toten_mim
19.06.14, 05:41
Wczoraj widziałem trzech smutnych panów Piechocińskiego, Kalinowskiego i Burego którzy próbowali coś powiedzieć w zakresie tzw afery podsłuchowej która już prawie była znowu zamieciona pod dywan gdyby nie interwencja ABW w siedzibie "Wprost"
Pan Piechociński jak zwykle bredził coś o "przestrzeni " Słowo to padło chyba z pięć razy .Ja mam jednak inne pytanie. Dlaczego w mojej przestrzeni ciągle prześladuje mnie poseł który zarówno w polityce jak i w biznesie postępuje nieetycznie, kpi sobie z prawa (choć sam jest prawnikiem)
A jest przecież posłem i powinien dawać przykład patriotyzmu
Nie było kogoś takiego w polityce nigdy od 25 lat
Jest to jaskrawy przykład człowieka któremu dobrze się wiedzie tzw." państwie Tuska"
państwie bez moralności sprawujących władze, państwie kłamstwa i kpiny z obywateli
Czy pan Bury musi publicznie się pokazywać i co gorsza wypowiadać się do kamery.
To jest już dno