurze. Latarnie Prezydent obiecuje nam od 7 lat i na tym się kończy a przecież taki wynalazek na każdej wsi można spotkać, ale to przecież stolica innowacji... Co roku te same obietnice na spotkaniach Prezydenta z mieszkańcami, przytakiwania podległych klakierów i wszystko pozostaje po staremu.
      • stop_n_rz Re: Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 02.02.13, 18:27
        Zdjęcie podesłane przez internautę na "STOP..." - właz do studzienki telekomunikacyjnej, która jest umieszczona na zatoce autobusowej na wysokości kiosku przy przystanku, wschodnia część Lisa Kuli.
    • aga857 Masz na oku dziurę? Dzwoń. Miasto ją załata 03.02.13, 21:37
      A jak zmusić spółdzielnie do remontu osiedlowych uliczek? Uliczki takie, ze prawie już tylko terenowym autem jeździć można, a spółdzielnia wzrusza ramionami....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja