Kto to powiedział?

09.06.14, 23:39
Już po wyborach europejskich. Skończyły się spotkania, debaty i festyny. Następne pewnie będą po wakacjach. Sady, obory i chlewnie (w przekazie telewizyjnym), deptaki i rynki – na żywo – zapełnią się kandydatami na kandydatów. Prezesi krajowi wznowią z troską o obywatela rajdy po Polsce. Szczególną troską jak zwykle w wyborczym spektaklu Jarosław popatrzy na polskie rolnictwo i wieś. 2 tygodnie i tylko u Moniki kłótnia o to czy możemy być Turcją. Na tym tle tylko MY LUDOWCY zajmujemy się solidną, obywatelską robotą. Święto Ludowe – spotkania, wieczornice, ludowe zabawy i festyny, ogniska, wystawy i zwykłe koleżeńskie griliki, to nie tylko formy świętowania i upamiętniania tradycji już blisko 120 letniej naszej historii. To budowa trwałej społeczno-obywatelskiej wspólnoty, budowanie więzi i współodpowiedzialności za dziś i jutro. Wczoraj i dzisiaj w ponad 100 powiatach Ludowcy zapraszają na wspólnotowe bycie ze sobą poprzez siebie i dla siebie – wszystkich Polaków. Wzmacnianie bowiem narodowej i społecznej wspólnoty jest dzisiaj szczególnie nam potrzebne. I dlatego własnie PSL trwa i potwierdza swoją wartość w polskiej polityce. Zapraszam wszystkich do wspólpracy. Zaśpiewajmy i wypełnijmy wezwanie: „mało nas, mało nas do pieczenia chleba”…
    • wislocki12 Re: Kto to powiedział? 09.06.14, 23:50
      Tylko co na to Bury, że o Karapycie już nie wspomnę... :-((
      PS. Coraz mniej Was... ;-))
Pełna wersja