GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez...

    • michalcomp GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 14:55
      Aha ! Banda baranow od bogatych rodzicow !!! Kazdy normalny czlowiek nie uwierzy wam mlotki !!! GOPR to powazna instytucjaI taka ignoracja i klamstwa to zenada!!!!
      Mam nadzieje ze nastepnym razem zdechniecie tam niedoroby....
      • Gość: mkv Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: 212.160.172.* 06.02.13, 14:59
        @Michlcomp
        jesteś ignorantem i idiotą.
        Zatrzymaj swoje chamskie uwagi dla siebie.
    • barttec GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 15:02
      Niestety to gadżeciarstwo to smutna przypadłość nastolatków. Kasa załatwia wszystko. Kupisz najdroższe narty to same pojadą, najlepsze buty same gola strzelą itd...
      Niestety prawda okazuje się brutalna bo doświadczenia, umiejętności i wiedzy nie można kupić. I bardzo dobrze.
    • wojtusz GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 15:03
      Oczywistą oczywistością jest, że ratownicy GOPR swoje doświadczenie
      z mlekiem matki wyssali.
      • Gość: Baba Jaga Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.oswiecim.vectranet.pl 06.02.13, 17:04
        wojtusz, a swoją głupote to też wyssałeś z mlekiem matki?
      • Gość: Lifter Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: 213.231.192.* 06.02.13, 22:06
        Ale na pewno nie zdobyli go wzywajac na pomoc innych GOPRowcow.
    • grali1 GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 15:16
      Za TĄ akcję ratowniczą muszą ich uczestnicy bezwzględnie zapłacić maksymalną stawkę.
      GOPR jest od ratowania i dobrze że to zrobili, ale to był koszt tak naprawdę zawniony przez organizatorów, ich rodziców i samych bezczelnych smarkaczy. Nie widzę powodu, aby społeczeństwo miało ten koszt ponieść!
    • ppelikan13 GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 15:23
      Od kilku godzin analizuję doniesienia medialne dotyczące powyższego zdarzenia i przeraża mnie kilka rzeczy. Zadaje sobie pytanie jakim trzeba być człowiekiem bez wyobraźni mając pod sobą kilku dzieciaków, wypuścić ich w teren bez opieki merytorycznej kursu w ekstremalne warunki pogodowe. Dla mnie to nie do pomyślenia. Nigdy jako człowiek mający z górami, ratownictwem oraz SERE bardzo dużo zawodowo wspólnego na coś takiego bym nie pozwolił. Nawet w woju takie ćwiczenia są skrupulatnie opracowywane przez sztab a i tak zdarza się, że poprzez ekstremalne warunki nie da się w 100% zrealizować zadania. Ale to różnica zasadnicza. Czytając wypowiedzi niektórych "ekspertów z przed monitora" i ich tezy dotyczące zakazu i siedzenia młodych ludzi w domu przed multimediami doprowadza mnie to do śmiechu. Co do ludzi odpowiedzialnych za obóz to mam nadzieję, że organy karne będą stanowcze w osądach. Rodzice tych dzieci powinni ponieść całkowite koszty akcji GOPR i SG, to w innym kraju nie podlegało by dyskusji. Istnieje taki obraz, że GOPR jest jak d... od s..... aby ratować. Tak? Tylko ludzi, którym przydarzy się nieoczekiwane zdarzenie zagrażające życiu.
      W tym konkretnym przypadku sami się poprosili o zagrożenie życia. W naszym kraju ustawodawca opracował stosowne przepisy dotyczące górskiej turystyki kwalifikowanej, bezpieczeństwa na obozach itd. więc polecam lekturę dla "ekspertów".
      Co do pseudo instruktorów w studenckim wieku, którzy szlify zapewne zdobywali za grube pieniądze na kursikach weekendowych u wszelakich guru survivalu to stwierdzić można tylko jedno. Takim manewrem pokazali tylko jaką wiedzą o meteorologi, klimacie, charakterystyce terenu dysponują. W dodatku pewnie nigdy w życiu nie byli w górach wysokich w tak skrajnie trudnych warunkach. Kończąc nasuwa się zdanie" Mistrza poznasz po wiedzy, odpowiedzialności, przewidywaniu i pokorze wobec zadań jakie realizuje. Wszelkie wypowiedzi obrażające ratowników i funkcjonariuszy świadczą tylko o braku ty cech i zdrowego rozsądku jak również o snobizmie jaki ostatnio opanował większą część majętszego społeczeństwa.

      Należy się wielki ukłon i podziękowania ratownikom GOPR i funkcjonariuszom SG za trudną w realizacji akcję. I podziękowania, że nikt nie stracił życia.
      • franek31 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 15:53
        ppelikan13 napisał:

        > że GOPR jest jak d... od s..... aby ratować. Tak? Tylko ludzi, którym prz
        > ydarzy się nieoczekiwane zdarzenie zagrażające życiu.
        > W tym konkretnym przypadku sami się poprosili o zagrożenie życia.

        Doświadczony człowiek gór pewnie znalazł się kiedyś w takiej sytuacji, że warunki stają się nagle znacznie trudniejsze (załamanie pogody, mgła, ciemność, zabłądzenie) i człowiek zaczyna mniej trzeźwo myśleć niż gdyby mu było ciepło i sucho.
        W przytoczonym już fragmencie książki "Na bezdrożach tatrzańskich" też o ratowanych bohaterach można powiedzieć, że "sami się prosili o zagrożenie życia" bo im nie przyszło do głowy, żeby wrócić w górę do szlaku. Ale generał Zaruski nie zastanawiał się nad tym (a przynajmniej się tym nie chwalił), tylko zrobił wszystko co mógł żeby uratować kogokolwiek z nich.
        www.gory.info/ksiazki/tresc.php?id=57
      • Gość: tak Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.zabrze.vectranet.pl 06.02.13, 16:29
        Masz absolutną rację. GOPR-owcom nalezy się podziw i podziękowanie za uratowanie życia
        tym dzieciakom, a Ci niedorobieni organizatorzy obozu powinnie być przykładnie ukarani,
        za akcję ratowniczą powinni zapłacić uczestnicy tego obozu.
      • gospody5 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 18:46
        Witam
        W większości aspektów ma Pan rację. Natomiast nie zgadzam się z następującym:
        - rodzice ponoszą koszty akcji - Rodzice po to płacą podatki aby ta służba istniała. Płacenia drugi raz to tzw. podwójne opodatkowanie, czyli coś zakazanego w UE. Poza tym jak sobie wyobrażasz taką sytuację: Auto, prędkość, wypadek, akcja ratownicza z helikopterem, operacja itd.....koszty kilkadziesiąt tyś zł. Skoro przekroczył prędkość to jak piszesz " prosił się o zagrożenie życia". A osoba z udarem mózgu , która paliła papierosy w młodości i teraz ma emeryturę i 75 lat na karku też się " prosiła" i powinna zapłacić extra. Próbuje sam siebie przekonać do Pańskiego pomysłu ale jednak coś mi tu nie gra.... Nie podoba mi się też ocena Instruktora i jego doświadczenia. Przecież nie znamy jego doświadczeń. Być może od 16 roku życia jeździ po himalajach, a być może to jego pierwsza wyprawa w góry... Zbyt pochopna ocena.
        Ps. wszystkiego się nie przewidzi... szczególnie w górach
    • teczowa-szmata Co ten film miał udowodnić?. 06.02.13, 15:28
      Swoją drogą wyjścia służb ratunkowych powinny być odpłatne lub finansowane z ubezpieczenia indywidualnego
    • inzb powinni dostać mandat za biwakowanie 06.02.13, 15:32
      Powinni choć dostać mandat za biwakowanie na terenie parku narodowego w miejscu do tego niewyznaczonym. Z tego co wiem, to namiotów nie wolno rozbijać gdzie popadnie.
      • Gość: wawiak Re: powinni dostać mandat za biwakowanie IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 21:24
        albo mandat za zdjecie z fotobandyty.
        może, któryś za szybko zjeżdżałna butach?
        karać, karać, karać!!!!
    • hrabia_piotr Jedna kwestia może nie do końca związana z tematem 06.02.13, 15:33
      Jedna kwestia może nie do końca związana z tematem:

      A teraz pomyśl sobie, drogi forumowiczu, co Ty wpisałbyś tu w tym wątku, gdyby ta wycieczka była nie z Wrocławia, a z Warszawy.

      Wyobraźcie sobie, jak zupełnie inaczej potoczyłaby się dyskusja tu na forum, gdyby w całym artykule zmienić tylko jedno słowo z "Wrocław" na "Warszawa". Jak natychmiast wszyscy przestaliby rozmawiać o sednie sprawy, a zaczęłoby się najeżdżania na "tą złą Warszawkę".
      Ile zacietrzewienia i zawiści w ludziach wyszłoby na wierzch.
      • gospody5 Re: Jedna kwestia może nie do końca związana z te 06.02.13, 20:13
        Witam
        Szczerze mówiąc nie sądzę.
        Aczkolwiek gdyby tak się jednak stało, to jednocześnie mogłoby się znaleźć mnóstwo Warszawiaków broniących " gadżeciarzy".
        Pozdrawiam
    • delikates1 GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 15:37
      Śmiechu warte takie wyczyny, gdyby tak sobie zorganizowali marszrutkę z noclegiem w ukraińskich Karpatach, taki Świdowiec, Borżawa czy Gorgany, są to doskonałe miejsca na wykazanie się świetną znajomością tematu, chodzę po Bieszczadach kilka lat i nie rozumiem takich "surwiwalowych egzaminów", przecież tu należy mieć wyobraźnię i wyczucie swoich możliwości. Pozdrawiam wszytchich Goprowców, aktualna pogoda i cóż więcej chcieć jeśli chodzi o bezpieczeństwo.
    • mariuszet GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 15:48
      Jeśli smarkacze mogli dać sobie radę to po co wzywali pomoc. Za takie akcje, spowodowane głupotą i arogancją powinni sami zapłacić. Prawo powinno się zmienić.
    • uzdek98 proponuje hobbitom nastepna wyprawe w himalaje... 06.02.13, 16:03
      i bedzie z nimi spokoj ... na wieki wiekow .... selekcja naturalna zadziala ...
    • zbyszko Czy na bukowym berdzie mozna biwakaować????? 06.02.13, 16:05
      ????? ?
    • showmessage a mnie zastanawia 06.02.13, 16:08
      jedno. KTO wybrał miejsce biwaku. Albo otrzymali instrukcje, albo sami się w to wpakowali. Nikt przy zdrowych zmysłach przy takich warunkach nie będzie biwakował na otwartej przestrzeni jak nie musi.
      Jak możemy mówić o dobrym przygotowaniu grupy kiedy nie wiedzą gdzie i w jakich warunkach NIE można obozować bo grozi to śmiercią. Cała seria poważnych błędów, a każdy mógł być śmiertelny. Złe miejsce -> niezabezpieczenie obozu -> brak możliwości uzyskania ciepła -> brak możliwości wysuszenia ubrań przy braku obuwia na zmianę... To jest jak kostki domina, ale widząc jaka jest sytuacja trzeba wiedzieć kiedy się wycofać. Jak dla mnie ten egzamin jest totalnie oblany, a oni martwi.
      Spałem w podobnych warunkach, ale ja się zakopałem w lesie w śniegu, a nie stawiałem namiot na otwartej przestrzeni.
    • sselrats Gadzeciarze bez doswiadczenia - calkiem jak nasi 06.02.13, 16:08
      poslowie z iPadami.
    • srubka13 GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 16:14
      Popieram opinię o tym smutnym wydarzeniu internauty ppelikan13. Tak to się dzieje w naszym kraiku, że "ludzie sukcesu" mają przywolenie na różne dziwne, prawnie niedozwolone aktywności. W myśl hasła "nasze dzieci muszą być najlepsze" dają przyzwolenie niekompetencji. Te zachowania będą dominowały jeszcze bardzo długo, gdyż mądrym się bywa i jest to cecha systematycznie tępiona przez szerokie rzesz przemądrzałych.
      • spoko-spoko Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 17:42
        srubka, opanuj sie. Chodzenie po gorach to nie dziwne, prawnie niedozwolone aktywności.
    • martyskowa Gadzeciarzy sie nie ratuje. 06.02.13, 16:22
      Pytali czy moga isc? pytali. mogli.
      czy mieli sprzet? mieli odpowiedni.
      czy taki byl cel zadania, zeby przetrwac w takich warunkach. No coz, moze wydawalo im sie ze wszystko wiedza, a jednak nie wiedzieli. Czy talo sie cos komus, ze gorskie OCHOTNICZE pogotwie ratunkowe udzielilo im jednak pomocy, bo nie dali rady? tak, sa teraz gadzeciarzami.

      Czy 20letni facet nie moze byc bardziej doswiadczony od 40-sto latka. Tak ch... jasna moze, tak jak i 40latek moze popelnic blad.
      gdyby z flacha do goprowki wpadli to pewnie by sie okazalo ze ta akcja to wcale nie byl problem. gadzieciarzy nie bylo, tylko rowne chlopaki ktore sobie jednak nie poradzily, a zdarza sie to ZAWSZE i nawet doswiadczonym ludziom: www.topr.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=561&Itemid=1&PHPSESSID=0abea26ff60befc04fb4530ca0489153 (zapraszam na strone topru)

      Kazdy ma prawo popelnic blad. Zwlaszcza jesli upewnil sie ze od strony GOPRu nie ma zastrzerzen.

      Swoja droga, POKORY troche... jakby strazacy zawsze narzekali jak musza pozar ratowac bo ktos zasnal z papierosem, to bysmy nic innego na gazecie nie czytali.
      • Gość: klara Re: Gadzeciarzy sie nie ratuje. IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 16:31
        Pytali czy moga isc? pytali. mogli.

        NIE< NIE MOGLI
        • spoko-spoko Re: Gadzeciarzy sie nie ratuje. 06.02.13, 17:46
          Nie mogli?
          A to oni ciebie Klaro pytali i mowilas im ze nie moga?
          jesli tak to sprawy calkiem inaczej wygladaja niz myslalem.
      • white_lake Re: Gadzeciarzy sie nie ratuje. 06.02.13, 16:35
        pytali, czy mogą i odradzano
        a sprzęt chyba jednak nie był odpowiedni, skoro zaistniała sytuacja zagrożenia życia czy zdrowia, a może źle się tym sprzętem posługiwali

        i to nie GOPR zaczął tę przepychankę, o takich akcjach zwykle się informuje w mediach, bo są medialne, poza tym pełni to rolę ostrzeżenia i tyle
        a że teraz wszyscy "poszkodowani" bagatelizują sprawę ("tak naprawdę nic się nie stało") to GOPR się wkurzył i ja ich doskonale rozumiem

        pokory owszem zabrakło, ale tym uratowanym, powinni przeprosić i podziękować, bo teraz to wygląda na to, że GOPR się na siłę pchał na górę i zepsuł im super zabawę,
        rozumiem, że tu chodzi o sprawy karalne, narażenie życia i zdrowia, więc dzieciaki i rodzice całą sytuację zgodnie bagatelizują, żeby uniknąć oskrażeń, ale jest to zagranie wybitnie nie fair, naprawdę żenujące

        ktoś wywołał pożar, dzwoni po straż pożarną, a potem mówi, że on tylko świeczkę sobie zapalił, a strażacy, te chamy, zalali mu całe mieszkanie - taka analogia chyba bardziej odpowiada prawdzie
      • aggula3 Re: Gadzeciarzy sie nie ratuje. 06.02.13, 16:39
        martyskowa napisała:

        > Pytali czy moga isc? pytali. mogli.
        > czy mieli sprzet? mieli odpowiedni.
        > czy taki byl cel zadania, zeby przetrwac w takich warunkach. No coz, moze wydaw
        > alo im sie ze wszystko wiedza, a jednak nie wiedzieli. Czy talo sie cos komus,
        > ze gorskie OCHOTNICZE pogotwie ratunkowe udzielilo im jednak pomocy, bo nie dal
        > i rady? tak, sa teraz gadzeciarzami.
        >
        > Czy 20letni facet nie moze byc bardziej doswiadczony od 40-sto latka. Tak ch...
        > jasna moze, tak jak i 40latek moze popelnic blad.
        > gdyby z flacha do goprowki wpadli to pewnie by sie okazalo ze ta akcja to wcale nie byl problem. gadzieciarzy nie bylo, tylko rowne chlopaki ktore sobie jednak nie poradzily, a zdarza sie to ZAWSZE i nawet doswiadczonym ludziom: www.topr.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=561&Itemid=1&PHPSESSID=0abea26ff60befc04fb4530ca0489153 (zapraszam na strone topru)
        >
        > Kazdy ma prawo popelnic blad. Zwlaszcza jesli upewnil sie ze od strony GOPRu ni
        > e ma zastrzerzen.
        >
        > Swoja droga, POKORY troche... jakby strazacy zawsze narzekali jak musza pozar r
        > atowac bo ktos zasnal z papierosem, to bysmy nic innego na gazecie nie czytali.

        No ale nie słyszałam tez nigdy , zeby ten co z papierosem usnął mieł pretensje do strazaków, że ogien nie potrzebnie gasili , a on przeciez chciał się ogrzać tylko. Ktoś tych GOPRowców i z jakiegoś powodu wezwał, tak czy nie? Czy potrzebnie filmik wyjaśnia, a w artykule słowem nie ma nic na temat czy GOPR chciało sie d...pę ruszyć i nie o tym jest dyskusja droga martyskowa.
    • szoferek1 GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 16:32
      Powinienn się tą sprawą zająć rzecznik praw dziecka i wystąpić o pozbawienie praw rodzicielskich tych przygłupów, którzy mówią że wszystko było w porządku, i nic się złego nie działo! To tylko jacyś blokersi bez wyobraźni mogli sądzić że wysyłając swoich gó...arzy z instruktorem gó...arzem, mogą czuć się że ich dzieciom nic złego się nie stanie!
    • yeronimo Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 16:33
      ...Ratownikom wierzę, bo takich ludzi oglądają sporo, skoro rodzice uważają ,że wszystko jest ok, to niech zwrócą koszty akcji ratunkowej i podziękują GOPR!
      Także uważam,że doświadczenie 20 letniego instrutkora nadaje się raczej do oglądania Discovery, a nie zimowe akcje w górach.
    • opt Głupota, nieodpowiedzialność, głupota, nieodpo.... 06.02.13, 16:59
      Skrajna głupota- jedyne co podziała na wyobrażnię to pokrycie kosztów przez nieodpowiedzialnych rodziców i opiekunów. Żadna idea, cel nie zwalnia opiekunów z opieki, której niestety nie da się prowadzić na odległość. To opiekunowie powinni oceniać sytuację , obserwować zachowania uczestników i w porę przeciwdziałać a nie zwalniać siebie z wszelkiej odpowiedzialności, bo po co oni z nimi wogóle pojechali. Wystarczyło tych młodych ludzi wsadzić we Wrocławiu do pociągu i czekać na efeky- jak sobie poradzą. A za co ci nieodpowiedzialni rodzice płacili? Chyba za swoją głupotę?
      • Gość: karolina Re: Głupota, nieodpowiedzialność, głupota, nieodp IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 17:10
        w Polsce ratownictwo górskie jest darmowe, nie ma więc powodu dla którego uczestnicy czy też szkoła mieliby płacić za pomoc. Bo jeśli oni , to dlaczego inni nie?
        Ale jest to przyczynek do dyskusji o tym, jak GOPR powinien działać i czy nie należało by wreszcie wprowadzić ubezpieczeń.
        Jest wiele nieścisłości w sprawie. Sam organizator pisząc sprostowanie na swoim profilu na fb, już tak się zamotał, że zaczął prostować samego siebie. Bo to właśnie organizator mówił na początku że młodzież pogubiła szlak , a potem na fb pisali jak to wszyscy kłamią mówiąc o pogubieniu szlaku. Jak ośmieliłam się to zauważyć, dostałam bana. Cóż.
        Nie rozumiem też, dlaczego nikt z tej szkoły nie ustosunkował się do wiadomości o tym, że opiekunowie zostawili niepełnoletnie osoby same na szlaku, a sami siedzieli w hotelu. Albo kto w końcu dzwonił po pomoc. Bo organizator powtarza ciągle jaki opiekun był rozsądny bo wezwał pomoc, a sami goprowcy mówią że wezwanie było od uczestników.
        Poziom bezczelności wobec ratowników GOPR szokuje. Niech im sprawę jeszcze zrobią w sądzie za zepsucie zabawy.
        • opt Re: Głupota, nieodpowiedzialność, głupota, nieodp 06.02.13, 17:23
          "w Polsce ratownictwo górskie jest darmowe, nie ma więc powodu dla którego uczestnicy czy też szkoła mieliby płacić za pomoc. Bo jeśli oni , to dlaczego inni nie? "
          Jest nie do wyegzekwowania w świetle obecnego prawa a nie darmowe. bo płacisz za czyjąś nieodpowiedzialność Ty, ja i inni. Słusznie zauważyłaś ,że jest to przyczynek do dyskusji o ubezpieczeniach ale również o uwolnieniu zawodów, które jak widać nam zagraża i nieodpowiedzialnw osoby, nieprzygotowane, bez uprawnień ... będą nas mamić róznymi ofertami bez pokrycia. Im sie wydaje ,że sa przygotowani, podobnie jak temu panu z Tychów, też się wydawało ,że pozjadał wszystkie mądrosci i dzieki niemu straciło życie kilka mlodych osób.
    • rx10 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 17:08
      Ja proponuję by im wystawić fakturkę za akcję ratowniczą i to bohaterstwo.
    • gospody5 Refleksja... 06.02.13, 17:11
      Abstrahując od przygotowania wyprawy i szukania winnych, uważam:
      - GOPR chyba nie powinien robić afery, to ich codzienna praca. Może pogotowie ratunkowe będzie krzyczeć na pacjentów że jedli tłuste kotlety i mają teraz zawał serca... To ciut ironiczne ale ratownicy trochę przesadzili z mediami. No chyba że na co dzień nic nie robią i udowadniają potrzebę swojego istnienia.
      - Nie wierzę do końca w podane koszty akcji, myślę że większość kosztów to pensje dla pracowników wypłacane niezależnie od zaistnienia sytuacji kryzysowej. Skoro śmigłowiec spala 25-35 l/ godzinę to nawet gdyby latał całą dobę to dobiłby rachunek najwyżej do kilku tyś zł.
      - ubezpieczenie to dobra rzecz i rzeczywiście można nad tym pomyśleć, ale co z biednymi ludźmi którzy lubią spacery po górach lub po prostu w górach mieszkają. Jeśli będą zmuszeni do płacenia po kilkanaście tyś zł za wezwanie to zwyczajnie nie będą wzywać pomocy. To też będzie ciut chora sytuacja. Może centralne płacenie z budżetu nie jest takie złe ?
      - Wielu forumowiczów pisze o tym, że Ci bogaci rodzice powinni zapłacić za akcję. Tak się zastanawiam, skoro w chwili obecnej finansowanie GOPR-u jest z budżetu a te kilka procent najbogatszych wpłaca 90 % podatków PIT ( a poprzez swoje firmy pewnie jeszcze drugie tyle w Vat itp...) to właściwie oni zapłacili za tą akcję i wszystkie inne. Ciut zazdroszczę ludziom bogatszym od siebie, ale nie powinno się na nich tak nadawać. To oni w dużym stopniu ciągną ten kraj do przodu.
      - Mówimy, że to głupia młodzież, gadżeciarze... Wydaje mi się że młodzież która nie siedzi przed telewizorem i nie pije wódki w pubie tylko uprawia sport i samodoskonali się to dobra młodziez. Może nie zawsze ich decyzje są trafne i mądre ale fajnie że ktoś robi coś ciekawego zamiast tylko siedzieć na ....i marudzić.
      Pozdrawwiam
      • opt Re: Refleksja... 06.02.13, 17:33
        Myślę,że złe, nieodpowiedzialne zachowania należy nagłaśniać, bo jest to w pewnym sensie forma edukacji innych. W swojej pracy zawodowej uczestniczyłem jak i organizowałem wiele spotkań z pracownikami bhp, prokuratorami, sedziami, rzecznikami syscyplinarnymi i bardzo sobie je ceniłem , bo pozwoliły mi przewidywać zachowania młodych i nie tylko. Ciekaw jestem , co ci młodzi ludzie - opiekunowie wiedzą w tym zakresie, moze co przydatnego można kupić w sklepie ale to nie wystaeczy,
        • gospody5 Re: Refleksja... 06.02.13, 18:04
          Dziękuję za odpowiedź
          Ma Pan rację odnośnie edukacyjnej roli tej sprawy. Nie w tym widzę problem. Chodzi raczej o to co ratownicy próbują naglośnić - " zła młodzież", " gadżeciarze ", " chamscy" itd...myślę że nie tędy droga. Należałoby bardziej nagłośnić coś w tym stylu:
          - GOPR uratował ludzi, prosimy młodzież o wstępowanie do tej wspaniałej organizacji
          - w zimę osoby nieprzygotowane, szczególnie niepełnoletni nie powinni sami wychodzić w góry
          - jesli już nieszczęśliwie jesteś w górach w takiej sytuacji broń boże nie rozbijaj obozu na szczycie góry
          - itp....
          Należy nagłaśniać złą sytuację a nie odnosić się personalnie do młodzieży. To również kwestia kultury. Jesli ktoś mówi głupotę możemy powiedzieć np. Uważam, że Pana wypowiedź jest głupia/ niezbyt mądra zamiast Uważam że jest Pan głupi.
          • opt Re: Refleksja... 06.02.13, 18:12
            Tak zgadzam się , forma jest ważna ale czasem ulegamy brutalizmowi we władzach, polityce....Oczywiście tej młodziezy nie należy obwiniać, natomiast organizatorom tej przygody można i należy wykazywać wszelkie nieprawidlowości.
      • Gość: anghor Re: Refleksja... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.13, 23:17
        Sorry facet powiem krótko pie...sz farmazony za tą akcję GOPR fundacja powinna zapłacić ,skąd wiesz czy ci młodzi idioci nie pala , nie piją i nie biorą dragów twój post to są tylko domniemania niczym nie podparte.
        • gospody5 Re: Refleksja... 07.02.13, 09:39
          Witam
          Po pierwsze chciałbym prosić o odrobinę spokojniejsze wypowiedzi. To że przeklinasz i uważasz że młodzież to łobuzy nie znaczy że masz rację... Tak naprawdę nie wiemy co się tam wydarzyło. Być może to zła młodzież, a być może to jeden z ratowników miał urodziny i chłopaki byli źli że im imprezę przerwano. Nigdy się tego nie dowiemy. Natomiast nie uważam mojego postu za domniemania. Piszę w nim o prawie podatkowym, kosztach akcji, podwójnym opodatkowaniu i kilku innych rzeczach. To są przepisy obowiązujące w tym kraju a nie domniemania. Jest prawo którego należy przestrzegać niezależnie od tego czy GOPR ratuje mądrą czy też nierozważną młodzież. Jeśli każemy płacić Fundacji za chwilę będziemy mieli skargę na Polskę w Strasburgu za działanie niezgodne z Polską konstytucją - gdzie wszyscy są równi wobec prawa. W konstytucji nie ma nic "oprócz młodzieży z fundacji hobbit". Zastanów się nad tym, czy nawoływanie do bezprawia jest rzeczywiście korzystne dla tego kraju....
          Pozdrawiam

    • Gość: vvv Niedługo lekarz będzie zdradzał tajemnice pacjenta IP: 212.160.196.* 06.02.13, 17:16
      Tylko czy na tym polega "pomoc" służ państwowych? Dla mnie to po prostu żenada
    • gospody5 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 17:17
      Abstrahując od przygotowania wyprawy i szukania winnych, uważam:
      - GOPR chyba nie powinien robić afery, to ich codzienna praca. Może pogotowie ratunkowe będzie krzyczeć na pacjentów że jedli tłuste kotlety i mają teraz zawał serca... To ciut ironiczne ale ratownicy trochę przesadzili z mediami. No chyba że na co dzień nic nie robią i udowadniają potrzebę swojego istnienia.
      - Nie wierzę do końca w podane koszty akcji, myślę że większość kosztów to pensje dla pracowników wypłacane niezależnie od zaistnienia sytuacji kryzysowej. Skoro śmigłowiec spala 25-35 l/ godzinę to nawet gdyby latał całą dobę to dobiłby rachunek najwyżej do kilku tyś zł.
      - ubezpieczenie to dobra rzecz i rzeczywiście można nad tym pomyśleć, ale co z biednymi ludźmi którzy lubią spacery po górach lub po prostu w górach mieszkają. Jeśli będą zmuszeni do płacenia po kilkanaście tyś zł za wezwanie to zwyczajnie nie będą wzywać pomocy. To też będzie ciut chora sytuacja. Może centralne płacenie z budżetu nie jest takie złe ?
      - Wielu forumowiczów pisze o tym, że Ci bogaci rodzice powinni zapłacić za akcję. Tak się zastanawiam, skoro w chwili obecnej finansowanie GOPR-u jest z budżetu a te kilka procent najbogatszych wpłaca 90 % podatków PIT ( a poprzez swoje firmy pewnie jeszcze drugie tyle w Vat itp...) to właściwie oni zapłacili za tą akcję i wszystkie inne. Ciut zazdroszczę ludziom bogatszym od siebie, ale nie powinno się na nich tak nadawać. To oni w dużym stopniu ciągną ten kraj do przodu.
      - Mówimy, że to głupia młodzież, gadżeciarze... Wydaje mi się że młodzież która nie siedzi przed telewizorem i nie pije wódki w pubie tylko uprawia sport i samodoskonali się to dobra młodziez. Może nie zawsze ich decyzje są trafne i mądre ale fajnie że ktoś robi coś ciekawego zamiast tylko siedzieć na ....i marudzić.
      Pozdrawwiam
      • Gość: rychu Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 17:32
        - GOPR chyba nie powinien robić afery, to ich codzienna praca. Może pogotowie r
        > atunkowe będzie krzyczeć na pacjentów że jedli tłuste kotlety i mają teraz zawa
        > ł serca...

        tak, powinni pogłaskać gó...arzy po głowach a opiekunom pogratulować i uścisnąć dłoń

        - Nie wierzę do końca w podane koszty akcji, myślę że większość kosztów to pens
        > je dla pracowników wypłacane niezależnie od zaistnienia sytuacji kryzysowej. Sk
        > oro śmigłowiec spala 25-35 l/ godzinę to nawet gdyby latał całą dobę to dobiłby
        > rachunek najwyżej do kilku tyś zł.

        skąd te wyliczenia? Uważasz że śmigłowiec lata na przemycaną w gnojówkowozie ropę z ukrainy? Dochodzi jeszcze pensja załogi śmigłowca

        ubezpieczenie to dobra rzecz i rzeczywiście można nad tym pomyśleć, ale co z
        > biednymi ludźmi którzy lubią spacery po górach lub po prostu w górach mieszkają
        > . Jeśli będą zmuszeni do płacenia po kilkanaście tyś zł za wezwanie to zwyczajn
        > ie nie będą wzywać pomocy. To też będzie ciut chora sytuacja. Może centralne pł
        > acenie z budżetu nie jest takie złe ?

        Bo przecież całe osady mieszkają w wysokich partiach gór. A jak ktoś lubi góry a jest biedny to niech zbiera cały rok i uzbiera te kilkanaście złotych na ubezpieczenie. Ja lubię narty a jakoś nikt za free mi stoku nie użycza .

        Mówimy, że to głupia młodzież, gadżeciarze... Wydaje mi się że młodzież która
        > nie siedzi przed telewizorem i nie pije wódki w pubie tylko uprawia sport i sa
        > modoskonali się to dobra młodziez. Może nie zawsze ich decyzje są trafne i mądr
        > e ale fajnie że ktoś robi coś ciekawego zamiast tylko siedzieć na ....i marudzi
        > ć.


        można nie siedzieć przed kompem, nie pić wódki, realizować pasje i do tego nie być zarozumiałym chamem i mieć łeb na karku.


        • gospody5 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 17:56
          Witam
          W odpowiedzi:
          1. "tak, powinni pogłaskać gó...arzy po głowach a opiekunom pogratulować i uścisnąć dłoń" - myślę że takie podejście byłoby nieodpowiednie. Wystarczy spokojnie porozmawiać, wytłumaczyć błędy itd...nie koniecznie publicznie ich napiętnować.
          2. "skąd te wyliczenia? Uważasz że śmigłowiec lata na przemycaną w gnojówkowozie ropę z ukrainy? Dochodzi jeszcze pensja załogi śmigłowca" . Nie nie uważam aby ropa była przemycana gnojówkowozami. Jeśli posiada Pan/i taka wiedzę proszę o zgłoszenie tego do prokuratury, albo po prostu odnoszenie się do merytorycznych aspektów. Wyliczenie wygląda tak 30 litrów x 5 zł/litr = 150 zł / godzinę . Latali kilka godzin to może być koszt około tysiąca złotych. Być może rzeczywiście istnieją jakieś dodatki dla załogi za godziny w powietrzu jednak większość ich pensji wypłaca jest za stan gotowości do działania.
          3. " Bo przecież całe osady mieszkają w wysokich partiach gór. A jak ktoś lubi góry
          a jest biedny to niech zbiera cały rok i uzbiera te kilkanaście złotych na ubezpieczenie. Ja lubię narty a jakoś nikt za free mi stoku nie użycza ." I tu Cię zaskoczę gdyż do spacerowania użyczają w Polsce ścieżek zupełnie za darmo, ciut inaczej niż z nartami... I uważam ze bardzo dużo ludzi mieszka w górach i może potrzebować pomocy ratowników. Uważam również że brak ubezpieczenia przy konieczności zapłaty wymusi sytuację jak w USA gdzie Pani po ataku padaczki wraz z mężem uciekali przed przyjazdem pogotowia bo ich obciążą kosztami. Ta akcja jest najlepszym przykładem że system działa doskonale.
          4. " można nie siedzieć przed kompem, nie pić wódki, realizować pasje i do tego nie
          być zarozumiałym chamem i mieć łeb na karku. " . Nie słyszałem żadnej chamskiej wypowiedzi tej młodzieży. Nie śledzę wszystkich stron w Internecie, być może to mój błąd - podaj mi proszę źródło, czy link do filmu gdzie dzieciaki się chamsko wypowiadają.
          Dziękuję
          • Gość: majka Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 18:06
            tak pomijając wszystko, bo widzę dyskusja sensu nie ma, skąd wzięłaś (wziąłeś ) taką cenę paliwa lotniczego?
            • gospody5 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 18:23
              Witam
              Dlaczego uważasz że dyskusja nie ma sensu? To właśnie dyskusja prowadzi do rozwoju. Taka twórcza burza mózgów z reguły prowadzi do znalezienia lepszego rozwiązania niż w sytuacji kiedy wszyscy się ze sobą zgadzają i sobie potakują. Przyjąłem ze wg na 90 % negatywnych wypowiedzi postawę akurat taką, która spowoduje dyskusję... Przecież tak naprawdę nie było nas na miejscu i nie wiemy co się wydarzyło. Może któryś z ratowników miał na pieńku z organizatorami, albo kiedyś z nimi współpracował i mu nie zapłacili, a może ta młodzież to rzeczywiście "buraki", a może jeszcze milion innych rzeczy.... Prawda to rzecz szalenie względna...
              Ps. Sprawdziłem ceny paliwa w tabelce do której link załączam poniżej. Nie znam się na śmigłowcach i nie wiem jakie paliwo im jest potrzebne , ale ceny są od 3 do 8 zł/ litr. Przyjąłem średnią 5 zł. Ale nawet jak policzysz 8 zł to ciągle wychodzi tysiąc z kawałkiem a nie ponad 30 tyś.


              dlapilota.pl/wiadomosci/dlapilota/aktualizacja-ceny-paliw-lotniczych-na-polskich-lotniskach
              • tia666 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 18:41
                Koszt eksploatacji na jedną godzinę lotu jesli to jest Sokl 3.700 zl jesli Mi-2 1.700 zl
                • gospody5 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 18:59
                  Dziękuję za odpowiedź.
                  Założyłem, że mniej. Najpierw sprawdziłem ile kosztuje wypożyczenie helikoptera z prywatnej firmy z wliczonymi kosztami paliwa. Wyszło około 1,5-2 tyś zł. W tym jest już amortyzacja, pensja załogi, paliwo itd... I najważniejsze jest tu również zysk właściciela prywatnej firmy. Rynek jest przeznaczony głównie dla bogatszej części społeczeństwa, a firm oferujących śmigłowce niewiele więc marża powinna być wysoka. Założyłem że wynosi 30-50% ceny najmu śmigłowca i tak doszedłem do tego tysiąca złotych. Następnie sprawdziłem koszty paliwa i ile takie coś spala i wyszło mi podobnie. Z reguły jeśli dochodzę do podobnej odpowiedzi idąc dwoma różnymi sposobami zakładam, że prawdopodobnie mam rację. Jeśli jednak się pomyliłem - przepraszam.
      • opt Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 17:56
        Trudno nie krzyczeć, gdy:
        - pani w szpileczkach w drodze z Morskiego Oka do Czarnego Stawu łamie nogę, bo się potknęła
        - do schroniska nie w Tatrach a w Beskidzie Małym w czerwcu opiekun przyprowadza dzieciaczki w trampkach i sandałkach a po noclegu zaskakuje ich 20 cm warstwa śniegu,
        - do lekarza przychodzi matka z poparzonym dzieckiem, gdzie rany posmarowała mu masłem, itd- o takich nieudacznikach należy mówić głosno, bo co te dzieciaki winne ,że mają nieodpowiedzialnych i nieprzygotowanych opiekunów, rodziców.
        • gospody5 Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b 06.02.13, 18:12
          Masz dużo racji i podobała mi się Twoja wypowiedź. Zastanawiam się tylko czy ta młodzież mogła być lepiej przygotowana ? Jak bardzo można się zabezpieczyć....nie wszystko w życiu można przewidzieć. Ludzie przygotowują się latami do wspinaczki i nie dają rady. Kapitan Paszke ,lata przygotowań, kilkudziesięcioosobowy zespół, doświadczenie itd...i też nie dał rady. Te sytuacje oczywiście ciężko porównać, ale z drugiej strony szpilek też nie nosili....Pozdrawiam
          • Gość: wawiak Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 20:46
            gospody5,
            sam widzisz ilu "rychów" wypełzło na forum.
            bydełko z farmy podatkowej zwanej III Rzesząpospolitą
            zaczyna zachowywać się zgodnie z życzeniami i przewidywaniami
            swoich "pasterzy"...
            ale dzięki za słowa rozsądku
            i wiarę w normalność.
    • Gość: bandher Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 17:17
      Skrzyknijmy się! Zapraszamy wszystkich ludzi z inicjatwą, chcących zorganizować w swojej okolicy np. wyjazd na narty, wycieczkę rowerową, mecz piłki nożnej lub dowolna inną dyscyplinę na skrzyknijmysie. pl - skrzyknij lokalną grupę, zaproś innych do wspólnego uprawiania sportu i rywalizacji
    • mniklasp GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze bez... 06.02.13, 17:20
      ta akcja GOPR nie moze byc darmowa, tam gdzie jest ewidente ze nie bylo opiekunow i instruktorow i wezwano GOPR na ratunek mozna powiedziec ze to byla prywatna akcja ratunkowa. Oczywiscie narazenia ludzi na utrate zdrowia i zycia jest karane.
      • Gość: mkl Re: GOPR o uczestnikach wyprawy: to gadżeciarze b IP: *.range86-155.btcentralplus.com 06.02.13, 23:07
        idac tym tokiem - kazda pomoc (lek/straz pepoz/policja) udzielona dziecku poszkodowanemu w wyniku wypadku powinna byc platna bo zostala "spowodowana" przez nieodpowiedzialnych opiekunow
Pełna wersja