Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w łóżku

05.06.14, 23:05
Bo choć mają w tym doświadczenie to my nie chcemy być kryminalni.
    • wislocki12 Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 05.06.14, 23:51
      "Zjednoczenie płciowe osobowe może być dopełnione oczywiście tylko w tym jedynym miejscu, jakie w tym celu stworzył Bóg: w pochwie.
      – Tylko tutaj, tj. w pochwie, może dojść do głosu z pełnym pokryciem w rzeczywistości „mowa ciała” (wyrażenie Jana Pawła II) uaktywnionych wtedy narządów płciowych: w strukturze owego zjednoczenia – oraz towarzyszącym mu, rozwijającym się w tej chwili dynamizmie przeżywanego aktu zjednoczenia.
      – Tym samym z góry wykluczone musi być uprawianie ‘seksu oralnego’ (i na tej samej zasadzie seksu ‘analnego’, pobudzania się ‘językiem’ itp.). Seks oralny jest wyrazem z istoty swej całkowicie wynaturzonego uprawiania seksu-dla-seksu."
      No tak, dużo przyjemności! Bez komentarza!
    • chris1970 Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 09:41
      Wyjścia są dwa:
      - albo robisz swoje zgodnie ze swoim sumieniem i nie przejmujesz się co inni mają do powiedzenia (zalecane)
      - albo nadal słuchasz niewygodnych treści dla siebie i masz wyrzuty sumienia, że robisz coś źle.
      Druga opcja jest trochę dziwna, bo dlaczego chcesz komuś zamknąć usta, a sam kłapiesz ozorem?
      • 21_a_w_e Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 10:10
        Gadam, bo uważam że publiczne nauczanie ze strony kryminalnych jest nie na miejscu i społecznie szkodliwe.
        • chris1970 Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 12:03
          Ale żeby ich słuchać, trzeba się udać w konkretne miejsca. Tradycji weselnych "położyn" już ze 200 lat nie ma.
          Na przejściach dla pieszych nie stoją, do sypialni ci nie wchodzą. Naprawdę, trzeba się mocno natrudzić, żeby trafić na Ich naukę. Może podświadomie sam ciągniesz do takich miejsc jak ćma do światła?
          • 99venus Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 12:27
            do sypialni wchodzą,słychać i widać sukienkowych wszędzie.na naukę rzeczywiście trafić trudno bo to nie nauka tylko ciemnota parafialna.
            • miejski_flak Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 13:02
              azy wspólczucia z powodu gości wsypialni, ale to zapewne mamuśka pilnuje żebyś więcej debilinie zrobił...
              • 99venus Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 07.06.14, 08:03
                a możesz to napisać po polsku?
          • 21_a_w_e Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 14:11
            Żeby ich słuchać wystarczy, że dziecko na religii w państwowej szkole uczestniczy. A z ust posłów nigdy nie słyszałeś ideologii katolickiej i stwierdzeń, że prawo ma być zgodne z nauką kościoła ? Pomyśl gościu zanim coś napiszesz bo się kompromitujesz broniąc tej obłudy.
            • lechowski51 Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 15:18
              Jak sie slyszy glosy i ma omamy,to zyjesz w przekonaniu,ze katolicy porywaja dzieci aby ich ksieza pedofile byli szczesliwi.W domu wariatow i wsrod Ateistycznych Dewotek wszystko jest mozliwe.
              • 21_a_w_e Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 18:30
                Wczoraj szczekałeś, że ze mną nie gadasz - a dzisiaj znowu tu jesteś. Zdecyduj się chłopczyku czego ty chcesz. A może ty mnie adorujesz ? Lubisz chłopców czy co ? Jesteś ciota ?
            • chris1970 Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 08.06.14, 19:34
              I twoje dziecko w Grundschule przechodzi takie katusze?
          • wislocki12 On jest wszędzie... 06.06.14, 20:56
            A co sądzisz o działalności Jacka Kotuli? On przecież jest wszędzie, nawet pod domami lekarzy! Ciekawe, czy też pod domami tych, którzy podpisali ową deklarację? ;-))
            • chris1970 Re: On jest wszędzie... 08.06.14, 19:35
              To Kotula jest sukienkowy? Od kiedy?
              • wislocki12 Re: On jest wszędzie... 08.06.14, 20:17
                Od zawsze! ;-))
    • rz2014 Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 06.06.14, 20:07
      Oni chcą wszystko wiedzieć. Na kolędach zamiast zająć się modlitwą jest wypytywanie i notowanie. Czemu to służy??????????
      • wislocki12 Samogwałt we dwoje 07.06.14, 01:11
        "Sam w sobie ‘seks’ nie zmierza do zjednoczenia osób. Świadectwem tego jest stawianie bariery nie do obalenia dla zjednoczenia osób. Tym dwojgu chodzi wtedy o wyzwolenie samogwałtu (pojedynczo lub we dwoje), uatrakcyjnionego poprzez korzystanie z ciała tego drugiego."
        No tak, samogwałt we dwoje, uatrakcyjniony... No tak, może dla nich? :-((
        • lechowski51 Re: Samogwałt we dwoje 07.06.14, 03:18
          ///////??????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • wislocki12 Re: Samogwałt we dwoje 07.06.14, 11:23
          Zapomniałem podać źródło: spowiedz.pl/
          • resmenov Re: Samogwałt we dwoje 07.06.14, 11:43
            hehehe - lechowski nie skumał - myslał ze to twoja wypowiedz ....ciekawy jestem czy on kiedyś ciupciał tak dla ciupciania czy tylko dla rozmnozenia - z tego co pisze widać ze nie wie co to sex - no ale w sumie co mnie jakiś tam wiesniak obchodzi ...idę niebawem do Kulinarnego - ma ktoś ochotę ? dzis podają : Pikantna zupa rybna z ananasem, szafranem i wermutem
            Medaliony wieprzowe z karmelizowanym jabłkiem i pieczarkami podawane z młodymi ziemniakami i brokułami gotowanymi na parze...rzecz jasna ze będzie tez łosoś ...Miśka mówi ze to najlepsze zarełko jakie jadła - muszę jej ograniczyć trochę jedzenie bo jej cycki urosły a ja nie lubię duzych ...
            • ouimet Re: Samogwałt we dwoje 07.06.14, 13:31
              resmenov
              muszę jej ograniczyć trochę jedzenie bo jej cycki urosły a ja nie lubię duzych ...

              :))))
              nie odrozniasz od posladkow?:)
              • wislocki12 Re: Samogwałt we dwoje 07.06.14, 21:26
                Odnoszę wrażenie, za masz naprawdę bogate życie erotyczne... ;-))
    • rz2014 Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 07.06.14, 15:23
      Seks to nic złego i niech Ci w czarnych sukniach to sobie wpoją do głów. To jest natura człowieka i z naturą człowiek nie wygra (chyba, że będzie całe życie na silnych neuroleptykach).
      Sami też czarni nie są bez winy. Jakie mamy teraz afery, które po latach wychodzą na światło dzienne. Niech się sam zgwałci a nie robi krzywdy biednym, bezbronnym dzieciom. Z jednej strony to nagonka na KK ale bardzo dużo w tym prawdy w tym jest.
      W liceum miałem koleżankę z którą dokładnie siedziałem w ławce. W 3 klasie biedna zaciążyła z księdzem katechetą Bogusiem (podobno przygotowywał ja do egzaminów na KUL, jak zapytana została przez nas po co tak często udaje się na plebanię). Ten sam ksiądz chciał mnie również wyrzucić z Religii proponując Etykę, gdyż do kościoła nie uczęszczałem. Paranoja!!!!!
      Po całej aferze ksiądz katecheta został przeniesiony do innej diecezji.
      Mam też kolegę który wystąpił z seminarium w Tarnowie gdyż homoseksualizm szerzył się tam na potęgę.
      Może są wartościowi księża ale to kilka % i raczej ze starszego pokolenia
      • ouimet wislocki12-do boju 07.06.14, 15:55
        rz2014 napisał:

        > Seks to nic złego i niech Ci w czarnych sukniach to sobie wpoją do głów. To jes
        > t natura człowieka i z naturą człowiek nie wygra (chyba, że będzie całe życie n
        > a silnych neuroleptykach).
        > Sami też czarni nie są bez winy. Jakie mamy teraz afery, które po latach wychod
        > zą na światło dzienne. Niech się sam zgwałci a nie robi krzywdy biednym, bezbro
        > nnym dzieciom. Z jednej strony to nagonka na KK ale bardzo dużo w tym prawdy w
        > tym jest.
        > W liceum miałem koleżankę z którą dokładnie siedziałem w ławce. W 3 klasie bied
        > na zaciążyła z księdzem katechetą Bogusiem (podobno przygotowywał ja do egzamin
        > ów na KUL, jak zapytana została przez nas po co tak często udaje się na plebani
        > ę). Ten sam ksiądz chciał mnie również wyrzucić z Religii proponując Etykę, gdy
        > ż do kościoła nie uczęszczałem. Paranoja!!!!!
        > Po całej aferze ksiądz katecheta został przeniesiony do innej diecezji.
        > Mam też kolegę który wystąpił z seminarium w Tarnowie gdyż homoseksualizm szerz
        > ył się tam na potęgę.
        > Może są wartościowi księża ale to kilka % i raczej ze starszego pokolenia

        *********
        • wislocki12 Znowu nic... 07.06.14, 20:21
          Mój Drogi Ouimecie (vel Lechowski51, że Rzeszowskim15), znowu nic nie zrozumiałeś! Całkowicie natomiast zgadzam się z Rz2014!
          PS. Mam wrażenie, że już nawet ludzi nie rozpoznajesz... ;-))
        • wislocki12 Nawet ludzi nie rozpoznaje... 07.06.14, 21:24
          Przepraszam, miało być:
          "Mój Drogi Ouimecie (vel Lechowski51, że o Rzeszowskim15 nie wspomnę), znowu nic nie zrozumiałeś! Całkowicie natomiast zgadzam się z Rz2014!
          PS. Mam wrażenie, że już nawet ludzi nie rozpoznajesz... ;-))
    • wislocki12 Ilość i jakość... pettingu 08.06.14, 23:07
      Może jeszcze:
      "Zachowania w małżeństwie będące grzechem
      Oto szczegółowe warunki ważnej Spowiedzi świętej w przypadku małżonków, którzy poczuwają się do popełnienia grzechów przy przeżywaniu wzajemnej bliskości.
      1. Konieczne w przypadku niestosowania wprawdzie środków technicznych dla zapobiegania poczęciu czy ciąży, ale mimo to podejmowanych działań przeciwrodzicielskich, jest wyznanie stosunku przerywanego oraz wszelkich odmian form wynaturzonych.
      – Do tej grupy działań należą formy zastępcze zamiast stosunku płciowego, czyli podejmowanie pettingu (zob. uwagę o ‘pettingu’ u dołu artykułu).
      – Zarówno stosunek przerywany, jak petting jest obiektywnie biorąc każdorazowo grzechem ciężkim. Stąd też warunkiem uzyskania rozgrzeszenia – oprócz decyzji zerwania z grzechem, wymagane jest wyznanie ilości i jakości popełnionego grzechu."
      "Ilość i jakość." Pyszne, nieprawdaż? ;-))

      spowiedz.pl
    • wislocki12 Re: Nie będą nam sukienkowi mówić co się robi w ł 10.06.14, 00:55
      Będą, będą... ;-))
Pełna wersja