Chłop...czy wieśniak Roku?

04.06.14, 15:31
www.pslrzeszowski.pl/index.php/aktualnoci/127-wybory-chopa-roku-2014-

Zastanawiam się co jeszcze mojej ulubionej partii PSL przyjdzie do głowy ,żeby zaistnieć na scenie
Ale cóż jaka partia taki chłop
    • rz2014 Re: Chłop...czy wieśniak Roku? 04.06.14, 17:05
      Masakra. Takie uroczystości pasowały w latach świetności Gierka. Żenujące.
      PSL to partia na która głosują w dużej mierze chłopi w wieku poprodukcyjnym, rolnicy i czołówka inteligencji polskiej spod wiejskiego GS-u.
      Niestety musi umrzeć to pokolenie aby PSL zniknęło na dobre ze sceny politycznej.
      Ta partia to tez narodowa qu..wa gdyż wchodzi w koalicję z kim popadnie, z kim będzie dla niej lepiej (chodzi o obsadzenie stołeczków i intratnych posad w spółkach i urzędach).
      Brzydzę się nimi!!!
      • rz2014 Re: Chłop...czy wieśniak Roku? 04.06.14, 17:07
        K. Grześkowiak

        Hej kąkolą się kąkole
        Hej porosło pole chabrem
        Hej na skośkę poprzez pole
        Hej idziewa se ze szwagrem

        Powiadają w okolicy
        Mocne chłopy to nie słabe
        Taki to bez rękawicy
        Lewą ręką zgniecie żabę

        Chłop żywemu nie przepuści
        Chłop żywemu nie przepuści
        Jak się żywe napatoczy
        Nie pożyje se a juści

        Jak nam kiedyś napomknęli
        Że są w stawie dwa piskorze
        Tośwa cały staw spuścili
        Chociaż wielki był jak morze

        Gdy se kropniem pół siwuchy
        I z gospody wyjdziem w gali
        No to ni ma tu dziewuchy
        Której byśwa nie szczypali

        Chłop żywemu...

        Wczoraj w klubie źwa wytłukli
        Szwagier szybę, ja zaś wazon
        Szwagra nerwi, jo nie lubię
        Że tak muchy po nich łażą

        Łazi toto takie marne
        Aże dziwno drodzy moi
        Ani tego włożyć w garnek
        Ani nie da się wydoić

        Chłop żywemu...

        Hej kąkolą się kąkole
        Hej soczyście rośnie trawa
        Gdy my z szwagrem tak bez pole
        No to żywe ni ma prawa

        W koło spokój w koło cisza
        Gorąc na czterdzieści stopni
        Włodek patrzój leci mysza
        Ulżyj sobie, weźże kopnij

        Chłop żywemu...

        Gdy po sumie walim drogą
        To aż miło jest popatrzeć
        To się kotu zdepcze ogon
        To psa śpicem się zahaczy

        Chłop potęga jest i basta
        Ten jak huknie czy zagwizda
        To od czasów króla Piasta
        Drży ze strachu każda glizda

        Chłop żywemu...
Pełna wersja