Niech brzegi Wisłoka nie zniesmaczają wyglądem....

24.06.13, 17:39
...w powyższej koncepcji zabrakło śluzy dla tych promów - tak by była możliwa podróż na północ Polski :)
    • kmdr_rohan Świetny pomysł - tramwaj wodny! 24.06.13, 17:51
      A może jeszcze pasażerską łódź podwodną, taką żółtą najlepiej?
      I gdzie niby ten "tramwaj" miałby pływać?
      • Gość: Prześmiewca Re: Świetny pomysł - tramwaj wodny! IP: *.play-internet.pl 24.06.13, 18:54
        Na tramwaj wodny jest miejsce ale zadałeś złe pytanie.Nie gdzie tylko kto? Tramwaj wodny to koszt , napiszę tak , sam tego nie sprawdziłem może to być strzał w dziesiątkę .
        • kmdr_rohan Re: Świetny pomysł - tramwaj wodny! 24.06.13, 18:59
          Hmmm... Pozwolę sobie zapytać - jaka jest przeciętna głębokość Wisłoka? Tramwaj wodny płaskodenny? To może lepiej amfibia? Po wodzie przepłynie - przez błoto się przeczołga...
          To są żarty - Wisłok z czasów przed zalewem był żeglowny tylko dla tratw. Teraz kajakiem ciężko przepłynąć.
    • dr_psychol Niech brzegi Wisłoka nie zniesmaczają wyglądem.... 24.06.13, 20:38
      Tramwaj nikogo nie zadziwi. Zanadto oklepany. Mam inny pomysł.
      Przywrócić krypę z dziadkiem Nitką na pokładzie - mechanicznym, ma się rozumieć. Mógłby być napędzany silniczkiem od malaksera ZELMER, zasilanym baterią słoneczną ukrytą pod wielkim sombrero w kwiatki. Od razu byłby sponsor, ZELMER na pewno się zgodzi.

      Krypa pływałaby w poprzek, a czasami wzdłuż: wtedy dziadek Nitka mijając bulwary krzyczałby do ludzi np: Niech żyje prezydent Ferenc! Magellan innowacji!
      - Taaa pies was trącał. Zapraszam na rundkę! Na nogach będziecie zapieprzać?

      W nocy krypa mogłaby wozić świecącą sztuczną palmę, a sztuczny dziadek Nitka, śpiewałby kawałki Budki Suflera, albo Gąsowskiego, żonglował butelkami po denaturacie i ział ogniem.

      Inwestorzy będą się pchać, jeden przez drugiego i jeść nam z ręki, jak głodne piranie.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja