piatkowylech 29.03.13, 15:29 "od 60 do 2m sniegu" jest troche tego sniegu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
res61 Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są z... 29.03.13, 22:10 Piszecie bzdury jak inni. TV pokazała że doszli tylko do przełęczy, bo dalej było niebezpiecznie. Pod krzyżem nie byli. Najpierw sprawdźcie, potem piszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bis Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.13, 06:26 Po co się wypowiadasz jak nie masz zielonego pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejarz Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.13, 18:53 byli byli była grupa z Jarosławia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nagonka Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.rzeszow.hypnet.pl 29.03.13, 23:52 "Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita przemyski abp Józef Michalik, podczas wielkoczwartkowej mszy świętej dla kapłanów powiedział, że "aktualna antyklerykalna nagonka" jest "zorganizowaną symfonią nienawiści i strachu wobec inaczej myślących". Bez komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 09:21 3 tys bezrozumnych katodebili zamiast siedzieć na michnikowym forum i szerzyc Postęp,w sniegu i zimnie,w pielgrzymce na Tarnicę?!.Może forumowi mysliciele jakoś to "zracjonalizują"? Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek13 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 09:25 Oczywiście , że zracjonalizują. W normalnym kraju gdy jacyś kretyni wpierniczają sie w Parku Narodowym na zamknięty prawnie szlak, to straż parku ich ciupasem wywozi na najbliższy posterunek . W Polsce można nawet bezkarnie zorganizować skok na bank. Wystarczy na czele postawić księdza z krzyżem. Nikt nie zatrzyma i oddadzą wszystkie pieniądze bez szemrania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tkr1953 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.ip.netia.com.pl 30.03.13, 10:40 Dla mnie to nierozważne szaleństwo, trzeba to nazwać po imieniu. Ważniejszym elementem jest nieprzestrzeganie prawa, ciekawe co by było gdyby trzeba było uruchamiać akcje ratunkową. Winnych jak zwykle by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 09:26 lechowski51 napisał: > 3 tys bezrozumnych katodebili zamiast siedzieć na michnikowym forum i szerzyc P > ostęp,w sniegu i zimnie,w pielgrzymce na Tarnicę?!. Milion much na kupie też nie może się mylić ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 09:37 Stare i oklepane!.Wymyśl coś mądrzejszego.Mam nadzieję,że potrafisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czado Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.xdsl.centertel.pl 30.03.13, 10:41 J\Tak na trasie przez Szeroki Wierch Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 10:58 Gość portalu: czado napisał(a): > J\Tak na trasie przez Szeroki Wie > rch Faktycznie "krzyżowa". Propaganda cierpienia i męki w rozkwicie. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 11:56 Gość portalu: czado napisał(a): > J\Tak na trasie przez Szeroki Wie > rch Tak sobie patrzę jeszcze na te zdjęcia, zmieniam okulary, przecieram oczęta i jakoś nie mogę się dopatrzeć, a nawet wyobrazić "blisko trzech tysięcy wiernych". Muszę iść do okulisty? Czy to znowu prawdomówni, prostolinijni i uczciwi Katolicy usiłują mi przekazać "prawdę"? Odpowiedz Link Zgłoś
panas2 Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są z... 30.03.13, 10:42 Ciekawe, że szlaki mają być zamknięte przez 5 dni (przecież Droga Krzyżowa to tylko 1 dzień). Czyżby dyrekcji parku zależało na "nie wpuszczeniu" turystów na szlaki? A może Park Narodowy jest narodowy tylko z nazwy? Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek13 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 10:51 Masz rację - spisek. Tylko ciekawe jak wyglądałaby akcja ratunkowa dla tylu idiotów w razie kłopotu. No i wyjaśnij o co chodzi z tą narodową aluzją. Narodowy więc wpuszczać wszystkich i zawsze czy może Narodowy dla jednego narodu - innych gonić . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delikates1 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.rzeszow.vectranet.pl 30.03.13, 11:08 Ale Ci ludzie w odroznieniu do Ciebie "idioty" mają rozeznanie kiedy można wyjść w zimie w góry a kiedy nie, to byli ludzie nieprzypadkowi, znają zasady bezpieczeństwa, warunki na dobę przed były określone, dzień wcześniej została podana pogoda i stan lawinowy, wiatr od południa. Chodzą ludzie przez całą zimę po Bieszczadach - nie mówię o tzw. "surwiwalowcach - gadżeciarzach" tylko o stałych zimowych bywalcach, a o tych nie macie się co martwić. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek13 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 11:20 Mówisz że znają zasady bezpieczeństwa. A znają prawo ? Czy od dzisiaj ja tez mogę wchodzić na zamknięte szlaki ? Co jeszcze mogę robić pomimo zakazów ? Kraść nie wolno ale może z krzyżykiem będę mógł coś drobnego podpierniczyć sąsiadowi ? Tan nienawidzone przez wielu Niemcy zbudowały swój dobrobyt na bezwzględnym przestrzeganiu prawa. Jeżeli nie wolno to nawet biskup nie może. A nasi pobożni uważają że w imię Boga wolno łamać prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 12:00 Przeczytaj sobie biedaku coś więcej o zasadach poruszania się po rezerwatach,górach itd.Komunikat o tym,że GOPR zamyka szlaki nie znaczy,że nie możesz się po nich poruszać.Nikt Ci przecież nie zabroni,bo nie ma takiej fizycznej możliwości wejść na Giewont gdy jest nawet zagrożenie lawinowe.Zamknięcie szlaków jest ostrzeżeniem a nie zakazem egzekwowanym przez prawo. A czado dziękuję za piękne zdjęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.free.aero2.net.pl 30.03.13, 12:43 Nie GOPR a Park zamknął szlaki, zamknięcie szlaków nie jest wskazówką, a wyraźnym zakazem - i wejście do Parku na zamknięte szlaki to łamanie prawa. No ale Polacy traktują przepisy jako wskazówkę, a nie obowiązek... Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek13 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 12:49 Nie masz nawet pojęcia co klepiesz na klawiaturze zaczadzony nieszczęśniku. Wszystko co wykracza poza pielgrzymkę , mszę czy objawienia przerasta cię ? Chociaż nawet te brednie sa lepsze niż inna aktywność. Jak piszesz na forum to ręce masz zajęte i dzieci mogą się czuć bezpieczniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 12:59 Ty chyba po tych wszystkich kłamstwach w życiu rozgrzeszenia nie dostaniesz? Co to za kolejne kłamliwe brednie wypisujesz? lechowski51 napisał: > Przeczytaj sobie biedaku coś więcej o zasadach poruszania się po rezerwatach,gó > rach itd.Komunikat o tym,że GOPR zamyka szlaki nie znaczy,że nie możesz się po > nich poruszać.Nikt Ci przecież nie zabroni, Po pierwsze nie GOPR, a dyrekcja Parku Narodowego, czyli właściciel. > i wejść na Giewont gdy jest nawet zagrożenie lawinowe.Zamknięcie szlaków jest o > strzeżeniem a nie zakazem egzekwowanym przez prawo. Ręce opadają. Pominę kwestie prawne, ale zadam Ci bardzo proste pytanie. Czy jak zabronię Ci wchodzić do mojego ogrodu, to będziesz w swej katolickiej kulturze i szacunku dla mnie i mojej własności mimo wszystko do niego właził? Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 13:07 Obsesji antykatolickich niestety nie leczę.... Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 13:20 lechowski51 napisał: > Obsesji antykatolickich niestety nie leczę... Wyskakujesz z jakimś idiotycznym tekstem, który ma taki sam związek z wcześniejszą rozmową jak Ty, niepoprawny grzesznik i kłamca z Katolikami. Przecież Ty, z taką postawą i zachowaniami nie możesz być Katolikiem, to jakich antykatolickich? Poza tym odstaw ten towar i zmień dilera, bo po tym zaczyna Ci się roić, że jesteś lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 13:26 Miałem złudzenie,że jestes bardziej inteligentny a Ty rąbiesz jak kijem bejsbolowym,zbitkami myślowymi jakichś lechujarkow i innych forumowych tumanów. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 13:36 lechowski51 napisał: > Miałem złudzenie,że jestes Przykro mi, że miewasz złudzenia. Niestety poza odstawieniem prochów lub zgłoszeniem się do specjalisty nie umiem niczego rozsądnego doradzić. > rąbiesz jak kijem bejsbolowym To nie moje narządza rozmowy > jakichś lechujarkow i innych forumowych tumanów. i nie mój język. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 16:32 Mało mnie interesuje co o sobie sądzisz.Natomiast to co piszesz i jak piszesz widać...i słychac. Pomyliłem się w ocenie prawnej zakazu wejscia na teren rezerwatu.Zgodnie z prawem dyrekcja wydając zakaz wejscia ma prawo nakładania mandatów do 500 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 18:02 lechowski51 napisał: > Mało mnie interesuje co o sobie sądzisz.Natomiast to co piszesz i jak piszesz w > idać...i słychac. > Pomyliłem się w ocenie prawnej zakazu wejscia na teren rezerwatu.Zgodnie z praw > em dyrekcja wydając zakaz wejscia ma prawo nakładania mandatów do 500 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 18:16 ex_lowca napisał: > lechowski51 napisał: > > > Mało mnie interesuje co o sobie sądzisz. Szkoda, bo gdybyś się zainteresował, to istnieje choć cień nadziei, że kiedyś w końcu zacząłbyś szanować ojczysty język, Kościół, wiarę katolicką, rozmówców i najważniejsze SIEBIE. > Natomiast to co piszesz i jak piszesz widać...i słychac. Widać OK, ale słychać? Odstaw ten towar plisssss. Wracając do tematu. Co uważasz za naganne w moich wypowiedziach? Martwię się o stan Twojego zdrowia, namawiam do rzucenia prochów i odwiedzenia specjalisty. Jestem zatroskany zbawieniem Twoje duszy. Namawiam do porządnej, pełnej spowiedzi, wytykam kłamstwa, dawanie fałszywego świadectwa, obrażanie bliźnich i inne grzechy. Chciałbym byś godnie przystąpił do Komunii Świętej i już nigdy nie grzeszył. Czy to źle? Czy to nie są przejawy miłości bliźniego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panas2 Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.13, 21:33 Nie wiem dlaczego nazywasz 3000 ludzi idiotami? To chyba z Twojej wrodzonej tolerancji... Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 30.03.13, 21:54 Gość portalu: panas2 napisał(a): > Nie wiem dlaczego nazywasz 3000 ludzi idiotami? Tu nie chodzi o 3000, choć tak na prawdę może tam było 1-2, może 3 % tej liczby, tylko o pchanie się w góry na siłę, wbrew pogodzie, zakazowi BPN i zdrowemu rozsądkowi, że o łamaniu prawa nie wspomnę. > To chyba z Twojej wrodzonej tolerancji... Zdroworozsądkowa ocena ludzkich zachowań nie opiera się na tolerancji. Na marginesie, to wszyscy powinni dostać po 200zł mandatu, a w razie dyskusji 500. Dla opornych Sąd Grodzki. W końcu mamy w Polsce prawo? Czy go nie mamy? A może grupy wyznaniowe zostały zwolnione z jego przestrzegania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czado Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.xdsl.centertel.pl 31.03.13, 00:14 Nie było żadnego zakazu wchodzenia na teren parku. Pracownik stojący przy wejściu na szlak nikogo nie zatrzymywał, nie było stosownej tablicy, zagradzającej taśmy, znaku zakazu. Kto chciał poszedł, kto nie, został w domu. Media przekazały informację o trudnych warunkach na szlaku i o tym, że park nie ponosi odpowiedzialności za turystów w takich warunkach - nigdzie w oświadczeniu parku nie padły słowa: zakaz, zamknięte. To nadinterpretacja. Po co obraźliwe słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 31.03.13, 00:26 Gość portalu: czado napisał(a): > Nie było żadnego zakazu wchodzenia na teren parku. Komunikat z dnia 2013.03.28 28.03.2013. Dyrekcja Bieszczadzkiego Parku Narodowego informuje wszystkich zainteresowanych udziałem w Drodze Krzyżowej na Tarnicę oraz innych turystów, że ze względu na niebezpieczne warunki pogodowe panujące w górach, w dniach 29.03-02.04 2013 r. nie udostępnia szlaków turystycznych na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Bieszczadzki Park Narodowy nie ponosi odpowiedzialności za bezpieczeństwo osób, które weszłyby w ww. dniach na szlaki turystyczne w Parku. (podstawa prawna - art. 3 ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich). Dyrektor BdPN Leopold Bekier > Po co obraźliwe słowa? Gdzie w mojej wypowiedzi widzisz obraźliwe słowa? Naprawdę nie mam nic przeciwko ludziom, którzy chcą sobie z dowolnych powodów, w tym religijnych odmrozić uszy lub zrobić dowolne, inne kuku. Jednak z przestrzegania prawa nikt nikogo nie zwalnia, a zwrócenie uwagi na ten fakt IMHO nie jest raczej obraźliwe. Szczególnie dla ludzi prawych, a tacy chyba powinni być Katolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czado Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.xdsl.centertel.pl 31.03.13, 06:01 "Nie udostępnia" nie musi oznaczać zakazuje czy zamyka. Może chodzi o to, że nie sprzedaje biletów i nie zapewnia opieki. Nie wiem czy dyrekcja może zakazać odwiedzania miejsc kultu położonych na obszarze parku. Wszystkie grupy prowadzone były przez przewodników z uprawnieniami. Nie sądzę by świadomie łamali prawo ryzykując utratę tych uprawnień i ew. kary finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 31.03.13, 11:59 Gość portalu: czado napisał(a): > "Nie udostępnia" nie musi oznaczać zakazuje czy zamyka. Może chodzi o to, że ni > e sprzedaje biletów i nie zapewnia opieki. W Polsce obowiązuje prawo, a nie domysły. Pojęcie "udostępnianie" jest zdefiniowane w art.5 p. 22 Ustawy z dnia 16.04.2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 poz. 880) jako: udostępnianie – umożliwianie korzystania z parku narodowego, rezerwatu przyrody lub niektórych ich obszarów i obiektów w celach naukowych, edukacyjnych, turystycznych, rekreacyjnych, sportowych itd. Czy już jest dla Ciebie jasne, że brak udostępnienia wyklucza możliwość korzystania z parku narodowego? Złamanie tego zakazu jest równoznaczne ze złamaniem prawa i ścigane zgodnie z postanowieniami Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń. Dz.U. 1971 nr 12 poz. 114. > Nie wiem czy dyrekcja może zakazać odwiedzania miejsc kultu położonych na obszarze > parku. Nie musi zakazywać. Wystarczy, że cofnie udostępnienie szlaków turystycznych. Dojście do dowolnego miejsca w PN jest możliwe wyłącznie UDOSTĘPNIONYM szlakiem. Inną drogą lub szlakiem nieudostępnionym jest zabronione ustawowo i podlega karze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czado Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.xdsl.centertel.pl 31.03.13, 12:35 Nie jestem prawnikiem i jak się okazuje mam problemy z interpretacją naszego prawa. Zastanawiam się czy nie o to chodziło podczas jego tworzenia. W takim razie czy dyrekcja parku złamała prawo odstępując od karania uczestników pielgrzymki? Dlaczego pracownik parku, który liczył uczestników nie zatrzymał ich przy wejściu na szlak? Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 31.03.13, 13:43 Gość portalu: czado napisał(a): > Nie jestem prawnikiem i jak się okazuje mam problemy z interpretacją naszego pr > awa. Ja też nie jestem, ale z racji różnych doświadczeń życiowych musiałem się nauczyć poruszania się w prawie. > Zastanawiam się czy nie o to chodziło podczas jego tworzenia. W mętnej wodzie.... znasz to przysłowie ;-))) Jest jeszcze jedno. Dajcie mi człowieka, a ja mu paragraf znajdę. > W takim razie czy dyrekcja parku złamała prawo odstępując od karania uczestnikó > w pielgrzymki? Dlaczego pracownik parku, który liczył uczestników nie zatrzymał > ich przy wejściu na szlak? Dyrekcja w klasyczny sposób chciała chronić tyłek od odpowiedzialności za ewentualne wypadki i ich następstwa. Gdyby komuś coś się stało, a biorąc pod uwagę fatalne warunki, mogło. Ba, nawet się dziwię, że nikt się nie zgłosił do lekarza z odmrożonymi uszami, palcami, nosem lub okiem uszkodzonym lecącym 70 km/h kawałkiem lodu. To Dyrekcja PN mogłaby mieć problemy. To oni oraz organizatorzy turystyki i przewodnicy mają na sobie ustawowy obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa turystom na terenach PN. Oczywiście tych drugich obowiązuje zdrowy rozsądek, stosowanie się do zasad oraz "współudział". Myślę, że z tych powodów lepiej było oficjalnie wstrzymać udostępnienie szlaków. Poza tym powszechnie wiadomo, że masy Polaków ogarniętych imperatywem krzewienia, bądź prezentowania wiary nie są skore do stosowania się do obowiązującego prawa, a nawet posługiwania się zdrowym rozsądkiem. Ba, charakteryzują się swoistą nieustępliwością, by nie powiedzieć ślepą desperacją. Dlatego chyba lepiej było wysłać przewodników i strażników, by mieli oko na ludzi kompletnie nieodpowiedzialnych, źle przygotowanych, chorych, nie nadających się do wejścia w góry lub w inny sposób zagrażających sobie bądź innym, którzy tak, czy tak i tak w góry by poszli. Po co mają się skrzywdzić? W ten sposób dyrektor BdPN chronił zdrowie, a może nawet życie ludzkie. Zadbał o dobre imię Parku i po prostu okazał się człowiekiem dobrym, mądrym i przewidującym. Myślę, że gdyby chciał wyegzekwowałby zakaz wejścia, ale wyobrażasz sobie jakie wtedy lałyby się na niego pomyje z kościelnych ambon i katolickich mediów? Jakie byłyby interwencje kościelnej hierarchii w ministerstwie? Nikt nawet by nie pomyślał, że chronił ludzkie zdrowie, ale że bezbożnik, wróg kościoła i Ludu Bożego ograniczał wolności obywatelskie, poniżał i poniewierał wartości katolickiego narodu i sam Bóg wie co jeszcze. A może miał w pamięci to, co Michalik zrobił z policjantem z Ustrzyk, który dał mandat jego kierowcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czado Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.xdsl.centertel.pl 31.03.13, 20:52 Dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą i opinią. Różnimy się w ocenie motywu jakim kierowali się pielgrzymi wychodząc na szlak. Z tego co widziałem, w przeważającej części byli to doświadczeni turyści zrzeszeni w organizacjach turystycznych, które zorganizowały wyjazd. Oni potrafią świetnie łączyć trud wędrowania w trudnych warunkach, z tym w co wierzą, osobistą refleksją, modlitwą. Czasy pospolitego ruszenia na Tarnicę już chyba bezpowrotnie minęły, choć w dużej grupie zawsze znajdzie się ktoś nieodpowiedni, psujący obraz całości. Droga Krzyżowa na Tarnicę cieszy się dużą popularnością mimo, że nikt do niej nie namawia w parafiach czy kościołach, a to znaczy że ludzie jej potrzebują. Rolą władz parku jest wyjść tym potrzebom naprzeciw szukając kompromisu pomiędzy ochroną przyrody a potrzebami turystów-pielgrzymów. Całkowity zakaz wejścia do parku wydaje się rozwiązaniem zbyt radykalnym. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 31.03.13, 21:43 Gość portalu: czado napisał(a): > Dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą i opinią. Różnimy się w ocenie motywu > jakim kierowali się pielgrzymi wychodząc na szlak. Na pewno tak, choć nie widzę niczego złego w, jak niżej piszesz, połączeniu trudu wędrowania w trudnych warunkach z tym w co wierzą, osobistą refleksją i modlitwą. Wszystko można robić, byle z głową. Chciałbym bardzo wierzyć w to, że nie było tam osób kompletnie nie przygotowanych, tak w sensie wytrenowania i umiejętności, jak i sprzętu, czy zwykłego doboru ubioru. Takie osoby niestety stwarzały zagrożenie dla siebie i innych. > Rolą władz parku jest wyjść tym potrzebom naprzeciw szukając kompromisu pomiędzy ochroną > przyrody a potrzebami turystów-pielgrzymów. I władze parku dokładnie taki kompromis znalazły. Co prawda nie pomiędzy ochroną przyrody, bo nie o nią tu chodziło, tylko ludzkim zdrowiem i życiem, a potrzebami grupy wyznaniowej. > Całkowity zakaz wejścia do parku wydaje się rozwiązaniem zbyt radykalnym. Przecież sam napisałeś, że pracownicy BdPN nie tylko nie zabraniali Wam Wejścia, a wręcz pomagali i dbali o Wasze bezpieczeństwo. Nie rozumiem więc Twojej pretensji i tego zarzutu. Ciekawe czy gdybyś Ty był dyrektorem PN i miał określoną współodpowiedzialność prawną za bezpieczeństwo turystów odwiedzających park podjąłbyś inną decyzję i nie chronił własnej skóry? A gdyby tak jakaś babinka w stroju na sopocki deptak dostała zawału i straciła odmrożone członki chciałbyś się tłumaczyć i wyjaśniać dlaczego mimo, że znałeś sytuacje nie zadbałeś we właściwy sposób o jej bezpieczeństwo? Pierwsze pytanie prokuratora w takiej sytuacji zabrzmiałoby "czy udostępnił pan szlaki mimo dramatycznie złych warunków pogodowych?". Co byś na nie odpowiedział, że bałeś się biskupa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czado Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.xdsl.centertel.pl 31.03.13, 22:32 Zamknięcie szlaku ze względu na warunki pogodowe jest precedensem, obawiam się kolejnych. W wolnym kraju każdy sam powinien odpowiadać za siebie. Nie wiem w jaki sposób park pomagał pielgrzymom. W razie wypadku wzywa się GOPR, a nie służby parku. Za bezpieczeństwo uczestników odpowiada organizator, kierownik grupy i przewodnik. Park ustawia przy szlaku zapory z prętów, drutu, metalowych kantówek i żerdzi, które niewidoczne w śniegu stanowią bardzo groźne pułapki dla pieszych i narciarzy - były już z tego powodu wypadki. Pewnie stąd słuszne obawy o odpowiedzialność i zamknięcie szlaku. Wyczuwam niechęć dla pielgrzymów co przekłada się na sposób wypowiedzi i argumentację. Kończę rozmowę. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 01.04.13, 02:06 Gość portalu: czado napisał(a): > Zamknięcie szlaku ze względu na warunki pogodowe jest precedensem, obawiam się > kolejnych. Jakie zamknięcie? Jaki precedens. Toż tłumaczyłem i nawet fragment ustawy cytowałem, a Ty dalej swoje wydumki. Park Narodowy jest ze swej natury niedostępny AMEN. Tak stanowi ustawa czyli prawo. W drodze wyjątku dyrekcja może wyznaczyć i udostępnić szlaki lub inne miejsca do celów turystycznych, sportowych, naukowych i innych. Dodatkowo dyrekcja PN może ustalić dodatkowe zasady, na których zgadza się je udostępniać. Np. maksymalną ilość osób opłaty, wymóg wejścia z przewodnikiem etc. Czy już wiesz o czym piszę od kilku godzin? > W wolnym kraju każdy sam powinien odpowiadać za siebie. Jak ja kocham gadanie pt. "powinien". Ludzie nie powinni kraść, kłamać i być agresywnymi. Księża nie powinni być pedofilami, homoseksualistami i miewać dzieci, a zwierzchnicy nie powinni kryć ich przestępstw. Politykom powinno zależeć na dobrze obywateli. Kościół powinien być pełen pokory, a bogactwa purpuratów powinien przeznaczyć na pomoc głodnym i chorym. > Nie wiem w jaki sposób park pomagał pielgrzymom. Toż sam pisałeś, że ludzie z parku Wam pomagali, np. liczyli wchodzących na szlak w celu niezgubienia ani jednej owieczki. > Za bezpieczeństwo uczestników odpowiada organizator, kierownik grupy i przewodnik. Pisałem przecież i o tym. Masz może coś wspólnego z niejakim lechowskim51? On też nie czyta, nie zauważa lub nie rozumie tego, co się do niego pisze. Przeczytaj jeszcze raz, a w razie wątpliwości odszukaj odpowiednie przepisy prawa, a dowiesz się, że dyrekcja parku również ponosi współodpowiedzialność za bezpieczeństwo ludzi na swoim terenie. > Park ustawia przy szlaku zapory z prętów, drutu, metalowych kantówek i żerdz > i, które niewidoczne w śniegu stanowią bardzo groźne pułapki dla pieszych i nar > ciarzy - były już z tego powodu wypadki. Pewnie stąd słuszne obawy o odpowiedzi > alność i zamknięcie szlaku. Ręce opadają. Na górskim szlaku leży od 60 do 200 cm śniegu. Temperatura w nocy dochodziła do -19 *C. Odczuwalność w dzień to ok. -25. Wiatr wieje z prędkością ok. 70 km/h. Widoczność spada miejscami do 50 m i mniej. 3000 różnych ludzi, od alpinistów i GOPR'owców po dewotki, dziadków i dzieci zapowiada zmierzenie się z tym koszmarem, a Ty żerdek pod śniegiem szukasz udając, że nie wiesz o co chodzi ??? > Wyczuwam niechęć dla pielgrzymów co przekłada się n > a sposób wypowiedzi i argumentację. Nie ma we mnie niechęci do pielgrzymów do momentu, kiedy ich wiara i towarzyszące jej rytuały nie stają się uciążliwe dla mnie lub nie próbują mnie indoktrynować. Jest niechęć do ludzkiej głupoty, odporności na wiedzę i "stanu naćpania dowolną ideologią w tym religijną". > Kończę rozmowę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.play-internet.pl 01.04.13, 13:06 jędręk-mędrek wsiowy,w wolnym kraju każdy odpowiada za siebie ,tylko jak jakiś matoł wybierze się w nieodpowiednią pogodę w góry to i z moich pieniążków idzie na uruchomienie całej machiny poszukiwawczej.Każdy ma się za naj,naj ale jaksię coś złego zacznie dziać to typowo polackim sposobem zwala się winę na innych byle nie na siebie.Nieżyjący już ks.Tamasz Kość z Baligrodu mawiał zawsze że wymuszony pacierz do nieba nie idzie,a modlić to można się wszędzie.Tylko tu szło o demonstrację że my weszpolacy mamy jakieś tam zakazy nakazy zakaziki w głęgokiej dupie,bo my chcemy pielgrzymować.Mam cichą nadzieję że obecny Franciszek będzie pod tym względem mniej rozpasany od naszego rodaka.Bardzo chętnie sam bym tak "pielgrzymował' nie za swoje.I tak na koniec moich wypocin czy poszanowanie prawa, dbałość o swoje życie nie leży w kulturze chrześcijańskiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pielgrzym Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.xdsl.centertel.pl 01.04.13, 13:20 Akcje ratownicze powinny być płatne, można się ubezpieczyć by nie płacić. Tak jest w cywilizowanych krajach. Mnożenie zakazów to sposób myślenia z czasów niewoli. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 01.04.13, 13:58 Cześć czado vel pielgrzym! > Akcje ratownicze powinny być płatne, można się ubezpieczyć by nie płacić. Jest to jakieś rozwiązanie. > Tak jest w cywilizowanych krajach. Ehhhh te pustosłowia, półprawdy i manipulacje... Wszystkich? Jeśli nie to ilu? Co to znaczy cywilizowanych? Czy Szwecja lub Norwegia są cywilizowane? > Mnożenie zakazów to sposób myślenia z czasów niewoli. Dlaczego katolicy mają bardzo specyficzny oraz wybiórczy sposób postrzegania rzeczywistości i myślenia? Szczególnie w momentach kiedy rzeczywistość koliduje z ich potrzebami. Dlaczego wtedy pojawiają się hasła w stylu: zakazy, niewola, tłamszenie, nadużycia itd? Jeszcze raz powtarzam: PARKI NARODOWE SĄ OBSZARAMI ZAMKNIĘTYMI !!!! Gospodarze PN mogą, aczkolwiek nie muszą warunkowo zgodzić się na czasowe lub stałe poruszanie się po nich turystów. Wyznaczyć trasy, godziny, sposoby, ograniczenia etc. To mniej więcej tak gdybym ja zabronił wszystkim wchodzenia do mojego ogrodu, ale warunkowo zgodził się, by Franek mógł sobie spacerować jego północną alejką. Któregoś dnia mówię Frankowi, że na dziś dziś i jutro cofam zgodę, a on mi zaczyna wyjeżdżać od niebezpiecznych precedensów, sposobów myślenia z czasów niewoli i takich tam różnych, na przykład żerdek pod śniegiem. Czado vel Pielgrzym zrozum to w końcu, bardzo proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 01.04.13, 13:22 Gość portalu: as napisał(a): > Nieżyjący już ks.Tamasz Kość z Baligrodu mawiał zawsze że w > ymuszony pacierz do nieba nie idzie,a modlić to można się wszędzie.Tylko tu szł > o o demonstrację że my weszpolacy mamy jakieś tam zakazy nakazy zakaziki w głęg > okiej dupie,bo my chcemy pielgrzymować. Nie chciałem tego określić aż tak dosadnie, ale chyba, do niektórych tak trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pielgrzym Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są IP: *.xdsl.centertel.pl 01.04.13, 13:54 Nie byliście, nie wiecie o czym piszecie. Do górnej granicy lasu szlak był przetarty, wygodny jak chodnik w mieście, nie wiało, było ciepło, przyjemnie. Na Tarnicę poszli nieliczni, dobrze przygotowani. Poszli i wrócili, tam śnieg był zwiany i wytopiony, problemem był tylko wiatr i słaba widzialność, ale po to są GPS-y. Dlaczego Was to tak boli? Zazdrość? Nie możecie zrozumieć, że są ludzie którzy kochają góry i jeżdżą tam kiedy tylko mogą? Jaka demonstracja? Kto ich tam ogląda? Mnie nie obchodzi, gdzie wy chodzicie, jak spędzacie swój wolny czas. Zajmijcie się sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
ex_lowca Re: Pielgrzymka poszła na Tarnicę, choć szlaki są 01.04.13, 14:18 Gość portalu: pielgrzym napisał(a): > Nie byliście, nie wiecie o czym piszecie. Do górnej granicy lasu szlak był prze > tarty, wygodny jak chodnik w mieście, nie wiało, było ciepło, przyjemnie. Na Ta > rnicę poszli nieliczni, dobrze przygotowani (...) Ciesze się, że było tak fajnie i dobrze się dla wszystkich skończyło. > Dlaczego Was to tak boli? Zazdrość? Nie rozumiem. Ludzie kierujący się dziesięciorgiem przykazań, czyli przynajmniej teoretycznie wysoce moralni, którzy powinni dawać przykład godnego i prawego życia łamią prawo, a mnie się obrywa, że im zazdroszczę? Czego? Hipokryzji? Możesz mi to wytłumaczyć? > Nie możecie zrozumieć, że są ludzie którzy kochają góry i jeżdżą tam kiedy tylko > mogą? Jak najbardziej mogę to zrozumieć. Sam kocham morze i spędzam na nim każdą, wolną chwilę. Jednak nie wpływam w obszary prawnie zamknięte dla żeglugi, a przed mocnymi sztormami chronię się z rozsądku w spokojnych miejscach. > Jaka demonstracja? Kto ich tam ogląda? > Mnie nie obchodzi, gdzie wy chodzicie, jak spędzacie swój wolny czas. A powinno. Bo w przeciwnym wypadku możesz dawać przyzwolenie na łamanie prawa i bezsensowne narażanie czyjegoś zdrowia i życia, a to postawa niezbyt godna Katolika i prawego obywatela. Odpowiedz Link Zgłoś