Psychiatra odpowie za to, że wsiadł pijany do auta

11.06.14, 16:50
Psychiatra odpowie za to, że wsiadł pijany do samochodu
Lekarzowi grożą do dwóch lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. W tym miesiącu sprawa trafi do sądu.
W połowie maja na Drabiniance w Rzeszowie mieszkańcy zatrzymali pijanego lekarza psychiatrę, pracującego w jednym z rzeszowskich szpitali, który mając prawie 3 promile alkoholu we krwi, usiłował prowadzić samochód. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, które wkrótce straci.
- Policja udostępniła nam personalia zatrzymanego. Nasze postępowanie dyscyplinarne zostało zawieszone do czasu wyjaśnienia sprawy - informuje Wojciech Domka, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie.

rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,16133214,Psychiatra_odpowie_za_to__ze_wsiadl_pijany_do_samochodu.html#ixzz34LGewOye
ALE ON JECHAŁ TYLKO WSIADŁ. MOŻE CHCIAŁ SOBIE POSIEDZIEĆ W AUCIE I PRZESPAĆ SIĘ BO MA NP. ZŁĄ ŻONĘ ALBO GORZEJ SIĘ POCZUŁ I MUSIAŁ USIĄŚĆ.
System stalinowski jednak działa w tym kraju jak należy i podepnie w/w sprawę pod usiłowanie i kara taka sama jakby jechał pijany.
Że mógł pojechać to tylko domniemanie!!!!!
    • rz2014 Re: Psychiatra odpowie za to, że wsiadł pijany do 11.06.14, 16:59
      Ja dziś wsiadłem do autobusu na pierwszym przystanku koła przy PKP. Wypiłem po obiedzie 2 piwa a kierowca w międzyczasie wyszedł na chwilkę, zostawiając kluczyki w stacyjce. Nikogo innego jeszcze nie było w autobusie. Co miałem zrobić.
      Wyszedłem szybko z pojazdu i uciekłem ile miałem sił w nogach bo mógłbym odpowiadać za usiłowanie jazdy pod wpływem alkoholu, jazdę bez uprawnień (bo mam tylko B - nie mam na autobus i wkładki na przewóz ludzi), nie mówiąc już o kradzieży w włamaniem bo drzwiczki do kierowcy były przymknięte. Boję się do tej pory panicznie do teraz bo wiem, że złamałem prawo. Do domu wrócę dopiero późnym wieczorem aby mnie nie namierzyli
Pełna wersja