Wąż na rzeszowskiej żwirowni

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.04, 22:02
Coz za skretnienie. Tyle pieniędzy na interwencje z powodu jednego zaskrońca.
Ten, kto to wywołał, jest dla mnie skończonym idiotą.
    • Gość: Chemik Re: Wąż na rzeszowskiej żwirowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 07:48
      Ludzie, przecież nawet dziecko powinno wiedzieć jak wygląda żmija, a Pani
      doktor weterynarii??? A tak wogóle to zaskroniec nie jest nawet wężem. Ojjj
      uczcie się moi kochani, odnosi się to również do opisującej to Pani
      dziennikarki. Wszyscy biorący w tym udział SKOMPROMITOWALI się....wstyd!!!!!
    • Gość: NG Re: Wąż na rzeszowskiej żwirowni IP: 195.117.152.* 18.08.04, 08:31
      Zaskroniec nie jest wężem ? Chyba chodziło ci o padalca :)
      • Gość: pafcio Re: Wąż na rzeszowskiej żwirowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 10:13
        Ludzie!!!!- jaka tam była panika ;)))
        Ratownik wywoływał wszystkich z wody - jego pomocniczka biegała po brzegu jak
        kwoka za kurczętami pilnując aby nikt nie wszedł do akwenu- jaja - mówię wam
        jaja :))))). Facet -ratownik był tak spanikowany że aż mu się wiosła w rekach
        trzęsły. Komórki się grzały- bo wydzwaniali gdzie sie tylko dało :) Dobrze że
        strażacy nie przystąpili do wypompowywania wody że żwirowiska - bo byłoby po
        sezonie.
        A ja sobie myslę że ten cały wąż to bujda - to po prostu pływał naturysta z
        nader obfitym "przyrodzeniem" :))))
        • Gość: Ribentropp Re: Wąż na rzeszowskiej żwirowni IP: 80.48.0.* 18.08.04, 11:08
          Owszem,jaja są.Ale w zeszły czwartek ten wąż wypłynął z wody na brzeg i
          uciekając obok mojego koca,skrył się w zaroślach.Miał 1 metr długości i był
          bardziej przestraszony niż ludzie.
    • Gość: eskulap Re: Wąż na rzeszowskiej żwirowni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 11:37
      tak,tak, napewno to był wąż eskulap ;-)))))
    • mjot1 Ot sensacja 18.08.04, 20:43
      Węża nie widzieli...
      A podobno każdy uczęszczał do jakichś szkół i je chlubnie ukończył? (łącznie z
      przedmiotem dumnie zwanym „przyroda”)
      Czy ludzie już tak kompletnie potumanieli? Przecież to jest wtórny analfabetyzm!
      Sięgnijcie do licha po jakąś książkę, poczytajcie... To przecież nie boli.

      Najniższe ukłony!
      Przerażony (nie wężem, lecz głupotą) M.J.
      • Gość: jojo wąż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 21:20
        Ma Szkocja swoją Nessie - ma Drabinianka swoje węże z żwirowiska. :)))
        I bardzo dobrze - ale tamtejszym ratownikom i użytkownikom-pływakom robiłbym na
        wszelki przypadek "lotne" sprawdziany trzeżwości - może te węźe objawiają się
        jak te białe myszki...? :))))))
    • Gość: Zaloguj się Re: Wąż na rzeszowskiej żwirowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 23:54
      Phi jakaś tam malutka żmnijka. W Przemyślu za niedługo na rynku pojawi się
      łoligatorrrrrrrrr.
    • Gość: rta Re: Wąż na rzeszowskiej żwirowni IP: *.enformatic.pl 20.08.04, 10:29
      a ja w te krzaczki, o których mówił przedmówca, siku chodziłam robić
    • retlo3 Re: Wąż na rzeszowskiej żwirowni 22.08.04, 07:21
      ten Pan ma rację. Codziennie widuję po kilka węży - powinienem pewnie wezwać
      wojsko , skoro do jednego biednego gada przyjechała taka ekipa opłacanych z
      budżetu , nieco znudzonych bezczunnoscia , specjalistów....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja