res-men
15.05.13, 09:02
JEżdziłem w GDańsku na rowerze - oni mają naprawdę scieżki rowerowe a nie jak to nazywa nasz nieomylny nowoczesny system scieżek rowerowych - u nich sciezki są równe , szerokie i oznaczone ....nie kolidują z ruchem pieszych - to co wybudował Ferenc to taki wyrób czekoladopodobny ...i teraz traktując nas jak idiotów wciska sie nam ze to czekolada - sciezki są w opłakanym stanie ale nie ma sie co dziwić skoro technologia polega na wyrównaniu grabiami terenu potrzepaniu piaskiem i wylaniem asfaltu albo ułożeniem kostki po czy następuje uroczyste przecięcie wstęgi... W przypadku mądrego rozplanowania scieżek rowerowych konfliktu nie będzie - w sumie mimo ze rowerzystów przybyło tragedii nie ma - to jeszcze nie Pekin ...tylko skoro buduje sie most na Warzywnej i nie ma tam scieżki w planach , skoro projektuje sie przedłuzenie Rejtana z dojazdem do targowiska takze bez scieżki rowerowej to potem robi sie to jak firma Krzok i spółka i efekty są takie jakie są ...w kwestii sciezek rowerowych nie jestesmy miastem innowacji tylko partactwa i marnotrastwa publicznych pieniędzy. NAwet sciezka koło Millenium H szeroka asfaltowa dwukierunkowa juz sie zapada - po dwóch latach - wystarczy popatrzec co dzieje sie po deszczu - za rok zaleją to asfaltem i durnowatym usmiechem powiedzą ze wydali kolejne pieniądze