GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez...

    • Gość: anka Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.13, 13:14
      A może powinni zapłacić za całą akcję ratunkową, to następnym razem by tak nie szpanowali.
    • big.ot W zasadzie wycieczka była "udana" 06.02.13, 13:14
      tj. uczestnicy zaznali prawdziwej szkoły przetrwania tyle, że z głupoty instruktorów.
      • Gość: Gosc czy ktos sprawdzil na co wlasciwie ma kwity ? IP: 195.124.114.* 06.02.13, 13:18
        bo moze to np Instruktor Snowboardu ? i czy te uprawnienia pozwalaja mu na pozostawienie w gorach niepelnoletnich ? oj bedzie siedzial matolek bez dwoch zdan ...
    • Gość: qba Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.compnet.com.pl 06.02.13, 13:18
      No i gdzie ten filmik z arogancją i gadżetami?
    • Gość: ehhh Polska dziki kraj IP: *.play-internet.pl 06.02.13, 13:18
      Powinni zwrócić kasę za akcję. Poszło wszystko z naszych podatków. Tylko w Polsce możliwa taka darmocha, żenujące to jest że Państwo nie ma na leczenie dzieci ale na rozpieszczonych gadżeciarzy wydaje się lekką ręką....ehhh
    • vader2010 trzeba wysłuchać obu stron 06.02.13, 13:18
      W zeszłym roku mój brat był też w takiej grupie, której GOPR pomagał wrócić. Wg relacji medialnych i GOPR było to prawie ratowanie życia uczestników z narażaniem własnego. A tak naprawdę trochę zimny spacer w dół z lekko zmęczonymi uczestnikami.
      • Gość: em To po jakiego grzyba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 13:39
        ... po co wołali GOPR?
        Dla picu?
      • Gość: M Re: trzeba wysłuchać obu stron IP: *.multi-play.net.pl 06.02.13, 14:17
        To po co wzywali GOPR!!!!??
      • nickyfleur Re: trzeba wysłuchać obu stron 06.02.13, 17:57
        tak, a gdyby coś się stało to byłaby informacja że to jest obowiązek GOPRU i pomoc przyszła za późno. jeśli ktos tak jak ty ma ujemny poziom wiedzy na jakims temat to niech lepiej nic nie mówi. GOPRowcy to ludzie z nieprzeciętnymi umiejętnościami, niejednokrotnie szkolący wojsko na misjach a niebezpiecznych sytuacji w górach jest na pęczki.
      • Gość: takijeden Re: trzeba wysłuchać obu stron IP: *.warszawa.mm.pl 07.02.13, 12:46
        no to czemu twój brat sam nie wrócił, a ktoś mu musiał pomagać. co?
    • srali-muchy GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 13:19
      Dzieciaki jak dzieciaki... Ale od profesjonalnych ratowników (nawet jeśli to ochotnicy) wydawałoby się można oczekiwać więcej... Jakieś kompleksy z nich wyszły?
      • Gość: ~JACYK Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: 195.182.9.* 06.02.13, 15:30
        Oczekiwać od ratowników więcej ... ale więcej czego ? Tak to jest, gdy postawa roszczeniowa nie może być wynagrodzona fakturą za akcję ratowniczą. Niektórzy forumowicze powinni odpuścić sobie komentarze, bo nie mają pojęcia o tym, o czym mówią - chyba że plucie jadem, choćby na tych, którzy ratowali życie, jest celem samym w sobie.
    • zazou123 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 13:19
      Ok, Bardzo madrzy panowie GOPROWCY ! Urodziliscie sie z wiedzą o tym jak postepowac w górach.
      Nigdy nie popełniliście błedu i na własnej skórze nie poczuliście wpajkowac się w tarapaty?
      Miałam kilka przygod w górach- przyznaje z własnej głupoty, wiary we własne mozliwości i braku wyobraźni( burza na ornaku) chociaz teoretyczne przygotowanie było.
      Po co jest GOPR - żeby ratować zbłakanych turystów. Po takiej nagonce ludzie się będą bali dzwonic o pomoc, szczególnie w bieszczadach - bo to takie niewielkie i niewinne górki.
      • Gość: F Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.icpnet.pl 06.02.13, 13:45
        Wiedzę o górach należy zdobywać z rozsądkiem, całe życie przed młodymi po co się spieszyć.
        Niech pochodzą parę lat w BN lub Bieszczadach nawet po 30km dziennie ale w maju, czasami tylko w deszczu i po błocie ale w miarę bezpiecznie. Wzrośnie kondycja, psychika się przestawi na znoszenie trudów, spokojnie sprzęt można skompletować i zweryfikować jego przydatność, pozna się własne możliwości i ograniczenia, zdobędzie zaufanie do współwędrowców. Wtedy dopiero można myśleć o bardziej ekstremalnych wyprawach będąc już świadomym tego na co się porywa.
      • Gość: hex Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.toya.net.pl 06.02.13, 14:32
        pamiętam jak burza mnie złapała na Bukowym Berdzie, ledwo zeszłam, lało jak z cebra, wokół błyskawice - pod Tarnicą namiot goprowców - udałam się tam, żeby przeczekać - powiedzieli że mogę iść dalej, tonem: mamy to w dupie. z czego wnioskuję, że za przyjemni to oni nie są.
    • popiel20 Do "logika" i innych porzytecznych debili>>> 06.02.13, 13:22
      Jak czytam ,o likwidacji finansowania GOPR ,z budzetu to mam ochote wyc nad inteligecja narodu ,ktory to pisze. Ubezpieczenie to wszystko zalatwi???? Domyslam sie kim jestescie,banda domokrazcow sprzedajacych takie ubezpieczenia. Wszyscy jestescie madrzy i tacy doswiadczeni,znacie gory i w ogole. Od debilizmu nie uchroni zadne ubezpieczenie,a postawa tych "instruktorow" powinna zaowocowac szkola przetrwania w dobrym wiezieniu.
      • Gość: panie Re: Do "logika" i innych porzytecznych debili> IP: *.xdsl.centertel.pl 06.02.13, 13:52
        Tylko co pan zrobisz jeśli większość to zawsze debile a to większość rządzi.

        Debilizm jest więc pod ochroną, nie można zabijać debili... "bo to ludzie".
        I żyj.
      • franek31 Re: Do "logika" i innych porzytecznych debili> 06.02.13, 15:11
        popiel20 napisał:

        > Jak czytam ,o likwidacji finansowania GOPR ,z budzetu to mam ochote wyc nad i
        > nteligecja narodu ,ktory to pisze. Ubezpieczenie to wszystko zalatwi???? Domysl
        > am sie kim jestescie,banda domokrazcow sprzedajacych takie ubezpieczenia. Wszys
        > cy jestescie madrzy i tacy doswiadczeni,znacie gory i w ogole. Od debilizmu nie
        > uchroni zadne ubezpieczenie,a postawa tych "instruktorow" powinna zaowocowac s
        > zkola przetrwania w dobrym wiezieniu.

        Hmmm ... może jedni chcą zarobić na ubezpieczaniu a inni na budowaniu więzień?
    • three-gun-max GOPRowcy to zawsze dużo gadają 06.02.13, 13:24
      Co wypowiedź to zwykle jacy to oni nie są zajebiści. Najchętniej by zamknęli góry dla turystów bo przecież oni niegodni po nich chodzić. Prawda jest taka, że biorą forsę z budżetu więc ratowanie ludzi to ich zasrany obowiązek, tak samo jak lekarzy w karetkach. Awantury z jakimiś dzieciakami za pomocą filmów na youtube tylko pokazują jaki jest poziom tego towarzystwa.
      • Gość: Zenek Re: GOPRowcy to zawsze dużo gadają IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 13:43
        a twoja wypowiedź dużo mówi o braku rozumu u ciebie. W góry wychodzi się jak są DOBRE warunki a nie jak GOPR ostrzega i odradza. A potem całe społeczeństwo płaci za akcje tych co to się chcą popisać. Powiedzenie "brawura to nie odwaga" wiele mówi ale tylko tym co mają rozum.
        Góry są dla MĄDRYCH LUDZI!
      • Gość: barlo Re: GOPRowcy to zawsze dużo gadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.13, 14:21
        Ratownicy narażali swoje życie dla ratowania jakiś matołów, którzy nie wiedzą co to są góry! Niestety ale góry są dla ludzi rozsądnych a nie dla kretynów!
      • bogota1-1 Re: GOPRowcy to zawsze dużo gadają 06.02.13, 14:41
        three-gun-max napisał:
        > Co wypowiedź to zwykle jacy to oni nie są zajebiści. Najchętniej by zamknęli gó
        > ry dla turystów bo przecież oni niegodni po nich chodzić. Prawda jest taka, że
        > biorą forsę z budżetu więc ratowanie ludzi to ich zasrany obowiązek, tak samo j
        > ak lekarzy w karetkach. Awantury z jakimiś dzieciakami za pomocą filmów na yout
        > ube tylko pokazują jaki jest poziom tego towarzystwa.


        No widzisz baranie jaki ty durny jestes. Nawet taka sytuacja cie niczego nie nauczyla. Wiesz czenu tacy madrzy sa ci GOPRowcy? Bo to sa doswiadczeni ludzie co takich idiotow - amatorow to prawie codziennie wyciagaja z tarapatow. Twoja glupota i arogancja pokazuje jak tamci znalezli sie w klopotach, pewnie tacy pewni byli jak i ty.
        Zasrany obowiazek????? Co zasrany obowiazek? Sieroty powinny byc wdzieczne ze ich uratowali, a zeby to widziec to potrzeba troche pokory i rozumu czego i im i tobie wyraznie brakuje.

        • Gość: tomo Re: GOPRowcy to zawsze dużo gadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 14:44
          Święta racja. 100% poparcia dla twych słów.
      • Gość: @asia Re: GOPRowcy to zawsze dużo gadają IP: 212.109.135.* 06.02.13, 15:18
        Jakie pieniądze? Zawodowych ratowników w bieszczadzkiej grupie GOPR jest jedynie 16 (!), cała reszta ludzi, którzy narażają własne zdrowie i życie to ochotnicy.
      • Gość: ADA Re: Lecz się na nogi.... IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 06.02.13, 15:45
        ... bo na głowę za późno.

        Goprowcy są od ratowania Turystów jak mówisz... ale nie bezmyślnych aroganckich dzieciaczków... ja za to nie mam zamiaru płacić. Jak turysta skręci noge nit mu słowa złego nie powie.. a jak banda debili na własne życzenie utknie w górach w taką pizgawę to jest jedno: Bezmózgowie
      • Gość: phazz_dwa Re: GOPRowcy to zawsze dużo gadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 18:00
        Prawda jest taka że piszesz bzdury jak mało który.
        Jeśli się okaże prawdą że instruktorzy siedzieli w hotelu jak piszą to powinni im
        doje..ć taką fakturę że następnym razem zastanowiliby się głęboko przed zorganizowaniem
        wyprawy na Kopiec Kościuszki w Krakowie.
        Po drugie : Ferrari nie czyni nikogo mistrzem kierownicy,innymi słowy drogi sprzęt nie gwarantuje przetrwania jeśli nie masz doświadczenia.
        Stawianie namiotu na wietrznej grani i zdziwienie że go szlag trafił świadczy o niewyobrażalnym braku przewidywania i o zwykłej głupocie.
        Gdyby ktoś zachorował albo miał wypadek w czasie dobrze zabezpieczonej wyprawy to rozumiem że należy ratować i nie pytać o kasę ale takie stawianie sprawy jak Ty to robisz świadczy że nie jesteś w tym samym gatunku aroganckich kutafonów którzy myślą że są Chuckami Norrisami a potem płaczą bo im butki zamarzły.
        Organizator powinien wyskoczyć z kasy ku przestrodze następnych "himalaistów" bez mózgu.
    • onoki glupota, ale czyja? 06.02.13, 13:24
      primo: gory sa dla wszystkich. Natura nie dyskryminuje. Moze tylko alpinistow beda wpuszczac niedlugo ( i bogaczy oczywiscie).
      Secundo: Goprowcy ratuja tylko... goprowcow? Czy kogo? To jak strazacy maja sie wkurzac, jak ktos dom podpali przez niedopalek (nieumyslnie)? Przez glupote i policja, i straz i gopr ma PRACE.
      tertio: Nadzor policyjny ?! Szkoda ze szukal pracy. Lepiej bylo stac pod blokiem. Takich boja sie wsadzac do wiezienia.
      • Gość: gier Re: glupota, ale czyja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 13:52
        Co ty chrzanisz, koleś? Postukało cię? Jak się nie potrafisz liczyć z przyrodą i górami, to lepiej siedz pod blokiem i licz na siebie.
      • Gość: As Re: glupota, ale czyja? IP: *.play-internet.pl 06.02.13, 14:03
        Nie masz racji z prostego powodu-ci ludzie byli u goprowców, a oni im odradzili wejście. Tymczasem dzieciaki ich olały i sobie zrobiły wycieczkę w samą zadymę śnieżną. To tak, jakby strażacy stali przed płonącym lasem i mówili,że wejście do niego to śmiertelne ryzyku, a ty byś wszedł. Uwierz,że wtedy tez by strażacy krytykowali cię w mediach.
      • agnrodis Re: glupota, ale czyja? 06.02.13, 14:21
        Ty chyba sobie zartujesz? A kto zaplaci za akcje ratunkowa, podatnik? Takich idiotow, ktorzy pakuja sie w tarapaty, a potem narazaja zycie innych nie powinno sie w ogole ratowac! Chcieli sie przekonac, czy przezyja, niech to robia wlasnym kosztem, a nie kosztem spoleczenstwa!!! To czysty skandal. Mam nadzieje, ze sad ukara instruktora tak wysoka grzywna, ze ci wspaniali rodzice, ktorzy teraz za nim staja, beda musieli zbankrutowac, zeby go wykupic, albo...zmienic zdanie i przestac go popierac. To banda rozpuszczonych smarkaczy, z rodzicami wlacznie!
    • kuma1 GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 13:24
      Biedni goprowcy, zmuszono ich do wyjścia z ciepełka i to po kogo..... nastolatków.
      • smerv Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 13:28
        Szkoda, że te małolaty nie zeszły na słowacką stronę. Tatusie-mamusie by dostały rachunek jak za pół maybacha, i to w euro.
        • franek31 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 15:14
          Z Bukowego Berda nie można zejść na słowacką stronę, bo tam nie ma granicy, znawco.
          A najbliżej jest granica ukraińska.
      • Gość: Adamm Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: 99.124.148.* 06.02.13, 16:46
        Akcja kosztowała 22 tys. zł. i gó...arze powinni za to zapłacić. Oni albo ich "szkoła" i bez dyskusji . Płacić gó...arze. !
    • Gość: Skaut Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.02.13, 13:27
      Tak, tak, odbierajmy młody resztki umiejętności survivalu, róbmy z nich kaleki społeczne.
      Kiedyś byli skauci, harcerze, żołnierze zawodowi i żaden mróz i wiatr nie był im straszny.
      Teraz od razu płacz i krzyk, bo niuniuś mógł sobie paznokieć złamać. Nie dziwię się, że chłopcy uważali, że sami by sobie poradzili. Ciekawe, który mądry wezwał GOPR, skoro to miał być egzamin.
      Ech, te dzisiejsze maminsynki...
      • Gość: ech... Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.free.aero2.net.pl 06.02.13, 13:37
        > Teraz od razu płacz i krzyk, bo niuniuś mógł sobie paznokieć złamać.

        - Wiesz, niuniuś sobie paznokieć złamał.
        - Ożesz! A co on robił, że go złamał?
        - No ręka mu się wysunęła z toboganu i o drzewo zahaczył.
        - Ale jak - z toboganu??
        - No bo w góry poszedł i pogoda się trochę popsuła.
        - Ale żeby od razu toboganem go zwozić?
        - A jak sobie niby wyobrażasz, że miał z odmrożonymi nogami na piechotę zasuwać???
      • Gość: nick't Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.kielce.net.pl 06.02.13, 13:49
        Nikt nikomu nie broni surviwalu, Bungee, i czego kto chce,.

        tylko od uczestników wymaga się myślenia, a od instruktora odpowiedzialności.
        Zamiast grzać dupę w hotelu powinien iśc ze 100-200 m za nimi i wkroczyć jak gó...arze rozbili obóz w najgorszym z możliwych miejsc. (przepraszam, mogli jeszcze na nawisie śnieżnym i potem przećwiczyć ratowanie się z lawiny)
        Poza tym ciekawe ile godzin tak pogardzanej teorii mieli przedstawione.
        Mnie na żadnym surwiwalu tylko na zwykłym jesiennym rajdzie tłumaczyli że jak zdejmujesz buty to schowaj je ze sobą do śpiwora, nie zamarzną a jeszcze podeschną, bo człowiek produkuje wystarczająco dużo ciepła.

        Ale może u nich teoria ograniczyła sie do instrukcji rozkładania namiotu i która strona śpiwora jest tą do środka. - nie wiemy
        • fswi Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 14:04
          „Mnie na żadnym surwiwalu tylko na zwykłym jesiennym rajdzie tłumaczyli że jak zdejmujesz buty to schowaj je ze sobą do śpiwora, nie zamarzną a jeszcze podeschną, bo człowiek produkuje wystarczająco dużo ciepła.”

          To uczyli Cię kretyni, nie znający biologii i fizyki ciała ludzkiego. Zapomnieli o wilgoci, którą uwalnia ciało. Jak mają Ci w tym śpiworze wyschnąć buty? Wodę z nich ma wchłonąć śpiwór (gratuluję) czy może Twoje ciało, które wypycha wodę? :)
          • Gość: gotlama Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 15:19
            Coś gdzieś o tych butach i śpiworze słyszeliście, tylko nie do końca ;)
            Buty wkłada się do worka foliowego i dopiero wtedy do śpiwora. Nie chodzi o wysuszenie, ale o to by nie zamarzły.
    • erg_samowzbudnik Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 13:30
      Z GOPR-owców wyszła po prostu obora i kompleks niższości.
      Grupa postąpiła jak najsłuszniej wzywając pomoc po załamaniu się pogody . Nie tacy kozacy idą w Himalaje ale i im trafia się wzywanie pomocy . Więc nie wiem kto tutaj wykazuje się większą arogancją goprowcy, czy chłopaki z grupy.
      • Gość: tomo Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 14:56
        To po co baranie (że tak cię nazwę) po akcji goprowców te małe głąby stwierdziły z butą i arogancją że gopr nie potrzebnie ich ratował bo sami sobie by poradzili? To w taki sposób dziękuje się ludziom za uratowanie własnego zdrowia a może nawet i życia? I to z goprowców wychodzi obora bo niby co? Bo próbują bronić swego wizerunku, który szarga banda rozwydrzonych zasrajmajtków, którzy najpierw wzywają pomoc a później nie są w stanie nawet za nią podziękować? Noż baran normalny jesteś i tyle. Na miejscu gopr w chwili gdy te tłumoki powiedzieli by tekst w stylu nie potrzebnie nas ratowaliście, sami byśmy sobie poradzili, powinni ich złapać za fraki i wypierniczyć z powrotem tam skąd musieli ich ściągać narażając własne życie.

        To tak jakbyś jechał samochodem, walnął w drzewa , ty byś rąbnął se w łeb ,samochód stanął by w płomieniach, straż pożarna przyjeżdża ,wyciąga cię a ty im zamiast dziękuje ,mówisz nie potrzebnie żeście mnie wyciągali bo sa bym sobie poradził! Gratuluje ci poglądów.
        • Gość: wawiak Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 19:19
          Gość portalu: tomo napisał(a):
          > To tak jakbyś jechał samochodem, walnął w drzewa , ty byś rąbnął se w łeb ,samo
          > chód stanął by w płomieniach, straż pożarna przyjeżdża ,wyciąga cię a ty im zam
          > iast dziękuje ,mówisz nie potrzebnie żeście mnie wyciągali bo sa bym sobie pora
          > dził!


          "a jakby tu, w tym miejscu bylo przedszkole, którego jeszcze nie ma
          ale mogło by być i wasz synek...
          i nie mówcie mi, że nie macie matki!!!"
      • Gość: Jarecki Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: 206.15.111.* 06.02.13, 16:37
        erg_samowzbudnik: przeczytaj ten tekst jeszcze raz i staraj sie zrozumiec o co tutaj chodzi tym "niedobrym" GOPR-owcom.
    • quiconque GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 13:32
      wyrokiem sądu instruktor powinien znaleźć się za kratami a rodzice wycieczkowiczów , powinni ponieść koszty całej tej eskapady oraz zapłacić Goprowcom extra za ich trud i poświęcenie.
      • vader2010 mają za to płacone z budżetu 06.02.13, 13:35
        Taka praca więc nie wiem o co cały hałas? Jakoś rzadko widać w tv np strażaków którzy ironizują z ludzi którym pomogli. Za to "ochotnicy" górscy robią to nader często...
        • nick4comments Re: mają za to płacone z budżetu 06.02.13, 14:34
          > Jakoś rzadko widać w tv np strażaków
          > którzy ironizują z ludzi którym pomogli. Za to "ochotnicy" górscy robią to nade
          > r często..

          Bo tak trzeba. Trzeba piętnować głupotę. Zwłaszcza jak uratowane małolaty zaczynają stroszyć piórka i gadać że by sobie poradzili.
        • Gość: tomo Re: mają za to płacone z budżetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 14:59
          Nie ironizują z ludzi , którym pomogli kolego! tylko z niewdzięczników, którzy nie potrafią docenić ,że ktoś narażając niekiedy własne życie ratuje ich cztery litery. Nawet nie stać ich było na słowa podziękowania, no chyba że jako dziękuję traktujesz słowa "sami byśmy sobie poradzili"
        • tia666 Re: mają za to płacone z budżetu 06.02.13, 17:37
          chodzi o to aby dzieciaki doopy nie zawracaly swa zabawa, niech sie tak bawia aby nie uwiklac sluzb ratowniczych, bo akurat sie moze zdarzyc ze naprawde beda potrzebni a tu gimbaze z zaspy beda wyciagac i karmic batonikami...
          • Gość: majka Re: mają za to płacone z budżetu IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 17:40
            tia666 napisał:

            > chodzi o to aby dzieciaki doopy nie zawracaly swa zabawa, niech sie tak bawia a
            > by nie uwiklac sluzb ratowniczych, bo akurat sie moze zdarzyc ze naprawde beda
            > potrzebni a tu gimbaze z zaspy beda wyciagac i karmic batonikami...

            dzięki, tak się uśmiałam że mnie głowa przestała boleć :):):):)
            • tia666 Re: mają za to płacone z budżetu 06.02.13, 17:55
              smiech to samo zdrowie :)
        • Gość: habib Re: mają za to płacone z budżetu IP: *.hoteltheresia.cz 06.02.13, 17:59
          otóż to
      • Gość: occam Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.180.121.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.02.13, 13:37
        Rozumiesz ze chcesz doprowadzić do tego że jeśli nieumyślnie spowodujesz pożar swojego domu to należy Cię zamknąć za podpalenie i obciążyć kosztami akcji strażackiej... a no i ściągnąć komorniczo z Ciebie bonus ekstra dla dzielnych strażaków którzy sami wybrali zawód i mają płaconą podstawę + od akcji ...........

        Witki opadają...
    • darius112 GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 13:32
      Zastanówcie się do kogo macie pretensję. To cyrk na ulicy Wiejskiej odpowiada z takie kwiatki i 460 urzędujących w nim clownów. We wszystkich cywilizowanych krajach towarzystwo było by obciążone fakturą od razu po akcji, a bez ubezpieczenia ścigał by ich komornik. U nas sejm ma ważniejsze sprawy.
      • Gość: hm? Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 13:58
        Słusznie prawisz. W pażdzierniku czy listopadzie ubiegłego roku młoty z wiejskiej miały idealną okazję by choć trochę ograniczyć radosną działalność debili w górach i wprawadzić dajmy na to odpłaty za niektóre akcje ratownicze TOPRu czy GOPRu. Ale co zrobono na wiejskiej? Ano ograniczono sie do wprowadzonia 15% odpisów od każdego biletu sprzedanego przez parki narodowe na rzecz ratowników. Niby logiczne bo każdego coś tam może górach spotkać ale dlaczego ja wchodzac w lecie na Wetlińską czy Caryńską mam sie dokładać do akcji ratującej jakiś gamoni z Wrocka którzy tam nie powinni być ?
    • onoki najwazniejsze money 06.02.13, 13:33
      gdyby wszyscy wszystko potrafili to Goprowcy nie mieliby pracy. Jak i policja, straz, szpitale, szkoly itd. Pewnie za malo zarabiaja, dlatego marudza. Szkoda ze im o ZYCIE ludzkie juz nie chodzi.
      • aggula3 Re: najwazniejsze money 06.02.13, 13:42
        Szkoda
        > ze im o ZYCIE ludzkie juz nie chodzi.

        Jak im nie chodzi jak chodzi właśnie. Z tego co zrozumiałam to GOPRowcom najbardziej , bo rodzice i uczestnicy oburzeni , że ratowanie jakieś było , a oni tak marzyli o odmrożonych tyłkach.
        • nick4comments Re: najwazniejsze money 06.02.13, 13:53
          > Z tego co zrozumiałam to GOPRowcom najbar
          > dziej , bo rodzice i uczestnicy oburzeni , że ratowanie jakieś było , a oni tak
          > marzyli o odmrożonych tyłkach.

          Oni nie są oburzeni. Oni muszą tak dziamgać, żeby pokazać swoim znajomym z FB jacy to oni twardziele. Akcja ratunkowa nagłośniona na całą Polskę spowodowała poważną rysą na ich nadętym jak balon wizerunku internetowym. Też takich spotykam na wodzie i pod wodą. Czasem po chwili rozmowy z takim misiem można odnieść wrażenie, że najbardziej znani i cenieni ludzie w branży to mogą za takim mistrzuniem co najwyżej butle nosić. A potem wychodzi nieznajomość podstaw, całe nurkowanie przypomina walkę o życie ze sobą, z wodą, ze sprzętem za kilkanaście - kilkadziesiąt tysięcy. Ale wpis na FB musi być taki jakby co najmniej odkryli wrak XV wiecznego okrętu.
      • Gość: lestat Re: najwazniejsze money IP: 195.245.213.* 06.02.13, 14:04
        to prowokacja
      • Gość: nieodpowiedzialni Re: najwazniejsze money IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 14:14
        chodzi o to tępa strzało, że goprowcy w zdecydowanej większości pracują uwagaaaaa za darmoche. I za darmoche dymali pod te górke w sniegu żeby tych debili ściągać bo im się robinsonady zachciało. Kapujesz?
    • onoki prywatnosc 06.02.13, 13:35
      ja bym ich jeszcze podala o wrzucanie filmu ze mna do sieci. A jak nie chca ludzi ratowac, to niech sie zwolnia z pracy.
      • Gość: nie Re: prywatnosc IP: *.xdsl.centertel.pl 06.02.13, 13:43
        Nie. Należy zmienić prawo i zasady ich pracy. Debilom nie pomaga się. Bo to strzelanie sobie w stopę, umacnianie tego co cię niszczy.

        Dzwoniący mogą oszukiwać, więc, za pieniądze podatników oni powinni się tam udać i sprawdzić jak wygląda sytuacja. W sytuacjach jak powyższa powinni ich zostawić i nie pomagać albo jeszcze dobić i wrócić bez ich ciał. I to powinno być w przepisach prawnych na temat GOPR.

        Ale... żyjemy w świecie w którym prawo służy ochronie debilizmu.
      • Gość: lestat Re: prywatnosc IP: 195.245.213.* 06.02.13, 13:59
        gdyyby głupota miała skrzydła to byś teraz szybowała razem z rodzicami tych małolatów nad Himalajami
      • nick4comments Re: prywatnosc 06.02.13, 14:00
        > ja bym ich jeszcze podala o wrzucanie filmu ze mna do sieci.

        Podawać to możesz obiad na stół panu mężowi jak wróci do domu. Jak się nie nadajesz do nurkowania/żeglarstwa/wspinaczki/survivalu/czegokolwiek innego, to idź się polansować do jakiejś modnej plastikowej lansiarni. Najwyżej zgona zaliczysz i kaca dnia następnego. A jak już podejmujesz jakieś ryzyko i ktoś ratuje twoje dupsko, to przynajmniej nie kłap dziobem i nie próbuj pokazać jaka to z ciebie kozaczka. Jakby ratownicy nie podjęli akcji, to małolaty nie stroszyłyby teraz piórek siedząc w ciepełku i popijając herbatkę co im mamusia zrobiła, tylko wyjechaliby stamtąd w czarnych workach.
      • Gość: maja Re: prywatnosc IP: *.devs.futuro.pl 06.02.13, 14:11
        chyba warto,zebys poniosla ksozty tej akcji z wlasnej kieszeni, jak fanaberia,to pełną gębą.
      • Gość: jakis zart Re: prywatnosc IP: *.zax.pl 06.02.13, 14:14
        chyba cos Ci sie w glowce poprzestawialo. po pierwsze, to, ze praca ratownika jest ratowanie ludzi, to nie znaczy, ze nalezy narazac (bezmyslnie!) siebie i ratownika, bo nigdy niewiadomo czy po kolejnej (ktorej moznaby bylo uniknac) akcji wroci do domu do rodziny. po drugie, kultura i jakiekolwiek juz poczucie honoru i godnosci osobistej wymaga okazanie wdziecznosci za uratowanie zycia (!!) poprzez przynajmniej zaniechanie "kozaczenia", ze daliby sobie rade. widac bylo, jak dawali sobie rade.

        to, ze ratownicy wrzucili filmik jest przynajmniej dla mnie wystarczajacym dowodem na desperacki apel o wlaczenie myslenia (!) wypuszczajac sie w gory (w takich warunkach?) i poszanowania (!) dla ich ciezkiej pracy (do kogo by zadzwonili po pomoc gdyby nie oni?).

        nie to jest zalosne, ze wrzucili ten filmik, tylko to, ze musieli to zrobic, liczac na to, ze przetrze on co poniektorym oczy. to jest wlasnie naprawde uwlaczajace.
        • Gość: M Re: prywatnosc IP: *.multi-play.net.pl 06.02.13, 14:28
          Myślę, że mimo tak klarownego wyjaśnienia ta pani i tak tego nie zrozumie.
      • Gość: facepalm Re: prywatnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 15:06
        onoki napisał:

        > ja bym ich jeszcze podala o wrzucanie filmu ze mna do sieci. A jak nie chca lud
        > zi ratowac, to niech sie zwolnia z pracy.

        Przeczytaj sobie (korci mnie żeby wpisać tu jakiś wyszukany wulgaryzm, ale spasuje) co ty za durnoty wypisujesz
        nie wiem czy tak głupia jesteś czy po prosty nie zdajesz sobie sprawy co ci ślina na język przyniosła
        podać do sądu za to że im życie uratowali? No nie mogę , co za kretynów mamy w tym naszym kraju. Coraz gorzej z nami.
      • Gość: 1 Re: prywatnosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.13, 18:08
        jakby nie Oni to pupeczka by ci zmarzła i trzeba było by ją amputowa.
    • moryc.iljicz.goethe GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 13:37
      My rodzice chcemy wyrazić stanowcze oburzenie faktem, że naszym pociechom udzielono pomocy, zupełnie niepotrzebnie i wbrew naszym oczekiwaniom. Śmierć lub trwałe kalectwo niektórych z naszych pociech byłoby, jak widać po ich reakcjach na całe zdarzenie, bardzo pożytecznym ogniwem w procesie wychowania.
    • wilem07 to tacy nazywaja sie i innych "kozakami"-idiotami 06.02.13, 13:39
      w wolnym tłumaczeniu
    • Gość: pracodawca prawda o młodzierzy - całkowity brak samokrytyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.13, 13:40
      połączony z porażającą durnotą i niebywałą arogancją.
      Mają świetne samopoczucie (wprost proporcjonalne do ilości znajomych na fęsbuku), nic sobą nie reprezentując, takie niestety mam ostatnio doświadczenia..

      Szkoda pokolenia
    • kurzyrozumek Ciekawe kto wezwał GOPR 06.02.13, 13:41
      Nadal nikt nie podał t informacji o tym kto wezwał GOPR.
      Wynika z artykułów że ani nie byli to instruktorzy, anie nie była to grupa biwakująca, to kto to zrobił?
      • Gość: Twojstary Re: Ciekawe kto wezwał GOPR IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.13, 16:48
        To naucz się czytać. "O tym, że tam są, dowiedzieliśmy się w poniedziałek rano, gdy wezwali pomoc - mówi Derwich."
    • marsjaninzwenusa GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 13:45
      ..."A oni postawili namioty na grani, gdzie porywy wiatru dochodziły do 100 km na godzinę - wytyka."...

      Postawili namioty tam, gdzie w debilnych filmach przeważnie rozbijają obozowisko debilne postaci. Skąd im do głowy mogło przyjść, że las osłoni ich od wiatru i do materiał na rozpalenie ogniska, przy którym można się ogrzać i wysuszyć.

      • Gość: M Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.multi-play.net.pl 06.02.13, 14:30
        Może do rozpalenia ogniska mieli tylko światło iphona, dlatego nie przyszlo im to do głowy...
    • kornel-1 Mam nadzieję, że 06.02.13, 13:46
      Mam nadzieję, że rozmowy telefoniczne GOPR są rejestrowane.
      Wyjaśni się, kto wzywał pomocy i kto i na podstawie jakich przesłanek podejmował decyzję o akcji ratowniczej. Wyjdzie szydło z worka :)

      Kornel
    • pxbpxb Prokurator dla żeglarzy, wspinaczy, narciarzy! 06.02.13, 13:49
      Zamknijcie wszystkich, którzy podejmą z Waszymi pociechami aktywność nieco bardziej niebezpieczną niż zabawa w piaskownicy. Po prostu zamknijcie instruktora żeglarstwa, jeśli na morzu wystąpi sztorm, zamknijcie instruktora narciarstwa, jeśli zabierze dziecko na nieco trudniejszą trasę i coś się stanie, a instruktorów wspinaczki zamknijcie od razu profilaktycznie, bo to cholernie niebezpieczne. To co wyprawiają dziennikarze w tej sprawie, jest po prostu żałosne. Protekcjonalne mądrości GOPRowców, którzy przecież też niejednokrotnie popełniają błędy, są wygłaszana w tonie, który jest nie do przyjęcia.
      • Gość: turysta Re: Prokurator dla żeglarzy, wspinaczy, narciarzy IP: *.free.aero2.net.pl 06.02.13, 13:53
        > Po prostu zamknijcie instruktora żeglarstwa, jeśli na morzu wystąpi sztorm,

        Jeżeli nie sprawdził prognozy pogody która przewidywała sztorm - to tak.

        > zamknijcie instruktora narciarstwa, jeśli zabierze dziecko na nieco trudniejszą trasę i coś się stanie

        Jeżeli stawiające pierwsze kroki na nartach dziecko zabierze na czarną trasę - to tak.

        > Protekcjonalne mądrości GOPRowców, którzy przecież też niejednokrotnie popełniają błędy

        Jeżeli część z nich jest po takich "szkołach" jak SAS i brawurę uznają za odwagę - to dziwiłbym się, gdyby błędów nie popełniali.
        • pxbpxb Re: Prokurator dla żeglarzy, wspinaczy, narciarzy 06.02.13, 14:28
          turysto, o czym ty mówisz?
          Co Ci da prognoza na pełnym morzu o 3 dni żeglugi od najbliższego brzegu? Po prostu dowiesz się, że nadciąga sztorm i już.
          Nie mam nic wspólnego ze szkołą SAS, ale na jakiej podstawie ją dyskredytujesz? Histerycznej dziennikarskiej relacji? Najłatwiej prowadzić firmę, która zabiera dzieciaki do piaskownicy. Ani mnie, ani tobie nie są znane szczegóły tej sprawy. A jeśli w ciemno wierzysz dziennikarzom, którzy żyją z sensacji, to gratuluję
          • Gość: turysta Re: Prokurator dla żeglarzy, wspinaczy, narciarzy IP: *.free.aero2.net.pl 06.02.13, 14:37
            > Co Ci da prognoza na pełnym morzu o 3 dni żeglugi od najbliższego brzegu? Po pr
            > ostu dowiesz się, że nadciąga sztorm i już.

            I co wówczas robisz? Wsiadasz na motorówkę i czym prędzej uciekasz zostawiając podopiecznych na pastwę losu?

            > A jeśli w ciemno wierzysz dziennikarzom, którzy żyją z sensacji, to gratuluję

            Nie muszę wierzyć dziennikarzom, aby pamiętać ostrzeżenia pogodowe z niedzieli dotyczące intensywnych opadów śniegu w Bieszczadach. Z całej Polski ten rejon był w nich wymieniany.
            Co zrobili tzw. "instruktorzy"? Zostawili dzieci na szlaku a sami poszli do hotelu. Więc albo nie sprawdzali prognozy, albo uznali za nieistotną.
          • big.ot Re: Prokurator dla żeglarzy, wspinaczy, narciarzy 06.02.13, 19:13
            Zacznijmy od tego, że sztorm nikogo nie zaskakuje na morzu.
      • stoik_dn Re: Prokurator dla żeglarzy, wspinaczy, narciarzy 06.02.13, 14:06
        sztorm na morzu nie przeszkadza, pod warunkiem że kapitan (na morzu jest kapitan niezależnie czy instruuje) jest kompetentny, jakby opuścił jacht to idzie siedzieć od razu jest to uregulowane kodeksem morskim, ale nie o tym nie zaperzaj się, trzeba popierać aktywność, ale nie można popierać głupoty. Zła pogoda nie jest przeszkodą do pobytu w górach, dla ludzi przygotowanych lub silnych pod opieką przygotowanego, wyprowadzenie dzieciaków w góry zimą na pastwę losu mądre nie jest. Mi ten krótki film widoku obozowiska wszystko mówi, oni pierwszy raz byli zimą w górach i nie było tam nikogo kto im powie jak się mają zachować.
      • Gość: pc Re: Prokurator dla żeglarzy, wspinaczy, narciarzy IP: *.zone16.bethere.co.uk 06.02.13, 14:33
        tylko jak dobrze czytalem tam instruktorow nie bylo bo zostali w hotelu, a grupa mlodziezy byla sama
      • big.ot bredzisz 06.02.13, 19:07
        Przypomina mi się takie powiedzenie z kursu na żeglarza - "Co robi żeglarz gdy jest załamanie pogody? Siedzi bezpiecznie w tawernie i pije ..."
        Podobna zasada powinna obowiązywać również w górach
    • Gość: a przecież te "Góry" można w klapkach obejść IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 13:50
      mam rodzinę w okolicy i nie róbcie z bieszczadzkich pagórków Himalajów.
      • Gość: stopp5 Re: przecież te "Góry" można w klapkach obejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 14:18
        www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120920/BIESZCZADY/120929932
        Te panie też tak uważały za radą takich "doświadczonych" jak ty?
        • axenrolle Re: przecież te "Góry" można w klapkach obejść 06.02.13, 14:43
          Kilka lat temu na początku lutego wychodziłem w małej grupie na Wetlińska, na Przełęczy Wyżniej odwilż w pełni , w lesie sporo śniegu ale cicho i spokojnie ale pnad granicą lasu totalna zadyma , wiatr gdzieś tak 80-100 km/h taki że nie szło oddychać ,widoczność 2-4metry . Jakoś udało nam sie dojść do schroniska i czas wracać W lesie spotykamy parę młodych ludzi odziannych w lekkie kurteczki a dziewczyna nawet addidasy . Szok! Mówimy do nich nie wychodźcie , apelujemy do rozsądku ale gdzie tam jak grochem o ścianę. Ich tekst był taki , jestesmy z Warszawy jutro wracamy i koniecznie chcemy " zdobyć" Wetlińską. Dyskusja z końmi byłaby bardziej budująca. I poszli...
Pełna wersja