urke66
27.06.13, 18:57
Zupełnie przypadkiem zadałem sobie kilkunastominutowy trud skonfrontowania wpisów tego człowieka z wyszukiwarką google. Każdy może zrobić to samo i okazuje się, że wszelkie wpisy zawierające jakąś myśl i merytorykę są skopiowane , często fragmentami ,z różnych źródeł bez zaznaczenia , że autor dokonuje kopiowania. Własne przemyślenia to głownie ataki "ad personam" oraz bluzgi. Jeżeli tak ma wyglądać polemika w Polsce to faktycznie mamy katastrofę.