szam-a-nka
26.06.14, 21:46
Tak się zastanawiam dla kogo organizowane są półkolonie w rzeszowskich domach kultury, bo zapewne nie dla dzieci rodziców którzy pracują.
obrazek dnia dzisiejszego... przychodzę do Domu Kultury i pytam o wolne miejsca na półkolonię, Pani odpowiada że są...więc z uśmiechem proszę o kartę zgłoszenia i oczom własnym nie wierzę.... półkolonia jest w godzinach 9:00 - 14:00. Pytam czy to prawda czy może jakieś nieporozumienie, bo chyba nikt z nie pracuje w takich godzinach> Pani mówi że takie godziny są ustalone... no i ja się pytam kto to ustala???Porażka jakaś. Pytam zatem panią czy po 14:00 ktoś z opiekunów przeprowadziłby moje dziecko na drugą stronę ulicy no bo ja dopiero o 17:00 jestem w domu. Pani że nie bo to nie należy do zakresu jej obowiązków, ja rozumiem ale chyba nie o to chodzi. A w ogóle nie wiadomo czy półkolonia ruszy bo chętnych nie ma za dużo...no i ja się nie dziwie bo na półkolonie chodzą najczęściej dzieci z klas od I- III a takie same raczej nie pójdą i nie wrócą same.
Ogólnie odniosłam wrażenie, że najlepiej żeby się nikt nie zapisał, to półkolonii nie będzie i nie będzie problemu.
Dlatego proponuje zamiast 5 tygodni zorganizować 2 ale od 7:30 - 16:30 i wtedy naprawdę skorzystają dzieci które potrzebują, bo ktoś kto potrzebuje niestety nie ma możliwości skorzystać tylko musi zapłacić 500 zł za tydzień.
Po co organizować coś na pokaz?
Porażka i wstyd.
ania