rz2014
11.06.14, 22:56
Ostatnie wydarzenia na Ukrainie powinny pokazać naszym władzom, co może się stać, jeśli Tusk nadal będzie niszczył polskie rodziny, wprowadzał chore lewackie ideologie, jeśli jeszcze raz wyśle uzbrojoną w broń policję i prowokatorów na uczestników kolejnego patriotycznego Marszu Niepodległości. Ukraińcy pokazali, że gdy zostanie ranna albo zginie chociaż jedna osoba – Narodu nikt i nic nie powstrzyma.
„Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej należy do Narodu” – głosi Konstytucja. Nie do Donalda Tuska, nie do Bronisława Komorowskiego, nie do Platformy Obywatelskiej, ale do Narodu. To Narodowi podlega rząd, a nie odwrotnie. Naród ma prawo wyrażać niezadowolenie ze sposobu, w jaki reprezentują go posłowie, senatorowie, rząd czy prezydent. Ich psim obowiązkiem jest Narodu słuchać i wykonywać jego wolę. Nigdy na odwrót!
Nadrzędnym dobrem dla każdego rządu, bez względu na to, z jakiej opcji politycznej się wywodzi, jest nasza Ojczyzna. Polskie tradycje, polska kultura, polska historia. Jeśli ktokolwiek czyni zamach na nasze tradycje, historię, religię, sposób przedstawia Polski na forum międzynarodowym, obowiązkiem każdego rządu jest mu się przeciwstawić. Tu nie ma dyskusji, nie ma rozważań o prawach mniejszości. Póki w Polsce obowiązuje demokracja, którą tak szczycą się kolejne rządy po 1989 roku, rządzi większość, nie mniejszość. I póki władzę sprawuje Naród, rząd ma obowiązek troski o dobro Narodu.
(...)
Gwałtownie rośnie ubóstwo, a dzieci są odbierane rodzicom wyłącznie z powodu biedy. Realizując chore pomysły Brukseli, rząd ma zamiar wprowadzić do szkół i przedszkoli program edukacji seksualnej według wytycznych WHO, a w jego ramach np. naukę masturbacji w przedszkolach. I tak dalej. Kolejne reformy okazują się sposobem na zarobienie miliardów przez jakiegoś „szwagra”, a afera goni aferę. (...)
www.warszawskagazeta.pl/wydarzenia/41-wydarzenia/1693-czas-na-polski-majdan