wislocki12
12.06.14, 01:05
Filip Frąckowiak (Nasz Dziennik, 11 czerwca):
"Kwestią przyzwoitości i honoru ludzi myślących o Polsce jest, by pamiętać o tych, którzy za Ojczyznę oddali życie. Niemało jest tych w naszej historii, którzy poświęcili dla Polski bezpieczeństwo nie tylko swoje, ale i najbliższych. Pewnie wszyscy, bez względu na podziały światopoglądowe, wolelibyśmy, żeby karty historii Polski były mniej wypełnione ofiarą krwi rodaków. Ale jest tak jak jest i żyjąc w Polsce XXI wieku, jesteśmy im winni tę pamięć.
Od wielu miesięcy warszawscy radni Prawa i Sprawiedliwości, na czele z panią Olgą Johann, zabiegali o to, by nadać imię płk. Ryszarda Kuklińskiego nowej ulicy, tymczasowo, roboczo nazwanej Nowolazurową, a przebiegającej przez trzy dzielnice."
No tak, jak powszechnie wiadomo, płk Ryszard Kukliński "za Ojczyznę oddał życie" - "(...) zmarł 11 lutego 2004 w wieku 73 lat w szpitalu. Przyczyną śmierci był udar mózgu." :-((