rz2014
11.06.14, 16:20
Paskudny szyld shisha baru, który od miesięcy straszył kolorowymi światełkami z zabytkowej kamienicy w Rynku, zniknął po naszym artykule. To tylko przygrywka. Miasto roześle 70 podpisanych przez prezydenta pism do właścicieli budynków, na których wiszą brzydkie reklamy i szyldy, zawieszone bez pozwolenia z prośbą o ich usunięcie. Legalność reklam będzie sprawdzał także konserwator zabytków.
Izabela Kazimierz, kierowniczka rzeszowskiej delegatury podkarpackiego wojewódzkiego konserwatora zabytków, potwierdza, że jej służby przyłączą się do wspólnej akcji oczyszczania śródmieścia z nielegalnych reklam. - Zaczynamy od Rynku. Sprawdzenie dokumentacji pozwoli zweryfikować także te nieestetyczne reklamy, które mają pozwolenia, ale być może nie wszystkie albo być może zostały wydane wiele lat temu, a szyldy w tym czasie zostały zmienione tak, że ich wygląd nie zgadza się już z dawnymi ustaleniami - mówi. Efekty nie będą jednak widoczne natychmiast. - Nie przejdziemy przez Rynek jak huragan, kontrola będzie przebiegać stopniowo - tonuje nadzieje, że zmiany na Rynku nastąpią błyskawicznie.
rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,16131891,To_ma_byc_koniec_reklamowej_samowolki.html#LokRzeTxt
Popieram działania Miasta w tym zakresie. Choć Rzeszów do zabytkowych miast nie należy musimy dbać o jego wizerunek wspólnie, pozbywając się kiczowatych reklam