Na kłopoty "Wyborcza". Dyżurowaliśmy na Zalesiu

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 20:26
To nawet zajezdnię MPK chciałoby mieć Zalesie?:-)
    • Gość: GG Re: Na kłopoty "Wyborcza". Dyżurowaliśmy na Zales IP: *.intertele.pl / *.tyczyn.intertele.pl 19.08.04, 21:21
      Hm... skąd wzięli tę nazwę rzeki Matysówka???? Mnie całe życie mówili, że rzeka
      w Matysówce nazywa się Młynówka.
    • Gość: Elekon Re: Na kłopoty "Wyborcza". Dyżurowaliśmy na Zales IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 22:46
      :)
      Chodzi najprawdopodobniej o pętlę autobusową pod remizą. Od jakiegoś czasu jest
      w rzeszwskiej prasie moda na nazywanie pętli i zatok
      autobusowych "zajezdniami" :).

      A swoją drogą, historię starań o pętlę na rzeszowskim Zalesiu, o ironio wobec
      istniejącego od lat tuż przy skrzyżowaniu sporego terenu obrośniętego zielskiem
      i chaszczami, niedługo będzie można bez oporów zgłosić do Księgi Rekordów
      Guinessa.
      • Gość: Osjan Re: Na kłopoty "Wyborcza". Dyżurowaliśmy na Zales IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.04, 20:09
        Przypuszczam, że mogło też chodzić o poprowadzenie jakiegoś autobusu na
        Wieniawskiego. Aż się prosi.
    • Gość: axel Re: Na kłopoty "Wyborcza". Dyżurowaliśmy na Zales IP: *.networcs.net / 217.33.74.* 20.08.04, 19:21
      Cos ci nie pasuje na Zalesiu???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja