"G" udaje przyjacieli bezrobotnych...

IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 26.03.02, 15:05
... wymyślając idiotyczne wątki -dam pracę, szukam pracy, co byś zrobił dla
pracy...itd, o pracy przez znajomosci..
tymczasem wyślijcie do nich swój CV to nawet nie odpowiedzą! Oczywiscie można
powiedzieć, ze dostają codziennie tysiące CV - gdyby mieli na każdy
odpowiedzieć... oni nie odpowiadają nawet na te naj, naj, tam tylko po
znajomosciach.
Uważam, ze to hipokryzja.

Tymczasem te głupie wątki nic nie zmienią na naszym rynku pracy, tylko wciągają
bezrobotnych w bezsensowną dyskusję, nie tędy droga..
    • Gość: trigger Re: IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 26.03.02, 15:11
      Pisze się "przyjaciół". Z taką pisownią u mnie też nie miałbyś szans na
      zatrudnienie.
      • Gość: rem Re: IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 26.03.02, 15:20
        trigger nie zrozómiałeś ironii w tytóle
        • Gość: rem Re: IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 26.03.02, 15:22
          Aha - zapomniałem zapytać - czyżbyś był jakimś wielkim pracodawcą,
          bizmesmenen??? U ciebie można pracę znaleść? Dawaj namiary, bezrobotni czekają!
    • Gość: fg Re: IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 26.03.02, 15:29
      oto cytat wątku gazety:
      "Zdaniem wielu osób jednym z najlepszych sposobów poszukiwania pracy jest
      wykorzystywanie kontaktów rodzinnych i towarzyskich. Czy sam w ten sposób
      zdobyłeś pracę? A może słyszałeś o takich przypadkach? Co sądzisz o
      rekomendowaniu znajomych?"

      Proponuje, aby "Gazeta w rzesz" w pierwszej kolejności wymieniła ilu zatrudniła
      pracowników nie po znajomościach! Później porozmawiamy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja