Jak najbardziej "pokojowa religia"

22.03.13, 17:23
na świecie czyli buddyzm,nawraca innowierców na jedynie słuszną wiarę...
www.polska-azja.pl/2012/12/28/m-lubina-wojna-i-pokoj-czyli-dwie-birmy/
pl.radiovaticana.va/news/2013/02/26/birma:_97_ofiar_na_morzu/pol-668567
    • Gość: ozzy Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.rzeszow.vectranet.pl 22.03.13, 20:06
      Nie ma pokojowej religii. Każda religia niesie w sobie zło.
      • Gość: leCHUJarek Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.ostnet.pl 22.03.13, 20:26
        Coś wielebny na wieczór chyba za dużo mszalnego łyknął. Nazywać buddyzm najbardziej pokojowa religią ? Nawet nornice wiedzą że najbardziej pokojowa jest nasza jedyna prawdziwa katolicka. Jakaż inna niż pokojowa religia wymyśliłaby np miłosierny test wody pl.wikipedia.org/wiki/Procesy_o_czary
        Wredna baba miała miłosiernie dwie szanse : utopić się i udowodnić tym samym że nie była czarownicą i nie utopić się dając tym samym dowód swojej winy i pretekst do posłużenia jako podpałka do ogniska , ku uciesze gawiedzi i wielebnych. To wszystko w imię Pana i miłosiernej pokojowej religii.
        • Gość: sfdgdgd Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.dynamic.lte.plus.pl 22.03.13, 20:40
          ty jeszcze myślisz jak średniowieczny łowca?
          opanuj sie chopie, mamy XXIwiek i dzisiaj nawet buddyzm nie ma prawa mordować...
          • Gość: leCHUJarek Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.ostnet.pl 22.03.13, 20:45
            A wtedy to był jakiś inny katolicyzm ? Inny Bóg ? Czy coś mi umknęło ?
            • Gość: dgvdsggsdg Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.dynamic.lte.plus.pl 22.03.13, 21:15
              a może tak punkt oparcia zainstalujesz nie w średniowieczu a w czasie kamienia łupanego wtedy to porównanie do dzisiejszych czsów wypadnie ci nieporównywalnie korzystnie, tylko że wtedy mięska nie marnowali tylko zjadali...

              • Gość: leCHUJarek Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.ostnet.pl 22.03.13, 22:09
                Punkt oparcia znajduje sie dokładnie 2013 lat temu czy to ci się podoba czy nie . Chyba że uważasz słowa rzekomo wówczas głoszone przez niejakiego Jezusa Chrystusa za relatywne i nie ważne.
                • Gość: dhtyrjyjyjyk Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.dynamic.lte.plus.pl 23.03.13, 08:59
                  a czy ty uwarzasz że pozjadałeś wszystkie rozumy?
                  cy s łowa niejakiego lenina : "Jes­tem oso­bis­tym wro­giem Bo­ga." to twoja myśl przewodnia?
          • ex_lowca Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" 22.03.13, 21:18
            Gość portalu: sfdgdgd napisał(a):

            > mamy XXIwiek i dzisiaj nawet buddyzm nie ma prawa mordować..

            Pokaż jeden przykład gdzie to "buddyzm" morduje.
            Tylko nie tak idiotyczny jak lechowskiego, w którym toczy się wojna domowa pomiędzy wojskami rządowymi, a separatystami. Jedynym "przewinieniem buddyzmu" jest fakt, że dzieje się to w kraju, którego największa część społeczeństwa wyznaje tą religię.

            Na tej samej zasadzie moglibyśmy uznać, że to katolicyzm, a nie Mussolini mordował w czasie II Wojny Światowej, bo Włochy były i są do dziś zamieszkałe przez zdecydowaną katolicką większość. Z resztą katolicy stanowili zdecydowaną większość obywateli III Rzeszy. Czy na tej podstawie możemy wyciągnąć wniosek, że to "katolicyzm mordował" w Oświęcimiu?
    • Gość: Kuraczyjajo? Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.rzeszow.hypnet.pl 22.03.13, 23:22
      "Założycielem i twórcą jego (buddyzmu) podstawowych założeń był żyjący od około 560 do 480 roku p.n.e. Siddhārtha Gautama (pāli. Siddhattha Gotama), syn księcia z rodu Śākyów, władcy jednego z państw-miast w północnych Indiach."

      560 do 480 r. przed naszą erą! Kura czy jajo? Kto tu jest innowiercą? Czym Ty myślisz?
      • lechowski51 Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" 23.03.13, 08:19
        ex lowca pisze;
        Pokaż jeden przykład gdzie to "buddyzm" morduje.
        Tylko nie tak idiotyczny jak lechowskiego, w którym toczy się wojna domowa pomiędzy wojskami rządowymi, a separatystami. Jedynym "przewinieniem buddyzmu" jest fakt, że dzieje się to w kraju, którego największa część społeczeństwa wyznaje tą religię.

        Moze Ty i umiesz po buddyjsku bić w tam tamy.Może prawidłowo wymawiasz mantrę ale chyba masz problem z logicznym mysleniem lub czytaniem?!.Tam nie toczy sie wojna domowa a religijna!.Buddyści w imię czystości religijnej dożynają resztki z mniejszości muzułmańskiej w tym kraju.
        To nie wojna pomiedzy wojskiem buddyjskim a separystami a rzeż muzułman przez ich buddyjskich sąsiadów.
        wiadomosci.onet.pl/swiat/birma-stan-wyjatkowy-po-starciach-miedzy-buddystam,1,5450705,wiadomosc.html
        • ex_lowca Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" 23.03.13, 12:04
          lechowski51 napisał:


          > Tam nie toczy sie w
          > ojna domowa a religijna!.Buddyści w imię czystości religijnej dożynają resztki
          > z mniejszości muzułmańskiej w tym kraju.

          W tym ostatnim przykładzie tak, masz rację. Tylko czy to BUDDYZM morduje, czy jego wyznawcy?
          Czy to etatowi funkcjonariusze buddyjskiej hierarchii, analogicznie do Świętej Inkwizycji, bałkańskiego Oświęcimia, czy księdza Tiso? Czy motłoch zapisany po urodzeniu do tej religii jako wierni?

          ==========

          Jednak załóżmy zupełnie idiotycznie, że masz rację i zadajmy sobie pytanie, co ten fakt by zmienił i co byś udowodnił?

          Może tezę, że coś z religiami jest nie tak, skoro już nawet wyznawcy Buddyzmu, co prawda birmańskiego, ale zawsze zabierają się za mordowanie na podłożu religijnym?

          A może, po prostu fakt, że buddyzm birmański jest religią zła? Skoro tak, to jak nazwać religię rzymsko-katolicką skoro ofiary tej pierwszej są liczone w setkach, niech będzie nawet tysiącach, a drugiej w milionach?

          =============

          > Moze Ty i umiesz po buddyjsku bić w tam tamy.Może prawidłowo wymawiasz mantrę a
          > le chyba masz problem z logicznym mysleniem lub czytaniem?!.

          Nie istnieje buddyjskie bicie w tam-tamy ;-)
          Mantry są OK, a umiejętność logicznego myślenia pozostawię do oceny innym.

          Jedno jest pewne. Jako Tybetański Lamaista mam czyste sumienie, bo moja religia jest religią dobra w czystej postaci i nikogo, do tej pory, żaden Lama nigdy nie zamordował.
          Gdyby kiedykolwiek ten fakt uległ zmianie wierz mi, że będąc człowiekiem uczciwym. Nazwę rzeczy po imieniu i moja noga nigdy nie stanie w żadnej Gompie.
          A Ty jesteś uczciwy?




          • Gość: hzhjjtjrjkkrft Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.dynamic.lte.plus.pl 23.03.13, 17:50
            i pewnie dzięki temu jesteś ex, pchły pouciekały do Berlina...nima co łowić....
          • Gość: łowca ofca o sobie Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.dynamic.mm.pl 16.05.13, 21:17
            www.youtube.com/watch?v=BRLCKUMlSfQ
        • Gość: Kuraczyjajo Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.rzeszow.hypnet.pl 23.03.13, 22:27
          Odpowiadasz na mój post, a zwracasz się do ex łowcy. Obawiam się, że czegoś nie rozumiesz. Pozwalam sobie zatem powtórzyć mój post:

          "Założycielem i twórcą jego (buddyzmu) podstawowych założeń był żyjący od około 560 do 480 roku p.n.e. Siddhārtha Gautama (pāli. Siddhattha Gotama), syn księcia z rodu Śākyów, władcy jednego z państw-miast w północnych Indiach."

          560 do 480 r. przed naszą erą! Kura czy jajo? Kto tu jest innowiercą? Czym Ty myślisz?

          P.S. Nie podejrzewałem, że jesteś fanem muzułmanów. I co to znaczy "wojsko buddyjskie? Zapewne to samo, co "wojsko katolickie". Masz chyba problem z logicznym myśleniem lub czytaniem! O buddyjskich tam-tamach nawet nie wspomnę! Niestety, wspomniałem...
          • ex_lowca Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" 23.03.13, 22:58
            Gość portalu: Kuraczyjajo napisał(a):

            > Masz chyba problem z logicznym myśleniem lub czytaniem!
            > O buddyjskich tam-tamach nawet nie wspomnę!

            Troszkę się nam chłopczyk pogubił. Za co oberwał po twarzy nawet od swoich.
            Dajmy mu czas na przemyślenie i skruchę. Może akurat się uda i zacznie się zachowywać godnie, jak na Katolika przez duże K przystało?

            • Gość: ewfeg3433434 Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.dynamic.lte.plus.pl 24.03.13, 08:56
              A łowca pcheł w tej intencji będzie walił w buddyjskie tamtamy
    • res-men TO jest pokojowa religia 23.03.13, 09:20
      www.joemonster.org/art/22774/Pastafarianie_Piwo_to_swiety_napoj
      • Gość: rjrtjthrt Re: TO jest pokojowa religia IP: *.dynamic.lte.plus.pl 23.03.13, 09:31
        hi, hi, ale twarzowe te sitka....
    • Gość: olo Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.13, 10:43
      Patrząc na historie kk to doprawdy zabawne zarzuty :-)
      • komunywielbiciel Re: Jak najbardziej 24.03.13, 02:23
        nie udalo sie lechowskiemu nawrocic polskich innowiercow i ateistow na jedyna polska odmiane katolicyzmu to wzial sie za buddyzm.
        lechowski, religie tworza ludzie , tylko i tylko po to by trzymac za morde innych ludzi, skubac ich z dobr doczesnych i obiecywac niesprawdzalna przyszlosc po smierci. A ze po drodze troche narody wymorduje sie, to nie ma w tym nic zlego. W koncu ziemia staje sie przeludniona a wojny to naturalna selekcja , to tak jak wilki zagryzaja sie w stadach ktorych liczebnosc przerasta mozliwosi pokarmowe na okreslonym terenie.
        Ale probuj, pracuj, nawracaj a kto wie moze ktoregos dnia nawroceni leb ci urwia i zostaniesz swietym.
    • Gość: Langenhart Re: Jak najbardziej "pokojowa religia" IP: *.rzeszow.hypnet.pl 16.05.13, 21:41
      "Na fasadzie kościoła w austriackim Langenhart parafianie wymalowali sprayem napis "Schleich Di Polakenwedl", co w miejscowym dialekcie oznacza "spieprzaj, ty chamie - Polaczku"
      Wydarzenie z kwietnia szybko stało się głośne w całej Austrii, gdzie przyznaje się, iż polski ksiądz, 35-letni Krzysztof Sobczyszyn, solidnie zapracował na niechęć parafian.

      Pochodzi z Lubartowa, jest absolwentem KUL-u. Ukończył seminarium duchowne w austriackim St. Poelten w 2004. W 2010 r. skierowano go do parafii Langenhart, 12 km od Mauthausen, 33 od Linzu. Zaprezentował tam bardzo konserwatywne poglądy. Pojawiał się na tv.gloria - w ultrakatolickim medium, podpisywał petycje przeciw rzekomej promocji satanizmu w telewizji."


Inne wątki na temat:
Pełna wersja